MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Płonęła sadza w kominie

Wiadomości: JELENIA GÓRA/ REGION
Wtorek, 25 listopada 2008, 16:42
Aktualizacja: 16:43
Autor: Ania
Fot. Ania
Dopiero co rano informowaliśmy o zwiększonym ryzyku pożaru spowodowanego brudem w kominach i już jest następne takie zdarzenie. Tym razem – w Jeżowie Sudeckim.

Zapaliła się tam dzisiaj sadza w kominie jednego z domów przy ulicy Długiej. Dzięki szybkiej i sprawnej akcji straży pożarnej nikomu nic się nie stało, ale mieszkańcy budynku najedli się strachu. Istnieje jednak duże prawdopodobieństwo, że podobnych pożarów w najbliższym czasie będzie bardzo dużo.

– Paląc w piecu powinniśmy pamiętać o tym, żeby używać dobrego opału. Zapalenie się sadzy wywołuje najczęściej mokre drzewo i złej jakości węgiel – Najlepszym i w pewnym sensie najbezpieczniejszym opałem jest koks, niestety jego cena i brak przystosowanego pieca powoduje, że ludzie decydują się na kupno węgla. Poza tym niezmiernie ważne jest regularne czyszczenie komina, bo to również obniża ryzyko pożaru – powiedział Piotr Borowik, zastępca komendanta Straży Pożarnej w Jeżowie Sudeckim.

Strażacy gasili także płonący śmietnik przy ulicy Broniewskiego w Jeleniej Górze. Pożar wywołał dla zabawy zapewne jakiś piroman dowcipniś.

Ogłoszenia

Czytaj również

Lwówek dla pszczół

Pojadą ski busy

Podatkowa „nowość”  

Komentarze (23) Dodaj komentarz

~pale węglem 25-11-2008 17:32
jak palić węglem???przymykac piec czy otwierać lufcik zeby ogień szedł w komin???ja przymykam dół pieca i starsznie sie kopci, prosze o fchowe odpowiedzi.
~Tee 25-11-2008 17:41
Pan komendant bardziej się zna na gaszeniu niż na rozpalaniu. Mokrym drewnem tego się raczej nie da zrobić, a złej jakości węgiel to się bardziej żarzy niż pali. Ile się włoży - tyle samo się go wyjmie. I nie ma tej temperatury co trzeba. Czy pan komendant kiedykolwiek rozpalił w jakimś piecu?
~piec 25-11-2008 18:36
Mnie sie nic nie kopci, musisz coś z kominem mieć nie tak albo piec zapchany.
~Tee 25-11-2008 18:54
do pale węglem: Trzeba przeczyścić kanały w piecu. Kominiarz zrobi to najlepiej.
~do ~Tee 25-11-2008 20:47
mokrym drewnem kiepskim opałem najłatwiej to zrobić bo niedopalone cząstki osadzają się w kominie i po pewnym czasie nazbiera się gruba warstwa która zapali się. Za takie zdarzenie powinien być obciążony użytkownik komina bo: po pierwsze używa niewłaściwego opału, po drugie żal mu pieniędzy na kominiarza, po trzecie naraża życie i mienie swoje i sąsiadów. Pozdrowienia Strażak
~pale węglem 25-11-2008 20:50
kanały są czyste, jak otworze piec to taki jest cug ze musze sie trzymać pieca zeby mnie nie wciągnęło.Pytanie polegało na tym jak regulowac tym cugiem????czy otwierać dół pieca tak zeby szło zywym ogniem czy przymykać zeby go nie było widać??ja przymykam bo boje sie ze ogien pójdzie w komin ale jak przymkne to sie kopci strasznie i mam cały piec w smole a temperatury żadnej!!!
~Brawo 25-11-2008 20:54
Nie ma to jak chłopaki z Jeżowa Sud. zawsze czujni i na posterunku.O ile się orientuję to mieli tak blisko ,że mogli z wiadrem i bosakiem tam pobiec. Oszczędzać na paliwie Panowie trzeba.Koniec roku i limity wyczerpane.Czy jednostka z J.G też im pomagała ???
~wstyd 25-11-2008 20:59
Kochaś jaki strój powinien obowiązywać.W Jeżowie jak widać na Foto brak kasków firmowych.Na wodę mają a na hełm zabrakło czy co.Młodzież trzeba uczyć - szkolenia Z UE pewnie nie mieli.
~wstyd 25-11-2008 20:59
Kochaś jaki strój powinien obowiązywać.W Jeżowie jak widać na Foto brak kasków firmowych.Na wodę mają a na hełm zabrakło czy co.Młodzież trzeba uczyć - szkolenia Z UE pewnie nie mieli.
~Tee do Strażaka 25-11-2008 21:10
Chodziło mi o samo rozpalenie w piecu, a nie o osadzanie się sadzy. Mokrym się po prostu nie rozpali, trzeba najpierw wysuszyć drewno, aby się rozpaliło. Najwięcej sadzy powstaje od rzeczy, którymi nie powinno się palić w piecu. Rozpalam suchym drewnem i kalorycznym węglem, takim, który się spala prawie całkowicie i pozostawia niewiele popiołu. Wtedy wystarczy przeczyścić piec raz w roku. A kominiarz musi zrobić swoje z kominami i przewodami. Pozdrawiam. Tee
~bel 25-11-2008 21:51
POdobniez jak sie pali obierki to wydmucha wszysko wiec sprobuj bez ryzyka
~jg 25-11-2008 23:31
Nie bździć, ale palić. Rozpalasz (podpałka - kostka 1-2 i nieco suchego drewna, na to węgiel, łopatka, jak zadudni to dosyp więcej), ma się palic ogniem i dudnić w kominie . Wtedy nie ma dymu, po pół lub godzinie przymykam dół, szpara na zapałkę u góry dopuszczam nieco powietrza (gdy nie dopuszczę powietrza górą to za dwie godziny gotuje się!!).Pali się bez kopcenia, spokój na 8 do 18 godzin zimą. Piec Zębiec 1,5mkw, 120 m kw w starym budynku wolno stojącym,nie ocieplony jeszcze. Błąd popularny: rozpalić, zarzucić ogień węglem i zamknąc dół aby "za szybko nie wypaliło się". Skutek - tli się bez powietrza, dym i smród przez parę godzin i sąsiedzi wcurwieni. Tak pali mój sąsiad, niech go.... Dobry węgiel był niedawno na Łomnickiej - gruby, mało popiołu, dawno takiego nie widziałem a palę ponad 30 lat. !!!!! Gdy nie było kominiarza ubezpieczyciel może nie wypłacić odszkodowania !!!!! Gdy ogień idzie w komin - uchyl górne drzwiczki, osłabi ciąg, szybra nigdy nie zamykam! Jeśli dymi się z górnych drzwiczek gdy uchylone to : wyczyść piec, jak nie pomoże to komin. Gdy pierwszy raz rozpalasz (zimny komin), w wyczystkę od komina włóż zapaloną gazetę - ciąg gwarantowany. Przez wyczystkę lusterkiem obejrzysz komin w dzień, zrób to po wizycie kominiarza, będziesz wiedział w przyszłości jak ma wyglądać.
piipi 25-11-2008 23:49
~wiecie dlaczego Diabel jest czarny,bo on w kominie mieszka. Taki Diabel lubi rowniez ogien i robic psoty ludziom !!.
~jezowianka 26-11-2008 8:47
wiecej fotek pokazcie
~??!! 26-11-2008 12:27
Co to za stanowisko \\\"zastępca komendanta Straży Pożarnej w Jeżowie Sudeckim \\\" komendant jest tylko w Jeleniej Górze. Cóś sie im pomyliło.
KochaSJG 26-11-2008 15:21
Do ~??!!: Tak się składa, że istnieje stanowisko Zastępca Komendanta OSP, jakbyś nie wiedział. Poza tym w każdej OSP jest Komendant i Z-ca Komendanta.
~do jg 26-11-2008 16:15
dziekii za fachową porade, przydała sie! pozdrawiam
KochaSJG 26-11-2008 16:26
Do ~wstyd: Jakbyś nie wiedział to na wodę nie trzeba mieć pieniędzy, bo woda jest tankowana z hydrantów, a nie z domów. Odnośnie hełmu strażackiego to się z Tobą nie zgadzam. Jeśli było po akcji to strażak mam prawo zdjąć hełm strażacki. Poczytaj sobie najpierw BHP, a dopiero potem pisz głupoty.
~danny 26-11-2008 19:57
a poza tym jak sie pali sadza w kominie to sie nie uzywa wody tylko wchodzisz jak najszybciej na komin i od gory go zasypujesz najlepiej jakimś żwirem bo jak bys woda lal po kominie to by ci go rozsadzilo !!!
~Sabath 26-11-2008 22:33
Mikołajki nadchodzą to może poproszę świętego Mikołaja
~diabeł 27-11-2008 21:00
Strażacy z Jeżowa sudeckiego widać ich czterech dwóch w chełmach strażnik samochodu i chyba zastępca komendanta, ten pan w berecie i kofajce bo naspecjaliste od palenia w piecu wygląda.
~nieufna 14-12-2012 18:30
niedawno wypalalam gazeta w ruze kominowej i zaoalila mi sie sadza popalila sie nawet widzialam ogien w kominie strachu sie najadlam dzieki bogu nic sie nie stalo
~ 24-03-2019 20:17
U siebie z piecem miałem taki problem , że miałem ogromne ilości smoły . Pale od góry węgiel i temperatura wynosi 60'C ale nie było żywego ognia ... W komorze od wyczystki potrafiła się wylewać nawet woda lub wypływała smoła niczym sople .Potrafiłem rzucić na żar makulaturę a ta nie ruszona tylko osmolona po paru godzinach palenia... Wiem nie możliwe a jednak .Opał zaczynał się dopiero palić jak otwierałem klapkę (lufcik) od drzwiczek zasypowych. Zrezygnowałem z dmuchawy i zrobiłem w drzwiczkach dwa otwory wiertłem 18 mm oraz zamocowałem do tych drzwiczek kółko z grubej blachy z takimi samymi otworami . Na środku śruba mocująca i mam regulację ciągu ,bo sam sobie ustawiam ciąg. Na allegro są gotowe takie drzwiczki w różnych kombinacjach ale po co płacić ponad 100 zł i wicinac w drzwiach szlifierką kątową kwadrat . Następnie w lufciku od drzwi zasypowych dodałem otwór gwintowany M6 i śrubkę z motylkiem do podnoszenia i regulacji uchylenia lufciku . Po tych zabiegach spędziłem kilka godzin przy piecu ,bo po kilku latach w końcu mam żywy płomień w piecu aż słychać jak dudni a smoła w kolanku na początku zaczęła skwierczeć i ciągle kontrolowałem czy nic się nie zapali . Raz na zawsze wyleczyłem się z dmuchawy i sterownika ,bo generowałem tylko dym a płomienia w piecu w ogóle nie było i wytwarzała się szklista smoła . Teraz problem znikł

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

zDolne NGO nagrodzone – wśród nich jest KSON

Rok niespełnionych obietnic

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

To grozi tragedią  

Dla obrońcy ojczyzny

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
548
Tak
21%
Nie
69%
Nie wiem
9%