MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Płonące i uszkodzone samochody

Wiadomości: Jelenia Góra/Region
Poniedziałek, 14 kwietnia 2014, 12:19
Aktualizacja: 17:12
Autor: 112
Nie ustalono jeszcze przyczyn pożaru citroena oraz uszkodzenia instalacji gazowej w fiacie seicento, do których wzywani byli jeleniogórscy strażacy. Do samochodów zaparkowanych w Jeleniej Górze i Wojcieszycach strażacy wyjeżdżali w weekend.

Wczoraj (13.04) przed godz. 19.00 przechodnie zgłosili, że z samochodu marki Fiat Seicento, zaparkowanego przy ul. Różyckiego w Jeleniej Górze, wydobywa się gaz. Strażacy zamknęli dopływ gazu i powiadomili właściciela samochodu.

W piątek (11.04) około godz. 21.00 natomiast w Wojcieszycach płonął citroen, w którym była instalacja gazowa. Strażacy schłodzili ją i ugasili pianą płonące auto. Ogień zniszczył okna i karoserię samochodu. Trwa szacowanie strat i ustalanie przyczyny pojawienia się ognia. Obok pojazdu były trzy pobite osoby. Wezwano pogotowie i policję. Na razie nie wiadomo, czy miały one coś wspólnego z pożarem.

Ogłoszenia

Czytaj również

Pożar mieszkania na Mickiewicza

Mają w nosie pieszych

Tragiczna śmierć nastolatka

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~ 14-04-2014 12:35
Pewnie nie miały nic wspólnego - pobiły się same i położyły w cieple płonącego samochodu...
darmi 14-04-2014 13:06
21-00 to już ciemno to sobie chłopaki pewnie chcieli czymś przyświecić, bo jak tu się bić po ciemku. Nie wiesz kto ciebie ani kogo ty.
~ale jaja 14-04-2014 17:39
seicento w gazie - ....
~ 14-04-2014 21:13
gaz jest ok stac nas na paliwo a nie na podatek
~Kaczor 15-04-2014 21:08
Ktoś zauważył jak tych trzech grzebie przy samochodzie. Podziękował im i wezwał policję. Gratuluję facetowi.
~???????????? 16-04-2014 9:34
a co z volvem w pdg
~ 19-04-2014 17:45
Czy za pozar auta mozna przyczyn szukac w Citroenie, czy w niedbaluchu kierowcy. Pojazd odpowiada normom bezpieczenstwa gdy jest zadbany i sprawny. Zaniedbane auto ktorego zadaniem jest jazda bez dogladania elektryki i innych instalacji samo zemsci sie na flejtuchu. Zasada - nie masz pojecia o samochodzie, raz w miesiacu rob przeglad u fachowca od elektryki, nastepnie u mechanika. Maska pojazdu sluzy dtez do okresowego zagladania pod nia. Wiekszosc kierowcow ma tak uswinione silniki ze nie mozna poznac plastiku od metalu czy nawet laczen elementow, Nawet jsli ktos tam sie zalatwi, trudno to bedzie znalezc - TO SORKI DRODZY "KIEROWCY" takie pojazdy to zarzewie niebezpieczenstwa nie wykluczajac pozarow. Na silniku trzeba usiasc w bialych spodniach i te nie maja prawa sie pobrudzic.
~K. 20-04-2014 18:09
Do 19-04-2014 17:45 A kim ty jesteś gościu- specjalistą od smarowania klem za 100 zł miesięcznie? Przegląd u elektryka i mechanika raz w miesiącu? Chyba u takiego patałacha który sam będzie preparować usterki. ''Czy za pozar auta mozna przyczyn szukac'' - nawet zdania poprawnie po polsku sklecić nie umiesz. Sam serwisuję kolejne swoje auto (nie jestem mechanikiem) po tym jak trzykrotnie mechanicy chcieli wyprawić mnie do Bozi. Silnik owszem ufajdany w oleju i nic mu nie jest. Auto ma 14 lat- od 12 lat nie dotyka go żaden brudas który śmie się nazywać fachowcem. Ma się dobrze jak widać - nigdy nie zawiodł. Tylko idioci myją silniki po to żeby szybciej wszystko zardzewiało czy się utleniło. Podpowiadam: Sformułowanie - klucz do twojej zagadki to 3 pobite osoby koło auta. Taki mały szczegół.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Remont ulicy Drzymały – jaka decyzja?

Wystartowała gra miejska

Niebezpieczne wyzwania

W setne urodziny Tomaszewskiego

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
468
Tak
61%
Nie
36%
Nie wiem
3%