MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Płonąca sadza w kominach to prawdziwa plaga

Wiadomości: Jelenia Góra/region
Piątek, 1 lutego 2013, 11:12
Aktualizacja: Sobota, 2 lutego 2013, 10:48
Autor: Angela
Fot. Angela
Ponad 50 pożarów sadzy w kominach odnotowali jeleniogórscy strażacy od listopada minionego roku, a to dopiero połowa okresu grzewczego. – To bardzo duża liczba zdarzeń, których a można było uniknąć po prostu czyszcząc kominy – mówi mł. kpt. Andrzej Ciosk z PSP. Ostatni taki drastyczny pożar był w Mysłakowicach przy ul. Daszyńskiego, gdzie dach nad głową straciły dwie rodziny.

Tylko wczoraj (31.01) strażacy wyjeżdżali do płonącej sadzy w kominach trzy razy. O godz. 20.00 interweniowali przy ul. Ewangelickiej w Podgórzynie, półtorej godziny wcześniej gasili pożar w budynku wielorodzinnym przy ul. Pstrowskiego w Szklarskiej Porębie, a o godz. 13.10 w Piechowicach przy ul. Rycerskiej.

W czwartek natomiast (28.01) były kolejne dwa pożary sadzy w przewodach kominowych. Około godz. 8.30 w
Kowarach przy ul. Jeleniogórskiej w budynku mieszkalnym wielorodzinnym, gdzie akcja trwała ok. godziny oraz o 14.30 również w Kowarach przy ul. Kowalskiej.

- Te pożary wynikają z dwóch rzeczy: z niedbałości mieszkańców, którzy nie czyszczą kominów oraz palą w piecach materiałami do tego nieprzeznaczonymi, w tym: plastikami, gumą, śmieciami – mówi Andrzej Ciosk, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze. – Podajemy te statystyki, by przemówić mieszkańcom do rozsądku i zapobiec kolejnym tego typu zdarzeniom. Często od sadzy w kominie dochodzi do pożaru całego budynku, gdzie mieszkańcy tracą cały dobytek, a nawet życie – mówi Andrzej Ciosk.

Strażacy przypominają również, że za każdy przewód kominowy odpowiedzialny jest właściciel budynku lub jego zarządca. Zgodnie z prawem budowlanym ma on obowiązek wykonania kontroli okresowej co najmniej raz w roku. Kontrola polegać ma na sprawdzeniu stanu technicznego instalacji gazowych oraz przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych).

O tym, jak często należy usuwać zanieczyszczenia z przewodów kominowych mówi także rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków. W budynkach takich, w których odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego, usuwa się zanieczyszczenia z przewodów dymowych i spalinowych w okresach ich użytkowania. Gdy chodzi o przewody kominowe zakładów zbiorowego żywienia i usług gastronomicznych to usuwa się je - co najmniej raz w miesiącu. W przewodach kominowych opalanych paliwem stałym - co najmniej raz na 3 miesiące. W przypadku przewodów kominowych opalanych paliwem płynnym i gazowym - co najmniej raz na 6 miesięcy.

Z przewodów wentylacyjnych natomiast zanieczyszczenia usuwa się co najmniej raz w roku.

Ogłoszenia

Czytaj również

Marszałek Senatu w Jeleniej Górze

Współpraca z Huangshan

Będzie bezpieczniej

Komentarze (11) Dodaj komentarz

~ght 1-02-2013 12:24
Efekty palenia czym się da i myślenia że kominiarz występuje tylko w bajkach.
~znawca 1-02-2013 13:03
Skoro ludzi nie stać to palą w piecach czym się da (śmieciami). Na szczęście problem ten nie dotyczy polityków. Oni lokują się na ciepłych posadkach i zimno im nie straszne :-)
~... 1-02-2013 13:16
...szkoda ze nie bierzecie pod uwage podpalacza ktory podklada ogien w piwnicach w wyczystkach...napewno wiekszosc z tych pozarow jest jego dzielem...p.s podpalaczu,widzialem Cie na Zlotniczej jak wybiegales z piwnicy po podlozeniu ognia...to kwestia czasu jak dostane Cie w swoje rece!
~ajra 1-02-2013 13:27
może to bezrobotny kominiarz???
~do znawca 1-02-2013 14:35
Ok biednych jakoś można wytłumaczyć ale co powiesz o ... który jeździ furą za 100 tys. ma sklep i pali opakowaniami po towarze??Też wina polityków??
~znawca 1-02-2013 15:07
Oczywiście jest to naganne i powinno zostać ukarane. Oczywiście jest to ciężkie do udowodnienia więc pozostaje mi jedynie życzyć aby zapalił mu się komin :-)
~znawca 1-02-2013 15:09
Aj masło maślane. Chciałem napisać że *Niestety jest ciężko udowodnić taki proceder.
~pit 1-02-2013 18:19
Za komuny też było biednie, ale brak (ubrań,plastików,opon, kartonów...) i strach przed ORMO powodował że palono węglem,koksem i drzewem-ten opał też nie był tani. Nie wszystko tłumaczmy biedą ! Czy bieda upoważnia kogoś by nas truć ?!
rymcycymcy 1-02-2013 22:13
15:09 | ~znawca | ...nie przejmuj się, nie poprawiaj :) ...pisanie tutaj z sensem jest źle postrzegane, a nawet niezrozumiałe ! :)
~ 2-02-2013 0:56
Nie wzywać kominiarza, palić dalej plastikami i czekać aż z komina zrobi się rakieta.
~świadek 3-02-2013 22:27
witam do | ~... | ja tez widzialem tego goscia na zlotniczej, wlozyl choinke do komina i podpalil (tak sie okazalo po interwencji strazakow ) a jak straz przyjechala to uciekl, tak teraz po twoim wpisie sobie skojazylem ze ten pozar komina na zlotniczej to sprawka podpalacza, napewno go dobrze widziales starszy gosciu ladnie ubrany generalnie bez zarzutu pozdrawiam

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Tak w szpitalu zachował się lekarz?

Pożar auta przy rondzie  

Prezes sądu okręgowego grozi procesami

Strażacy wydostali kobietę z rzeki

Uprawa konopi indyjskich na balkonie

Sonda

Czy majątki żon i dzieci polityków również powinny być jawne?

Oddanych
głosów
405
Tak
80%
Nie
17%
Nie mam zdania
4%