MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Plaga z niebios

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 2 października 2007, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 2 października 2007, 19:45
Autor: Angela
Fot. Angela
Gołębie przyczyniają się do dewastacji sakralnego zabytku.

Administracja wojskowa rozpoczęła we wtorek udrażnianie odpływów wody z dachu kościoła garnizonowego. Tak szerokiego zakresu robót można by uniknąć, gdyby nie plaga gołębi i mieszkańcy, którzy niepotrzebnie dokarmiają ptaki. Gołębie w ostatnich latach stały się bowiem przyczyną wielu szkód.

Wielokrotnie proszę ludzi, aby nie dokarmiać gołębi, które przyzwyczajają się i siadają na Kościele, w rynnach zakładają gniazda, często wpadają w kosze i zatykają rynny – mówi ks. prałat płk Andrzej Bokiej, proboszcz parafii garnizonowej.

Dlatego woda zamiast odpływać rynnami, cieknie po murach i wpływa do wnętrza kościoła. - Już ponieśliśmy koszty związane z założeniem urządzeń odstraszających gołębie, ale nie dało to zbyt wielkiego efektu. Tam gdzie zamontowane są urządzenia to ptaki nie siadają, ale przeniosły się w nowe że miejsca na kościele. Inną kwestią jest brudzenie przez gołębie okien, murów oraz parapetów – dodaje ks. prałat Bokiej.

Bywa, że ptaki są bardziej uciążliwe od złodziei, którzy nie wybrzydzają i kradną rynny z budynku.
Corocznie z ich powodu parafia musi dokładać kilka tysięcy złotych na prace zabezpieczające zabytkowy gmach świątyni.

Ogłoszenia

Czytaj również

W Filharmonii dla Niepodległej

XX Karkonoskie Dni Lajtowe już wkrótce

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~Zibij 2-10-2007 20:25
A może dokarmiać środkami, które powodują, że ptaki się nie rozmnażają. Albo założyć gniazdo jakiegoś ptaka drapieżnego.
~Akiss do Zibij 2-10-2007 20:54
Masz rację założyliśmy gniazdo jako najgroźniejszy drapieżnik i szkodnik na tym świecie. Bez obrazy również jestem za „humanitarnym” sposobem rozwiązania problemu gołębi i innych szkodników. Np. właśnie poprzez podanie środków antykoncepcyjnych. W pełnym rachunku ekonomicznym jest to o wiele tańsze rozwiązanie. Ale z tego, co się orientuję to gniazda zakładają ptaki a my jako ludzie, co najwyżej możemy im nie przeszkadzać. Ale możemy również zamontować sylwetki drapieżników do odstraszania nieproszonych gości.
~KILER 2-10-2007 21:29
dlatego ja je eliminuje...powoli stopniowo, kilka ptaszków dziennie... kiedys mi za to podziękujecie
~rymcycymcy 2-10-2007 22:35
Antykoncepcja w kościele ? To nie do pomyślenia. Lepiej upowszechniać kalendarzyki.
~brawo 3-10-2007 6:13
Hehehe! Brawa dla rymcycymcy.
~do KILER 3-10-2007 9:12
dzieki Ci dobry człowieku,tylko słabo sie starasz bo one wciaz sraja na ludzi.Wytepic te plage chorob,kleszczy i pcheł!!!
~endrju 3-10-2007 12:39
Miotaczem gazu wszystkie te SZKODNIKI!!!!
~Max Mad 3-10-2007 15:19
Bo golabki korzystaja z kalendarzyka i jakos sie ich namnozylo...
~Riposta 3-10-2007 17:35
No, proszę to gołębie są winne? Ziarnko w oku widać, ale belkę to już nie!!!! Teren wokół Kościoła, to jeden wielki skandal i wstyd dla normalnych mieszkańców miasta. Hmmm, ciekawe ilu nas jest? http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9779a028d639edf2 http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=233e3aa8967358eb mam więcej... :((((((((
~do Riposta – Zbyszek 3-10-2007 19:54
Ripsta – tak się składa, że terem wokół kościoła należy do miasta i te pretensje proszę kierować pod tym adresem. A swoją drogą walczymy o nasze groby na Ukrainie, na Białorusi, jesteśmy źli na Rosjan za Katyń, a pod nosem mamy grobowce znakomitych mieszańców Jeleniej Góry i nie potrafimy o nie zadbać. Jelenie Góra nie powstała w 1945 roku tylko trochę wcześniej. Zobaczycie co zostanie po nas – kupa gruzu z pomników z lastrika.
~Riposta 3-10-2007 20:13
Zbyszek... no przecież wiem, że teren nie należy do www.jelonka.com! Skargę już napisałam. "Miasto" ma ją w poważaniu. Sama Riposta nie może walczyć. A do kogokolwiek by ten teren nie należał, to i tak świadczy o nas – mieszkańcach tego miasteczka.
~odp. – Zbyszek 3-10-2007 21:04
Ok – masz rację, wracałem ostatnio z koncertu w filharmonii było już dobrze po 21 i przejście przez ten teren nie należał do przyjemnych. W poprzednim tygodniu naprawiałem dach na tym kościele, po złodziejach blachy miedzianej i wiem, że w takiej ciemności jaka tam panują to złodzieje mają raj. Zły jestem bo taki żul jest bezkarny, robi sobie co chce, a osoby odpowiedzialne z ratusza mają to w d...e. Straciłem trzy dni na naprawianiu dachu i zabezpieczaniu przed następnymi kradzieżami. Zobaczymy czy coś sie zmieni, jestem jak zwykle optymistą.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wiadomo kto postawi szatnie – kontenery

Sentymentalny powrót Watry

Trwa remont Krakowskiej

Studium na początek

Problemy krwiodawców

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
994
Tak
65%
Nie
28%
Nie wiem
7%