MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Pijany 18–latek wziął cudze auto, bo chciał się przejechać

Wiadomości: Region
Środa, 1 października 2014, 8:55
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 października 2014, 3:26
Autor: 112
Policjanci zatrzymali 18–latka, który bez wiedzy właściciela zabrał kluczyki do jego samochodu. Kierował samochodem po pijanemu (miał 2 promile alkoholu) i bez uprawnień. Chłopak stanie przed sądem.

W nocy z 27 na 28 września br. około godziny 2.00 policjanci w Kowarach zauważyli pojazd marki Peugeot. Sposób jazdy kierowcy wskazywał, że mógł być on pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać go do kontroli drogowej. Kierujący, gdy zobaczył radiowóz zatrzymał się, wysiadł z auta i zaczął uciekać. Po krótkim pościgu został zatrzymany.

Chłopak poruszał się nie swoim samochodem. Podczas rozmowy 18-latek powiedział, że zabrał kluczyki od auta bez wiedzy i zgody właściciela, który bawił się na imprezie w lokalu, Właściciel samochodu dopiero rano zorientował się, że nie ma jego auta. Postanowił o kradzieży powiadomić policję. Był bardzo zaskoczony, kiedy zgłosił się do Komisariatu w Kowarach, a tam okazało, że auto już na niego czeka.

Ogłoszenia

Czytaj również

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Radni KO przeciw kupcom?

Policja: listopadowy weekend

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~ 1-10-2014 9:39
jak nie umie pić to niech nie pije , wszyć mu przymusowo i na jego koszt esperal (nie placebo) i potem kontrole co jakiś czas też na jego koszt
~ 1-10-2014 9:44
ciekawe czy wlasciciel samochodu po zabawie w lokalu tez by wsiadl do samochodu- moze ten 18 latek uratowal mu dupe przed popelnieniem przestepstwa prowadzenia samochodu pod wplywem ,moze i uratowal komus zycie - nigdy nie wiadomo co by sie stalo gdyby osiemnastolatka nie zlapano-
~ 1-10-2014 10:15
Wczesnie zaczyna. Nie wroze gowniarzowi nic dobrego.
~Wiem 1-10-2014 10:19
Gdyby tak udała się pijaczkowi przejażdżka , a po fakcie odstawiłby auto na miejsce właścicielowi, ale w czasie jazdy fotoradar zarejestrował jego wyczyny. To co wtedy miałby zeznać właściciel auta? Musiałby zapłacić nie mając pojęcia za co?
~Kryniu 1-10-2014 14:08
do ~Wiem z godz. 10:19- za co niby i na jakiej podstawie miałby płacić? Jeżeli był na imprezie, to ma alibi, z czystym sumieniem mógłby stwierdzić, że nie wie, kto prowadził, a mandatu nie przyjąć. Wtedy albo przyznaje się sprawca, albo sprawa trafia do sądu i właściciel jest czysty.
~Wiem 1-10-2014 18:33
do Kryniu . No to widać ,że nie znasz najnowszego wyroku SN. Właściciel auta jak nie wskaże winnego to sam musi płacić Zadni świadkowie się nie liczą Z góry jesteś uznany za przestępcę.
~r 1-10-2014 22:10
Sąd Najwyższy orzekł, że nie ma znaczenia kto kierował. Jeśli nie zostanie wskazany zapłaci właściciel auta. Koniec kropka.
~do wiem 2-10-2014 0:46
to jest w pelu prawo precedensowe czy nie

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Studium na początek

Zaatakował i pobił bez powodu

Po akcji „Znicz”

Pożar pustostanu w Kowarach

Groźnie na szlakach

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
977
Tak
65%
Nie
28%
Nie wiem
7%