MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Pijani wandale niszczą znaki drogowe

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 18 stycznia 2008, 8:53
Aktualizacja: 8:54
Autor: TEJO
Dwóch nietrzeźwych mężczyzn narozrabiało w czwartek wieczorem przy ulicy Wincentego Pola. Postanowili wyżyć się na tablicy informacyjnej. Złapali ich strażnicy miejscy.

Znak drogowy został zniszczony, a słup – wyrwany z podłoża. Interweniowała straż miejska, która złapała pijaków chuliganów i przekazała ich policji do osadzenia w izbie zatrzymań.

To kolejny przykład wandalizmu mocno dającego się we znaki w stolicy Karkonoszy. Idąc ulicami miasta trudno nie oprzeć się wrażeniu, że Jelenia Góra jest po części zdemolowana. Nie ma chyba kamienicy niepomazanej farbą w spreju. Obrazu dopełniają wybite szyby, zniszczone drzewa i ławki.

Co roku Miejski Zarząd Dróg i Mostów wydaje dziesiątki tysięcy złotych na naprawę zniszczonych przez niewyżytych chuliganów znaków drogowych. Ich działanie jest tym bardziej niebezpieczne, że może doprowadzić do wypadku i tragedii.

Sprawcy złapani przez straż miejską za swój czyn odpowiedzą przed sądem w doraźnym trybie rozpatrywania sprawy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Parkowanie z legendami

PiS apeluje do mieszkańców

Nowy sposób na wyższą emeryturę

Komentarze (13) Dodaj komentarz

~m 18-01-2008 9:03
brawo strażnicy dać im podwyżkę
~jerry 18-01-2008 9:23
Ukarać przykładnie podać do publicznej wiadomości, a jak nie to zbudować na rynku pręgierz
~hanso 18-01-2008 9:26
Tysiąc godzin robót publicznych i ani troszke mniej dla takich ludzi!!!
~miszkaniec 18-01-2008 11:30
Zgodnie z kodeksem cywilnym co zniszczyli niech naprawią własnymi rękami i nawłany koszt oczywiście. Wówczas takiego znaku będą SAMI PILNOWAĆ. Tak samo powinno się karać pozostałych "artystów" - jak wyskrobie tynk własnymi pazurami to nabierze szacunku dla społecznej własności.
~mewa 18-01-2008 11:51
Co za debilizm - mozna przejechać od granicy Niemiec do Hiszpanii i od Italii do Skandynawi nie spotka sie polamanych lawek ,które stoją wiele lat ,powyrywanych znaków drogowych , opryskanych tablic informacyjnych, oświnionych budynków sprayami zdewastowanych przystanków kolejowych i autobusowych , . Dlatego nalezy przyjąć do wiadomości że polaczki to plaskoglowe czaszki , imbecyle, Jest to szarańcza która dobrze sie czuje we wlasnym chlewie bo inaczej napiera i niszczy , zwlaszcza jak zobaczy wiszący rozklad jazdy, znak drogowy,czysty kawalek sciany, ladna lawke , świecącą lampę, kolorową reklame, publiczne drzwi z klamka itd-cala zachodnia europa drży przed plaskoglowatymi czubami a zarazem zlodziejami wlasnie z Polski-ale oni na zachodzie z takimi sobie poradza w przeciwienstwie do naszej leniwej prokuratury, aktywności policji i innych odpowiedzialnych za lad i porzadek.
~sedzia 18-01-2008 13:03
Najlepsza kara dla wandali nie jast wiezienie tylko darmowa praca na zecz miasta. Teraz najlepiej gdyby w calym miescie stawiali znaki itd...Bedzie ich zjadac wlasna duma i wstyd jak fajne laski ze szkoly bedom na nich patrzec i szydzic he he
~rekdas 18-01-2008 14:48
To samo dzieje się w naszych autobusach. Za granicą też jeździ młodzież i po kilku latach eksploatacji w autobusie siedzenia i szyby są nienaruszone. W Polsce po pół roku siedzenia pocięte, poklejone gumami do żucia i poplamione różnego rodzaju sosami z fast foodów. Dla wielu osób autobus służy jako stołówka i wszelkie pozostałości rzucają na podłogę i robią z pojazdu "chlew". Kierowca to taka maszyna co oprócz prowadzenia autobusu ma po brudasach sprzątać.
~tekla 18-01-2008 15:37
A to wina rodziców, nikogo więcej. Nie tak dawno jadąc siódemką w kierunku przystanku na Skłodowskiej niedaleko szkoły, gdzie kierowca autobusu stanął na światłach przez okno zauwazyłam młodą "mamusię", która szła z może trzyletnim dzieckiem. Dziecko o cos ją poprosiło, jak sie potem okazało o cukierka. Cukierka dziecko dostało, papierek mamusia wywaliła na chodnik.... Doskonały przykład dla dzieciaka, które w przyszłości będzie robiło to samo, a może nawet i gorsze rzeczy
~reif 18-01-2008 16:51
jak mozecie tak żle pisać o najmądrzejszym narodzie w europie to jest swiętokradztwo.
~_rymcycymcy____ 18-01-2008 18:03
Widziałem akt wandalizmu w miejscowości Łupki. Ktoś nieodpowiedzialny dopisał z przodu "G" ...no i o nieszczęście nie trudno.
~grr 19-01-2008 3:42
ja od dawna twierdze, ze wiekszosc chuliganskich wybrykow ma miejsce po pijaku, polak po pijaku jest niebezpieczny dla siebie i dla innych, niestety... sam widzialem pare razy, jeszcze podczas studiow we wrocku jak zachowuja sie pijani idioci (studenci, przyszla "elita" narodu), kopia smietniki na srodek ulicy, tluka szyby na przystankach, nie wiadomo dlaczego, ot tak, pijana polska ulanska fantazja... :(
~hubert 19-01-2008 8:17
Niestety, to jest jak napisano wyżej bandycka szarańcza. Nie uszanuje nic i nikogo - wschodnie bydło. Dałoby się ją wyplenić tylko w jeden sposób - drakońskimi karami. Smutne to, że kilkanaście kilometrów na zachód i na południe można spokojnie żyć, pracować, cieszyć się ładną architekturą, poczuć, że się żyje nie w bandyckiej rosji, a w cywilizowanej Europie.
~cieplik 19-01-2008 12:45
A ja i tak nie cierpię mundurowych, a dlatego bo przepisy dla wszystkich jednakowe,jeżeli stoi znak zakaz ruchu,czy wjazdu,to obowiązuje wszystkich ,powinno być pod znakiem ,nie dotyczy policji,straży i.t.d.Praworządnym musi być każdy,a nie jak strażnicy miejscy (nie wszyscy) pyskaci.Ta sytuacja nie była interwencją,tylko ot tak sobie jechali po placu Piastowskim,chyba że przepisy się dla tych panów zmieniły.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Nie zaśmiecajmy otoczenia Kropelki

Skosili pobocza

Dużo drożej za śmieci

Dyplomy wręczone

Bilety MZK też podrożeją?

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
119
Tak
25%
Nie
73%
Nie mam zdania
2%