MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Pies zniszczył radiowóz

Wiadomości: Region Jeleniogórski
Środa, 20 lutego 2008, 8:23
Aktualizacja: 8:23
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Nie nacieszyli się długo nowoczesną terenówką policjanci z Karpacza. Nissan został uszkodzony po zderzeniu z psem.

Pojazd to dar powiatu jeleniogórskiego dla policji z kurortu pod Śnieżką. Nissan jest nowoczesny i ma wystarczająco mocy, aby ścigać przestępców po górskich drogach i bezdrożach.

Niestety, żadne rozwiązanie techniczne nie pomogło, kiedy podczas jednego z pierwszych patroli błyszczącego nowością pojazdu, wyskoczył przed jego maskę pies.

Prowadzący nissana policjant nie miał szans, aby zahamować. Zwierzę było duże i ciężkie. Wskutek uderzenia poważnie został uszkodzony przód terenowego radiowozu, który czeka na swoją pierwszą naprawę po niezbyt fortunnie rozpoczętej służbie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Lwowiacy uczcili Święto Niepodległości

Stoi kolej na Kopę

Tu też świętowali

Komentarze (39) Dodaj komentarz

~DJ21 20-02-2008 8:41
A to peszek.......................a raczej piesek :) A swoją drogą co to za lipna marka, której terenówka po spotkaniu z psem zostaje poważnie uszkodzona?????????? Czy piesek przeżył?i
~paradoks 20-02-2008 8:54
Pies pancerny, czy pancerz terenówki pod psem?
~:( 20-02-2008 8:54
Ojej a co z pieskiem ???
~ 20-02-2008 9:04
To moze zainwestowac w taka kratke na przod auta, jakie sie montuje na TIR'ach? Nie bedzie problemu jesli trafi sie na drzewo albo trzeba bedzie przepchnac jakies inne auto? Koszt bedzie jednorazowy i na pewno bardziej oplacalny niz kolejne naprawy...
~Cappi 20-02-2008 9:14
A co z pieskiem? Mam nadzieję, że policjanci udzielili mu stosownej pomocy i wezwali weterynarza?
~komendant powiatowy 20-02-2008 9:21
<i> regulamin złamany </i>
~_rymcycymcy____ 20-02-2008 9:43
Pies zniszczył radiowóz, a radiowóz psa. Nastąpiło obopólne zniszczenie. Oczywiście żal bardziej psa niż misiowozu ;)
~driver 20-02-2008 9:44
Gdyby patrol policji i strazy miejskiej wlepiał mandaty wlaścicielom za psy bez smyczy i za brak kagańców u swoich owlosionych pupilkow to raczej nie doszłoby do tej sytuacji, a tak kundle lataja jak chcą i sie zemściło. Tak jak wspomnial przedmówca, co to za auto terenowe?? chyba ze potrącil bernardyna lub doga niemieckiego..a co do nissana to ładne autko ale nie w teren, tu lepsze są proste konstrukcje jak land rovery defender, uzywają ich w trudnych warunkach od Australi po Afryke. Pozdrawiam.
~Yogi 20-02-2008 9:55
Uwazam ,ze pisanie na forum o takich rzeczach jest bez sensu, Policyjne radiowozy , to auta służbowe slużące do pracy Ostatnio czytaliśmy o innyn drobnym uszkodzeniu. Policja ma stanowczo walczyć z przestępcami , a nie bać się o sprzęt . Te auta są po to aby chronić i pomagać funkcjonariuszom, anie wpędzac ich w dodatkowy stres,
~DSW 20-02-2008 10:02
a taki ładny był.. amerykański.. i pies go zwąchał ;D jakby jechał 50km/h to by wychamował ;D a swoją drogą to DJ21 ma rację! co to za marka?! dlaczeo nissan? przecież mamy polskie terenówki HONKERY (hahahehe), Fiat PANDA 4x4 i nie wiem co tam jesce.. a tu zagramaniczne kupujeta:/
~haa 20-02-2008 10:53
to nie pies uszkodził radiowóz tylko radiowóz uszkodził pas !!
~cdi 20-02-2008 10:55
Fajnie, ze piszecie o tym ale to bylo ze 2 tyg temu!
~sindi 20-02-2008 10:57
A co z pieskiem?
~piotr2404 20-02-2008 11:07
a co z pieskiem ??
~ 20-02-2008 11:11
No właśnie nie ważnie co z autem ważne co z pieskiem. . .?!?
~Ti 20-02-2008 11:14
Kierowca nie zachował należytej ostrożności... Mandacik powinien być. A piesek... Z pewnością nie przeżył tego spotkania skoro autko została poważnie uszkodzone... ale o tym już nikt nie wspomni... Jakieś tabu czy co.
~rycerz 20-02-2008 11:16
O jej ! - takie samochody nie daje sie do katowania w policji. Wiadomo że z różnych powodow i tak będą nagminnie krzyczeć za malo sprzętu! za niskie place , za malo pieniędzy !. A o zmniejszeniu kosztów , marnotrastwie ,o większej aktywności w wytępieniu zlodziejstwa samochodowego nikt jakoś w policji nie krzyczy. Ciekawe -ile godz . mial wyjechanych ten kierowca któremu dano do zabawy taki samochod? i walnąl się z pieskiem .
~:| 20-02-2008 11:21
<i> regulamin złamany </i>
~psiarz świadomy 20-02-2008 11:27
Dlaczego auto nie posiadało "grilla" ? Właściciel pieska ma odpowiadać za : - brak nadzoru nad zwierzatkiem. - szkody powstałe w wyniku kontaktu z autkiem Policjanci namierza zwierzę, a w razie trudnosci kłania sie czipowanie zwierząt -powinno być OBOWIĄZKOWE ! Piesek to przyjemność, radość ale i OBOWIĄZEK .
~ 20-02-2008 11:51
...nie dostosował prędkości do warunków...
~Wacek 20-02-2008 11:56
A ja mysle że ten młody Policjant dostał wóz w swoje ręce i tak sie podniecił że zapomniał o tym że obowiązuje ograniczenie predkości do 50 km/h. Przy takiej predkości to raczej nawet kon by nie uszkodził aż tak poj. Myśle że Komendant tego młokosa wyciagnie wnioski z tego zdarzenia.
~Ciekwaski II 20-02-2008 12:47
Cooooo z pseeeeeeeem?!!
~SEDZIA 20-02-2008 14:03
<i> regulamin złamany </i>
~Janek 20-02-2008 14:14
Ciekawe czy naprawili już 4 koła, które im poprzebijali w radiowozie?Coś niszczą te piękne autka.
~d1 20-02-2008 15:58
<i> regulamin złamany </i>
~SEDZIA 20-02-2008 18:14
To juz nie pierwszy rozbity radiowoz przez rajdowych policjantow z Karpacza...Najpierw rozbili SAGJUNGA pozniej TYRANO a teraz NISSANA. Kilkanascie dni temu ktos zrobil im kapcie chyba ich nie lubiom.A teraz jeszcze afera w karpackim komisariacie i sporo zarzutow. BRAWO. Ciekawe ktore miejsce zajmuja w rankingu???????????????
~Jacol 20-02-2008 18:29
<i> regulamin złamany </i>
piipi 20-02-2008 19:51
....jak nazywal sie piesek,a ktory policji z Karpacza samochod sluzbowy ...."pogryzl" ?.
~fantom 20-02-2008 20:51
<i> regulamin złamany </i>
~bardzo ciekawy 20-02-2008 20:51
Może Jelonka dogłębnie zbada ten temat i poinformuje nas co z pieskiem? Przecież on jest tu najważniejszy.
~do Rycerza 20-02-2008 21:01
I tak powinieneś piszczeć z radości, ż ktokolwiek do niego wsiadł za twoje nędzne podatki. Jaki kram taki pan.
~To do "~do Rycerza" 20-02-2008 21:50
Ciekawe jak by określil psycholog charakter czlowieka który w naturze ma pouczenia brak taktu i plynący jad typu" powinieneś piszczeć z radości" lub "twoje nędzne podatki" gdzie taki osobnik może pracować ? kto zgadnie ? na pewno jest zadewkowany gdzieś na posadzie spolecznych pieniędzy - gardzi takimi co wypracowują budżet bo sam jak widać jest analfabetą ek...- chyba też podatnikom zazdrości bo sam nie potrafi pracować na wlasny rachunek i utrzymać się . -Ha ! ha ! A o mienie spoleczne to niestety należy dbac jak o swoje - wcześniej internauci wyliczyli kopę powstalych uszkodzeń pojazdów w policji - ciekawe czy podobną ilość uszkodzili swoich prywatnych samochodów i?
~Locke 20-02-2008 22:20
Te Rycerz !!! To Idź do firmy i sam wykazuj aktywność w ściganiu za 1.600 złotych. Niedługo nikt tam nie pójdzie. Z tego co wiem to mają ok. 500 wakatów na Dolnym Śląsku i Z E R O chętnych. Ale nie sądzę żeby Cię tam przyjęli. Trzeba być niekaranym i poczytalnym.
~Sebastian 20-02-2008 22:54
ta mhy... pies?? o dalszych losach psa nikt nic nie mowi?? moze to fatamorgana,ktora stala przed jakimś murkiem ??
~ do Locke 21-02-2008 11:15
Te~Locke. Proponuje wynająć firmę od restrukturyzacji , zobaczysz wówczas ile jest w tej firmie zbędnych etatów od pisarzy i rzaczników ,magazynierów , księgowych itp. Restrukturyzacja wykaże to gdzie nalezy przesunąc niewykorzystaną silę firmy aby byla skuteczna i wykaże ile jst zbędnych sztucznie napędzonych etatow. A place 1600 to posiada niewielki procent i jest dwukrotnie więcej jak otrzymuje do dzisiaj wielu ludzi.Etaty są nadęte i wykazane jako koncert zyczeń . Na pewno gdyby Państwo bylo bezpieczne a nie jest bo slaba jest firma policyjna , wówczas byloby więcej inwestycji i podatków a zatem i większe place. A to należy najpierw stworzyć a potem oczekiwać na większe place. Gorzej jak będzie odwrotnie, kiedy wszyscy aktywni podatnicy z tego naszego zlodziejskiego kraju uciekna - to wystarczy pomyślec kto będzie utrzymywal takie mundurowe instytucje i w jakim celu.
~milicjant 21-02-2008 20:03
moim zdaniem bardziej niż nowych ludzi potrzeba nowego systemu prawnego i motywacyjnego dla policji. zdecydowana większość policjantów goni za takimi wynikami jak mandaty i pijani rowerzyści, bo dla przełożonego lepszy jest policjant, który wypisze w miesiącu 20mandatów i złapie 2 pijanych rowerzystów, niż taki, który nie wypisze żadnego mandatu ale złapie 2 złodzieji Policjanci nie pracują dobrze bo pracując dobrze mogą tylko stracić a nie zyskać. zastanówcie się czy za takie pieniądze ktokolwiek będzie chciał ryzykować?
~Ryc- do milicjanta. 22-02-2008 0:21
Masz rację , ale najpierw się sadzi aby potem pozbierac plony, nie odwrotnie. To , że policjanci są wyrachowani i wola zgarniac mandaty zamiast gonić i lapać zlodzieji i bandytów - to jest skutek chorego systemu organizacyjnego i nacisku przelożonych bo liczy sie statystyka i pozorne sukcesy a nie efekty w postaci stworzenia bezpiecznego Panstwa do ktorego przybędą bez strachu i obawy np. inwestorzy czy turyści. A to niewątpliwie ma wplyw na poziom życia i rozwoj spoleczny wraz z zamożnością. Z tym ryzykiem w policji to troche przesadzileś, weż pod uwagę to że np. w Tesco, odlewnie i wiele innych firm - ludzie pracują za 800 zl- miesięcznie a jest to firma oparta na rachunku ekonomicznym i placi tyle na ile ich stać- też jest ryzyko w różnych formach - tempo pracy , może przygnieśc czlowieka tonowy ladunek lub zleciec z regalu, nie jest to budżetówka że wyplaca pod przymusem więcej jak ma w budżecie i tworzy deficyt w państwie, tylko dlatego że nie ma odpowiedzialności indywidualnej za spowodowany kryzys finansowy w kraju , jak to jest np.w firmach prywatnych a ponadto to boją sie politykierzy o swój wizerunek i byt polityczny więc ulegaja kosztem innych grup spolecznych i często przesadnie wyplacają więcej żadającym jak stać na to budżet.Tak wlaśnie jest w tej chwili w chorej Polsce.A powinni być ludzie wynagradzani w/g efektów a nie w/g równilowki jak za komuny. Powinno obowiązywać to w każdej branży i specyfiki zawodu.
~pisek 22-02-2008 20:19
<i> regulamin złamany </i>
~policjant 24-02-2008 18:21
witam, powiem tyle, piesek niestety zginął na miejscu nie było mozliwości wyhamować. Wbiegł pod jadący radiowóz od prawej strony. Prędkość tu by nic nie pomogła bo nie była duża. Pies wtargnął wprost pod auto,a co do zniszczeń to mam swoje zdanie co do solidności zakupionego policyjnego radiowozu. Uważam ,że nie jest to wcale terenowe auto. Osłonę pod silnikiem ma zrobioną z plastyku o grubości kartki pergaminu. A co do ukarania kierowcy to ci którzy tak bardzo sie dopytują mogą być spiokojni .Policjantowi zabrano tzw wkładkę uprawnijąca do kierowania sprzętem policji, pomimo,że według prawa o ruchu drogowym sprawcą kolizji jest pies i wine ponosi właściciel psa który niedopilnował zwierzaka. Na miescu nie było właściciela psa. Auto było nowe i ktoś wine musi ponieść . Dowalili jak zwykle policjantowi. To może byc przestroga dla tych co chcą w tej firme coś osiagnąć.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

„Grabarów” bezpieczny

Oświadczenie prezesa KSWIK w sprawie oczyszczalni ścieków w Mysłakowicach

Wypadek przy baniakach  

To już jutro!  

WOŚP prowadzi nabór wolontariuszy  

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
866
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%