MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Pierwszy września już tuż tuż

Wiadomości: JELENIA GÓRA/kraj
Wtorek, 24 sierpnia 2010, 6:25
Aktualizacja: 6:27
Autor: Gabi
Rodzice i ich pociechy coraz śmielej rozglądają się po rynku wydawniczym i papierniczym. Wyprawka dla dziecka, które chodzi do szkoły może kosztować nawet tysiąc złotych. Komplet nowych książek kosztuje około 350 złotych, a używanych około 170 zł.

Niestety nie wszyscy rodzice mogą pozwolić sobie na kupno używanych książek, ponieważ ich dzieci mają odmienne podręczniki do większości przedmiotów i muszą mieć nowe książki. Dokupić trzeba także przybory szkolne, zeszyty, buty, plecak, ubezpieczyć dziecko, wpłacić na komitet rodzicielski. Wielu rodzin nie stać na taki wydatek, choć w marketach i księgarniach mamią nas promocjami.

Rodzice coraz częściej zwracają się do banku o pożyczkę na wyprawkę. Bankowcy zauważyli, że przed rozpoczęciem roku szkolnego przychodzi więcej ludzi niż przed świętami Bożego Narodzenia. Nisko oprocentowaną pożyczkę można dostać prawie w każdym banku. W mBanku maksymalnie można dostać kredyt do 4 tyś. złotych, w nisko oprocentowanych ratach rozłożonych maksymalnie na 24 miesiące. Swoją ofertę wystosował także Skok Stefczyka, który mocno reklamuje się w radio i gazetach.

Co ciekawe znienawidzone przez uczniów i rodziców mundurki trzy lata temu natrafiły na mur. Można powiedzieć, że nie zdobyły akceptacji. W tym roku można zauważyć zgoła inną tendencję. Dziś mają one podkreślić elitarność i unikalność szkoły. Dress code gimnazjalisty lub licealisty musi być wyrazisty i czytelny. Dochodzi nawet do tego, że szkoły zwracają się z prośbą do projektantów, aby zaprojektowali strój dla ucznia. Czy jest to potrzebne? Czy mundurki zaprojektowane specjalnie dla danej szkoły z dobrego materiału są potrzebne? Na to musza sobie Państwo sami odpowiedzieć.

Nie zmienia to jednak faktu, że wydatki na wyprawkę dla dziecka są ogromne i powinny się zmniejszyć. Osoby, u których dochód na członka rodziny nie przekracza 351 zł może liczyć na pomoc ze strony szkoły lub instytucji wspomagających.

Ogłoszenia

Czytaj również

Mają w nosie pieszych

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Wypadek przy baniakach  

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~Meg 24-08-2010 8:31
jasne, ale ja mam wiekszy dochód a mimo to i tak mnie nie stac na te wyprawki , sama wychowuje dwójkę dzieci i dwoje na raz wyprawic to dla mnie nie lada kłopot, i ja nie dostanę pomocy bo przecież pracuję
Piipi Jelonkowa 24-08-2010 9:26
.. i ..wrzesien 1939
~Kaśka K. 24-08-2010 15:02
co roku wielki dramat bo dziecko idzie do szkoły. A kto każe kupować wszystko za jednym zamachem? Moja córka idzie teraz do drugiej klasy gimnazjum i musi mieć wszystkie podręczniki nowe. Jednak listę dostała już w czerwcu i wtedy kupiłam część. To samo było z przyborami i ubraniami. Przez całe wakacje co miesiąc kupowałam coś do szkoły, resztę dokupię na początku września. I nie muszę brac pożyczki mimo, że wychowuję córkę sama i nie zarabiam kokosów.
~do Kaśka K 24-08-2010 23:36
Ale są rodziny w których rodzic wychowuje nie tylko 1 dziecko w wieku szkolnym.
~SARBLE 25-08-2010 0:31
/~do Kaśka K/ Nie ważne, czy kupujesz za jednym razem, czy na raty.To jest chore,aby w normalnym państwie,był problem z wyposażeniem dziecka do /bezpłatnej/szkoły. Znamy realia zarobkowe,więc jeżeli wyprawka do szkoły na 1 dziecko,w bardzo wielu rodzinach, wynosi w granicach 30-50% miesięcznego wynagrodzenia-to jest granda. Ale będzie tak dopóty,dopóki będzie nasze przyzwolenie. Wszyscy narzekają,płaczą,ale godzą się na to i biorą te, także nienormalne pożyczki,aby dziecko dobrze wypadło w szkole.Ale tu powstaje nowy problem,bo książki są, ale śniadanka w szkole nie ma i okazuje się,że nasze dzieci są głodne,bo niestety trzeba spłacić pożyczkę,którą zaciągnęło się na książeczki. A co by się stało gdyby rodzice się zbuntowali i nasze dzieci /jak jeden mąż/ do szkoły poszły bez podręczników. Może wtedy ktoś by wymyślił dobry sposób, na to,aby nauka naszych dzieci nie pogrążała rodzin w kryzysie. Acha! Książki,książkami,ale na dzień dobry,dochodzi jeszcze ubezpieczenie,komitet rodzi
~SARBLE 25-08-2010 8:57
cd.komitet rodzicielski,ochrona itp. A mam jeszcze pytanie do K.K.-czy jako samotna mama zarabia 800-1000zł i ma opłaty ok.400-500zł miesięcznie.
~Kaśka K. 25-08-2010 10:03
Zgadzam sie z wami w całej rozciągłości. To chore państwo i będzie jeszcze gorzej jeśli wprowadzą ten nowy VAT na książki. Wydatki szkolne w tym roku wyniosły mnie prawie całą jedną pensję bo zarabiam 1200 zł. Zaznaczam, że nie kupowałam nic markowego.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Remont ulicy Drzymały – jaka decyzja?

Wokół Ratusza – to warto zobaczyć!

W Przystani Twórczej o Dolinie Pałaców i Ogrodów

Posłużą turystom

W setne urodziny Tomaszewskiego

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
466
Tak
61%
Nie
36%
Nie wiem
3%