MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Pięćdziesiąt lat minęło "dziesiątce"

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 27 października 2007, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 27 października 2007, 16:56
Autor: AGA
Fot. Agnieszka Gierus
… mogli w sobotę zaśpiewać świętujący okrągły jubileusz Szkoły Podstawowej nr 10.

– Szkoła jest nie tylko miejscem, gdzie zdobywamy wiedzę. Jest miejscem, gdzie przede wszystkim uczymy się życia. Szkoła to też obiekt wspomnień najprzyjemniejszych jeden z najprzyjemniejszych okresów, do którego każdy tęskni – mówili uczniowie, kiedy przedstawiali historię szkoły spisaną w kronikach. Przypomnieli, że na przestrzeni półwiecza szkołę ukończyło 4859 absolwentów, pracowało w niej 297 nauczycieli i kierowało nią 7 dyrektorów.

Aby uświetnić uroczystość, przygotowali ciekawy program artystyczny. Nie zabrakło w nim popisów wokalnych (Laura Kaczor, Natalia Kowzan, Anna Równicka i Pola Szczepańska), tanecznych (Elżbieta Sitkowska – taniec dyskotekowy oraz Jowita Misiakowska i Kewin Espenszyt, Patrycja Cieślak i Karol Wilk – tańce latynoamerykańskie, zespoły taneczne Afera i Flesz), instrumentalnych (Justyna Knapczyk – flet, Kinga Przepiórka – akordeon, Natalia Świerad – skrzypce) oraz recytatorskich (Jakub Mieszała). Wokalnymi umiejętnościami w języku angielskim pochwalili się też uczniowie klas trzecich.

Potem nadszedł czas na życzenia urodzinowe i wspólne zdmuchnięcie świeczek na jubileuszowym torcie. Zaproszeni goście mieli okazję obejrzeć też stare zdjęcia i dokumenty dotyczące 50-letniej historii zgromadzone w Szkolnej Izbie Pamięci.

Po latach, ze swoimi nauczycielkami – Jadwigą Bogusz (j. polski) i Lidią Zawadzką (matematyka) – spotkał się Andrzej Rehlis. Przy kawie i cieście wspominali szkolne czasy. – Zawsze największą radość sprawiało mi, kiedy uczniowie zdobywali nagrody w konkursach matematycznych. Nie lubiłam za to wystawiać ocen niedostatecznych i zanim jakąś postawiłam, brałam pod uwagę, czy np. uczeń miał w domu atmosferę sprzyjającą nauce, czy przyszedł do szkoły wyspany, zdrowy – opowiada Lidia Zawadzka.

Jadwiga Bogusz wspominała, jak ważne było indywidualne podejście do każdego ucznia. – Uważam, że nie można wychowywać wyłącznie metodą nakazów i zakazów – dodaje. Andrzej Rehlis szkolne czasy wspomina bardzo pozytywnie. Wiele zawdzięcza swojej matematyczce, która zaszczepiła w nim miłość do tego przedmiotu. – Dziś sam uczę matematyki na Politechnice Wrocławskiej i w Kolegium Karkonoskim – mówi.

– Zaprosiliśmy 170 osób – przedstawicieli władz miasta, związków zawodowych i rady rodziców, emerytowanych nauczycieli, absolwentów, byłych pracowników. Byli też reprezentanci uczniów z klas 1-6. Jestem bardzo zadowolona z dzisiejszej uroczystości i cieszę się, że pojawiło się tyle osób – podsumowała Alina Rasiewicz, dyrektor szkoły.

Ogłoszenia

Czytaj również

Radni KO przeciw kupcom?

Studium na początek

Tu też świętowali

Komentarze (22) Dodaj komentarz

~inzynier 27-10-2007 18:06
pozdrowienia dla pana rehlisa! lezka sie w oku kreci jak sie przypominaja wyklady z analizy matematycznej ;)
~Moniś 27-10-2007 19:03
Cudowna szkoła, cudowni nauczyciele i cudowna atmosfera:) Wspominam baardzo miło okres w którym do niej uczęszczałam. Na zdjęciach widzę nawet kilkoro swoich byłych nauczycieli:) Pozdrawiam:*
~absolwent lata 70 te 27-10-2007 19:04
jak na obchody 50 lecia to totalna NUDA. nawet dzieci uczestniczące nie bardzo wiedziały o co chodzi–przyszły bo odrabiały dzień wolny. A gdzie absolwenci i nauczyciele z ,,przeszłości,,. Mysle ze obecne grono pedag.wstydziło sie zaprosic w.w.bo w towarzystie prawdziwych belfrów, o ktorych nigdy się nie zapomni/np p.Lidia Zawadzka i belfrowie z jej czasów/ wypadli by blado. o obecnych nauczycielech dzisiejsi uczniowie zapomną bardzo szybko. Jezeli nie szanujesz historii Ona nie uszanuje ciebie. O tym niech pamiętaja dzisiejsi nauczyciele i organizatorzy z 10 tki ,którzy 50 lat istnienia szkoły zmiescili w godzinnym programie rozrywkowym jaki szkoła przedstawia podczas kazdej okazji absolwent lata 70 te
~Agatka 27-10-2007 19:36
Wszystkiego najlepszego z okazji 50 – cio lecia szkoły!!! Specjalne buziaczki dla Beaty i Joasi!!!
~też absolwent 27-10-2007 20:49
I ja też rozpocząłem naukę w Szkole Podstawowej Nr10 we wrześniu 50 lat temu. Była nowa pierwsza szkoła 1000 lecia oddana do urzytku w Jeleniej Górze. Pamiętam że moją wychowawczyniąą byłaa paani Czapiewska a kierownikiem szkoły bo wówczas dyrektorów nie było w podstawówkach, była pani Lechowicz.Serdecznie pozdrawiam całe grono pedagogiczne dziesiątki.
~Riposta 27-10-2007 21:38
O! To już 50 lat??! Hej, "też absolwent" moją też była Czapiewska... i też wtedy @@ http://photos6.nasza–klasa.pl/dev17/0/005/596/0005596784.jpg
~ciekawska do Riposta 28-10-2007 9:08
dlaczego tego zdjęcia nie ma w galerii klasy A 1957–64 ?
~Riposta 28-10-2007 11:20
Zdjęcie jest w galerii :))) Robi się ciekawie :D
~uczeń 28-10-2007 12:34
Beznadziejna reklama uroczystości– informowania absolwentów i wogóle wielka klapa, bieżcie przykaład z norwida ilu tam bylo absolwentów i jak rozrklamowana impreza.
~Sandrusia..;) 28-10-2007 13:49
Tak ogólnie było spoko.. Występ nam się w miarę udał.. :P
~jur 28-10-2007 13:55
ja chodziłem do tej szkoły w latach 1962–63 a następnie po przeprowadzce uczęszczałem do 14 na Sudeckiej
~Też absolwentka 28-10-2007 14:54
Niestety z żalem potwierdzam, że impreza była tylko dla władz oświatowych i zaproszonych gości. Absolwentów, którzy zwiedzeni zaproszeniem przyszli zwiedzić "starą szkołę", spotkać nauczycieli i swoich dawnych kolegów wyproszone ze szkoły, bo przyszli przed 11.30 a to tej godziny trwała gala na sali. Może też i dlatego było ich tak niewielu. Serdeczne pozdrowienia dla nauczycieli uczących w latach 70–tych i ich uczniów.
~Cysiula 28-10-2007 17:11
Bardzo szybko to poszło rzeczywiście jak na 50–lecie. Ale część artystyczna, choć może odgrzewana, była świetna. Uczniowie zaprezentowali sowje talenty, a to ważne;)
~Niuniek 28-10-2007 21:17
Mieszkam od ponad 30 lat w Finlandi, ale zawsze pamietam te chwile ktore spedzalem w szkole nr. 10 na ul.Morcinka. W roku 1957 bylem z 4 klasie...pamietam wiele twarzy...gdzie oni dzis sa?
~absolwent 75-83 30-10-2007 0:33
Tyle czasu spedzone i jak mialo sie ochote zorganizowac spotkanie z okazji 50 lecia, to zadnej pomocy a nawet odczucie niecheci. Ktos pisal wczesniej, ze impreza dla elity - bardzo mozliwe, bo komu by przeszkadzalo, azeby starsze roczniki odwiedzily szkole?
~absolwentka 1-11-2007 10:47
hmm...jestem absolwentka tej szkoly...ostatni raz moja noga postanela tam jakies 6 lat temu...i w sumie nigdy nie mialam ochoty isc jej odwiedziec...szkola jak szkola...roznie bywalo...czesc dobrych chwil, czesc zlych :) Wspomnienia pozostaja na zawsze :) Mialam zamiar wpasc...ale pomylily mi sie dni :) Swoja droga fajny pomysl z tym zjazdem absolwentow...na taki pomysl mogloby wpasc wiecej szkol :) Ciekawa jestem jak i co sie pozmienialo :)
~mała 2-11-2007 15:33
Ja też uczęszczałam do tej szkoły 1979 rok Wychowawczynią była pani Irena Czapiewska,bardzo mile wspominam ten czas spędzony w szkole Pozdrawiam.
~Absolwentka 2-11-2007 17:45
jestem, niestety absolwentką tej szkoly... Jak wszędzie byli nauczyciele fajni, mądrzy, tolerancyjni, np. Pan Curyło, Pani Szatan, ale było też wiele kanali, ktore jednak pomimo wielu lat lepiej sie pamięta, np. Pani Rosół, Skiba, Dubiel, Płachcińska, Marcinkowska... Na szczęście dla teraźniejszych uczniów tej szkoły kanalie odeszły na emeryturę i kadra pedagogiczna w większości jest ok;-)
~Laura Kaczor(absolewntka) 5-11-2007 21:35
hmmm...szczerze mowic myslałam ze jak na tak wielka uroczystosc bedzie wieksza pompa...ale i tak było wspaniale...wystep co prawda niewiem czy sie udała poniewaz sama siebie nie słyszałam...ale inne osoby były wspaniałe...pozdr.Dla p.Werdy i p.Kryjak wkoncu to one nad wszystkim czuwały... pozdr.
~Wojtek 16-11-2007 15:25
Mam żal do organizatorów . Przez Pięćdziesiąt lat szkoła wychowała tak niewielu absolwentów ? Dychę zaczynałem w 67 a konczyłem w 75 juz jako Szkołę im. Marii Curie- Skłodowskiej. Gorąco pozdrawiam nauczycieli i wychowawców z tamtych lat , a wszczególności Panie Zawadzką , Sączewską , Czapiewską oraz Panów Kuźmę , Chrobaka. Wracając do organizatorów , to życzę Im , aby przy organizacji podobnych imprez w przyszłości znaleźli czas na odnalezienie i powiadomienie tych , którzy tworzyli historię bo co znaczy nauczyciel bez uczniów. Pozdrawiam wszystkich absolwentów DYCHY
~Natis 17-11-2007 16:23
Ta fajnie bylo jestem jedną dziewczyną z AFERY ! Pozdrawiam Moje przyjaciulki z Grupy (Sadrula , Ania,Pola, Emilka,Marcelka,Ada.!) !!!!!!!!!!!!!!!
~chico 30-01-2008 22:28
faaajnie było brałem w tym udział xD

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Nowe zasady kontroli drogowej  

Stoi kolej na Kopę

Wypadek przy baniakach  

Łoś w Karkonoszach

Święto Białej Laski

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
865
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%