MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Piaskarki strzeżone z nieba

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 29 stycznia 2009, 7:54
Aktualizacja: Piątek, 30 stycznia 2009, 8:09
Autor: Mar
Fot. Mar
Na początku kierowcy jeleniogórskiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej byli bardzo niezadowoleni. Mówili: – Co to? Po tylu latach pracy będziemy kontrolowani jak na filmach? – Jednak po kilku miesiącach działania systemu lokalizacji pojazdów za pomocą nadajników GPS, już nikt nie protestuje.

- Po co zakładamy satelitarny system kontroli pojazdów? Po pierwsze mamy pełną dokumentację co gdzie i kiedy robił kierowca, po drugie mamy dokument, że zlecenie zostało wykonane, czy jechał optymalną trasą i jakie jest zużycie paliwa – wyjaśnia prezes MPGK. Michał Kasztelan – Wszystkie pojazdy akcji zimowej mają zamontowane nadajniki GPS więc mamy opisaną każdą minutę pracy pojazdu. Na podstawie wydruków rozliczamy się z urzędem miasta.

Monitor z podglądem na wszystkie pojazdy jest też w Miejskim Zarządzie Dróg i Mostów i dyżurny może na bieżąco korygować trasę przejazdu piaskarek i wysyłać je w miejsca szczególnie zagrożone.

- Nie oznacza to jednak, że drogi będą czarne w czasie gdy pada śnieg – mówi M. Kasztelan – zgodnie z przepisami najważniejsze drogi muszą być odśnieżone w ciągu trzech godzin po ustaniu opadów. I my tak pracujemy. Zima w tym roku dała nam trochę zarobić więc pieniądze przeznaczamy na modernizację taboru.
W tej chwili MPGK ma już tylko nowe piaskarko-solarki. Urządzenia sypią piasek zmieszany z solą i w trakcie rozsypywania polewają go solanką. Dzięki temu uzyskuje się ten sam efekt zużywając dużo mniej surowca.

- Kończą się też dyskusje, czy praca była wykonana – mówi prezes – wcześniej mieliśmy też próby wyłudzenia odszkodowania. Dzwonił do nas człowiek, że nasza piaskarka uszkodziła mu samochód i ma na dowód kilku świadków. Wcześniej kierowca musiał się długo tłumaczyć, czy doszło do potracenia. Teraz pytamy gdzie to było i o której, sprawdzamy wydruki i wychodzi, że w tym miejscu, o tej godzinie nie było żadnego naszego samochodu. Jeden nadajnik kosztuje około trzech tysięcy złotych, więc tylko na tych oszczędnościach zwrócił nam się częściowo koszt zakupu systemu.

Oprócz piaskarek, nadajniki GPS zamontowano również na pojazdach do wywozu śmieci. W tej chwili wyposażonych jest w nie dwadzieścia pojazdów. System też dyscyplinuje kierowców. W ciągu pięciu miesięcy tylko na śmieciarkach zaoszczędzono prawie 5 tysięcy litrów ropy.
- GPS pokazuje nam, gdzie kierowca tankuje, rejestruje każde otwarcie korka wlewu paliwa. – tłumaczy M. Kasztelan – w piaskarkach rejestrujemy kiedy pojazd sypał piasek, a kiedy jedynie jechał z opuszczonym pługiem. W trudnych warunkach pogodowych samochody przejeżdżały nawet tysiąc kilometrów w ciągu doby. Mamy kłopoty z odśnieżaniem niektórych ulic. Na przykład na początkowym odcinku ulicy Sudeckiej, od skrzyżowania z aleją W. Polskiego w kierunku Bankowej parkujące po lewej stronie pojazdy uniemożliwiają przejazd pługom. Tak bywa też na uliczkach osiedlowych, gdzie samochody parkują praktycznie całą dobę. Dzięki nowym zakupom sprzętu i zmianom organizacyjnym jesteśmy coraz lepiej przygotowani do obsługi mieszkańców – zapewnia prezes.

Gdzie dzwonić
Jeśli uważamy, że nasza ulica powinna zostać odśnieżona lub posypana dla likwidacji lodu należy dzwonić pod czynny całą dobę numer 075-64-20-118.

Rozpiera siła
Wielkim problemem w naszym mieście jest niszczenie w centrum plastikowych koszy na śmieci przez młodzież wracającą z dyskotek i pubów. Jak mówi prezes Kasztelan, co weekend MPGK wymienia pięć takich koszów. Każdy kosztuje z montażem około 200 złotych. W ciągu roku przedsiębiorstwo wydaje na ten cel ponad 50 tysięcy złotych. Tę kwotę płacimy my wszyscy w wyższych cenach usług. Czasami powracający z dyskoteki mają jeszcze inne pomysły. Latem na pracującą w nocy zamiatarkę wskoczył pijany wyrostek i zaczął na niej tańczyć. Reszta towarzystwa otoczyła pojazd i biła mu brawo, a kierowca bał się nawet wyjść z kabiny.

Ogłoszenia

Czytaj również

To już jutro!  

Studium na początek

Zamkniety szlak w Rudawach

Komentarze (13) Dodaj komentarz

~ 29-01-2009 8:02
No proszę! Nagle znalazły się oszczędności na paliwie, kierowcy nagle zaczęli być niezadowoleni z faktu, że będą kontrolowani... Więc jednak panie Kasztelan nie wszystko było do tej pory tak cacy, jak to pan zawsze przedstawiał! "Nasze samochody pracują pełną parą"! - jak widać jednak para szła gdzieś indziej! Może teraz pańscy ludzie zaczną pracować...
~ekonomia 29-01-2009 8:21
Ładnie pan prezesie wyszedł na tle tych nowoczesnych piaskarek(już dawno sie tak nie usmiałem koszt gps 3000zł koszt samochodu jelcz 5000zł he he)
~portier 29-01-2009 8:31
GPS zdyscyplinował kierowców MPGK... Szkoda, już się nie uda kupić tańszej ropy prosto z baku :(
~tak sie pytam 29-01-2009 9:02
Podejrzewam, że wiele ulic osiedlowych jest nieodśnieżanych z premedytacją ponieważ tak długo nikt na nich nic nie robi, dopóki mieszkańcy nie zaczną się przypominać wówczas przyjeżdża gość traktorem z rozrzutnikiem i na odczepnego sypnie solą na zalegający śnieg powstała breja jest jeszcze gorsza od śniegu ale tego już nikt nie sprząta. Czy to działanie celowe żeby nie dzwonić i nie upominać się o odśnieżanie?
~kierowca z Anglii 29-01-2009 9:28
No to teraz będą masowe zwolnienia kierowców z MPGK którzy zaraz zaczną bankrutować, no chyba że dzięki oszczędnością dostaną wysokie podwyżki, ale to raczej nierealne, bo z paliwa i prywaty jaką wykonywali mieli 2 nieopodatkowaną pensję a o takiej podwyżce mogą tylko pośnić
~obserwator szamba 29-01-2009 11:02
A czy kierowca jezdzący beczką asenizacyjną równierz ma założony GPS ????? Ten to dopiero kręci lody :-))
~do ~ekonomia 29-01-2009 11:03
To kup Pan mi 10 takich samochodów zapłacę po Pana cenie skoro z Pana taki znawca :) eh z Pan chyba ekonomista z Pisu :D
~nakatomi 29-01-2009 11:06
co do wandali ,to mozna zinwestowac w monitoring(sprawny)chociaz w centrum miasta a i panom ze straży miejskiej"wgrac"wiecej odwagi i niech zapi....ają nocami po miescie i pilnują,bo chyba za to pieniądze biorą
~ojjj 29-01-2009 11:50
rymcycymcy 29-01-2009 13:51
Widząc tytuł pomyślałem, że będzie o święceniu piaskarek. Czy to nie lepsze rozwiązanie ? Opieka też z nieba, a na pewno za mniejszą kasę ;)
KrzychuJG 29-01-2009 16:43
do ~ekonomia: Zdziwił byś sie ile kosztuje Jelcz 325 z tego rocznika i w takim stanie. Z reszta samo podwozie nie ma znaczenia. Liczy się nabudowa czyli solarka, która jest jedną z lepszych na rynku. Cena GPS przy tym to nic.
~vvvvvvvok 29-01-2009 18:28
ten tą beczkom z szambem to ma żniwo on ma GPS chyba nie
~do Krzycgu JG 29-01-2009 20:22
Wiesz tamten komenatarz to tego populisty .... poznaje po adresie ip :D bo zawsze pod swoimi akcjami dodaje z tego samego kompa pozytywy :D

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wypadek przy baniakach  

Świętują Niepodległość

Apel córki tragicznie zmarłego mężczyzny  

O rozpadających się górach

Apel Pamięci w SP 15

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
783
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%