MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Perła na peryferiach

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 12 września 2006, 0:00
Autor: TEJO
Fot. Arkadiusz Piekarz
W latach Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej pasły się tam krowy. Dziś to chluba osiedla Czarne w Jeleniej Górze. Podczas niedawnych dni "otwartych drzwi" renesansowego dworu można było podziwiać jego odrestaurowane wnętrza, po których gości oprowadzał kustosz Jacek Jakubiec.

Gdyby nie Jacek Jakubiec, dziś zabytek pewnie byłby ruiną. A może by go już nie było…
Zamek na Czarnym to przyszłość naszej dzielnicy – mówią mieszkańcy osiedla. Czy Jacek Jakubiec przewidział to ponad 25 lat temu, kiedy zobaczył sypiący się zabytek przejęty przez Państwowe Gospodarstwa Rolne?
– To byłaby wielka strata dla miasta, gdyby ten zabytek popadł w kompletną ruinę i został rozebrany – pomyślał Jacek Jakubiec, z wykształcenia architekt i urbanista.

Przy wsparciu ówczesnego konserwatora zabytków Jadwigi Skibińskiej udało mu się uzyskać od ówczesnej dyrekcji PGR status pełnomocnika, aby podjąć remont dworu, którym nikt nie miał ochoty się zająć.
Przedsiębiorczemu panu Jackowi, który jako społeczny kustosz zabytku zamieszkał na Czarnym w warunkach gorszych niż w renesansie, powoli, acz skutecznie, udawało się zdobyć pieniądze na remont dworu.

– Najpierw dach, najważniejszy. A potem zamkowe skrzydła. A modernizacja ciągle trwa – mówi Jacek Jakubiec. Pomogło powstanie Fundacji Kultury Ekologicznej oraz wsparcie finansowe z Unii Europejskiej.

W części dworu urządzono bibliotekę dla okolicznych mieszkańców.
Zagraniczne kontakty społecznego kustosza sprawiły, że do Czarnego przyjeżdżali i przyjeżdżają wolontariusze z całego świata. Byli tu nawet Brazylijczycy.

Kustosz przechowuje księgę pamiątkową z setkami mniej lub bardziej egzotycznych wpisów, w której autografy umieszczają nowi goście.
– Czuję się bardzo związany z moim regionem. Nie ukrywam, że cieszy mnie to, iż ten wiekowy budynek stoi i ma się coraz lepiej – uśmiecha się Jacek Jakubiec.

W pochodzącej sprzed 700 lat posiadłości Schaffgotschów, niemieckich właścicieli okolicznych ziem, powstanie niebawem centrum szkoleniowo-konferencyjne Euroregionu „Nysa”.

Na razie Jakubiec, wolontariusze i miłośnicy dworu pracują nad rekonstrukcją renesansowego portalu zniszczonego po 1945 roku. Fragmenty zabytku posłużyły, między innymi, jako podłoże okolicznych dróg…

<b> Historia w pigułce </b>
”Anno tysiąc pięćset i w 59 roku - ja Kasper Schoff zwany Gotschem, z Chojnika i Karpnik na Czarnym Strumieniu, za łaską i pomocą wszechmogącego Boga ten dom budować zacząłem”: tak brzmi akt założycielski budowli. Powstał wielki dwór z krużgankami i paradną bramą, rezydencja godna najbogatszego szlacheckiego rodu żyjącego pod Karkonoszami.
W roku 1945 był zamieszkany i bardzo dobrze utrzymany. Jego ostatni niemieccy dzierżawcy wyprowadzili się do Hanoweru w październiku 1946r. Dwór przejął PGR i doprowadził obiekt do ruiny. Meble, posadzki, wyposażenie i drobne elementy architektoniczne rozkradziono. Kierowani przez Jacka Jakubca entuzjaści dworu usiłują zrekonstruować portal z piaskowca pochodzący z r. 1559 , zniszczony w latach PRL.

Ogłoszenia

Czytaj również

Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa działa!

Motocykliści dla Niepodległej

Utrudnienia na żółtym szlaku

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~Dorota z Czarnego;-) 12-09-2006 15:18
Fajnie, że znalazł się ktoś taki jak Pan Jacek. Dzięki niemu możemy przyjść tu z dziećmi i powiedzieć: "Zobacz jaki piękny dwór (...)", gdyby nie On, scenariusz wyglądałby zgoła inaczej - przychodzimy z dziećmi i mówimy: "Zboacz kiedyś był tu piękny dwór(...)" Dziękuje Panu Jackowi za to, że uratował tak piękny obiekt w moim sąsiedztwie.
~bat 13-09-2006 15:13
"W pochodzącej sprzed 700 lat posiadłości Schaffgotschów"... "pochodzący z r. 1559" .. swoją drogą fajnie, że jest ten dwór w okolicy, bo ładnie wygląda.
~kustosz 13-09-2006 20:14
...no i wyłapał "bat" niespójność. Czy już 700 lat temu była to "posiadłość Schaffgotschów" pewności nie ma, ale to wtedy powstała tu pierwsza budowla. Na jej zrębach Casper "Schoff zwany Gotsche" w 1559 r. wzniósł obecny Dwór "Czarne". Obydwie metryki są więc prawdziwe.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Koperty życia już w Mysłakowicach

O rozpadających się górach

Nie bądźmy obojętni

Nowe zasady kontroli drogowej  

Świętują Niepodległość

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
789
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%