MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Pęd do tramwaju

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 7 marca 2009, 7:58
Aktualizacja: Środa, 11 marca 2009, 15:03
Autor: TEJO
Na wycieczkę do Podgórzyna. Oczywiście – tramwajem. Lata 50. XX wieku.
Fot. Archiwum Jan Korpal
Wsiadają z bratem na rowery i jadą. Śladami tramwaju. Tam, gdzie kiedyś tory wiodły czerwone wagony, a w nich w sumie miliony pasażerów. 40 lat temu tam tramwaj przejechał po raz ostatni. Oni chcą sobie przypomnieć lata dzieciństwa, spędzone – oczywiście – w tramwajach.

Bliźniacy Bolesław i Mieczysław Osipikowie, znani z rowerowej pasji, mają jeszcze jednego pozytywnego „bzika”: kochają tramwaje. Miłością nostalgii i przeszłości. Bo choć turkotów, zgrzytów i dzwoneczków od dawna już nie ma, to wciąż one brzmią w uszach niejednego jeleniogórzanina, który pamięta „szóstkę” sunącą z dworca kolejowego do Apteki pod Koroną w Cieplicach. Zamiłowanie do czerwonych wagonów wyssali z mlekiem matki, która w Kolei Elektrycznej w Jeleniej Górze, jak zaraz po wojnie zwano tramwaje, zatrudniła się tam jako motornicza i konduktorka.

Zofia Osipik z domu Piotrowska przyszła na świat w Wilimington (USA), a koleje losu przywiodły ją w 1945 roku do Jeleniej Góry. Zamieszkała z rodziną w kamienicy przy ul. Grottgera, gdzie do dziś mieszka jej syn, Bolesław. Ten, od kiedy pamięta, w domu często mówiło się o tramwajach i o kolei także: matka była tramwajarką, a ojciec – kolejarzem.

– Byliśmy w podstawówce – wspomina pan Bolesław. – Jak to takim urwisom się zdarza, chodziliśmy na wagary. Ale nie na pola i łąki, tylko do… tramwaju – opowiada. Wtedy tramwaj traktowany był nie tylko jako środek komunikacji, którym dojeżdżało się do pracy i szkoły. Tramwajem jeździło się na wycieczki, za miasto. – Zresztą my z rodzicami jeździliśmy, czym się dało: rowerami i autobusami – wtrąca B. Osipik.

Ale dla kilkulatków wagary w wagonie to było to! – Raz złapał nas konduktor – opowiada jeleniogórzanin. – Dojeżdżaliśmy akurat na osiedle Orle, na wysokości dzisiejszej stacji paliw. Wtedy nic tam nie było. Tylko łąki i pola. Konduktora zdziwił fakt, że jesteśmy sami i mamy tornistry. Tramwaj zbliżał się do przystanku. Zobaczyliśmy mundurowego i dalej w nogi! Udało nam się uciec i schować w trawie. Wróciliśmy do miasta następnym kursem, już niezauważeni przez konduktora – mówi.

Chłopców pasjonowała jazda na przedniej platformie, tuż przy motorniczym. Pan Bolesław do dziś na pamięć zna miejsca, w których tramwaj zgrzytał, w których musiał zwolnić, i w których „balansował” ze względu na zapadnięte torowisko. – Najbardziej pasjonowało mnie to, jak wjeżdżając na plac Bieruta (dziś Niepodległości), wagon „połykał” tory. Był tam zakręt, na którym pojazd przeraźliwie piszczał, a z perspektywy motorniczego nie było widać szyn, które wyłaniały się dopiero z tyłu po pokonaniu wirażu – opowiada z emocją B. Osipik.

Potem tramwaj pruł w stronę Cieplic, ale – na mostku nad Pijawnikiem – musiał zwolnić niemal do zera, bo torowisko było zapadnięte. Dopiero potem nieco przyspieszał, aby zahamować przed przystankiem przy małej poczcie, gdzie już czekał inny wagon w przeciwną stronę. Bo jak wiadomo, jeleniogórskie tramwaje były jednotorowe, a pojazdy mijały się na przystankach zwanych też mijankami. Bolesław Osipik może w ten sposób zrelacjonować przebieg każdego kilometra linii.
– Łza się w oku kręci – nie kryje wzruszenia, kiedy pytamy o ostatni przejazd tramwajem. Pamięta go jak dziś. 29 kwietnia 1969 roku. Nie było za ciepło, choć maj za pasem. Za to na ulicach tłumy, jeszcze większe na przystankach, a w tramwajach taki ścisk, że nie szło wejść. Sam Osipik nie wszedł za pierwszym razem. Udało mu się uwiesić barierek. Wtedy, kiedy wiadomość o końcu jeleniogórskich tramwajów dotarła do świadomości jeleniogórzan, wagonem chciał się przejechać nawet ten, który na co dzień nim nie jeździł. Nawet ci, którzy czerwonych wozów nie lubili, musieli się nimi przejechać. Potem tramwaj wyruszył jeszcze raz, trzy dni później, w pochodzie pierwszomajowym, na czele załogi Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego. – Ale to już nie był tramwaj dla ludzi. Jechali tam sami oficjele – wspomina.
Część tamtej Jeleniej Góry nasz rozmówca zachował w albumie z wklejanymi zdjęciami z prasy codziennej. – Robiłem to od dziecka. Niektóre wycinki mają ponad pół wieku – dodaje. To niespotykanie cenne archiwum pokazuje miasto z tramwajami. Wyłaniają się zza zakrętu al. 15 Grudnia. Suną placem Bieruta. Są tam fotografie Waldemara Wydmucha, który długie lata pracował jako fotoreporter dla Gazety Robotniczej. Niektóre z nich można było oglądać ostatnio na wystawie „Wokół Jeleniej Góry” w Biurze Wystaw Artystycznych.
– Chcę jakoś zachować tamtą rzeczywistość dla potomnych. Zdecydowałem, że album oddam do Archiwum Państwowego – mówi Bolesław Osipik. Spocznie tam na półkach wokół innych dokumentów przeszłości: pachnących czasami, których już nie ma i dodający słyszalny w wyobraźni turkot sunącego, czerwonego tramwaju. Szóstki z dworca do Apteki pod Koroną.

Dla Bolesława Osipika to rocznica szczególna: w tym roku obchodzi też swoje 60 urodziny.

Ruszą tramwajowym szlakiem
29 kwietnia Bolesław i Mieczysław Osipikowie ruszą na rowerach trasą linii tramwajowej z dworca głównego do Sobieszowa pod siedzibę Wyższej Szkoły Menedżerskiej, gdzie tramwaje kończyły bieg. Izersko-Karkonoskie Towarzystwo Kolarskie zaprasza na Rodzinny Rajd Rowerowy, 1 maja na trasie: dworzec główny PKP w Jeleniej Górze – Sobieszów pętla.
Patronat nad tą niewesołą rocznicą obejmuje portal i tygodnik Jelonka.com. Do dziś wielu jeleniogórzan uważa, że decyzja o likwidacji komunikacji tramwajowej była błędem nie do naprawienia.

Ogłosimy wkrótce konkurs fotograficzny oraz inne wydarzenia związane z przypomnieniem mieszkańcom historii powstania linii tramwajowej, jej codzienności aż do chwili likwidacji. Dlatego już dziś prosimy naszych Czytelników, którzy pamiętają tramwaje, o listy, wspomnienia, świadectwa. Może w Państwa domowych archiwach zachowały się zdjęcia, które uwieczniły w kadrze tramwaj? Skontaktujcie się z nami – redakcja@jelonka.com Żadnego sygnału nie zostawimy bez odpowiedzi.

Ogłoszenia

Czytaj również

PiS apeluje do mieszkańców

Dachowanie audi

Oto "mistrz" kierownicy

Komentarze (30) Dodaj komentarz

~ritz 7-03-2009 8:22
no i lipa 1 maja musze jechać na lotnisko w wrocławiu,a chętnie bym z wami pojechał
~ago od kosmosu 7-03-2009 8:31
Świetny artykuł i piękne foty, tylko .... ich ilość trąci malizną... Naprawdę nie udałoby się więcej ich dodać? :-)
~tramwaj Slawek 7-03-2009 8:32
Już parę lat temu postanowiłem podróżować tymi szlakami .super widoki . ja bym tam chciał aby tramwaje jeździły do dzisiaj. nie musiał bym pedałować by to oglądać .hehe
~desperat 7-03-2009 8:52
ja chce tramwaje w JG!!!!!!!!!!!!!
~hugo 7-03-2009 9:50
napewno to była super frajda,szkoda że nie do odzyskania.teraz możemy pomarzyć.
~realista 7-03-2009 9:53
-> ritz - nie przejmuj się, my nie będziemy żałowali, że cię nie ma. A mógłbym napisać co będą robił, ale kogo to obchodzi?
~s. 7-03-2009 10:03
Temu kto wydał decyzję o likwidacji tramwajów należy się duży wyrok.
~w13 7-03-2009 10:25
walczmy o powrót tramwaju...to byłoby wyzwanie dla wielkich władz miasta a nie karłow w zarzadzaniu miastem/ wielcy prezydenci zostawiaja po sobie wielkie rzeczy...tak jak dawni prezydenci krakowa/zalozyciele plantow/ czy tez wroclawia/dudkiewicz/ gdzie miasto ma rozmach..czy tez burmistrza schonau/jelenia góra XIX w/w jeleniej zalozyciel parku kosciuszki/..a wiec prezydencie do dziela/jesli chcesz przejsc do histori miasta..
~xxx 7-03-2009 10:27
Zamiast o tramwaju lepiej myśleć o czymś realnym czyli kolei z Jeleniej Góry do Szklarskiej i dalej do Czech. Linia kolejowa biegnie wzdłuż Jeleniej Góry i mogła by być lepiej wykorzystana. Trzeba zrobić że tak powiem kolejowy tramwaj. Tak żeby można było jeździć na biletach MZK.
~ago od kosmosu 7-03-2009 10:50
Z artykułu w "Jelonce": "(...) Chcę jakoś zachować tamtą rzeczywistość dla potomnych. Zdecydowałem, że album oddam do Archiwum Państwowego – mówi Bolesław Osipik. Spocznie tam na półkach wokół innych dokumentów przeszłości: pachnących czasami, których już nie ma (...). " A zanim tam spocznie i pokryje kurzem, to czy Pan Bolesław nie mógłby pokazać jeleniogórzanom więcej zdjęć z rzeczonego albumu udostępniając je np. do sfotografowania Autorowi artykułu? Chyba, że już udostępnił...
~ago od kosmosu 7-03-2009 10:58
Proszę o to.
~WŁASNIE 7-03-2009 11:56
o tak chcemy zobaczyc te foty wszystkie na jelonce ! :)
~alexx 7-03-2009 13:22
czyli "tramwajowy poęd" ........
~fantom 7-03-2009 13:27
Tramwaje bardzo fajne są. Trują nie nas tylko tych frajerów którzy zamieszkali koło elektrowni, ale co nam do tego, to ich sprawa. Dla nas są ekologiczne. Fajne też są wibracje budynków koło których tramwaje przejeżdżają, ale kto kazał kolejnym frajerom w nich mieszkać.
~~Emeryt 7-03-2009 14:37
Ja też chętnie popatrzę na ciekawe ujęcia autora tych ciekawych fotografii - to bardzo pożyteczne hobby dla potomności! A może taką stronę w internecie by Pan zrobił ze zdjęciami - coś wspaniałego posłac adres znajomym aby też przypomnieli sobie te czasy jeszcze? Prosimy.
~ago od kosmosu 7-03-2009 15:02
Emeryt, lubię Cię!
~zuo 7-03-2009 17:09
Panie Bolesławie i Jelonko! A może by tak stworzyć wystawę tych zdjęć? W budynku biurowca MZK mieści się ciekawy pokój, w którym jest mnóstwo modeli autobusów, a także trochę zdjęć z historii MZK. Może jakoś to połączyć?
~do wszelkich władz ! 7-03-2009 18:25
Zamiast tramwajów to chociaż trolejbusową linię otworzyć z PKP do np. Sobieszowa.KTO ZAAA ??????????
~nakatomi 7-03-2009 20:06
a o tych tramwajach to skączy jelonka w tym roku pisać?,o to dowód ile można pisac o nie istniejących rzeczach-gratulacja
~ago od kosmosu 7-03-2009 20:20
DO autora postu "07-03-2009 18:25 | ~do wszelkich władz ! | IP: "*.adsl.tpnet.pl Zawsze byłam za takim rozwiązaniem, bo liini tramwajowej to chyba już raczej nie da się odtworzyć - znów byłoby całe miasto rozkopane (tory). Trolejbusy byłyby niezłym rozwiązaniem dla zmniejszenia iości spalin w naszym mieście. Do Podgórzyna takze mogłaby być linia, tak jak kiedyś tramwajowa. Jestem za!
~jeleniogórzaniT 7-03-2009 21:05
Trolejbusy to dobry pomysł i z pewnością byłaby to tańsza inwestycja niż reaktywacja linii tramwajowych przez co miałaby szansę zaistnieć.
rymcycymcy 7-03-2009 21:34
Kiedy naście lat temu wyprowadzałem się z Wrocławia, to najbardziej cieszyłem się z tego, że nie będę już słuchał tego tramwajowego rabanu :) ...i wcale mi tego nie brakuje.
~Jędruś z Jelonki 7-03-2009 21:59
Piękny tekst, piękna inicjatywa. Popieram pomysł zrobienia wystawy zdjęć z tego albumu.
~Hemag 8-03-2009 8:05
Zdjęcia bardzo ładne. Na trzecim z Podgórzyna jedzie tramwaj Sanok z poniemiecką przyczepką. Takich tramwajów przybyło z Łodz w roku 1954 7 sztuk i w roku 1955 jeszcze dwa. Zostały wyprodukowane w latach 1928-29. A zdjęć na wystawie w MZK jest ponad 100 a nie trochę. Te z tego albumu też bym chętnie zobaczył.i
~ano 8-03-2009 9:46
trzecie foto jest piękne!
~do ~Hemag 8-03-2009 10:23
A ile z tych zdjęć przedstawia tramwaje? ago
~zed 9-03-2009 11:20
Popatrzcie państwo, jak jeleniogórskie tramwaje idealnie uzupełniały kolej w naszej okolicy. Koleją można było dojechać do Szklarskiej (i oczywiście dalej do Czech) i do Karpacza, zaś po środku tych dwóch linii był tramwaj. I jaka długa linia z Dworca w Jeleniej Górze aż do Podgórzyna. Dlatego wykorzystanie linii kolejowej np. dla szynobusów do Szklarskiej to oczywiście dobry pomysł, ale niewystarczający. Już ponad 100 lat temu wiedziano, że potrzebny jest tramwaj. Sądzę, że pomysł z trolejbusami jest godny rozważenia.
~do ~zed 9-03-2009 13:59
Rzeczywiście spostrzegawczy jesteś. Na marginesie dodam, że dla Niemców to wcale nie był tramwaj, tylko jedna z wielu podobnych linii kolejowych (Hirschberger Thalbahn), tzw. "kolejka" (Kleinbahn). A to, że tramwaj jeździł 100 lat temu, nie znaczy wcale, że obecnie również będzie opłacalny. Tyle osób krzyczy, aby odbudować linię tramwajową, a czy ktoś zastanowił się nad wykonaniem studium opłacalności ekonomicznej takiego przedsięwzecia? Podejrzewam, że nie byłaby ona zbyt duża (szczególnie linii do Podgórzyna).
~blblblblbllb 9-03-2009 17:42
nudy na pudy.
~Marek_Sobieszów 14-03-2009 11:24
Może ktoś pamięta jaki numer miał (miały) tramwaj jadący do Sobieszowa? Pozdrawaim wszystkich MIŁOSNIKÓW tramwajów :) MAREK

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Boczne boisko z początkiem sierpnia

Bilety MZK też podrożeją?

Dużo drożej za śmieci

Apel mieszkańców ulicy Tabaki

Wyniki matur w Jeleniej Górze

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
323
Tak
24%
Nie
73%
Nie mam zdania
2%