MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Pechowy start naszej załogi na rajdzie Lausitz

Wiadomości: Niemcy
Wtorek, 27 października 2009, 12:31
Aktualizacja: Czwartek, 29 października 2009, 15:48
Autor: ahawer
Fot. organizator
Rajd Lausitz nie rozpieszczał pogodą zarówno zawodników, jak i kibiców przez całe dwa dni mocno padało, a szutrowe drogi nasiąknięte wodą przysparzały nie lada kłopotów.

Rajd został podzielony na eliminacje międzynarodową w której nie wystartował Leszek Kuzaj z powodu braku
porozumienia z organizatorem.

Fakt ten spowodował, że największe oczekiwania co do wyniku spadły na olsztyńsko-jeleniogórską załogę Marcin Abramowski Łukasz Włoch.
Niestety pech prześladował ich od samego początku. Już pod koniec pierwszego odcinka awarii uległ mechanizm różnicowy. Samochód miał napęd na trzy koła i utrzymanie go na drodze w tak ciężkich warunkach graniczyło niemal z cudem. Na koniec dnia w strefie serwisowej mechanicy wymienili w 45minut wszystkie półosie i przedni dyferencjał i skrzynie biegów. Na niewiele się zdało, ponieważ przyczyną była pęknięta ława mocująca cały zespół napędowy.

Mimo tych problemów i tak mieścili się w pierwszej dziesiątce rajdu i prowadzili w pucharze lausitz. Niestety na przed ostatnim odcinku drugiego dnia, na śliskiej leśnej sekcji wypadli z drogi i urwali przednie koło. Od rozgrzanych do czerwoności tarcz hamulcowych zaczęła się palić opona, pożar udało się ugasić.

Jak powiedział nam Łukasz Włoch : „Rajd bardzo trudny nowością były nocne odcinki i dwukrotne zapoznanie z trasą faworyzuje lokalne załogi. Wszystkie problemy z samochodem tak bardzo przykuwały nasza uwagę ze na jednym z odcinków obracaliśmy się trzy razy, to kosztowało kolejne 40 sekund. Pocieszające jest to, że kilka razy osiągnęliśmy piąty czas, ponoć wygraliśmy konkurs lotów. Teraz trzeba wyciągnąć wnioski i przygotować się do następnych zawodów.”

Miłą niespodziankę sprawili inni jeleniogórzanie startujący w z licencją narodową. Dla nich rajd był trochę krótszy, co nie oznacza, że łatwiejszy. Marcin Stywryszko i Szymon Rosik zwyciężyli w klasie samochodów do pojemności 1600cm.

Ogłoszenia

Czytaj również

Niebezpieczne wyzwania

Świetne występy i medale w Turku

Janowiczanki najlepsze w Sycowie

Komentarze (13) Dodaj komentarz

~Adam420 27-10-2009 18:34
No niestety Gulf Rally Team zaliczył kolejny "udany" występ... Coś Doktor Abram nie leczy....:D
~adamejk 27-10-2009 19:18
no mieli pecha chlopaki...
~tubylec 27-10-2009 19:43
Evo VIII to kicz nie rajdówka...
~do tubylca 27-10-2009 20:45
ja bym tam chcial taki kicz...
~club 28 27-10-2009 22:26
hopa ładnie i jak zwykle za szybko na dojściu, cały Abram. Ciekawe co dalej. Weź ty Włochu sobie znajdź jakiegoś normalnego kierowce. Stać cię na więcej niż klasa open. Dobrze że chociaż młodzi wyleczyli niemieckich rajdowców. Abram to powinien sobie wyleczyć mechaników bo ciagle coś z tym samochodem. Jechali ładnie to widac na tym filmiku ale coś rzuca tym ich samochodem http://www.youtube.com/watch?v=gxw6b97gb_M
~Adam420 27-10-2009 22:29
do tubylca FAkt ze moze VIII nie była zbyt udana ale chłopaki potrafili tym jezdzic Choćby Dytko w zeszłym sezonie na Magurskim był drugi kiedy wszyscy latali juz IX
~DAMIANO 28-10-2009 8:47
Gatulacje dla Marcina i Szymona
~tubylec 28-10-2009 15:10
Adam420: Nie w zeszłym roku tylko 2 lata temu jak coś ;).Drugie miejsce Dytki wiązało się z pechem rywali...Poza tym różnice sprzętowe na luźnych nawierzchniach są zawsze mniejsze niż na asfalcie. Decyzja startów w EVO VIII jest dla mnie nie zrozumiała, bo mogli od razu wsiąść w EVO IX i nie mieli by żadnym problemów. Jedyny plusem jest to, że nie zdecydowali się na wersje "MR", która była jedną z największych wpadek trzech diamentów w owych czasach ;)
~Adam420 28-10-2009 15:54
do Tubylec: Jak juz wysłałem to dopiero sie skapnąłem ze mi sie roczniki pomieszały:) Liczyłem ze moze tego nie wyłapiesz:D Pech nie pech drugi był Jemu też mogło sie cos przydarzyc ale jednak sie nie przydarzyło:) Nikt nie kazał Sołkowi sadzic w zaspę :D Trzeba oddac jednak Gulfowi honor przecież Trembicki zdobył tytuł w klasie OPEN a ze lały go C2 R3 i takie tam to juz nie istotne...
~do tubylca 28-10-2009 18:58
kolega profesor:) Dwa wina na lauzits to ja ;)
~tubylec 28-10-2009 20:11
Kuzaj również podzielił los Michała Sołowczyca ;)
~tubylec 28-10-2009 21:05
Kuzaj również podzielił los Michała Sołowczyca ;)
~second 30-10-2009 10:39
Słownik Języka Polskiego: przedostatni «drugi od końca» - jeśli to był drugi od końca odcinek, ale mogli też zajmować przedostatnie miejsce przed ostatnim odcinkiem :)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Studium na początek

Sadowski i Choma najszybsi

KTS na czele tabeli

Bulwar Cieplicki otwarty!

Przy Złotniczej będzie chodnik do boiska

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
307
Tak
62%
Nie
36%
Nie wiem
3%