MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Poniedziałek, 21 września
im. Jonasza, Mateusza

Pechowy debiut Arkadiusza Urbanowicza w RSMP

Wiadomości: Rajd Dolnośląski
Piątek, 9 września 2011, 13:50
Aktualizacja: Sobota, 10 września 2011, 12:22
Autor: MDvR
Fot. użyczone
Arkadiusz Urbanowicz wraz z Adamem Jarosem nie zaliczą do udanych debiutu na trasach Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, który miał miejsce podczas 21. Rajdu Dolnośląskiego. Karkonoska załoga pomimo wielu przygotowań do startu musiała pogodzić się z awarią zawieszenia na odcinku Gorzanów BGK.

Po spokojnym rozpoczęciu rywalizacji, żółte BMW M3 stopniowo pieło się w górę klasyfikacji generalnej rajdu i znajdowało się na pierwszym miejscu w swojej klasie. Niestety na jednej z szybszej partii odcinka doszło do awarii wahacza. Na szczęście załodze udało się uniknąć spotkania ze szpalerem „baobabów” znajdujących się przy drodze.

Zobacz film

Arkadiusz Urbanowicz: - Wystartowaliśmy i nasz plan został zrealizowany. Chcieliśmy poznać odcinki specjalne Mistrzostw Polski i dowiedzieliśmy się, że na naszym zawieszeniu, które się urwało, nie da się jeździć po takich trasach. Dziękujemy wszystkim kibicom za gorący doping i obiecujemy, że w przyszłym roku pojawimy się w większej ilości rund RSMP.

Adam Jaros: - Jesteśmy już w domu. Było bardzo fajnie i wyciągnęliśmy ogromną lekcję przed kolejnymi startami. Ze swojej strony jestem przeszczęśliwy, że nasza przygoda skończyła się bez poważnych konsekwencji. Byliśmy bardzo blisko spotkania się z drzewem i słupem moją stroną rajdówki. Ilość kibiców, która nam dopingowała i interesowała się naszym startem zszokowała mnie i bardzo mocno dziękuję im za wsparcie. Chciałbym podziękować także kibicom, którzy szybko i sprawnie pomogli nam usunąć rajdówkę z drogi, by nie blokowała przejazdu kolejnych załóg. Dziękuję również Kasi Grzelak za to, że w ogóle wystartowaliśmy, chłopakom z AutoSerwis Garage z Jeleniej Góry oraz „Kudłatemu” i „Machedowi” za opiekę medialną. Razem z Arkiem pojawimy się na odcinkach specjalnych RSMP 2011, a osobiście liczę na równie duży odzew kibiców na Rajdzie Wisły, w którym najprawdopodobniej wystartuję.

Załodze na pocieszenie zostaje tytuł najszybszej załogi na „betonówce”. Zgodnie ze wskazaniami Wirtualnego Kibice BMW M3 zdołało wyciągnąć 215 km/h, co było rekordem rajdu. Co ciekawsze w rajdówce nie został użyty szósty bieg.

Ogłoszenia

Czytaj również

Doczekają się ronda

Nietypowy finał Ligi Rocka

Orle pamięta o Ryszardzie Semczuku

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~rajdowa-ośka 9-09-2011 20:19
nareszcie w RSMP!!!oby jak najwięcej startów w rodzimych Rajdach!bo ileż można Czechów "tłuc" ;-)Życzę sukcesów!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Jeleniogórzanie tuż za podium

Do miejskiego autobusu tylko ze złożoną hulajnogą

"Skarb" Solidarności ukryty w Komarnie zostanie wydobyty

Wybiegali brąz mistrzostw Polski

Koronawirus w Szkole Podstawowej nr 10

Sonda

Wiemy, jak ważna jest ochrona środowiska, ale czy dbamy o to na co dzień?

Oddanych
głosów
686
Tak
25%
Nie
72%
Nie wiem
4%