MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Wtorek, 14 lipca
im. Kamila, Marcelina

Pastelowo u pani Jadzi na imieninach

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 15 października 2008, 20:56
Aktualizacja: 23:27
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Wyjątkowe imieninowe popołudnie spędziła dziś Jadwiga Kuta z Teatru Naszego w salonie Empik–u na starówce. Otoczona wielbicielami, w towarzystwie męża Tadeusza i muzyka Jacka Szreniawy, artystka zaprezentowała swoją nową płytę.

- Ja już mam wszystko, co najlepsze, ale jeszcze by się przydało – dziękowała z uśmiechem znana aktorka za imieninowe życzenia od Jelonki. W kameralnym zakątku salonu Empik zrobiło się bardzo rodzinnie i klimatycznie. I to nie za sprawą osobistego święta bohaterki popołudnia, ale dzięki fascynującej i otwartej osobowości zarówno samej Jadwigi Kuty, jak i pana Tadeusza i Jacka Szreniawy.

– Jakby się coś stało, to przynajmniej wiadomo, że jest z nami lekarz – śmiał się Tadeusz Kuta, kiedy do wszystkich dołączył Kazimierz Pichlak, doktor artysta. Wśród słuchaczy dostrzegliśmy Marię Lach, byłą dyrektorkę ODK, Grzegorza Jędrasiewicza z BWA, aktora Andrzeja Kempę oraz wielu innych przyjaciół Teatru Naszego.

Twórcy opowiedzieli, jak płyta powstawała. – Tak sobie w teatrze coś podśpiewywaliśmy i wyszła z tego całość – mówiła pani Jadwiga. Tadeusz Kuta załatwiał formalności wydawnicze, a Jacek Szreniawa zadbał o muzyczną stronę krążka. – W jednej z pierwszych recenzji powiedziano, że słychać, iż nie jest to płyta robiona dla pieniędzy. Bardzo nam to pochlebiło. Byłoby hipokryzją stwierdzić, że nie chcemy, aby nam się to przedsięwzięcie zwróciło, ale naprawdę nie chodzi tu o przebojowość i „kasę” – mówił Tadeusz Kuta.

Podczas swoistego „koncertu życzeń” Jadwiga Kuta wykonała kilka piosenek z płyty, każdą opatrując stosownym komentarzem, który raczej przeradzał się w bardzo luźną rozmowę z gośćmi. Można było odnieść wrażenie, że to rodzinne spotkanie, a nie oficjalna prezentacja. Kiedy zabrzmiały popularne „Kasztany”, w oczach wielu słuchaczek pojawiły się łzy. A pani Jadwiga przypomniała, że autorką tej piosenki jest pewna jeleniogórska aktorka, która grała w Teatrze Norwida, a za tantiemy kupiła sobie malucha. Na koniec artystka podpisywała płyty dedykując je przybyłym gościom.

Ogłoszenia

Czytaj również

Guwer: To będzie profesjonalny skatepark treningowy

Trwa nabór do Straży Granicznej

Politycy komentują wynik wyborów

Komentarze (8) Dodaj komentarz

piipi 16-10-2008 0:07
~*Lubie Pania Jadzie i jej szczery,dobry usmiech.
~jaśko 16-10-2008 0:49
Jaga!... Wsiego itp!!! Moz.
~jeleń 16-10-2008 8:30
co się nie robi dla "kasiorki"
~wróżka 16-10-2008 9:16
Jak cudownie jest w takich kameralnych ,ciepłych przesympatycznych spotkaniach.Co tu smęcić.... trzeba grać i z życia brać co do nas przychodzi, rwać jak czerwone wiśnie. Brawo, brawo, brawo dla solenizantki i dwóch płci przeciwnej.
HankaOdRumcajsa 16-10-2008 9:24
...do jeleń... a Ty co robisz dla kasiorki? Bo to Pani Jadzii praca...
~Grześ 16-10-2008 10:47
Byłem na tym przesympatycznym spotkaniu i poza wielkimi brawami za artyzm i klimat, mam jeszcze jedno podziękowanie . Dziękuję Pani Jadzi za nazwanie i uświadomienie mi faktu że świat otwarty jest jedynie dla tych którzy potrafią widzieć, wiedząc co oglądają .
~do jelenia 16-10-2008 13:10
Zawsze znajdzie się jakiś głupi rogaty jeleń.
~ 16-10-2008 13:55
mamy cztery materie niecałkiem pasujące do ogólnego poziomu mentalnego naszych szerokich mas zwanych niekiedy elektoratem: po pierwsze: Karkonoskie Centrum Medyczne po drugie: gmach Filharmonii po trzecie: Książnica Karkonoska no i po czwarte - Pani Jadwiga wszystko inne - to barachło!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Informacja wojewody ws. koronawirusa (aktualizacja)

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Bałaganiarz zapłaci

Przestrzega przed glifosatem

Akcja krwiodawstawa w areszcie śledczym

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
633
Tak
46%
Nie
41%
Nie wiem
13%