MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Sobota, 11 lipca
im. Karoliny, Olgi

Parkingowe chamstwo zwalczać w zarodku

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 18 września 2008, 16:00
Aktualizacja: Piątek, 19 września 2008, 8:04
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Traktują inwalidów jak gorszych ludzi i zajmują im miejsca parkingowe. Często sami korzystają z tego, że w rodzinie jest osoba niepełnosprawna i na nią wyrabiają pozwolenia na wjazd do zakazanych stref. Ostre słowa padły dziś pod adresem wielu jeleniogórskich kierowców, którzy nie szanują pokrzywdzonych przez los.

- Kierowca samochodu stojącego przed sklepem jest proszony o spalenie się ze wstydu – to tylko jeden ze sloganów reklamowych kampanii medialnej pod hasłem „Czy chciałbyś być na naszym miejscu?”. Takie pytanie zadają sprawnym kierującym osoby jeżdżące na wózkach lub chodzące o kulach, które także są zmotoryzowane, ale mają zdecydowanie gorszą sytuację na drogach i parkingach.

- Najgorzej jest przed marketami. Tam wiedzą, że są praktycznie bezkarni i zajmują nam miejsce oznaczone kopertą – mówił Leszek Karbowski, szef Polskiego Towarzystwa Walki z Kalectwem, który sam porusza się na wózku. – Kierowcy wiedzą, że policja ani straż miejska na terenach podległych pod markety i inne jednostki nic im nie zrobi, dlatego śmieją się w kułak i robią, co chcą – dodał Karbowski podczas konferencji, która odbyła się w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej, a dotyczyła wspomnianej kampanii.

- Lawinowo wzrasta liczba osób uprawnionych do parkowania na miejscach oznaczonych dla inwalidów. Do końca kwietnia wydaliśmy aż 2367 takich zezwoleń – podkreśla Czesław Wandzel, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów. I dodaje, że zarząd nie może odmówić wydania odpowiedniego dokumentu: wystarczy orzeczenie stopnia niepełnosprawności dotyczącej poruszania się lub schorzeń neurologicznych, lub uprawnienia rentowe. I pozwolenie musi być wydane. Tak stanowią przepisy.

- Ludzie kombinują, jak mogą – usłyszeliśmy podczas konferencji. Często zdrowi jak koń ludzie przychodzą z papierami schorowanej ciotki, która nigdy z samochodu nie korzysta, aby tylko dostać pozwolenie. – Niestety, służby mundurowe nie są w stanie dociec, czy rzeczywiście jadąc do miasta, wjeżdżając w strefę zamkniętą i parkując na kopercie, dany kierowca nie przyjechał po chorego członka swojej rodziny – rozkłada ręce podinsp. Maciej Dyjach, naczelnik jeleniogórskiej drogówki.

- Dziś skontrolowany i upomniany kierowca, który zajął miejsce inwalidzie, odpowiedział strażnikom, że niepełnosprawnych ma gdzieś i dalej będzie parkował tam, gdzie mu się podoba. Dostał wezwanie do sądu – opowiada mł. insp. Grzegorz Rybarczyk ze straży miejskiej.

- To dowód na to, że parkingowe chamstwo trzeba tępić w zarodku – podkreślił M. Dyjach. – Jeśli widzimy tych bezczelnych cwaniaczków, którzy parkują wbrew przepisom, dzwońmy na 997. Nasze służby na pewno zareagują – dodał. Jacek Winiarski, zastępca komendanta straży miejskiej, wyraźnie zaznacza, że działania SM nie mają charakteru akcyjnego. – To zawsze jest dla nas priorytet – mówił.

Jak zatem zwalczać zjawisko poniżania niepełnosprawnych na drogach? Nie pomagają ani prośby, ani groźby. Trzeba do ludzi dotrzeć poprzez edukację. – W cywilizowanych krajach Unii Europejskiej jest nie do pomyślenia, aby ktoś zajął miejsce inwalidzie. A dziś czynią to w Polsce zwłaszcza ludzie młodzi, którzy pożyczyli sobie od tatusia lub mamusi dobry samochód i szpanują – mówił Leszek Karbowski.

- Uczulajcie dzieci, aby napominały swoich rodziców, że zajmowanie miejsc niepełnosprawnych na parkingach jest nieetyczne – apelowano do strażników prowadzących akcję edukacyjną. Jak powiedział Czesław Wandzel w strefie parkowania na śródmieściu jest 45 miejsc dla inwalidów. Na Zabobrzu – znacznie więcej. W ciągu roku przybyło 30. Zwiększenie ilości kopert niewiele da. Ale gdyby pojazdami jeździli tylko niepełnosprawni, a nie ich rodziny – którym odstępuje się uprawnienia – problemu by nie było.

Ogłoszenia

Czytaj również

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Popłynęli dla dzieci  

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Komentarze (19) Dodaj komentarz

~_ojdiridirachciach___ 18-09-2008 16:21
A zatem, jak wynika z tekstu, również nie bez winy są sami inwalidzi udostepniający uprawnienia swojej rodzinie. Generalnie jednak tekst jest lekko przerysowany. Pod marketami zarówno w JG jak i Wrocławiu można zobaczyć wolne koperty nawet w godzinach szczytu ...wiem, bo widzialem, a nawet mialem ochotę wskoczyć na taką miejscówkę (było kilkanaście wolnych), ale nie pozwoliło mi moje bardzo wysokie mo...le ;)
~taa 18-09-2008 16:28
Noskowskiego widziałam jednego barana jak stawiał się dwóm straznikom cwaniak nie życze mu nic złego ale nie życze mu by musiał jak ja chodzić kulejąc proszę tylko straż by cześciej tu byli
zloty666 18-09-2008 17:28
. . . miejsc parkingowych na Zabobrzu jest przerażająco mało, kierowcy wieczorami parkują bezpośrednio na chodnikach, pasach zieleni, bo po prostu nie ma gdzie parkować ! ! ! Jako przykład podam tradycyjnie ulicę Małcużyńskiego, gdzie pierwotnie miały być miejsca parkingowe przed ogrodzeniem domków tbs, ale ich mieszkańcy tak długo urabiali władzunię, że ta zmieniła decyzję o lokalizacji parkingu i zaprojektowała parking przed blokiem nr 4 - tak więc zamiast ok 30-40 miejsc parkingowych będzie ok 12 - gdzie zaparkują pozostali albo przyjezdni ? ! ? O to władzunia się nie martwi ! ! ! Pogadamy w czasie wyborów ! ! !
NICpoŃ 18-09-2008 17:29
Bo dla niektórych "misczuf kierofnicy" to znak P dla niepełnosprawnego, winien posiadać koguta z sygnałem dźwiękowym oraz kolczatkę - może go wtedy zauważy jeden z drugim.
~Iza 18-09-2008 17:46
Chwila moment, przecież karta jest na człowieka, nie na samochód. Jest na niej zdjęcie i nazwisko. SM taka zajęta, że nie może sprawdzić, kto do samochodu wsiada albo z niego wysiada? Mnie mąż też podwozi do rożnych instytucji, ale po to jest koperta, żebym była nie dalej niż o te 200 metrów od samochodu. Jaki problem, żeby strażnik/policjant z kartą w reku udał się do wskazanego przez kierowcę miejsca i sprawdził, czy osoba na zdjęciu tam się znajduje? Strażnik 200 metrów nie przejdzie, jeśli ja o kuli mogę? No biedny on... A w razie czego karta mu zostanie, nawet jak kierowca zwieje. Z rejestru w Miejskim Zarządzie Dróg wyciągnie adres inwalidy i już ma rodzinę na widelcu. Osobiście nie mam nic przeciwko byciu kontrolowaną co chwilę, jeśli dzięki temu częściej się miejsce dla inwalidy znajdzie na kopercie.
~tez kierowca 18-09-2008 17:46
Na Paderewskiego przy szkole są dwa wydzielone miejsca parkingowe dla inwalidów.Koperty pomalowane są na ukos by inwalidom łatwiej było parkować.Efekt jest taki, że zajmuje to więcej powierzchni parkingowej,która mogłaby byc wykorzystana dla innych kierowców a i tak,kierowca - inwalida parkuje swoje TICO prostopadle do chodnika.Skoro ma narzucony sposób parkowania to dlaczego sie tego nie trzyma?
Riposta 18-09-2008 17:59
"gdyby pojazdami jeździli tylko niepełnosprawni, a nie ich rodziny..." gdyby babcia miała wąsy!!! Bez przesady, nie każda osoba niepełnosprawna może prowadzić samochód! Skoro przepisy są do d*** to na mo...le obywateli RP nie ma co liczyć. Ustawodawca postanowił rozdawać pozwolenia na prawo i lewo i mamy co mamy! Wystarczyłoby wprowadzić zapis wspólnego zamieszkania z osobą niepełnosprawną... i po problemie, chociaż częściowo. Pozdrawiam malkontentów!
kwakwa 18-09-2008 19:07
ciekawe,narzekanie na obecną władzunia łatwo przychodzi a co robili w tej materii kusiak i spółka hę? a może rządy wspólnego miasta by coś zmieniły bo sajnoga sam widziałem z niebieską kartą za szybą, swoją drogą to i lekarze nadużywają orzecznictwa i sami niepełnosprawni naruszają przepisy uprd a że aut więcej niż parkingów to i ilość obecnych kopert jest niewystarczająca, ludzie tłumaczą się brakiem miejsc parkingowych a na pijarskiej stoi prawie pusty obiekt,blisko centrum i niedrogo
~Pawel 18-09-2008 19:23
Jestem za jak najostrzejszymi karami za takie parkowanie. 1000zl! Jak za predkosc mozna tyle to czemu nie za to? Zdrowie byki parkuja swoje auta a biedni schorowani ludzie nie moga sie nigdzie zatrzymac. Pod carrefourem parkuje taki typo. Ma srebrna a8, ktora widac albo niedaleko przejscia pod torami przy pkp albo obok garnizonu na 1-maja. Zarowno on jak i jego malzonka sa zdrowi, mimo wszystko notorycznie zajmuja miejsce inwalidzkie. A czemu? Nie chca zeby ktos im zarysowal auto (miejsca inwalidzkie sa szerokie). Mi mozna rysowac gorszy samochod, a jemu nie?
~mhm... 18-09-2008 19:40
Panie Dyjach, Panie Winiarski! Wielokroć wzywałem wasze służby dla reakcji na chamstwo kopertowe. NIGDY nie dojechaliście na czas. Obserwowałem wówczas z boku wasze ruchy, były o wiele minut spóźnione. Pojazdów źle parkujących juz nie było, a ja ukrywałem się. Bo kiedyś wezwałem w nocy policję do rozrabiajacej gówniarzerii, przedstawiłem się, a potem byłem ciągany za nieuzasadnione wezwania. Rozrabiając bydło uciekło, a mnie próbowano obciążyć kosztami wezwania. Powiem więcej: jako niepełnosprawny wiele razy byłem MOLESTOWANY przez parkingowego o zapłatę, kiedy tuż obok na kopercie stał nieuprawniony bęcwał, którego nie sposób było zidentyfikować. No bo czy można czekać na skur...la Bóg wie ile?
~@ Riposta 18-09-2008 19:42
Co oznacza, że jak mój mąż jest w pracy, to koleżanka mnie nie podwiezie pod KCM na przykład? Faajnie... Muszę z mężem pogadać, czy się dziewczyna może do nas wprowadzić - mój się pewnie ucieszy, jej mąż chyba mniej.
~niepełnosprawny 18-09-2008 20:14
Panie dyrektorze ZDiM Wandzel proszę poinformować ile w mieście jest miejsc parkingowych dla inwalidów? tzw. kopert, a ile osób posiada uprawnienia do korzystania z nich/ wydano 2367 ale czy nadal są aktualne bo również są pozwolenia czasowe/. Tych miejsc jest po prostu za mało.Ja jako niepełnosprawny każdego dnia mam problem z zaparkowaniem na kopercie. Jest wiele aut takich które stoją na kopercie od rana do popołudnia. Może to straż miejska sprawdzi.
~Sabath 18-09-2008 20:33
napiszę głupi komentarz ale jak niema miejsca na parkingu tylko są wolne te dla niepełnosprawnych to niektórzy na tych mogą zaparkować
~mhm... 18-09-2008 21:10
Na miejscu dla niepełnosprawnego przy Biedronce na Elsnera jakiś "cwaniaczek" posiadajacy Daewoo, zrobił sobie prywatne miejsce postoju. Po prostu stoi nie jako klient, ale wystawiwszy niebieską kartę uznał, że jak psu micha należy mu się to miejsce i tyle. Kiedyś mu zwróciłem uwagę, to rozdarł mordę na całego. Mam nadzieję, że TAKŻE TAKIMI przypadkami zajmą sie p.p. Dyjach i Winiarski. To łatwo sprawdzić: po 21 Biedronka nie działa, ale Daewoo sobie stoi w najlepsze. I przy okazji leje olejem na glebę, co chyba też w obecnym nacisku na OŚ jest nieakceptowalne, prawda?
Riposta 18-09-2008 21:20
"Co oznacza, że jak mój mąż jest w pracy, to koleżanka mnie nie podwiezie pod KCM na przykład? Faajnie... Muszę z mężem pogadać, czy się dziewczyna może do nas wprowadzić - mój się pewnie ucieszy, jej mąż chyba mniej."............................ Ło Matko!!! Co oznacza, że Twoja koleżanka nie powinna dostać karty tylko dlatego, że Ciebie podwozi!!!! jeee... :)))
~@ Riposta 18-09-2008 23:23
Nie, ino póki co ze mną nie mieszka, a postulowałeś, że podwożący musi mieć identyczny adres z inwalidą. A inwalidą jestem ja.
~małe miki 19-09-2008 8:15
tępić, tępić i jeszcze raz tępić takich gnoi po 1000 zeta za taki numer
~RUFUS 19-09-2008 8:17
SZKODA ,ŻE PRZYNAJMNIEJ 90% UPRAWNIEŃ TO FIKCJA.....BO CZEGO TO W TYM SKORUMPOWANYM KRAJU NIE DA SIĘ ZAŁATWIĆ....
piipi 19-09-2008 9:13
..mezczyzni u Jelonki zawsze kombinowali.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Victoria pokonała ekipę z Marciszowa

Zmiana prezydentury w Rotary Club Jelenia Góra  

Wieża widokowa na Czerniawskiej Kopie  

Jednokierunkowo Zakosami na Śnieżkę

Interaktywne centrum w budowie u strażaków

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
299
Tak
48%
Nie
40%
Nie wiem
12%