MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Niedziela, 20 września
im. Eustachego, Filipiny

Parcie na piękne szkło

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 5 grudnia 2009, 18:20
Aktualizacja: Poniedziałek, 7 grudnia 2009, 13:31
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Dawno nie było takich tłumów w Muzeum Karkonoskim. Wszystkich przyciągnęło otwarcie ekspozycji „Unikaty. Szkło polskie XXI wieku”, ale nie tylko. To pierwsza impreza II Karkonoskiego Festiwalu Światła. Światło w tej wystawie odgrywa rolę znaczącą: podkreśla piękno zgromadzonych kruchych eksponatów.

Dyrektor MK Gabriela Zawiła i Stefania Żelasko, komisarz wystawy, musiały wejść na schody prowadzące na piętro, aby ogarnąć wzrokiem tłum, który wypełnił muzealne sale. Nie było gdzie wcisnąć szpilki i niewysokie panie stałyby się pośród tylu ludzi zupełnie niewidoczne.

– Witamy wszystkich miłośników szkła, bo skoro państwo tu jesteście, to na pewno szkło kochacie – powiedziała Gabriela Zawiła. Było kogo witać. Przybyli artyści, których dzieła wystawiono w gablotach, samorządowcy, przedsiębiorcy i kolekcjonerzy oraz pasjonaci szklanych cacek. – Wystawa jest w całości finansowana ze środków sponsorów, organizatorów Karkonoskiego Festiwalu Światła, organizowanego przez Roberta Futehendlera i Janusza Stańczyka – podkreśliła Gabriela Zawiła.

Stefania Żelasko długo tłumaczyła, co zawiera najnowsza ekspozycja Muzeum Karkonoskiego. To dzieła tylko i wyłącznie artystów współczesnych. – Nie ma wśród nich szkła użytecznego – podkreśliła znawczyni szklanej kolekcji. Zwróciła uwagę na techniki wykonania poszczególnych prac. – Niektóre mienią się kolorami tęczy i zmieniają barwy w zależności od kąta spojrzenia – powiedziała. Wszystko dlatego, że są wykonane ze szkła kobaltowego. Osobna kategoria to eksponaty naśladujące przedmioty codziennego użytku. Jest wśród nich „kuchenka elektryczna”, która świeci pełną mocą, ale ugotować cokolwiek na nie sposób.

Dzieła zgromadzone na wystawie ujęto w katalogu. Dość szczególnym, bo bez biogramów artystów, za to ze szkicami projektów eksponatu. – Tak możemy prześledzić drogę od pomysłu do przemysłu – wyjaśniła S. Żelazko. Przedmiotów na ekspozycji jest tyle, że dziś – ze względu na tłok – nie było możliwości dokładnego podziwiania ich piękna uwypuklonego ledowym oświetleniem z okazji KFŚ. Dlatego polecamy wizytę w Muzeum Karkonoskim. Wystawa będzie czynna do 10 stycznia przyszłego roku.

Radzimy wybrać się tam wieczorem, bo uzupełnieniem ekspozycji jest przepiękna iluminacja pochodzącego z 1914 roku gmachu Muzeum Karkonoskiego. Otwarcie II Karkonoskiego Festiwalu Światła dziś o godz. 19 w Filharmonii Dolnośląskiej.

W wystawie biorą udział: prof. prof. Jerzy Chodurski, Barbara Zworska - Raziuk, Małgorzata Dajewska, Kazimierz Pawlak, Wojciech Peszko. Średnie pokolenie reprezentują: Beata Mak-Sobota, Stanisław Sobota, Maciej Zaborski, Ryszard Więckowski, Marta Sienkiewicz, Barbara Idzikowska, Wojciech Olech, Czesław Roszkowski, Beata Stankiewicz - Szczerbik, Mariusz Łabiński, Monika Rubaniuk, Andrzej i Magdalena Kucharscy i Grzegorz Staniszewski. Zespół najmłodszych stanowią: Dagmara Bielecka, Marzena Krzemińska, Patrycja Dubiel, Agnieszka Leśniak, Jakub Wrzalik, Antonina Joszczuk, Magdalena Tyc - Witwicka i Magdalena Pejga.

Ogłoszenia

Czytaj również

Orle pamięta o Ryszardzie Semczuku

Koronawirus w Szkole Podstawowej nr 10

Burza po interwencji w autobusie miejskim

Komentarze (4) Dodaj komentarz

*piipi* 5-12-2009 22:43
..tytuł zachęcający,bo szkło jest często ..gorącym trunkiem *ozdobione !
~*Balbinka* 5-12-2009 22:58
..Parcie na szklo .. to ~STRASZNA cecha naszych mezczyzn .. i droga do ZGUBY !
~walończyk 6-12-2009 0:22
Nie wolno PRZEĆ na piękne szkło, bo się stłucze :-)
~dr S. Zelasko 7-12-2009 11:19
Katalog należy uważnie studiować. Jak stwierdziła pani prof. Irena Huml, pan Lustosław Lichota, pan Przemysław Lipiński z Narodowego Centrum Kultury-jest to nowatorska książka a nie zwyczajny katalog. zawiera nie tylko biogramy artystów ale ich opisy technologiczne wykonywania prac. Poza tym prezentuje szkic i końcowy rezultat pracy, czyli kompozycję unikatową. Poza tym można poczytać o historii i kierunkach rozwoju sztuki szklarskiej. Końcowa częśc obejmuje całkowity spis wystaw artystów ( nie traktuje wybiórczo). Ponieważ książka jest dwujęzyczna, więć stanowi promocję polskiego szklarstwa, polskich artystów i naszego muzeum, gdzie szkło od początku stanowiło głowny atut zbiorów. dr Stefania Żelasko

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Opera Wrocławska ponownie zaprasza

Kariera operowa Agnieszki Rehlis nabiera tempa

Do miejskiego autobusu tylko ze złożoną hulajnogą

Zakończenie wakacji w Teatrze Zdrojowym

"Skarb" Solidarności ukryty w Komarnie zostanie wydobyty

Sonda

Wiemy, jak ważna jest ochrona środowiska, ale czy dbamy o to na co dzień?

Oddanych
głosów
669
Tak
24%
Nie
72%
Nie wiem
4%