MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

„Pamięć miasta” na podłodze i na ścianach

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 6 listopada 2008, 19:01
Aktualizacja: Piątek, 7 listopada 2008, 8:19
Autor: TEJO
Fot. TEJO
– To mogą być brzydkie zdjęcia, ale pokazują piękne miejsca – mówił Jacek Jaśko o swoich fotografiach, których wydruki w formie notatek zaprezentował dziś na wystawie otwartej w Centrum Informacji Turystycznej i Kulturalnej Książnica Karkonoska.

Kto spodziewał się klasycznie oprawionych zdjęć, został zaskoczony. Jacek Jaśko swój fotograficzny brulion rozłożył na podłodze Galerii Małych Form. Tylko niektóre zdjęcia, te najmniejsze czarno-białe „klasyczne” powiększenia znalazły się tradycyjnie w antyramach i za szkłem. Elementem ekspozycji były także multimedia: film i galerie wyświetlane na ekranach komputerów.

Nie dziwił widok oglądających, którzy spoglądali „pod nogi” spacerując wśród rozmaitych, najczęściej zapomnianych i zaniedbanych zakątków naszego miasta utrwalonych przez Jacka Jaśko. Zdjęcia są owocem dość spontanicznego fotografowania podczas przechadzek. Stanowią dowód nieustannego poznawania rzeczywistości już znanej, odkrywania w niej nowych elementów, które – wprawdzie wciąż istnieją – nie są jednak zauważone i uwiecznione.

Alicja Raczek, wicedyrektor Książnicy Karkonoskiej, otwierając wystawę podkreśliła, że pamięć – w tym przypadku – jest zjawiskiem nie tylko odtwórczym, lecz także kreatywnym. Dodała też, że czeka na kogoś, kto „dopisałby” do przedstawionych fotografii fabułę: książkę osadzoną w jeleniogórskich realiach.

– Projekt „Pamięć miasta” zakłada pokazanie fotografii w przestrzeni Jeleniej Góry i wyciągnąć zdjęcia z galerii, do których i tak mało kto chodzi. Miał być gotów w roku domniemanego jej 900-lecia, ale zabrakło pieniędzy na jego realizację – mówił Jacek Jaśko. Podkreślił, że środków nie przyznano dlatego, że projekt był zbyt mało „ambitny” i za skromny: suma złotówek miała za mało zer – usłyszeliśmy.

– Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Przychylna naszym zamierzeniom okazała się Książnica Karkonoska, za co jej bardzo dziękujemy – mówi Jacek Jaśko zapowiadając dalsze wydarzenia, między innymi, wystawę zdjęć Ewy Andrzejewskiej i Wojciecha Zawadzkiego. – Nie może wśród nich zabraknąć fotografii Jerzego Wilklendta, który ma bezcenne kadry z Jelenią Górą z lat 50. – zaznaczył J. Jaśko. Celem projektu wciąż jest „wmontowanie” zdjęć w jeleniogórską przestrzeń miejską.

Jacek Jaśko zgotował ucztę dla ducha wszystkim odwiedzającym, wśród których byli dziennikarze, samorządowcy (wiceprzewodniczący rady powiatu Marek Mikrut), fotograficy (Ewa Andrzejewska, Wojciech Zawadzki, Jerzy Wilklendt, Jan Foremny) oraz mnóstwo przyjaciół i znajomych autora. Żona Jacka sprawiła za to świetną ucztę dla ciała serwując kilka rodzajów pysznych ciasteczek domowego wypieku.

Patronem medialnym projektu „Pamięć miasta” jest portal i tygodnik Jelonka.com oraz Biuletyn Fotograficzny – Świat.

Ogłoszenia

Czytaj również

To grozi tragedią  

Gala Karkonoskiej Nagrody Literackiej

Najczęstsze problemy pożyczkobiorców – jak sobie z nimi radzić?

Komentarze (16) Dodaj komentarz

~Sabath 6-11-2008 22:02
na podłodze jeszcze można ale dobrze że nie na suficie i taka brzydka forografia to nie jest znam o wiele brzydsze dlatego należą się brava
~Jacek Jaśko 7-11-2008 8:39
Za brawa dziękuję, nie wiem tylko za co? Nie wiem o co chodzi w powyzszym wpisie. Zapraszam do obejrzenia ekspozycji, włącznie z prezentowanymi w sąsiadującej z Galerią Małych Form sali filmami. Te zdjęcia nie są ani ładne, ani brzydkie. Można je oglądać na wydrukach leżacych na podlodze, można w dowolnym powiększeniu, umieszczać w oprawie za szkłem. Można też zmontować w dowolne ciągi obrazów, co wprowadza element rytmu, swoistego spaceru w przestrzeni miasta. Jacek Jaśko
~fan 7-11-2008 10:23
brawo! świetna wystawa, przewrotna, nietypowa! gratuluje bystrości w wyszukiwaniu absurdalnych i ciekawych miejsc (sytuacji) w mieście i życzę powodzenia!
~erg 7-11-2008 11:39
Proszę o podanie adresu,gdzie ta Galeria się mieści.
~_ojdiridirachciach___ 8-11-2008 13:24
Panie Jaśko, tylko dlaczego trzeba je oglądać na kolanach ? Trochę wczucia się w odbiorcę, bo drugi raz może nie przyjść ;)
~Anuszka 8-11-2008 13:34
III piętro Książnicy Karkonoskiej, przy ul. Bankowej 27, Jelenia Góra
~Anuszka 8-11-2008 13:36
Aha, należy się tu sprostowanie, bowiem na monitorach to akurat Tomasz Mielech "wisi", znaczy się ktoś nie przyjrzał.
~Jacek Jaśko 8-11-2008 17:03
Z tymi kolanami to doprawdy zbytek łaski... A co do drugiego razu, to w przypadku niezaistnienia, tracą obie strony. Pozdrawiam i zawsze zapraszam.
~Fanka 8-11-2008 19:56
Ojdiridirachciachowi chodziło pewnie o to że ma słaby wzrok a nie o samoklęczenie. Okulary nie zawsze rozwiązują problem. Też mam kłopoty ze wzrokiem i łupie mnie w krzyżu i tak już od dawna. Więc jak mam to obejrzeć jak z góry nie widzę, a schylić się nie dam rady bo wiek już nie ten. To trzeba uklęknąć. Chyba, że to ma być wyłącznie dla młodzieży, to co innego. Pozdrawiam
~_ojdiridirachciach___ 8-11-2008 20:14
Szanowny Panie Jaśko, traci tylko Pan. Ja mogę pójść w tym czasie do innej galerii albo obejrzeć film na DVD, siedząc wygodnie w fotelu i zajadając popcorn ;)
~Fanka 9-11-2008 8:47
Do postów z 17:03 i 20:14 Wystawa jest fajna, ale PANOWIE OBAJ SĄ BARDZO NADĘCI "Z tymi kolanami to doprawdy zbytek łaski", "traci tylko Pan. Ja mogę pójść w tym czasie do innej galerii albo obejrzeć film" Nie sądziłam, że można aż tak. NADĘTOŚĆ i PYCHA AŻ BIJE PO OCZACH Z WASZYCH POSTÓW. Panowie - więcej luzu...
~_ojdiridirachciach___ 9-11-2008 11:33
Do ~Fanka: nie jestem nadęty - zacytowany argument z mojej wypowiedzi może w takiej sytuacji przyjść do głowy każdemu (dlatego go napisałem). Ja przynajmniej odpowiadam na posty, czego nie można powiedzieć o moim rozmówcy. Wygląda na to, że ww. argument kompletnie zbił go z tropu ;(
~wiesniak z chromca 9-11-2008 14:42
jacek taki wygdany na codzien zapmnial jezykka w gembie !!
~Koneserka 9-11-2008 21:12
Zgadzam się z Ojdiridirachciachem - byłam na wystawie i z "wysokości człowieka" niewiele widać na małych fotografiach, a chodzenie na czworakach nie jest zbyt wygodnym rozwiązaniem, nie mowiąc o tym, że jest bardzo uciążliwe dla osób starszych czy ze słabszym wzrokiem. Pan Jaśko pewnie będzie udowadniał, że taki był zamysł artystyczny, ale ja nie widze w takim rowiązaniu żadnego sensownego uzasadnienia, a jedynie nieswiadome utrudnianie odbioru zainteresowanym osobom. Pozdrawiam Pana Jaśkę i życzę na przyszłość bardziej przemyslanego sposobu ekspozycji swoich niewątpliwie interesujących fotografii.
~Fanka 9-11-2008 23:55
Do Koneserki: A ja wiem czym pan Jaśko się kierował. Ta jego wystawa była dla młodych, choć on sam juz bardzo wiekowy. (To dziecko przy nim to chyba prawnuczka?) Nie raczył nawet odpowiedzieć na posty starszej osobie. Wolał zignorować. Ojdiridirachciach ma rację jak najbardziej i to we wszystkim co tu napisał.
~erg 10-11-2008 1:16
Święta racja - zdjęcia mają być dla ludzi a nie ludzie dla zdjęć!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Trzcińsko ma sołtysa

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

Drogi po remoncie

Nowa dyrektor w Starostwie

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
544
Tak
22%
Nie
69%
Nie wiem
9%