MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Paliło się na Wiśniowej

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 19 kwietnia 2016, 12:06
Aktualizacja: 12:10
Autor: 112
Fot. Archiwum
– Od północy do godz. do 3.30 strażacy gasili pożar budynku jednorodzinnego przy ul. Wiśniowej w Jeleniej Górze. Nie było poszkodowanych. Dwie osoby opuściły budynek przed przybyciem strażaków – informuje Andrzej Ciosk, oficer prasowy PSP w Jeleniej Górze.

Spaleniu uległa drewniana konstrukcja dachu na powierzchni 70 mkw. oraz fragment drewnianej podbitki. Pożar gasiło 19 strażaków.

Ogłoszenia

Czytaj również

Parkowanie na „hopce”

Drakońskie podwyżki za odpady komunalne?!

Wyciek gazu w centrum

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~jkb 19-04-2016 14:27
klimo sie zapalił???
~Kolo 19-04-2016 15:14
no a tyle to nie gasili, gasili od ok. 00:15 do 1:30, potem już tylko oddymianie i przebieranie spalonych szczątków. No ale do 3:30 zostały jeszcze dwa wozy.
~Kuzia 20-04-2016 0:32
No i znowu........ 19 strażaków gasiło kawałek dachu a policja i straż miejska zabezpieczała teren wokół. Czyli razem ok. 30 osób. Tyle ludzi mogło to zasikać. To już tradycja, nawet do kota na drzewie jadą dwa zastępy.
~ 20-04-2016 7:28
Co to jest mkw.
~Derik 20-04-2016 10:17
Za słownikiem języka polskiego - mkw - skrót od: metr kwadratowy (czytany jako całe, odmienne wyrażenie)
~do Kuzia 20-04-2016 10:20
To z nudów i nadgorliwości ,z powodu byle pierdoły chmary radiowozów i wozów strażackich zaraz leci na kogutach jak muchy... a potem jeszcze potrafią wyłączyć z ruchu drogę na kilka godzin,tak jak to miało ostatnio miejsce z pwodu stłuczki na obwodnicy..chory kraj.
~Kolo 20-04-2016 11:40
Ale pitolicie, nie było na miejscu strażników miejskich do zabezpieczania, był jeden radiowóz policji, który odjechał długo przed zakończeniem działań, na miejscu działali tylko strażacy i tak jak pisałem przyjechało pogotowie gazowe i energetyczne, żeby odciąć gaz i prąd. Droga na Paderewskiego nie była zblokowana, mogło się skończyć dużo gorzej. Jeden ze strażaków to prawie spadł z tego dachu jak wycinał dziurę w dachu z podestu podnośnika (był poza koszem), chłopaki robili co mogli i dzięki temu nie spłonęła cała chałupa, ani ogień nie rozprzestrzenił się na sąsiednie budynki, więc nie pitolcie głupot.
~x 20-04-2016 12:31
To samo robią nadgorliwcy z osp wiejska,jeżdżą jak ze sr.. w kółko na kogutach,czy trzeba czy nie,najczęściej kiedy nie.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Podpalenie drzwi w Miłkowie

Policja: kierowcy – „noga z gazu”

PiS apeluje do mieszkańców

Bilety MZK też podrożeją?

Po alkoholu i bez prawa jazdy

Sonda

Jest projekt podatku od bezdzietności. Czy to dobry pomysł?

Oddanych
głosów
1088
Tak
18%
Nie
77%
Nie mam zdania
5%