MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Pacjentka: W szpitalu wmawiano mi, że udaję

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 9 lutego 2015, 8:44
Aktualizacja: Poniedziałek, 16 lutego 2015, 17:54
Autor: Angela
Fot. Angela
– Od jakiegoś czasu zaczęłam mdleć, zdarzało się to nawet kilka razy w ciągu nocy – opowiada 22–letnia Katarzyna z Jeleniej Góry. – Badałam się u wielu lekarzy, ale nic nie wykryto i kiedy w poniedziałek (2.02) po kolejnych omdleniach, wymiotach i zawrotach głowy karetka zawiozła mnie na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Jeleniej Górze, lekarka powiedziała mi, że zamiast udawać, powinnam zmienić pracę i wstydzić się, że zajmuję miejsce innym pacjentom – skarży się jeleniogórzanka. – To słowo przeciwko słowu, ale taka sytuacja oczywiście jest niedopuszczalna – mówi Zbigniew Markiewicz, wicedyrektor jeleniogórskiego szpitala.

Obecnie 22-letnia Katarzyna przebywa w szpitalu w Wałbrzychu, gdzie wstępnie zdiagnozowano u niej epilepsję. Zanim jednak tam trafiła przeszła wiele badań w Jeleniej Górze. Robiła je zarówno prywatnie, jak i w szpitalu podczas wcześniejszych wizyt. Nic nie wykryto. Teraz diagnoza też nie jest w pełni potwierdzona. Cały czas trwają badania 22-latki. Jednak zarówno pacjentka, jak i jej rodzice nie mają żalu o brak diagnozy, ale zachowanie lekarki na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym…

W poniedziałek (2.02) pacjentka obudziła się w nocy, zaczęła wymiotować. Próbowała dojść do toalety. Upadła i zemdlała. Rodzice wezwali karetkę pogotowia, której zespół zadecydował, że dziewczyna powinna trafić do szpitala. I trafiła… na SOR.

- Lekarka powiedziała mi, że udaję, bo nikt przecież nie mdleje w nocy – opowiada pacjentka. – Usłyszałam, że jeśli nie chce mi się pracować, to powinnam zmienić pracę, albo z niej zrezygnować, a nie wymyślać sobie choroby. I powinnam się wstydzić, że tyle razy przyjeżdżam do szpitala, blokując miejsce innym pacjentom, którzy naprawdę potrzebują pomocy. Zadzwoniłam po rodziców, żeby mnie zabrali. Nie miałam siły udowadniać, że nie udaję. Jakiś młody chłopak próbował tę lekarkę uspokajać, ale ona mu coś tylko odburknęła – relacjonuje 22-latka.

Była to już kolejna wizyta pani Katarzyna na tym oddziale. Wcześniej trafiła na SOR 17 i 19 stycznia br. – Wówczas potraktowano mnie normalnie, zrobiono mi szereg konsultacji w tym kardiologiczną i neurologiczną, bo podejrzewano tętniaka, ale nic nie wykryto, więc wypisano mnie do domu – dodaje pani Katarzyna.

- Za każdym razem jednak, kiedy córka trafiała na SOR, musiała siedzieć w poczekalni i czekać, nikt nie przyjął ją na żaden oddział – skarży się pani Agnieszka, mama pacjentki. - Ale nic nie mówiliśmy, bo wierzyliśmy, że lekarze wiedzą co robią. Kiedy jednak w poniedziałek córka kolejny raz została zabrana do szpitala przez karetkę i pół godziny później zadzwoniła do nas z płaczem, żebyśmy po nią przyjechali, bo na SOR-ze lekarka wyzwała ją i próbuje z niej zrobić wariata, powiedzieliśmy: dość. - Widzieliśmy, że Kasia gaśnie nam w oczach – mówi pan Antoni. - Odbierając córkę zapytaliśmy lekarzy, czy ona musi umrzeć, by ktoś w końcu uwierzył, że jest chora - dodaje.

Dyrekcja szpitala zapewnia, że porozmawia z lekarką. – Nie jestem w stanie ustalić teraz, czy padły takie słowa, czy nie, ale oczywiście porozmawiam z personelem i zdyscyplinuję go – zapewnia Zbigniew Markiewicz.

– Muszę jednak podkreślić, że zespół nie zbagatelizował pacjentki. 17 stycznia br. przeprowadzono u niej szereg badań i konsultacji, które nic nie wykazały. Trzeba też pamiętać, że Szpitalny Oddział Ratunkowy nie jest izbą przyjęć, ale jednym z ponad 30 szpitalnych oddziałów, na którym się diagnozuje i leczy pacjentów. W tym przypadku pacjentka powinna równolegle (pomiędzy wizytami w szpitalu) robić badania specjalistyczne. Jeśli natomiast wymagała hospitalizacji, powinna być do nas skierowana, ale w innym trybie czyli przez specjalistę – dodaje wicedyrektor Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej.

Ogłoszenia

Czytaj również

Spór o edukację seksualną

Piechowice jednak z MZK

Historyczna premiera

Komentarze (130) Dodaj komentarz

~KRECIK 9-02-2015 9:10
Ten szpital w Jg to istne dno, lekarze jakby za karę tam byli......jestes chory jedź do innego szpitala nigdy nie jedź do Jg.
~ewa 9-02-2015 9:10
wspolczuje, tak to bywa u nas....nie ma się co jednak dziwic jest wielu pacjentów udających :) np. moja tescowa...ma takie hobby żeby wzywac pogotowie, na zawolanie mowi ze ma zawal i gigantycznie wysokie ciśnienie....lekarzom wspolczuje rowniez
~Małgośka 9-02-2015 9:17
Czy ja dobrze rozumiem: dyrektor szpitala obwinia pacjentkę, że została przyjęta na SOR? Pan dyrektor zrobił z SOR-u w tym szpitalu jakąś świątynię niedostępną dla pacjentów - personel robi wszystko, żeby czasem pacjent nie był tam przyjęty, bo przecież paniusie z rejestracji muszą mieć czas na picie kawki.
~Szok 9-02-2015 9:18
Ludzie, mieć "zespół specjalistów" i nie wiedzieć, czy pacjent potrzebuje hospitalizacji czy nie???!!! Przyjeżdżasz do szpitala, a tu ci mówią, że potrzebujesz skierowania na oddział od specjalisty??? To jest szpital? To po co tam ci wszyscy lekarze?! A wulgarność i brak kultury osobistej u personelu to już widzę norma. Nic jak tylko nagłaśniać takie sprawy, bo im się już normalnie w głowach poprzewracało...
~-czytelnik- 9-02-2015 9:18
I to jest szpital Jeleniogórski, czas popracować nad obsługą w szpitalu a dokładniej nad odnoszeniem się do pacjentów i nie tylko. Wierze że to się zmieni Pozdrawiam.
~turystka 9-02-2015 9:23
Wierzę, że lekarka mogła tak powiedzieć. Ja tez zostałam bardzo niemiło przyjęta przez młoda panią okulistkę. Do południa byłam w przychodni okulistycznej , ale wieczorem coś zaczęło się dziać z moim okiem, nie widziałam i zrobił się wylew. Pojechałam na SOR, a tam pani doktor , która musiała się pofatygować z oddziału na dół wyskoczyła do mnie z buzia : a czego pani z tym do mnie przychodzi? trzeba było iść do okulisty. Nie pomogły tłumaczenia, że byłam rano, nadąsana pani okulistka łaskawie wypisała mi jakieś krople. Znaczy się, że chyba z okiem trzeba chodzić do piekarza ? Pan dyrektor szpitala powinien przeszkolić swoich pracowników, jak powinni się odzywać do pacjentów, bo wystarczy że tylko lekarz na dyżurze zostanie obudzony to już wiadomo że wizyta bedzie niemiła !!!!!
~Małgośka 9-02-2015 9:23
A zachowanie tej lekarki jest skandaliczne: po chamsku i bezcelnie obwinia pacjentkę w sumie za to, że sama nie potrafi jej zdiagnozować. Wychodzi na to, że jest niekompetentna, niedouczona i leniwa, a w takim przypadku powinna zmienić zawód, bo jeszcze może komuś bardziej zaszkodzić swoją indolencją i brakiem kultury.
~świętaKrowo 9-02-2015 9:28
a co powiecie na to?byłem na wycięciu migdałków,w nocy potrzebowałem pomocy ale lekarza nie było w szpitalu!Pielęgniarka która przyszła do mnie po dłuuugim czasie dzwonienia była zaspana i z łaską pyskowała że wymyślam. Potem się poskarżyła lekarzowi że ją obudziłem. wredna baba
~Małgośka 9-02-2015 9:29
Ale co tam, że pacjenci w tym, pożal się boże szpitalu, są traktowani jak śmieci - najważniejsze, że mają płatny parking i można było zatrudnić pociotka do jego obsługi.
~Meg 9-02-2015 9:31
ja w grudniu pojawilam sie na SOR z wylewem w oku, długo czekałam na lekarza. ten gdy się pojawił stwierdzil ze oko zatarłam i ze mam alergię, żenada, a wylew w oku pojawił sie po silnym bólu w oku, kolejny który próbowal wcisnać pacjentowi ciemnotę, chyba lepiej wiem w jakich okolicznosciach pojawił się wylew, i od kiedy od zatarcia robi sie wylew w całym oku, nie peknięcie jednej żyłki tylko wylew!
~starter 9-02-2015 9:36
W tym szpitalu to norma. Z mojej znajomej po utracie przytomności zrobiono ćpunkę i udawaczkę. Chamskie odzywki lekarzy i personelu zostały przez ordynatora i Pana Markiewicza zbagatelizowane. Po rozmowie z ratownikami z SOR nasuwa się wniosek, że dopóki ci panowie będą odpowiedzialni za SOR to będzie ciągle dno dna.
~duch 9-02-2015 9:40
Pani dyrektorze co to znaczy zdyscyplinować czy to znaczy że po raz kolejny ręka ręke myje oj nie dobra ta chora cierpiala i d..... zawraca pani doktor a chciałbym przypomieć że nie nos dla tabakiey tylko tabakiera dla nosa ale wygodniej tylko narzekać że biedny lekarz za mało zarabia i za dużo pracuje wstyd tym razem się udało pacjęt przeżyl !!!
~Iza 9-02-2015 9:42
Ja mam dobra opinie,ale tylko o ratownikach medycznych..SZACUN panowie...gdyby nie Wy...az strach myslec..;-(
~Pani Kasiu 9-02-2015 9:51
Epilepsja jest zupełnie możliwa, ale przy okazji też dobry kardiolog / kardioneurolog i badanie na stole uchylnym pod kątem silnego zespołu wazowagalnego, najlepiej jednocześnie z EEG. Proszę się trzymać, trenowaliśmy podobne objawy...
~fan sekty po 9-02-2015 9:55
Co mówiła sawicka , a wy dalej platfusiarnie wybierajta w bulu do 67 lat...
~ 9-02-2015 9:57
@ święta mu..była by zadowolona..
~Taka Prawda 9-02-2015 10:09
Niektórym lekarzom poprzewracało się całkowicie w głowach, zamiast leczyć to mordują ludzi swoim lenistwem, OBOJĘTNOŚCIĄ!!!, chciwością do kasy kompletnym brakiem do leczenia. Taka jest całkowita prawda kto się leczył w Jeleniogórskim szpitalu to wie jak to jest. Jest jedna wielka katastrofa a lekarz po szpitalu się zachowuje jak jeden wielki buc który całkowicie postradał zmysły. Mowa jest o niektórych lekarzach, niestety jest ich bardzo dużo i nie tylko w Jeleniogórskim szpitalu ale w całej Polsce
~ 9-02-2015 10:12
Może "włodarze" coś zrobią z dyrekcją tego szpitala? Jak jest wystarczy poczytać komentarze. Coś jest na rzeczy, że masa jeleniogórzan leczy się w Zgorzelcu, Wałbrzychu czy Lwówku. O jeleniogórskim szpitalu nikt nie ma pozytywnej opinii. Czas na zmianę dyrekcji, ordynatorów i rozpoczęcie od nowa od resetu.
~ja 9-02-2015 10:15
moja 80 lernia matka nie oddawala od jakiegos czasu moczu, dostala skierowanie do naszego szpitala a tam uszlyszalysmy: pani chce soe pozbyc matki z domu- to powiedziala lekarka- niestety zapomnialam jej nazwisko ,tak to jest w naszym szpitalu
~ona 9-02-2015 10:22
znieczulica i tyle:(((jak im zawod nie sprawia przyjemnosci niech go zmienia,tu potrzeba czlowieka a nie automat ...pozdrawiam
~Markoś 9-02-2015 10:24
Ten problem w szpitalach trwa już od bardzo dawna i niestety ta sprawa jest cały czas bagatelizowana, prasa milczy bo i kto podskoczy takiemu lekarzowi który bierze łapówki i daje innym by dalej przymykano na to oko, ręka rękę myje. Jeśli się za to zwykli ludzie, pacjenci nie wezmą masowo za tą sprawę to niestety ten incydent będzie trwać dalej.......
~ 9-02-2015 10:26
Pazerność i buta łapiduchów przekracza wszelką przyzwoitość. Ostatnio kiedy byłam na SOR-e, ortopeda/chirurg głośno się wypowiadał jak to jego niedouczony kolega kilka razy zdawał na medycynę, wreszcie skończył chemię i poszedł do pracy do Jelfy i tam trzepie kasę, o on bidulek "męczy się" jako pan dochtor.
~par... 9-02-2015 10:39
To jeszcze ja dorzucę swoją historie. Któregos dnia poczułam się tak źle, że traciłam przytomność. Wezwano pogotowie. Zrobili EKG i na podstawie bardzo złych wyników zabrano mnie na SOR. Tam usłyszałam, ze powinnam zgłosić się do ...psychiatry. Wpisano zaburzenia depresyjne i odesłano do domu. Na drugi dzień poszłam prywatnie do kardiologa. Zrobił USG serca, ale dodatkowo USG tarczycy. Okazało się, że mam Haszimoto. Dzień wcześniej tarczyca siała hormony do krwi i dlatego tak źle się czułam. Teraz leczę się u endokrynologa ( prywatnie). Według lekarzy z SORu powinnam łykac psychotropy i czuć się wysmienicie.
~ 9-02-2015 10:52
po to człowiek tworzy co raz nowszą technikę, aby z niej korzystać. Każdy telefon ma funkcję nagrywania dźwięku, a w kontakcie z lekarzem wystarczy 5 minut, bo ten ma już dosyć "jednostki węglowej zwanej człowiekiem" z ulicy
~piotr45 9-02-2015 10:57
Być może większość lekarzy i pielęgniarek w tym szpitalu wywiązuje się prawidłowo ze swoich obowiązków a nawet coś ponad ale bardzo duży procent to chamscy i słabi lekarze oraz pielęgniarki które nie nadają sie do wykonywania tego zawodu. Można powiedzieć że są dobrzy i źli jak wszędzie ale tych drugich w naszym szpitalu jest zbyt wielu.
~lord drift 9-02-2015 11:01
dołączę to dno mojego teścia leczą od prawie roku miał wypadek leży na drugim piętrze na ortopedii wiecznie nie zadowolona pani oddziałowa ordynatorzy którzy nie mają kontaktu z swoimi pracownikami bo oni wiecznie nic nie wiedzą po prawie roku proponują mu proteze ubytku kości za grube tysiące złotych zamiast niemal zaraz po wypadku wypełnić to protezą na nfz bo przeciez takowe napewno bywają .Dzisiaj by już był zdrowy a tak myślę żę kolejny rok zmarnowany
~ 9-02-2015 11:08
Wysłać ją na Ukrainę tam nauczyłaby się pracy i kultury,pewnie lekarz ją pos..ał dlatego zła i zaspana ,pewnie dyrektor zrobił ze szpitala ośrodek dla nierobów oczywiście nie dotyczy wszystkich pracowników
~a 9-02-2015 11:19
Ludzie lekarze w szpitalu ratują ludziom życie wiecej szacunku
~??????? 9-02-2015 11:20
Co ten dyrektor plecie? "Szpitalny Oddział Ratunkowy nie jest izbą przyjęć, ale jednym z ponad 30 szpitalnych oddziałów, na którym się diagnozuje i leczy pacjentów. W tym przypadku pacjentka powinna równolegle (pomiędzy wizytami w szpitalu) robić badania specjalistyczne. " Jeśli diagnozujecie, to dlaczego pacjentka sama ma robić badania na wlasna rekę i za swoje pieniądze?
~jotgie 9-02-2015 11:27
Całkowicie wierzę tej pacjentce. Sama dwukrotnie miałam wątpliwą przyjemność korzystać z usług jeleniogórskiego SOR-u. Pierwszy raz, kiedy złamałam rękę, po prześwietleniu siedziałam w gipsowni i czekałam, aż lekarz postawi diagnozę. Tymczasem w tym samym pokoju, lekarz siedział przy komputerze i grał w Zumę. Zapytał, czy mogę chwilę poczekać, bo on musi skończyć poziom. Narzekał również, że na szpitalnych komputerach zablokowane zostały inne strony, dlatego gra akurat w to. Druga sytuacja miała miejsce po wypadku samochodowym, w którym brałam udział. Nie wezwałam pogotowia, bo byłam w szoku i wydawało mi się, że nic mi nie jest. Kilka godzin później wymiotowałam, bolała mnie głowa, szyja i kręgosłup. CDN
~jotgie 9-02-2015 11:30
CD. Kiedy wchodziłam do pokoju usłyszałam jak lekarz do pielęgniarki mówi "no tak, trzeba wyłudzić odszkodowanie" na co ja "słucham?" a on "no przecież wiadomo, pełno tu takich jak pani". Naprawdę myślałam, że wyjdę stamtąd z płaczem. Po badaniach okazało się jednak, że mam skręcone kręgi szyjne i szereg innych urazów, które leczyłam i rehabilitowałam długie miesiące. Podejście do pacjenta jest w tym szpitalu KARYGODNE.
~Zyga 9-02-2015 11:33
Boże chroń przed S.O.R-em ! Ale tak jest nie tylko w tym szpitalu. Ja choruję na kamicę nerkową, mam też chory staw. Jakiś czas temu podczas jazdy rowerem dostałem ataku kolki nerkowej. A że byłem w pobliżu szpitala Bukowiec to udałem się tam na izbę przyjęć. Przyjęła mnie pani doktor M. która razem z obecną tam pielęgniarką zrobiła ze mnie symulanta i kombinatora. Zamiast udzielić mi pomocy i zrobić zastrzyk zaczęły dociekać jak to możliwe że mam kolkę nerkową a przyjechałem rowerem, że mam chory staw a przyjechałem rowerem. Pani doktor zaczęła mi nawet badać staw zamiast zająć się tym że cierpię z powodu kolki. Miałem dość tego chamskiego zachowania i opuściłem izbę przyjęć. Udałem się do przychodni Cito-Med gdzie przyjął mnie lekarz i zrobiono mi zastrzyk.
~Iza 9-02-2015 11:38
A najdziwniejsze jest to, że ci porządnie pracujący lekarze, w końcu inteligentni ludzie, pozwolili sobie nałożyć knebel korporacyjnego milczenia i tak tkwią... tylko między sobą opowiadając o wpadkach, chamstwie czy zwykłej głupocie kolegów i koleżanek. Widocznie lubią być opluwani in gremio... Ciekawe, czy kiedyś w końcu się zbuntują, czy też odwaga cywilna zaginęła już całkiem.
~hmm 9-02-2015 11:45
Typowa jeleniogórska patologia. Jak w tym całym mieście.
~marekp 9-02-2015 11:45
ja przyjechałem ze złamanym nadgarstkiem na sor chirurg nastawił i po sprawie to że trzeba troche poczekać trudno ale obsługa ok i o to chodzi
~uciekają 9-02-2015 11:56
lekarze do innych miast.Bo ratuszowi dbaja tylko o muzy a nie zdrowie.
~cieplicc 9-02-2015 11:56
do sądu podawać dziadostwo !! ten sor to powinni zlikwidować totalne dno i wodorosty !!
~tp 9-02-2015 12:03
Jak zwykle wszędzie są ludzie i ...taborety.Ja na szczęście miałam dobrą "opiekę"na SOR-ze.Spotkałam miłego pana dr Dzwięckiego i mimo ,że leczę się od lat - ten dzień moich problemów ze zdrowiem skończył się miłą opieką jak i pomocą.Wyszłam z lekami i dobrymi wspomnieniami.Bardzo miła była też obdługa przez ratownika i pielęgniarkę.I tylko sobie życzyć takiej opieki dla wszyskich potrzebujących ,bo nieraz nasilenie choroby zaskakuje .Więc jak najwięcej lekarzy ,a jak najmniej urzędników.Jeszcze miła niespodzianka spotkała mnie na oddziale okulistycznym pan dr Ciecierski nietylko ,że zbadał mnie bez problemu ,ale i pocieszył dobrym słowem i nie przeszkadzało mu to ,że było to w Sylwestra.Są to młodzi lekarze ...i może o to chodzi ...PASJA ...POWOŁANIE ????
~Kaśka 9-02-2015 12:09
Moja opinia jest taka. W każdym towarzystwie są czarne owce. Lekarze i pielęgniarki powinny nosić identyfikatory. Opinię na panią doktor wpisujemy do internetu i do wiadomości p. Ordynatora. Nic się nie zmienia wniosek o zmianę i lekarza i ordynatora. Najwyższy czas.
~ 9-02-2015 12:11
No bo jeszcze za mało zarabiają !
~sld 9-02-2015 12:11
To efekt działania samorządu wojewódzkiego ubiegłej kadencji. Nie będzie nigdy dobrze dopóki Przewodniczącym Rady Społecznej szpitala w JG będzie nadal Jerzy Pokój. Działania innego schetynowca Jerzego Ł.jako wicemarszałka odbijają sie na pacjentach . Towarzystwo wzajemnej adoracji.skarga idą do kosza
~Hashimoto 9-02-2015 12:15
Do pacjentki z hashimoto- to i tak mialas szczescie! Ja jezdze co roku do Uzdrowiska na 10 dni, place za pobyt sama. Kuracje poprzedza zawsze wywiad z lekarzem. Hm. Umalowana do przesady pani doktor z czerwonymi pazurami na pare cm. pyta mnie nawet na mnie nie spojrzawszy o choroby. Mowie ze mam Hashimoto. Dopiero na mnie wtedy spojrzala i powiedziala: Co pani wymysla! NIE MA TAKIEJ CHOROBY.
~xx 9-02-2015 12:25
Ten problem dotyczy chyba publicznej służby zdrowia całego świata.Np. w Anglii jesli z jakąkolwiek niewidoczną gołym okiem chorobą zgłosisz się do lekarza publicznego,to zaleci Ci aspirynę i wyśle do domu.
~grubas 9-02-2015 12:34
Bo ten szpital to mordowania. A ratunkowy i onkologia to najgorsze oddziały. No ale przecież żona dyrektora to musi być dobrze.
~knho 9-02-2015 12:36
Jak lekarze przyjmują prywatnie i biorą pieniądze jest żle,jak nie biorą i leczą w szpitalach-też żle. Taka Polska mentalność
~Sar 9-02-2015 12:41
Proponuję wprowadzić audyty Tajemniczego Pacjenta, wzorem audytów w sklepach sieciowych. Na takiej podstawie można ocenić czy dana osoba (lekarz, pielęgniarka, recepcjonistka, czy idąc dalej pani w urzędzie miasta, gminy etc) nadaje się do pracy z ludźmi. Zaręczam, że widmo utraty pracy po słabym audycie spowodowałoby podniesienie jakości usług medycznych oraz uprzejmości w instytucjach państwowych.
~zenus 9-02-2015 12:41
ale jak by ktos z rodziny potrzebowal pomocy to by mial wszystkie badania bez gadania tam nie powinni pracowac ludzie bez serc tam reka reke myje taka jest prawda
~kamieni kupa 9-02-2015 13:01
Jeśli nie nagra się rozmowy z lekarzem zawsze będzie argument, że słowo przeciw słowu, z tym że słowo lekarza ma nie wiedzieć czemu większy ciężar. Jeśli szpital odmawia podstawowych badań diagnostycznych i odsyła Bóg wie gdzie, powinno się zawiadomić o tym NFZ. W każdym szpitalu oprócz uczciwych lekarzy są czarne owce, ale w JG tych czarnych owiec jest znacznie więcej. I to się nie zmieni, bo dyrekcja nie traktuje tego poważnie i wmawia, że czarne jest białe.
~dn2 9-02-2015 13:06
Zgadzam się z Izą! Dobrze, że są opiekunowie medyczni, nowy zawód, ale potrzebny, mają więcej pokory i serca do pacjenta i cenią pracę, bo ratownik medyczny albo odda serce pracy, albo się do takiej pracy nie nadaje :)
~see 9-02-2015 13:06
O tym szpitaliku to niejedną książkę by można napisać takie tam jaja sobie z pacjentów robią . Kiedyś byłem z moją mamą i kazano jej dać mocz do analizy a po ok 2 godzinach czekania ten pożal się boże doktorzyna stwierdził po chamsku że w pojemniku zamiast moczu była woda z kranu , normalnie cuda się tam dzieją . Stwierdził tenże doktorzyna że wierzy w to co mu powiedziało laboratorium i już a z nami nie będzie dyskutował , po prostu pospolity burak .Pracują tam z takim zapałem jak by byli tam za kare , żenada . A co do ratowników to są ok , Pozdrawiam
~see 9-02-2015 13:13
Dodam tylko że na drugi dzień w wypisie pojawił się wynik moczu :) i kolor miał słomkowy :) a kilka godzin temu była to zwykła woda !!!! No chyba że tam w laboratorium mają takie przepisy że jak jest woda to któryś z laborantów na ochotnika musi siknąć do probówki i jest ok
~ 9-02-2015 13:15
do 12:25- ja tego nie moge potwierdzic. Niemiecka sluzba zdrowia zdaje dobrze egzamin, chociaz na wizyte u specjalisty czeka sie dlugo.
~amnezja@78 9-02-2015 13:22
Witam,to prawda,chamstwo,znieczulica,i lekarze plus pielęgniarki jakby musiały pracować tam za karę i w końcu my pacjenci na których można potrenować i wyładować złość.Nie mam pojęcia do czego musi w tym szpitalu dojść by człowiek czuł zadowolenie a nie obawę jak zostanie potraktowany.
~ 9-02-2015 13:34
Ja czekałam kiedyś 2 godz na matrone z rentgena pod drzwiami na stojaco z dwiema kulami /nie mogłam usiąść/ Przyszła wolniutko znudzona a ja ze sztywna nogą już ruszyc sie nie mogłam.Nie była speszona czy zakłopotana ot...normalka.Miałam wtedy iśc do dyrektora ale nie miałam jak z ta sztywna noga bo po prześwietleniu trzeba było jeszcze do lekarza.Panicznie boje sie firmy SZPITAL.Dla mnie najgorsze są opiekunki.Co to za twór? do czego służy? dla mnie to bezczelne butne nieroby rozbestwione chamstwem i lenistwem krowy.Że tego nie widzi dyrektor? lekarze? czy nawet przełożone to dziw bierze.To jeden koszmar, do czego dopuściliście to dranstwo za co biora pieniadze? Dyrektorze niechże pan ogarnie to bagno wreszcie.
~Ona 9-02-2015 13:41
Ja też dodam kilka słów od siebie , ten szpital jest karygodny , do swojego lekarza rodzinnego nie można dostać się przez kilkanaście dni .... Ostatnio dzwoniąc z gorączką 39,5 stopnia usłyszałam że mam dzwonić w następny poniedziałek , zapytałam co mam zrobić z gorączką , Pani zapytała czy oprócz takiej gorączki coś mi się jeszcze dzieje , że dzwonie do rejestracji.... w końcu przyjął mnie lekarz, medycyny sportu.... Jak chciałam się zarejestrować do swojego lekarza na koniec tygodnia , usłyszałam ze rejestrują z dnia na dzień, w czwartek zadzwoniłam , żeby zarejestrować się z dnia na dzień , Pani powiedziała że rejestracja jest już zamknięta na 2 tyg do przodu . .... i tak w kółko ....
~niedouczenimoże 9-02-2015 13:41
Wypowiedź dyrektora w znakomity sposób oddaje umiejętności lekarzy : "– Muszę jednak podkreślić, że zespół nie zbagatelizował pacjentki. 17 stycznia br. przeprowadzono u niej szereg badań i konsultacji, które nic nie wykazały." Innymi słowy badać, leczyć (urojone choroby), wydawać nasze pieniądze, a właściwa diagnoza? no cóż to taki mały niepotrzebny lekarzom szczegół.
~AM 9-02-2015 13:41
Byłem na SOR-e z wybitym barkiem. Bardzo cierpiałem. Dostałem znieczulenie i bark mi nastawiono. Po godzinie poszedłem do domu. Byłem też w ubiegłym roku na kardiologii. Zajęto się mną komleksowo ' nie tylko kardiologicznie ,aż byłem zdziwiony że mnie nie wypisują aż wszystkiego nie sprawdzą. Lekarze tam cięzko pracują i są znakomici. Jestem im bardzo wdzieczny. Jeden z pacjentów miał żal że lekarze są dociekliwi i mu nie wierzą a nam na sali później opowiadał ze zbiera kwity na komisję. Róznie bywa.
~jg 9-02-2015 13:44
Ja trafilam na SOR po utracie nie przytomności, gdzie rodzina bie mogła mnie dobudzic przez dobre dwadzieścia minut. Jak przyjechała łaskawie karetka to lekarka stwierdziła, ze jestem nacpana, choć nigdy nic nie wzielam. Ale z takim założeniem byłam od poczatku traktowana jak cpunka, bo to jedynr co im przyszło do głowy. Kiedy testy wyszły ujemne, miły pan ratownik powiedzial, ze takich jak ja to powinno się na oddział do Bolesławca odsylac,bo udaje,a nie tutaj do szpitala przyjeżdżać...
~asik 9-02-2015 13:47
niestety to nie pierwszy i nie ostatni szpital czy przychodnia w którym pigułom i pseudolekarzom wydaje się że są święci jak górnicy i wszystko im wolno. Maja zawód jedyny słuszny i tylko oni sa najwazniejsi. Daje sie to odczuć na każdym kroku, to są ludzie z powołania? ciągle im za mało, a jak pójdą strajkować to ich za mordę.
~Ona 2 9-02-2015 13:47
Mój mąż ostatnio dostał na całym Ciele wysypki , przypominającej wybroczyny , rano nie było miejsca aby się zarejestrować , pod wieczór sytuacja wyglądała dość groźnie, więc udaliśmy się do Opieki świątecznej , przyjmował doktor D... Mąż usłyszał ze zachowuje się jak baba i z wysypką przylatuje do lekarza , na co mąż powiedział , ze "to" się rozlewa po całym ciele i ze swędzi i boli , i że nie wie co to jest i nie chce zarazić rodziny , w odpowiedzi PAn doktor stwierdził , że jak by mąż sobie kupił i obejrzał cały Box Dr House'a to wiedział by , że infekjce zaczynają się od gorączki .... szkoda słów ....
~joanna85 9-02-2015 13:50
mojemu narzeczonemu powiedział kiedys jeden mądry idiota lekarz w szpitalu w JG, ( miał ataki ciśnienia i zawroty głowy) żeby przestał brać narkotyki , ożenił się i zrobił sobie dziecko wtedy mu przejdzie. Skąd te ... wyłazi to ja nie wiem, niedobrze mi się robi jak muszę iśc do lekarza, jak potrzebuję pomocy a nie jest mi udzielana. Gdzie kary ? nie ma na tych chamów żadnego bata?
~masz wybór 9-02-2015 13:52
8 rok rządów PO i jej wspaniałych fachowców w dziedzinie służby zdrowia (i nie tylko). Wypada wspomnieć tu panią Kopacz i obecnego ministra pana Arłukowicza i setki różnej maści dyrektorów.
~Andrzej B. 9-02-2015 14:30
Wśród powszechnego utyskiwania niech mój głos zabrzmi pozytywnie. Na początku tego roku dwukrotnie prosiłem o pomoc na SORz-e z powodu problemów kardiologicznych. Dyżur miał dr Stanisław Biernacki. Przyjęty byłem dość szybko, po czym wdrożono fachowe postępowanie. Cały czas rejestrowałem w pamięci, co do mnie mówiono, jak się odnoszono i jaka jest wartośc merytoryczna całego wywodu a potem lekarskiego działania.Było to profesjonalne postępowanie, takie samo, jakie stosowano u mnie na wrocławskiej klinice kardiologii. Styl odnoszenia się do pacjenta też był bez zarzutu.
~Zdzich 9-02-2015 14:37
Tam nie tylko na SORze dzieje się taki cyrk. W POZ jest identycznie i jeszcze blisko dwa tygodnie oczekiwania do lekarza rodzinnego...
~jazon 9-02-2015 14:43
Ja niestety miałem (nie) przyjemnosc byc w szpitalu kilka razy - sport to zdrowie - tak się mówi , o ile za pierwszym razem kiedy byłem przyjęty i byłem operowany, łączenie wiązadeł pobocznych , nie mialem wiekszych zastrzeżen, ot bez szalu ale i bez problemów, to juz za drugim razem myslałem że jedną pseudo pielegniarke udusze, jak miala dyzur w nocy a człowiek potrzebował pomocy/lub leku przeciwbólowego to przyłaziła dopiero kiedy reklamy na polsacie były, inaczej grubego dupska nie ruszyła, mi wydaje sie ze to po prostu od ludzi zalezy jacy są , tak pracują, gdyby nasze składki byly kierowane bezposredni do szpitala, to wtedy by w dupe wlazili zeby pacjenta pozyskac, a tak maja kontrakt a pacjenta w dupie
~1! 9-02-2015 14:45
"Dyrekcja szpitala zapewnia, że porozmawia z lekarką." - Przepraszam bardzo Panie Markiewicz, ale według mojej osoby taka lekarka powinna zostać zwolniona w trybie natychmiastowym. Nie tylko za same słowa, ale za same podejście do pacjenta. Poza tym proponuję wymienić całą załogę jeleniogórskiego SORu na nową.
~Andrzej B.c.d. 9-02-2015 14:46
Pomyliłem się co do terminu, bo było to na początku ubiegłego roku. Chcę też dodać, że personel pielęgniarski działał wzorowo. Coraz to doglądano pacjentów,polecenia lekarzy wykonywano natychmiast, a nawet jeden z sanitariuszy poszedł do baru kupić coś pani w bardzo podeszłym wieku, która twierdziła, z od rana nic nie jadła.
~ 9-02-2015 15:03
W styczniu br, bylam na SORze .Dyzur mial dr Biernacki, zrobiono mi mase badan i dopiero podjeto decyzje o wypisaniu. dziekuje Doktorze.
~ 9-02-2015 15:40
tak tak ratownicy medyczni są super, zwłaszcza jeden Dawid.
~ 9-02-2015 16:26
Sor to porażka w tym szpitalu i to jest fakt stwierdzony przez tak wielu ludzi którzy mieli kontakt z tym oddziałem
~ 9-02-2015 16:52
Mam nadzieję że teraz nikt nie wykasuje mojego wpisu.Szpital w Jeleniej Górze wszystkich traktuje jednakowo i solidnie .My na lekarza okulistę czekaliśmy 20 minut tylko dla tego że była zmiana dyżuru.A na "Sorze" dzięki szybkiej interwencji przekazano moją Babunie na oddział co prawdopodobnie uratowało jej życie.Może się zdarzyć parę zgrzytów bo nigdzie nie jest idealnie ale nie powinniśmy wszystkiego przekreślać
~jezuita 9-02-2015 17:08
Będę miał wątpliwą przyjemność. Wiele już słyszałem złego o naszym szpitalu. I sam też byłem świadkiem. Niestety! Nie mam innych możliwości. Już współczuję...
~Na zdrowie 9-02-2015 17:19
A rodzice lubią napić :)
~ja 9-02-2015 17:40
jedyna rada wyzerować cały personel do dna...... parę panien / tych ładniejszych / zatrudnię przy sprzątaniu.....oczywiście na okres próbny..... mogą się nie nadawać.....
~Elli 9-02-2015 17:50
Moja babcia doznała udaru mózgu, a więc ratowanie pacjenta to priorytet, bo liczy się każda sekunda, jak widnieje na kilku plakatach w jeleniogórskim szpitalu. Na SORze spędziła bite 4 godziny! Nikt się nią nie zajmował. Widziałam, jak leżała na kozetce. Obsługa niemiła, wręcz grubiańska niechętnie udzielała odpowiedzi na pytanie krewnych o tym, co z pacjentką. Po wejściu na salę, zaraz wypraszała. Na szczęście nic się nie stało i wyszła z tego, bo był to lekki udar. Na oddziale neurologicznym lekarze spisali się na medal.
~kora 9-02-2015 18:07
ten SOR to jakby wojskowa izba przyjęć w wojsku carskim. Weżcie tych lekarzy i pielęgniarki i zawieżcie niedaleko do KOwar a tan zobaczycie jeak się traktuje pacjenta. Złożysz skargę to dyrekcja ci odpisze że to nieprawda. Skandal za nasze ciężko zarobione pieniądze.
~polek,. 9-02-2015 18:18
No cóż do szpitala trzeba chodzić z dyktafonem i ukrytą kamerą jak Emil łowca fotoradarów. bo jak nie to nikt Ci później nie uwierzy. Tylko kto chory ma głowę do konspiracji.......
~Afera 9-02-2015 18:48
Ciekawe czy będzie ciąg dalszy tej wzruszającej historii jak u tej pani wykryją po prostu chorobę psychiczną lub nerwicę wiele takich schorzeń ma objawy somatyczne podobne do chorób przewlekłych ,zawroty głowy,omdlenia,kołatania serca ponad 60 procent pacjentów z objawami kardiologicznymi to osoby z nerwicami Ja bym sugerował wizytę w poradni zdrowia psychicznego i nie jest to wcale próba ośmieszenia czy obrażenia tej pani skoro była konsultacja kardiologiczna ,neurologiczna to powinna być też psychiatryczna w dzisiejszych czasach to żaden wstyd stres pęd życia robi swoje, pewno padła taka sugestia z ust lekarki stąd ta afera ,a do tych co narzekają na szpital leczcie się sami skoro wiecie jak to powinno się robić zresztą w większości sami pracujecie na swoje choroby
~ 9-02-2015 18:56
Ten szpital wzoruje sie programem z TV "Bedzie pan zadowolony" Nic dodac, nic ujac. To bardziej SERWIS jak placowka medyczna.
~petent 9-02-2015 19:04
Ludzie w naszym Jeleniogórskim Szpitalu to nie pracują lekarze tylko spadochroniarze medyczni z wiedza potrzebna do zaliczenia egzaminów medycznych.
~pacjętka 9-02-2015 19:22
Byłam kilka razy na SOR i nigdy więcej, też byłam kilka krotnie po chamsku potraktowana leżąc z ostrym bólem żołądka bo wiecznie miałam problemy z tym wymioty omdlenia. Leżąc z kroplówką na obok na łóżku weszła lekarka ze słowami, że ludzie są poj...ni, bo przychodzą z durnymi bólami. Nie wykonano mi usg brzucha.. dostałam po kroplówce wysokiej gorączki. Stan zapalny miałam CRP 40. Może jakby mi zrobiono USG. To by wykryli, że miałam atak kamicy żółciowej, a nie leczono mnie na żołądek i wypisano mnie z gorączką do domu i receptą na paracetamol.
~rakija 9-02-2015 19:38
Kiedys z samego rana przyjechalam na sor zaplakana bo mialam ostre zapalenie pecherza, mialam juz krew w moczu a bol okropny...chcialam tylko zeby lekarz mi wypisal leki bo wczesniejsze mi sie skonczyly.Pani z rejestracji powiedziala ze musze miec skierowanie od lekarza rodzinnego, gdzie do niego moglabym trafic dopiero za trzy godziny...a przez te trzy godziny to bym chyba umarla z bolu.... na taką babe trafilam, a kiedys trafilam na inna ktora spisala moje dane i co mi jest i wyslala do lekarza..takze to chyba zalezy na kogo sie trafi. Ale teraz juz bym sie tak nie dala, cierpliwosc juz nie ta sama...
~seweryn 9-02-2015 19:57
zas
~bilbun 9-02-2015 20:09
tak to wszystko prawda o tym szpitalu i cała wina leży po stronie dyrekcji bo jak można żądać od personelu profesjonalnego podejścia do pacjenta jak samemu jest się nie kompetentnym ta dyrekcja doprowadziła ten szpital do takiego bilansu finansowego jak i podejścia do pacjenta w każdym normalnym zakładzie pracy po tylu negatywnych interwencjach już dawno by zostali odwołani gdzie są włodarze z wrocławia i nfz.
~seweryn 9-02-2015 20:14
nie prawda ze wszyscy lekarze sa zli . Wszystko zalelzy na jaki trafisz oddzial jak zadzi ordynator tak sie dzieje na oddziale. Z tego co wiem na wlasnej skorze urologia ok . chirurgia onkologiczna (pichlak) ok . Najgorszy oddzial lekarze pielegniarki to interna 1 dla nich pacjent po 70 nie powinien juz zyc .Przez 3 miesiace kiedy lezala moja mama naogladalem sie nie jedno taka patologia ze nawet pieniadze nie pomoga. A WLASNIE SOR TO CO TAM ROBILI Z MAMA I PRZY OKAZJI ZE MNA PSYCHICZNIE TO WOLE NIE WSPOMINAC minal rok potym ale nie zapomne tego nigdy .
~pan tomek 9-02-2015 20:23
Proponuje ściagnąć telewizję np.TVN UWAGA nierch zrobią reportaż o tych pseudo lekarzach i dyrekcji...Sam byłem na SOR w ostatnich latach 3 razy i jakość usług jest zatrwarzajaco nieodpowiednia !!!
~ 9-02-2015 20:30
A ja dziekuje za pomoc bo uratowali mi tam życie!! Szczególnie dziekuje lekarzowi Panu Sobczakowi i Pani ratownik (chyba Ani-w kręconych włosach). Wsółczuje im tej pracy. Nie rzycze nikomu takich warunów jakie oni tam mają. DZiekuje wam za pomoc!!
~Elli 9-02-2015 20:44
09-02-2015 14:30 | ~Andrzej B. | Co do opinii dra Biernackiego, to muszę przyznać Tobie rację. Jest to dobry lekarz, który fachowo podchodzi do pacjenta. Mój ojciec po rozpoznaniu, że EKG jest nieprawidłowe, dostał skierowanie do szpitala. Nie wiedząc, że ma udać się bezpośrednio na oddział, ojciec poszedł na SOR i... zaczęły się "zgrzyty". Nie lubię narzekać, wiem, że szpitale nie mają się najlepiej, ale w szpitalu nie powinni pracować ludzie "z łapanki", tylko osoby powołane do niesienia pomocy innym. Był potraktowany z góry, po chamsku. Wiem, że pracownicy SORu nie mają łatwej pracy, lecz wystarczyło zerknąć na skierowanie i sprawa stałaby się jasna - pacjenta należało skierować bezpośrednio na oddział. Złoszczą się tam na ludzi, zamiast ułatwiać sobie pracę, a potem mają pretensję.
~zabobrzanin. 9-02-2015 20:54
Pojedźcie sobie do szpitali we Wrocławiu, tam jest jeszcze większe buractwo. Też narzekałem na nasze szpitale, dopóki nie poszedłem raz i drugi we Wrocławiu. Kolejki na kilka miesięcy, brak specjalistycznego sprzetu, szczury latajace po szpitalu i personel robiący łaskę że w ogóle podejdzie do pacjenta - to we Wrocławiu norma. U nas jeszcze widać, że samorząd dba o szpital i jego wyposazenie, a personel nie jest tak zmanierowany jak we Wrocławiu. Na pewno może u nas liczyć na dużo bardziej profesjonalną obsługę i zwykłe zainteresowanie pacjentem. We Wrocławiu - jedna wielka anonimowość. Tak więc nie ma co narzekać, są tacy co mają dużo gorzej niż Jeleniogórzanie.
~Filolog 9-02-2015 21:06
z racją, czy bez- zatrwaRzający poziom pisowni.Tego się nie da czytać!!!
~ika 9-02-2015 21:08
podajcie nazwisko tej lekarki(to osoba publiczna i śmiało można)-niech ludzie wiedzą jakie chamstwo i brak kompetencji.Czasem myślę że aroganccy pseudolekarze to zwyczajne niedouczone konowały które "przecież muszą gdzieś pracować"i pracują w takim dnie jak szpital jeleniogórski.Panie Markiewicz-nie panuje pan zupełnie nad personelem,zapraszam pana szanownego do szpitala w Legnicy-zobaczy pan jak tam pracują pielęgniarki,jak lekarze odnoszą się do pacjentów.Co?inni ludzie?NIE-kompetentni ludzie i dyrekcja która sobie radzi.Do władz Jeleniej Góry-zamknąć ten szpital albo zmienić dyrekcję.
~george 9-02-2015 22:07
Zaorac ten grajdol, wylegarnia pseudolapiduchow!
~asdf 9-02-2015 22:10
tak narzekacie to prosze bardzo jedzcie do bukowca. nikt nikomu nie każe jechać na sor do szpitala, nie ma rejonizacji
~Rabeczek 9-02-2015 22:26
Jest taki lekarz z Jeżowa Sudeckiego który zamiast leczyć to ma gdzieś i ludzi "wysyła do piachu" nie bierzcie tego do serca ale tak to wygląda jest on kompletnie obojętny do innych ludzi i dla niego się liczy tylko kasa, słyszałem to od wielu ludzi zwłaszcza starszych. Nie pamiętam nazwiska ale wystarczy zrobić wywiad. Z resztą tutaj widać po komentarzach jacy oni są chamscy...
~ 9-02-2015 22:30
Miałam podobną sytuację, dwa razy leczono mnie na nieżyt żołądka a to był atak woreczka żółciowego, na SORze zrobiono mi ekg i jak to nie serce ,to po zaaplikowaniu leków rozkurczających i przeciwbólowych odesłano do domu.
~ 9-02-2015 22:40
Pani z niezytem żoladka powinna po pierwszym ataku iść do lekarza rodzinnego i tam porobic usg,gastroskopie a nie wracac na SOR i pisać bzdury.W Kowarach też jest chirurg....
~ 9-02-2015 22:41
Wszyscy narzekacie,a i tak przychodzicięcie na ten słynny SOR.Wymieńcie personel,ha,ha.Personel,który tam pracuje jest wykształtcony i lubi swoją pracę.Pilnuje was w nocy,myje wam pupy,wozi na badania,podaje leki.Zajmuje się też pijanymi i načpanymi,często pobudzonymi i agresywnyni.Pielęgniarek jest coraz mniej,zobaczymy kto się wami zajmie jak nas zabraknie.Dajcie nam pracować,a nie tylko krytykujecie.Ciekawe jacy. Zwas pracownicy.Kierowca Mzk,który zamyka drzwi przed nosem,pani z biura,która nic nie może pomóc,pani z Tesco co 10minut kasuje 2 towary.Wszyscy jestesmy ludźmi.Ja swoją pracę w szpitalu kocham i smutno mi,kiedy czytam te komentarze.Miłego pobytu w Sor.
~@ 9-02-2015 22:44
Okropne! A podobno zawód lekarza - to powołanie, no i ta przysięga Hipokratesa! ech, szkoda gadać...
~NAGRYWAJCIE LEKARZY!!! 9-02-2015 23:12
NAGRYWAJCIE LEKARZY na telefon, komórkę, którą trzymajcie przy sobie!!! Nie pozwólcie odkładać torebki daleko od siebie aby było coś słychać, bo oni wiedzą co robić!!! Im więcej osób będzie miało dowody, tym lepiej dla udowodnienia ich karygodności!!! We Wrocławiu pogotowie nie lepsze, cały dzień czekałam z gorączką i bólem brzucha a jak przyszła na mnie kolej, to mnie nie zbadano, bo brzuchy badają dopiero po 19 a wczesniej zajmują się kośćmi. Żenada!!! Po powrocie do domu wezwano dla mnie karetkę ale mimo to do 22 czekałam na otrzymanie wyniku z krwi- STAN ZAPALNY!!!! ;/ ale USG nawet mi nie zrobili, bo NIBY ZEPSUTE, IDIOTYZM!!!!! Szkoda, że miałam telefon rozładowany, bo bym ich podała do sądu za cały dzień cierpienia i brak USG, kłamali bo innym z wypadków robili.
~NAGRYWAJCIE LEKARZY!!! 10-02-2015 0:56
NAGRYWAJCIE LEKARZY na telefon, komórkę, którą trzymajcie przy sobie!!! Nie pozwólcie odkładać torebki daleko od siebie aby było coś słychać, bo oni wiedzą co robić!!! Im więcej osób będzie miało dowody, tym lepiej dla udowodnienia ich karygodności!!! We Wrocławiu pogotowie nie lepsze, cały dzień czekałam z gorączką i bólem brzucha a jak przyszła na mnie kolej, to mnie nie zbadano, bo brzuchy badają dopiero po 19 a wczesniej zajmują się kośćmi. Żenada!!! Po powrocie do domu wezwano dla mnie karetkę ale mimo to do 22 czekałam na otrzymanie wyniku z krwi- STAN ZAPALNY!!!! ;/ ale USG nawet mi nie zrobili, bo NIBY ZEPSUTE, IDIOTYZM!!!!! Szkoda, że miałam telefon rozładowany, bo bym ich podała do sądu za cały dzień cierpienia i brak USG, kłamali bo innym z wypadków robili.
~anonim777 10-02-2015 3:24
Są pieniądze aby wspomóc szpital tylko trzeba zrobić TAK;;;http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Kolejne-miasto-pozbywa-sie-strazy-miejskiej-Likwidacja-zakonczy-sie-w-maju,wid,17244431,wiadomosc.html?ticaid=11450c...A w ogóle to jaki jest stan osobowy SM ?
~ 10-02-2015 5:09
pacjenci jednoczcie się i walczcie
~ 10-02-2015 9:00
Dajcie spokój, nie wszystko jest w szpitalu takie złe. Bądźcie obiektywni!!! Przecież jest calkiem spora grupa troskliwych, oddanych lekarzy.
~ 10-02-2015 10:16
ta lekarka z SOR-u to pewnie jakiś tuman niedouczony i nadrabia arogancją
~dde 10-02-2015 10:40
szpital w JG to zwykła umieralnia, na całym dolnym śląsku jest to najgorszy szpital, jeżeli chodzi o leczenie i diagnozy. Każdy pacjent który po wizycie w szpitalu w JG zostanie przyjęty do innego szpitala ma na nowo robione wszystkie badania, gdyż badania wykonane w JG są niewiarygodne- Taka panuje opinia innych szpitali o tym naszym
~EM 10-02-2015 10:51
Proponuję cały personel na szkolenie do Szpitala w Kowarach lub do Szpitala Wojskowego we Wrocławiu, tam się dowiedzą jak traktować pacjenta.
~ 10-02-2015 16:31
Do 09:00- przez taka postawe jak twoja i uprawianie patriotycznego "obiektywizmu" zawsze bedzie zle. Co wychwalasz? ja bylam tam pare razy u kogos w odwiedziny. I powiem ci, ze ja nawet mojego psa bym do tego szpitala nie oddala!
~@ ~EM 10-02-2015 17:11
Szpital Wojskowy we Wrocławiu jest jeszcze gorszy. Chyba najgorsza placówka na Dolnym Śląsku. Moja znajoma się tam leczyła i z ulgą pożegnała tę niedorobioną placówkę. Jak potem poszła do szpitala w Jeleniej Górze, to mówiła, że od razu poczuła się lepiej dzięki samemu podejściu do pacjenta.
~Elli 10-02-2015 23:47
Do 09-02-2015 22:41 | ~ | Świetnie, że kochasz swą pracę. Opiszę Ci dwa zdarzenia, gdy moja babcia trafiła z udarem do szpitala." Personel,który tam pracuje jest wykształtcony i lubi swoją pracę. Pilnuje was w nocy,myje wam pupy,wozi na badania,podaje leki." Wieczorem, gdy babcię przewieziono już na oddział (po SORze ), dyżurowała młoda pielęgniarka. Babcia mimo udaru była świadoma tego, że nie miała panowania nad ciałem. Płakała, gdy nagle "piguła" kazała ją uspokoić. Nawet nie zmieniła jej pieluchy, a czuć było, że jest to konieczne. Innym razem ze trzy zaczęły narzekać na pacjentkę, że nie współpracuje (nie pomaga pielęgniarkom, gdy te ją chciały nieco podnieść). Trudno mieć pretensję do staruszki, którą bolą kości i przeszła udar. Dostały opiernicz, były milutkie. Chętnie myją pupę :P
~turysta 11-02-2015 8:12
Nie jestem mieszkańcem JG, kiedyś na nieszczęście musiałem jechać z dzieckiem do jeleniogórskiego szpitala, pani pielęgniarka poszła niby powiadomić lekarza o naszym przypadku ale widoku lekarza nie doczekałem się niestety, nawet po godzinie i 20 minutach. Całe szczęście znajomy pokierował nas do swego znajomego prywatnie a ten wypisał leki, bez znajomości ani rusz nawet na urlopie. Widok pań pielęgniarek siedzących w pracy za karę z nogą na nodze i dyskutujących o udających pacjentach- bezcenne!
~Do 08:12 11-02-2015 16:51
Wiemy, że nie jesteś mieszkańcem JG, bo jesteś znanym tu od dawna słoikiem z Wrocławia ("dialog"), który korzysta z każdej sytuacji żeby obrażać Jelenią Górę i Jeleniogórzan. Teraz też sobie wyssałeś z palca te brednie. Siedź w swoim zatęchłym Wrocławiu i nie truj na naszych forach. Tutaj wszyscy czytelnicy wiedzą kim jesteś, niezależnie od tego pod jakim nickiem napiszesz i jaką sieć znajdziesz.
~aki 12-02-2015 6:35
Zmienic ordynatora,!!!! Moze wowczas zapanije tam lad porzadek, kultura!!!!!
~viola25 13-02-2015 20:14
wiesz co kasiu 2008 miałąm podobne objawy po nocnej reanimacji przez sor zawiezli mnie do bolesławca gdzie dostałąm odmowe to debile i tyle teraz okazało sie ze musiałam miec zrobiona gastroskopie i wykryto ze dwunastnica wchodzi mi do zoładka mało jeszcze mam chory kregosłup ja mam podobne objawy i jest nadal zagadka bo przeciez jestesmy za mlode tak stare krowy mysla dobrze zrobiłaś że napisałaś to niech nie mysla ze wolno im wszystko i walcz dziewczyno bo posypiesz sie jak ja poprostu bedzie za pozno
~ab+ 17-02-2015 2:21
Wszyscy którzy krytycznie odnoszą się do pracy pielęgniarek życzę WAM ZDYCHAJCIE w domu.Niech Wam dzieci ,rodzina obciera dupska , leczy odleżyny, myje brudasów a tych najwięcej z tzw nowobogackich.Na jedną pielęgniarkę przypada od 20 do 60 pacjentów ,POlecam wywiad ;;;http://wolnemedia.net/zdrowie/pacjenci-bez-opieki/
~~~~~ 17-02-2015 7:08
Do ~ab+. Pielęgniarka wybierając ten zawód chyba zdawała sobie sprawę, jaki będzie jej zakres obowiązków. Jako pacjentka tego szpitala mogę powiedzieć, że pielęgniarki nie zaszczycały pacjentek troską, jakaś salowa nieprzytomnej pani rano przetarła szmatką twarz i ręce, a "zapracowane" pielęgniarki plotkowały.
~ 17-02-2015 15:30
do ab+ skąd wiesz zę kiedy życzysz bysmy zdechneli to ty nie zdechniesz super chyba jesteś pielęgniarką wieć coś ci powiem zmień zawód i tyle mniej łażenia na szpilkach używanych jako klapek, pazury wymalowane, a jak coś za boli to już dramat latanie i bez kolejki taki to pożyje a co wy macie do roboty tak naprawde to chory pacjent zajmuje sie chorym i nie mam od was pomocy dla was tylko ploty, i wscipskość
~dziennikarka 17-02-2015 15:46
badania podstawowe bywają mylne mody także ma kości i życie nie leży nie stety skoro teraz nie macie jak pomóc młodym to co bedzie na starość powiecie bo wiek ale za młodego po co co kolwiek robic ogarnijcie sie i cos wam powiem panstwo ze soru wy mdleje wy macie znajomosci i lekarzy bez kolejek my czekamy miesiacami płacimy na takich jak wy dzieki nam macie prace !! taka jest prawda a wy w ... lecicie jak tylko mozecie gdy na mnie traficie to kupie wam psychotropy głąby i tyle z was widać na czy latacie skoro polecacie gdy ja także nadal bede mdlec przyjade i zrobie to co kasia tylko bardziej profesjonalnie ze szczegółami skończy sie traktowanie ludzi jak przedmiot albo pracujesz albo nie ma sensu ci płacić na twoje miejsce jest dużo chętnych a ty zajmujesz tylko miejsce głupotami
~ 17-02-2015 15:48
tak popieram !!!! młody zdaniem lekaży nie choruje mają tego czysty przykłąd a badania kontrolne moga byc oki a coś innego dolega ale po co dociekać na karmić psychotropami bo nie chce sie szukać kasiu nie daj sie i wy także młodzi sie nie poddawajcie . boże gdzie ci normalni lekarze, gdzie ich przysiega?
~ 17-02-2015 17:01
Ten szpital to porażka mnie tez chcieli wykonczyc nikomu nie polecam Polecam za to szpital w Bukowcu.Miła i profesjonalna obsługa i to bez żadnej łaski .W szpitalu w Jeleniej Górze powinni zmienic przedewszystkim pielęgniarki no i POŁOŻNE
~ja 17-02-2015 19:16
Obsługa karetek jest w porządku, SOR - dno.
~ab+ 17-02-2015 20:10
KTO toto pisze ?Sami wtórni analfabeci!Po zdjęciu widać że to patologia socjalna.
~do ab+ 18-02-2015 19:46
masz piękne oczka,takie lapisowe,jak te kamyczki ;) pasowałaby Ci bardzo taka biżuteria ;)
~pfffff 20-02-2015 8:41
Byłem tam kilkakrotnie,z dzieckiem po urazie i z babcią.Podejście zauważyłem takie,że do sympatycznego nieco zestresowanego zdarzeniem dzieciaka odnoszą się wszyscy sympatycznie,podobnie jak do równie wyluzowanych np narciarzy ze złamaniami,dowcipkującymi na korytarzu.Problem i ściana zaczyna się w zderzeniu z cierpiącym,mało komunikatywnym starszym człowiekiem,żadnej empatii,fatalne podejście,choć diagnostyka wykonana po dłuuuuuuugim czasie .Roszczeniowe podejście tylko komplikuje sprawę .Usmiech i spokój pozwala nieco lepiej przebrnąć.Mam doświadczenia z opieką szpitalną w Niemczech,gdzie jest moim zdaniem ,w porównaniu z naszym krajem wzorowa ,Włochami-jeszcze gorzej niż u nas i pewnym afykańskim krajem-żadnej opieki,bałagan i bezradność.
~Dana 21-02-2015 18:19
Na mnie z kolei parę lat temu ratownik z pogotowia nakrzyczał że wezwałam pogotowie a miałam takie zawroty głowy że całe łóżko się krę ciło. A ze zwichniętym prawym ramieniem po wypadku to wcale mnie nie przyjęto na SOR bo była godz. 7 z minutami rano. Zgroza.
~nuta 22-02-2015 18:13
Tak,koniecznie audyt i "tajemniczy pacjent".Dosyc tej arogncji i bufonady.
~felczer 28-02-2015 10:10
Sluzba Zdrowia?dobry zart :)))po co maja leczyc normalnych ludzi na kase,skoro przyjmujac dziennie 10 pacjentow lub wiecej maja po 2tys dniowki co w sumie daje z 20 tys miesiecznie na zacianku w J>G ,a jesli przyjrzymy sie miastm wojewodzkim gdzie wizyta kosztuje 300 zl ,to wynik prosty 60tys ,obiecuja wprowadzic kasy fiskalne,lecz nie widze tej opcji dentysta chirurg psychiatra itd to maszynki do zarabiania kasy,lecz trzeba przyznac,iz lecza profesjonalnie ze skutkami,wiec moral z tego jet prosty,chcesz byc zdowy musisz placic,a nie byc krolikiem doswiadczalnym
~cieplicc 2-03-2015 20:41
tak jak ktoś napisał na ten dziadowski sor tylko z dyktafonem i kamerą !!!
~barwis 8-11-2017 20:36
ład to poprostu chamstwo żeby tak traktować chorego życzę jej takiej samej obsługi w karetce
~barwis 8-11-2017 20:53
babka w karetce była chamką kazała mi jechac taxi przy wylewie i paraliżu prawostronnym reszta obsługi była miła sor też był super wylądowałam na oddziale pomału dochdzę do siebie napomknę że 16kwietnia odszedł mój mąż też w tym szpitalu i mój wylew był tego skutkiem byłam z nim 40 lat wspomnę że wymagam opieki od lat20
~Kaleka 23-02-2019 19:21
Najgorsza opieka pooperacyjna. Wszystkie pielęgniarki mają cię w dupie i nie daj Boże jak je o coś poprosisz a odwiedzających wyrzucają za drzwi bo niby epidemia gdy bym nie miał uparte żony to po operacji endoprotezy leżał bym trzy doby gdzie w pierwszej powinno rozpocząć się rehabilitację. Nikt ci nie pomoże.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Kosztowne parkowanie

Energetyczny prolog!

Stop marginalizacji średnich miast

Piękne święto plonów

Forum dla boskich kobiet

Sonda

E-papierosy są lepsze od zwykłych?

Oddanych
głosów
727
Tak
14%
Nie
65%
Nie wiem
21%