MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Ożywić ścieżki wokół Sobieszowa

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 22 kwietnia 2010, 8:28
Aktualizacja: 8:28
Autor: TEJO
Zapomniane trakty, które wiją się pomiędzy równie zaniedbanymi stawami w pobliżu Sobieszowa powinny – po doprowadzeniu ich do porządku – stać się jedną z atrakcji dzielnicy pod Chojnikiem.

Taki jest cel Zespołu Aktywności Społecznej, który pragnie uświadomić ludziom, jak wiele terenów dotychczas zaniedbanych mogłoby służyć mieszkańcom i turystom. – Aby się o tym przekonać, zapraszamy wszystkich na spacer, który pozwoli zobaczyć te ścieżki i przekonać się, w jakim one są stanie – mówi Halina Moszyńska, liderka ZAS.

Zespół jest już po rozmowach z gminą Podgórzyn, Karkonoskim Parkiem Narodowym oraz miejscowymi rolnikami, którzy obiecali – w razie potrzeby – wyrównanie niektórych traktów, zwłaszcza przylegających do pól. Sobieszowianie pragną też zainteresować inwestorów tak, aby powstała sieć spacerowych traktów wygodnych dla turystów i całych rodzin. – Są to piękne tereny, którymi nikt do tej pory się nie zainteresował – podkreśla H. Moszyńska.

Spacer dla wszystkich chętnych rozpocznie się jutro (piątek) o godz. 16. Zbiórka przy nieczynnym basenie przy ul. Łazienkowskiej. Po spacerze przewidziane jest ognisko integracyjne z pieczeniem kiełbasek.

Ogłoszenia

Czytaj również

Będzie bezpieczniej

Marszałek Senatu w Jeleniej Górze

Cenny dar dla niedowidzących

Komentarze (18) Dodaj komentarz

~pio 22-04-2010 9:00
gdzie fotki????????
~kmam 22-04-2010 9:45
A może jeszcze tak droga pomiędzy Jelenią Górą i Podgórzynem. Droga ta jest koszmarna i dla rowerzystów i dla pieszych, no i niezbyt bezpieczna dla osób zmotoryzowanych.
~Tubylec 22-04-2010 10:53
Ale sie Pani Moszyńska ożywiła. Widać nadciągające wybory. Ciekawe co na ten pomysł "liderki" właściciele terenów, po których mają prowadzić te ścieżki. Oby też nie brakło sił na realizacje szumnych przedwyborczych pomysłów. Jak to zwykle bywa w Jelonce, wszystko potoczy się jak sprawa sobieszowskiego basenu. Będą opracowywane koncepcje, za które zapłacą mieszkańcy, podpisze sie jakieś porozumienie i liste pobożnych życzeń, a na koniec zostanie wszcechogarniający Jelenią Górę marazm. Czas na zmiany, ale pozostaję nadzieja, że na tę kiełbasę wyborczą oferowaną przez Panią Maszyńską mieszkańcy Sobieszowa złapać się nie dadzą.
~ 22-04-2010 11:03
nie wiem,czy o tych samych terenach mowa,ale zdaje się,że należą one do sieci Natura 2000....na opuszczonych stawach i terenach wokół można spotkać takie ptaki jak :żuraw,bąk,czapla siwa,błotniak stawowy,kszyk,czajka,potrzos,trzcinniczek,trzciniak i wiele innych....polne drogi,które tamtędy prowadzą,są bardzo uczęszczane przez spacerowiczów.....jest cicho spokojnie,można posłuchać śpiewu ptaków,spotkać sarnę,albo żerujące na polach żurawie.....widać komuś już to przestaje się podobać.....otóż nie każdy uważa za formę wypoczynku,przejazd rowerem po asfaltowej,czy betonowej ścieżce,gdzie wokół są przystrzyżone "od linijki" trawniczki....warto aby Zespół Aktywności Społecznej miał to na uwadze.....
~ 22-04-2010 11:09
jako stały bywalec,dodam,że jest to,jedyne,tak ciekawe przyrodniczo miejsce na terenie Kotliny Jeleniogórskiej....no ale widzę,że niektórym się nudzi....ciekaw jestem co na to dyrekcja KPN?tak ochoczo przystępuje do inicjatywy?
~do Tubylca 22-04-2010 12:13
Znowu wszystko się nie podoba????? Znowu widzisz tylko kiełbasę wyborczą???? Czego by nie zrobić dla tego zarąbanego Sobieszowa, zawsze znajdzie się jakiś zasmarkany malkontent któremu nic nie odpowiada.
~K_asia 22-04-2010 12:17
Z tego co wiem, ścieżki mają powstać z poszanowaniem Natury 2000, chodzi głównie o wyrównanie (nie asfaltowanie) już istniejących dróg, tak by były dostępne dla rowerzystów.
~Sobieszowianin 22-04-2010 13:31
Szanowni Państwo no i mamy bardzo aktywną panią, która pojawiła się na firmamencie Sobieszowa.Z opisywanych na Jelonce jej działań mogę stwierdzić, że wszystkie działania, które ta pani podejmuję są działaniami osoby nie orientującej się w sprawie, albo jest to z jej strony działanie rozmyślne, aby wokół swojej osoby zrobić jak największy szum. Nieprawdą jest też, że traktami nikt się nie interesował. Czy pani wie, że teren stawów był terenem Nadleśnictwa, które te tereny sprzedały prywatnemu inwestorowi a on miał tam stawy rybne.Z chwilą jego śmierci teren przejęli jego spadkobiercy.Czy moralne jest wytyczanie sobie ścieżek po czyimś podwórku, bo tak sobie zapragnęły jakieś panie.To może my mieszkańcy, zapragniemy skrócić sobie drogę przez pani ogródek. Czy jako zespół wystąpicie o wywłaszczenie tych państwa. Owszem te tereny jako przyrodnicze są terenami pięknymi i z chwilą wprowadzenia na ich terenie grup tzw. spacerowiczów niestety zatracą swój charakter. Ponadto czytałem na stronkach Jelonki, że przecież powstaje projekt wytyczenia tras rowerowych doliną Wrzosówki i trakt rowerowy biegnący między stawami łączący Jelenią Górę z Podgórzynem i dalej do Czech.Ja czegoś tu nie rozumiem albo działacie państwo razem albo chce się pani popisać, że to ona pierwsza miała taki pomysł co widać jest nieprawdą. A tak na marginesie, mam pytanie czy za tą kiełbaskę zapłaci pani z własnej kieszeni czy posiada pani na ten cel przyznane środki?
*piipi* 22-04-2010 13:36
..do - [~Tubylec ..] ..chyba *kiełbaski !
~Tubylec - odpowiada 22-04-2010 14:44
K_asia nie napinaj się tak. Potrzeba jest ludzi, którzy pociagną za sobą ludzi aktywnych i zrobią coś dobrego dla społeczności lokalnej. Ale te działania, o których tu rozważamy to aktywność nieprzemyślana (Sobieszowianin nawiązał do mojej myśli). W innych komentarzach zwracałem uwagę na sposób działania Pani Moszyńskiej. Robi dużo szumu wokół spraw, na które nie ma wpływu i bez jakiejkolwiek legitymacji społecznej podpisuje jakieś śmieszne pisemka, a ponadto zawłaszcza cudze osiagnięcia. Poza tym po co obrażasz osobę, której nie znasz i pewnie nigdy nie poznasz. Używasz nieprzemyślanych epitetów. Chyba nie o to chodzi ?
~Turystka 22-04-2010 15:40
I tak po kolei – wyrównać, uporządkować, wyrównać, uporządkować, wyrównać… – a najlepiej od razu wyrównać całe góry, bo niektórzy mówią, że im widoki zasłaniają… Przyroda ujawnia nieskończone bogactwo form, „zaniedbajcie” te ścieżki całkowicie, wtedy będą najpiękniejsze. A jeśli już Zespół Aktywności Społecznej koniecznie coś musi „wyrównać i uporządkować”, to proponuję trawniki i chodniki w samym Sobieszowie, a zimą odśnieżanie asfaltu na Chojnik ;) Turystka, która (na razie) przyjeżdża kilka razy w roku
~Turystka 22-04-2010 16:42
I tak po kolei – wyrównać, uporządkować, wyrównać, uporządkować, wyrównać… – a najlepiej od razu wyrównać całe góry, bo niektórzy mówią, że im widoki zasłaniają… Przyroda ujawnia nieskończone bogactwo form, „zaniedbajcie” te ścieżki całkowicie, wtedy będą najpiękniejsze. A jeśli już Zespół Aktywności Społecznej koniecznie coś musi „wyrównać i uporządkować”, to proponuję trawniki i chodniki w samym Sobieszowie, a zimą odśnieżanie asfaltu na Chojnik ;) Turystka, która (na razie) przyjeżdża kilka razy w roku
~pit 22-04-2010 22:34
Zgodnie z założeniami programu Natura 2000, każdy plan lub przedsięwzięcie, które może w istotny sposób oddziaływać na obiekt wchodzący w skład sieci, musi podlegać ocenie oddziaływania jego skutków na ochronę obiektu. Zgoda na działania szkodzące obiektowi może być wyrażona wyłącznie w określonych przypadkach i pod warunkiem zrekompensowania szkód w innym miejscu (w celu zapewnienia spójności sieci). Warto się zastanowić,zanim się wpadnie na jakiś "genialny" pomysł.Można sobie sprowadzić wiele kłopotów na głowę.W Polsce świadomość ekologiczna jest coraz większa.Ludzie zaczynają rozumieć czym jest bogactwo ojczystej natury,jak żyć aby być w zgodzie z nią.Jak wreszcie umiejętnie korzystać z jej bogactw.Jeśli projekt tych ścieżek jest czymś poważnym,to chyba trzeba by powiadomić Min.Ochrony Środowiska,aby wydało opinię?
~Halina M. 22-04-2010 23:06
Celem jest przejście, jako wstęp do rewitalizacji ścieżki rowerowo-spacerowej po niezamieszkałych terenach pól oraz stawów sobieszowskich i podgórzyńskich, które przez lata służyły okolicznym mieszkańcom i turystom. Trasa ta jest bezpieczna (z dala od ruchu samochodowego) i oprócz walorów przyrodniczych, ma wspaniały widok na panoramę Karkonoszy, będzie także służyć na spacery także dla osób niepełnosprawnych, osób starszych, rodzin z dziećmi w wózkach. Może być także wykorzystywana jako ścieżka dydaktyczna – przyrodnicza, na lekcje przyrody w terenie. Jak już wspomniano służyła ona przez długie lata okolicznym mieszkańcom, jednakże w wyniku wylewu Wrzosówki i jazdy na qaudach, przekopania i działania sił natury (zarośla) nie jest obecnie w pełni przejezdna. Oznaczona, naprawiona tj. doprowadzona do stanu używalności może być alternatywą dla wycieczek, oprócz trasy na Chojnik. Taka jest idea spaceru! Nie chcemy asfaltu, betonu. W niektórych miejscach trzeba wyrównać teren, zasypać bajora, utwardzić, opisać kierunki itd. Do Tubylca widzącego „wszechogarniający Jelenią Górę marazm” to może Pan temu przeciwdziała, a nie tylko pisze kąśliwe uwagi. Krytykantów mamy na kopy. Do Sobieszowianina – muszę Pana wyprowadzić z błędu, wcale nie jest Pan tak dobrze zorientowany. Ścieżki istniały i istnieć będą, pozostaje kwestia ich stanu i oto nam chodzi. W tym roku Miasto Jelenia Góra wspólnie z partnerem czeskim zamierza rozpocząć się budowę nowej trasy rowerowej i dla narciarzy, biegaczy, zaczynającej się pod Chojnikiem. Jednak to zupełnie nowa i inna sprawa. A tak na marginesie członkowie Zespołu Aktywności Społecznej opłacają składki i chyba wolno im – w ramach zgromadzonych przez stowarzyszenie środków finansowych zakupić kiełbaski? Czy też ma Pan coś do dodania w tej sprawie? Dziękuję za życzliwe uwagi.
~naj 23-04-2010 2:13
Podobają mi się te komentarze, tzw.ZAS to nieudaczne koło różańcowe. Drzewiej bywało, że gospodynie zbierały się na "posiadach góralskich" i darły pierze, więcej z tego pożytku było, aniżeli czczych dyskusji, które prowadzą "panie" z ZAS. Pozdrowienia dla Miłośników Sobieszowa. Oni po prostu Sobieszów miłują i już, a nie przypodobują się PO.
~ 23-04-2010 7:15
Ale się przyczepili Państwo do tej Pani Halinki. Jej się przynajmniej coś chce uczynić. Jak tak jest to nalezałoby to raczej wykorzystać, a nie zniechęcać tę kobietę. Ona ma dużo czasu i zapału. Może porozmawiajcie z Nią w realu, a nie plujecie się przez internet. Jeśli nawet ona chciałaby być radną, to chyba dobrze, bo nie bardzo możecie w kim wybierać, a ona jest kimś nowym, nie z dawnych układów. Zaznaczam, że nie jestem z Sobieszowa i wolałabym, aby inna dzielnica rozwijała się bardziej niż Sobieszów.
~pit 23-04-2010 9:00
Pisze Pani,że trasa ta jest bezpieczna,z dala od ruchu samochodowego.Dokładnie tak!Właśnie w tym tkwi cały jej urok,że jest to miejsce zaciszne,spokojne,gdzie można pospacerować będąc w kontakcie z prawdziwą przyrodą.Spotykam tam wielu spacerowiczów,ludzi uprawiających jogging.Pani natomiast ewidentnie chce,żeby to miejsce już nie było ciche i spokojne.Trzeba tam wprowadzić ruch,ruch wyborczy! Pisze Pani,o zarastających stawach,o bajorach,o krzakach.Wszystko to chce Pani wyciąć,uporządkować,posprzątać. Otóż informuję Panią,że właśnie dlatego,że te stawy są nieuporządkowane,zarośnięte może Pani spotkać tam np. błotniaka stawowego,żurawia,perkozka lub bąka.Jeśli powycina Pani krzaki i zarośla,to spacerując po ścieżkach,nie usłyszy Pani śpiewu pierwiosnka,drozda lub rudzika.Jeśli pozasypuje Pani bajorka to zamknie się kolejny ważny biotop dla wielu zwierząt. Czyściutki posprzątany teren,to teren "martwy" z przyrodniczego punktu widzenia. Jeśli ktoś planuje taki projekt,to warto aby wzbogacił swoją wiedzę przyrodniczą,o coś więcej niż tylko "fachowe" informacje,że to co na drzewie to wróbel,to co na stawie to "łabądź",a to co biega po polu to zajec. Zapraszam na wycieczkę po stawach o 6 rano.Jest wiosna,nad bagnami i stawami snują się poranne mgły.Z oddali słychać potężne buczenie bąka,które woda niesie dalekim echem po okolicy.Nad polami śmigają pogwizdując sprytne czajki.Na tle Chojnika,można zobaczyć kołującego nad trzcinowiskiem błotniaka stawowego.Ja to wszystko znam,bo jestem tam bardzo często,warto,żeby poznał to również ktoś,kto chce włożyć w to wyborcze ręce.
~Halina M. 24-04-2010 6:54
Do Pana ~pit Z opisu wnioskuję, że jest Pan miłośnikiem przyrody i często spaceruje po terenie, który niestety nie jest dostępny dla wszystkich osób, którzy pragną posłuchać śpiewu ptaków, napawać się pięknem przyrody np. osób poruszających się na wózkach inwalidzkich, czy rodziny z dziećmi w wózkach, gdyż w niektórych miejscach na drodze są takie koleiny, wyrwy, bajora, że po prostu nie da się przejechać. Chodzi nam tylko o wyrównanie i utwardzenie niektórych odcinków drogi i ewentualnie o tablice informacyjne, dydaktyczno-przyrodnicze, takie jakie są przy szlakach turystycznych. Pięknie opisał Pan uroki tego terenu. Dziękuję.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Jest szansa na miliony

Jeleniogórzanie na zlocie DTMZ

Elektroniczny wykaz podatników VAT działa  

Nowa rada ds. osób niepełnosprawnych

Wyprawka dla małych czytelników

Sonda

Czy majątki żon i dzieci polityków również powinny być jawne?

Oddanych
głosów
425
Tak
80%
Nie
16%
Nie mam zdania
4%