MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Oszustwo doskonałe, czyli o unikaniu podatków

Wiadomości: Karpacz
Niedziela, 15 listopada 2015, 8:42
Aktualizacja: 11:19
Autor: Manu
Fot. Archiwum Teatru Capitol
W sobotni (14.11) wieczór na scenie teatralnej Hotelu Gołębiewski w Karpaczu zaprezentowany został gościnny spektakl “Przekręt (nie)doskonały, czyli kto widział Pannę Flint?” pióra angielskich mistrzów komedii – Donalda Churchilla i Petera Yeldhama w reżyserii Andrzeja Rozhina, zrealizowany przez Teatr Capitol z Warszawy. Pomysłodawcą i koordynatorem wydarzenia była firma EMY.

Stołeczny Teatr Capitol sięgnął po sztukę “My Friend Miss Flint”, która po raz pierwszy pojawiła się na scenie w roku 1984 w Theatre Royal Windsor. Jest to prosta, salonowa komedia brytyjska, pełna zabawnych sytuacji, nieoczekiwanych zwrotów akcji oraz zawirowań miłosnych bohaterów. Opowiada o podatkach, pieniądzach, dążeniu do szczęścia, pragnieniu coraz większych zysków, nie całkiem uczciwych sposobach pomnażania majątku oraz poczuciu uczciwości. Pomieszanie z poplątaniem wprowadzone z niebagatelną pomocą zabawnych kłamstewek i matactw.

Jak wyjść z twarzą z sytuacji, gdy przekręt wyjdzie na jaw? Z takiej opresji usiłuje wyjść niejaki Thomas Lambert (w tej roli Rafał Cieszyński), wielokrotnie atakowany przez Gilberta Doddsa (Bogdan Kalus) z Urzędu Skarbowego. Z zawodu botanik i ogrodnik, osobowość telewizyjna, z usposobienia pozer i flirciarz. Właśnie zostaje uwikłany w sprawę związaną z próbą obejścia przepisów podatkowych, która kończy się zwiększaniem rozpędzonej kuli śniegowej. W trakcie rozwoju akcji pojawia się sporo nieprzewidzianych zdarzeń.

Całość dzieje się w prostej scenografii (typowego angielskiego salonu), którą przygotowała Dorota Banasik. Na tym tle aktorzy rzeczywiście mogą “zaszaleć”. Prym wiedzie tu Rafał Cieszyński, który zapewnia komizm wysokich lotów i udowodnia, że stać go na wyśmienity dystans sceniczny. Joanna Moro jako przebiegła Sarah Davenport, była żona głównego bohatera, zaskakuje swobodą sceniczną. Bardzo mocną kreską postać Alberta Larkina nakreślił Michał Pela, świetnie wyczuwając tempo sytuacyjne i wspaniale puentując sceny. Pana Doddsa, misiowatego, ale oschłego i nieprzystępnego pracownika Urzędu Skarbowego, którego nic nie jest w stanie zaskoczyć, bulwarową kreską gra Bogdan Kalus. Z kolei Dorota Chotecka z klasą konsekwentnie buduje charakterystyczną postać sprytnej i poczciwej głównej inspektor Cynthii Lens, która jest zdeterminowana, aby wytropić pannę Flint. Jako Lucy Napier, niezmiernie słodka aktualna kochanka głównego bohatera, wystąpiła Maja Bohosiewicz.

Oto kolejna rozrywkowa propozycja stołecznego Teatru Capitol. Powstało sprawne, lekkie i dynamiczne przedstawienie. W drugiej połowie spektaklu, wszystko jest jeszcze mocniej zapętlone, jeszcze zabawniejsze, zwariowane, epizod pogania epizod. Sytuacja zmienia się jak na karuzeli. Można chwytać niuanse i ukryte, choć dostrzegalne gołym okiem, prawdy o nas samych, wpisanych w historię, cielesność i stosowną oprawę.

Ogłoszenia

Czytaj również

Wypadek przy baniakach  

Sentymentalny powrót Watry

O rozpadających się górach

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~Erazm 15-11-2015 9:02
W Jeleniej G. lekarze przyjmujący prywatnie nie dają nawet paragonu fiskalnego,a kobieta na targowisku sprzedająca pietruszkę za 1.30 zł daje takowy. To jest świństwo.
~ 15-11-2015 9:57
jeleniog......cy byznesmeny słyną z uczciwości ...
~ 15-11-2015 10:12
ty powyżej. jak masz problem to zgłoś to na policję a nie żal się na forum.
~do rzeczy 15-11-2015 11:03
artykuł o sztuce teatralnej a frustraci rozPISały się o paragonach i byznesmenach.
~ 15-11-2015 12:43
"POprawni" PO co zabierają głos, gdy ich nikt nie pyta?
~ 15-11-2015 18:41
To była taka sobie komedyjka. Ale prawdę z życia mówiła. No i niezłe aktorstwo.
~wydojony przez 4 władzę sąd 16-11-2015 5:54
Najwięcej przekrętów to w obecnych sądach,prokuraturach i uczciwych "adwokatach z urzędu" kończąc na komornikach. Dajcie człowieka a prawo się znajdzie- stara zasada - skądś znana.To nie tylko komedie na temat podatków lecz i tragikomedia na powyższy temat piszę.Nie ma to ile energii musi spożytkować kłamca oszust czy darmozjad by osiągnąć zamierzony cel dudkowania.Stąd teraz tylu łysych bo za często drapią włosy .Skryty przeżuca jajami a skutek znamy.
~czytający 16-11-2015 9:44
Między innymi płacimy podatki , bo politycy muszą dobrze zjeść . Dobrze i nieprzyzwoicie drogo !

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

W Filharmonii dla Niepodległej

„Porwanie Harrego Pottera” w wykonaniu teatru z MDK

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Studium na początek

Unikatowa wystawa

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
984
Tak
65%
Nie
28%
Nie wiem
7%