MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Ostrzeżenie sprzed tablicy

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 29 maja 2007, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 29 maja 2007, 11:32
Autor: AGA
Fot. Agnieszka Gierus
– Nie chcemy nauczać za 989 zł – mówią pedagodzy. Tyle zarabia dziś nauczyciel stażysta.

Wyższe pensje, zwiększenie nakładów na oświatę, zmiana kierownictwa Ministerstwa Edukacji Narodowej – to niektóre z postulatów nauczycieli, którzy przystąpili we wtorek do strajku ostrzegawczego
– Na 38 placówek oświatowych na terenie Jeleniej Góry, w których działa Związek Nauczycielstwa Polskiego, 32 objęte są strajkiem, a pozostałe się solidaryzują. Z kolei na 1180 nauczycieli, w strajku bierze udział 870 osób – mówi Marian Hübner, prezes Zarządu Oddziału ZNP w Jeleniej Górze.

– Jesteśmy w sporze zbiorowym. Dzisiaj trwa strajk ostrzegawczy, a jutro mają być prowadzone rozmowy premiera i ministra ze związkowcami. Od ich wyniku zależą nasze dalsze działania – potwierdza Hübner. Jednym z postulatów Związku Nauczycielstwa Polskiego jest wzrost pensji. ZNP domaga się również utrzymania uprawnień emerytalnych dla nauczycieli i prawa do tzw. pomostówki, zwiększenia nakładów na oświatę, zmiany kierownictwa MEN oraz rozwiązania istotnych problemów polskiej edukacji, w tym wyrównania szans edukacyjnych.

– Podwyżki, które proponuje rząd są śmiesznie niskie, a nasze pensje niewspółmierne do wkładu pracy. Ludzie tego nie rozumieją. Sądzą, że nauczyciel jest uprzywilejowany, bo ma dwa miesiące wakacji – mówi Małgorzata Latusińska, przewodnicząca komitetu strajkowego w Szkole Podstawowej nr 13. Nauczyciele uważają, że trzeba zwracać uwagę na problemy polskiej szkoły, która jest słabo dofinansowana.

– Oprócz kredy i tablicy nie mamy praktycznie żadnych pomocy dydaktycznych. Wszystko musimy kupować na własny koszt – dodaje M. Latusińska. – Z drugiej strony od nauczyciela stale wymaga się dokształcania, a studia podyplomowe kosztują. Zazwyczaj płaci się za to z własnej kieszeni – potwierdza Halina Kamyk, pedagog z SP nr 13.

Strajkujące szkoły najczęściej spotykały się ze zrozumieniem rodziców i opiekunów. – Dostali list w sprawie strajku i zostali dobrze poinformowani o jego celu i przebiegu. Jeśli jednak uczniowie pojawili się w szkole wcześniej, mieli zapewnioną opiekę – dodaje Marian Hübner. Przed szkołami pojawiały się jednak dzieci, które przyszły z ciekawości.
– Przyszliśmy wcześniej, bo popieramy naszych nauczycieli i chętnie dołączylibyśmy się do nich – dodają uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 2.

Ogłoszenia

Czytaj również

Pół wieku twórczości niezwykłego artysty

Harcerze grali z WOŚP

Zamknięte szlaki w Strużnicy

Komentarze (59) Dodaj komentarz

~gonia 29-05-2007 11:41
mogloby byc wiecej takich strajkow calodniowych:D jestem za:D
~FgH 29-05-2007 11:55
Ze zdjęć widać, że wszyscy są szczęśliwi, zwłaszcza nauczyciele na grupowym :–D
~Robert 29-05-2007 11:59
jeszcze im mało, bezczelność!!! Dość, że pracują 18 godzin w tygodniu, mają ferie, wakacje,wszystkie święta i weekendy wolne, mogą dorabiać. STRAJK NAUCZYCIELI TO SKANDALLLLLLL!!!!!!!!!!!!!
~ZZZZZZZZZZZZ 29-05-2007 12:18
Ja pewnie tez bym nie pracowal caly miesiac za jakies kieszonkowe . Alez ludzie , jak sie nazywacie sami "pedagodzy" , wy macie podobno ukonczone studia , czesto z tytulem magistra.Zmiencie cos sami , nie wyciagajcie brudnego lapska po pieniadze . Jak wam nie placa dobrze zmiencie prace albo wyjedzcie z Polski . Przeciez nikt was tu na sile nie trzyma .Ja potrafie zrozumiec , ze ktos lubi Jelenia Gore , moze lubi brudne ulice ,psy napadajace na przechodniow i inne psy . moze nawet prace za jakies 900 zl namiesiac . Ale to akurat nie jest wazne w zyciu . Wy jako pedagodzy pewnie o tym wiecie . No chyba ze nie wiecie , to pracujcie za 900 zl i modry w kubel .
~kim 29-05-2007 12:43
Ja chętnie zajme miejsce niejednego strajkującego :D
~cezar 29-05-2007 12:44
Generalnie wszyscy, z małymi wyjątkami, zarabiamy w Polsce za mało. Może też strajkować?
~RODZIC 29-05-2007 12:47
DWA MIESIĄCE WAKACJI,DWA TYGODNIE FERII ZIMOWYCH,WSZYSTKIE ŚWIĘTA WOLNE,DŁUGI WEEKENDY,REKOLEKCJE,WYJŚCIA DO TEATRU,FILHARMONI.18 GODZIN W TYGODNIU PRACY,CHOROBOWE BEZ OGRANICZEŃ,JAKA PRACA TAKA PŁACA–PROPONUJĘ ZWOLNIĆ SIĘ I IŚĆ PRACOWAĆ DO PRYWATNEJ FIRMY.ZNĘCANIE SIĘ NAD DZIEĆMI,NIEUMIJĘTNOŚĆ NAUKI MATEMATYKI,FIZYKI,CHEMII A RODZICE PŁACĄ ZA KOREPETYCJE
~olik 29-05-2007 12:50
A niech się przyzają jaką kasę robią na korepetycjach – kokosy. Leniuchy śmierdzące
~Do Roberta 29-05-2007 13:06
Chłopie, zastanów się co mówisz. Nauczyciele mnóstwo czasu pracują w domu – sprawdzając klasówki, wypracowania itp. To zabiera sporo czasu i nikt im za to nie płaci. Poza tym, mając wyższe wykształcenie po wielu latach studiów można oczekiwać od państwa, że będzie płacić sprawiedliwie. Mogą dorabiać? Teraz mnie rozbawiłeś, oni MUSZĄ dorabiać, jeśli chcą żyć na jakimś poziomie, bo rząd im na to nie pozwala! I uprzedzając pytania – nie jestem nauczycielem.
~nat 29-05-2007 13:12
Do zzzzzzzzzzzzzzz Wypierdku jeden pomyśl zanim coś napiszesz, może nie wszyscy chcą wyjeżdżać, moze sa dumni z tego, że są Polakami i właśnie dla Tego kraju chcą pracować, a nie podcierać tyłki, czy myć podłogi innym ... Uczyć ludzi twojego pokroju to i pensji 4000,00 $ mało!!!!!!!!!!!!!!
~LK 29-05-2007 13:39
Dlaczego nauczyciel musi pracowac dla idei i kaze mu sie zamykac buzie, gdy prosi o podwyzke, a prowadzacy kurs MBA na SGH w Warszawie dla pieniedzy i podziwia sie, ze jest fachowcem i dostaje 1500 zl/ dzien wykladu. Czy to nie to samo. No zawsze mozna zaciagnac ich wszystkich do wojska, albo do kopania rowow w sobote.
~Do Rodzic i tym podobnych... 29-05-2007 13:43
Nikt nie bierze pod uwagi, ze nauczyciel bierze nie pracuje 18 godzin, tylko wiecej. W domu rowniez pracuje, bo musi sprawdzic klasowki, wypracowania, itp. materialy dydaktyczne tez trzeba kupowac za swoje. Drukowac trzeba w domu, bo w szkole nie mozna, a pracowac jakos trzeba. Oczywiscie, wszyscy moga wyjechac. Nie ma sprawy. Tylko kto bedzie uczyc? Lekarze tez moga wyjechac. Policjantow tez nikt nie trzyma. Ale to chyba nie na tym polega...
~MANIEK 29-05-2007 13:56
Pan Marian Hübner,nie z jednego pieca jadł chleb. To czysta prowokacja czerwonych. Pedagodzy nie dajcie się prowadzić czerwonej mafii. Nic w ten sposób nie osiągniecie. Dajecie zły przykład młodzieży , nie żądajcie później o szacunek dla siebie bo nie macie szacunku dla POLSKI. Nie zdziwił bum się gdyby zastrajkowali przeciwko jakimkolwiek klasówkom lub sprawdzianom.
~olik 29-05-2007 14:01
Darmowe pobyty na zielonych szkołach, i inne bonusy od firm – biedactwa. Wczoraj widziałam nauczycielkę, która hurtem kupowała ubranka dla swojego dziecka (nie w lumpeksie jak wiele z nas) nie
~do RODZIC 29-05-2007 14:03
Widze ze nauka poszla w las, przynajmniej z jezyka polskiego...
~Do NAT 29-05-2007 14:13
NAT , gratuluje bycia dumna Polka czy dumnym Polakiem , szczere gratulacje .A teraz cos wyjasnie–nie jestem wypierdkiem , nie podcieram tylkow nikomu , ani tez nie muje nikomu podlogi !Moim skromnym zdaniem zeby upominac sie o wieksze pieniadze tzreba cos umiec , miec wyksztalcenie no i moze troche szacunku dla innych rowniez . Nie drzyj ryja na tych , ktorym sie w zyciu udalo , nie miej zalu do nikogo . Ty jestes odpowiedzialna , odpowiedzialny za swoje czyny i swoja przyszlosc . Zapisz sie do Ligi Polskich Rodzin , posluchaj Radyja Maryja , poogladaj TV Trwam i nie narzekaj .Zycze Ci pracy za $4000.oo na miesiac .Powodzenia
~Do Nat 29-05-2007 14:16
.....jesli w ten sposob wypowiada sie :nauczyciel: to tylko rece zalamac !
~tommy 29-05-2007 14:20
18 godz. tygodniowo to tylko "goły" etat. Żeby zarabiać pieniądze pozwalające na coś więcej niż wegetację, potrzeba o wiele więcej. Do tego dochodzi sprawdzanie klasówek, egzaminów, matur, wszelkiego rodzaju rady pedagogiczne i inne nasiadówy, pisanie dokumentacji w ramach "rozwoju" zawodowego itd. Do tego jeszcze studia podyplomowe, który w teraz są już praktycznie obowiązkowe. Poza tym, jedna godz. pracy nauczyciela jest na pewno bardziej stresująca niż godzina pracy w biurze przy kompie, także 18 godz. w tyg. i tak starczy, żeby się szybko wypalić. Nie jestem nauczycielem, ale popieram ten strajk.
~po r0zum do głowy 29-05-2007 15:08
nauczyciele myślą jak za komuny , uważają że są najważniejsi tymczasem są inne grupy zawodowe które również kończą studia i również walczą o przetrwanie a muszą to sobie wypracować. A inni . Kto ma takie urlopy i tyle wolnego co oni . I jeszcze te przywileje.
~no OK 29-05-2007 16:01
No OK ale ilu nauczycieli zarabia w 2, 3 lub więcej szkołach 989 zł razy 3 to juz nie jest zła sumka no nie ?? :)
~Do RODZICA I OLIKa 29-05-2007 16:44
To co piszecie tylko świadczy o Waszym poziomie inteligencji, jeżeli już chcecie wyrazić jakąś opinię proponuję trochę pomyśleć. Cóż, świat nie jest idealny, tacy ludzie jak Wy muszą gdzieś egzystować. Współczuję Wam.
~nauczycielka 29-05-2007 16:56
to prawda co piszą ludzie, nauczyciel z 15–20 letnim stażem zarabia 2000zl.za 5godzin dziennie a drugie tyle za nadgodziny. a urlop zdrowotny?ale przecież w oświacie są też inni pracownicy którzy zarabiają bardzo mało ,bez nich nauczyciele by nic nie zrobili,i to oni powinni strajkowaćgłupio im spojrzeć w odcinki wypłat 700–900 zł ro jak zasiłek, Panie HUBNER PROSZĘ SIĘ O TYCH LUDZI TEŻ ZATROSZCZYĆ
~I.S 29-05-2007 17:39
Pracowałem miesiąc ucząc fizyki. Nigdy wiecej!!!!!!!!!!!!! Niech ktoś spróbuje a potem sie wypowiada. popieram strajk!! wykonujecie ciężką robotę. Gdyby nie wakacje dawno połowa lądowała by w psychiatryku.
~AGA 29-05-2007 17:55
Czy ta Pani z czerwoną opaską stojąca obok trzech panów nie ma za krótkiej spódniczki–ładny przykład dla dzieci,proponuję dla nauczycielek fartuszki.
~mieszkaniec 29-05-2007 18:21
bzdury, nauczyciel po Uniwersytecie Wrocławskim i na 3 stopniu awansu pracując w sumie ok 30godzin zarabia 1000zł netto!! i to jest SKANDAL, jaka płaca taka praca, nawet pomimo powołania i chęci pracy z dziećmi. NIECH NIE ROZPOCZNIE SIĘ rok szkolny 2007/2008 a wtedy dopiero będzie jakiś "sygnał" dla rządu!
~jelonek 29-05-2007 18:39
Ciekawy jestem czy te 18 godzin to są zsumowane minuty z lekcji(45min) czy liczą to z przerwami??!!Nauczyciele sa moim zdaniem bardzo uprzywilejowani pod względem dni niepracujących:każda sobota i niedziela, wakacje 2 miesiące, przerwa świateczną tydzień albo dwa(zalezy od roku), majowy weekend parwie tydzień, a no i ferie zimowe 2 tygodnie i swieta wielkanocne no i pare swiąt jednodniowych.Rozumiem lekarzy ze starjkują bo oni nie maja tyle szczescia z wolnymi dniami.
~Do ROBOTY 29-05-2007 18:41
Towarzysza nie podobaja sie place, to niech zmienia zawod na inny. A tak to do roboty.
~uczeń 29-05-2007 19:09
na ostatnim zdjęciu facet z wąsami i brodą to mój wychowawca a na 5 zdjęciu moja ulubiona pani od chemii i od w–f, tylko że on mnie nie uczy popieram naudzycieli, bo charują jak psy a zarabiają prawie nic a tak poza tym to miałem dopiero na 10
~pff 29-05-2007 19:26
A myslicie ze nauczyciele są tacy zadowoleni ze mają tyle wolnego? Mysle, ze chetnie by w te dni pracowali jesli za to mieliby dostawac prządną kase!! A co nauczyciele maja sie z dziecmi i młodzieżą w szkole to nikt nie pomysli. nie jestem nauczycielem ,ani rodziną żdnego nauczyciela. Uczennica ogólniaka.
~anna 29-05-2007 20:13
Tym, co krytykują nauczycieli współczuję braku inteligencji i świadomości. Jedyny błąd pedagogów, to jest fakt, iż nie nauczyli Was poszarzania wiedzy, zdobywania i analizowania informacji! Gadacie stereotypami:"Jak mamusia w domu – tak ja na potwórku" 18 godzin LEKCJI – a kiedy sprawdzać wiedzę i przygotować się do zajęć?! Krytykanci – z Was to prawdziwe WYKSZTAŁCIUCHY!!!
~Zbulwersowana 29-05-2007 20:14
Jestem zbulwersowana postawą zarówno nauczycieli jak i lekarzy,mimo,że uważam ich pracę za bardzo trudną i odpowiedzialną.Są wstrętnymi egoistami.Narzekają ,mimo,że żyją w większości na wysokim poziomie .Czy zastanowiają się jak żyją ludzie – również potrzebni temu krajowi,którym płaci się 600–700,– zł ?Za co oni mają kupić książki czy buty dzieciom ? Oni nie zastrajkują,bo nie stanowią tak silnej grupy.Domagając się podwyżki dla siebie,zabieracie tym najbiedniejszym,o których nikt nie walczy.
~Margo 29-05-2007 20:20
uczeń a mądrzejszy od wielu dorosłych wypowiadających się na tym forum...
~mmm 29-05-2007 20:41
rozumie oburzenie ludzi, którzy zarabiała 600 zł pracując świątek piatek. Ale ja zmianiam zdanie o nauczycielach. Ja im współczyje, za naszych czasów obrywaliśmy linijka po łapach, staliśmy w kacie. A teraz ja nauczyciel krzyknie, albo szarpnie, to juz "starszyzna" osądza od czci i wiary, prokurator itp.a dzieciaki umieją to wykorzysta, kto by pomyślał żeby wyjśc z lekcji, pyskowa do nauczyciele, juz nie wspominam tych gorszych wybryków dzieci. Niektórzy rodzicę, co obserwuje z przerażeniem, szkołę traktuja jako przechowalnie, wymagaja by nauczycierle nauczyli ich dzieci wszystkiego, od podstawowych rachunków do życia w społeczeństwie, bez wkładu.Mam teraz córkę w pierwszychklasach i to co widze mnie pzreraża, rodzice podrzucaja dzieci pod szkołę, nie interesując się wcale, czasem łaskawie wpadną na wywiadowkę, ale szczerze mówiąc niektórzy jeszcze sie nie pojawili, na tych nawet obowiązkowych. Niedawno byłam na wycieczce z dziemi, wierzcie mi, niektóre dzieci nie nadają sie do wypuszczenia na ulicę, dzicz, przez tydzień tylko tłuc, nagoni rozumu z d.. do głowy. Jestem za wprowadzeniem tej naszej liniki, kata, czy klęczenia, my wyrosliśmy na ludzi, a nasza młodzież idzie coraz bardziej w złym kierunku.
~GŁOS W DYSKUSJI 29-05-2007 20:41
My Polacy to bardzo dziwny naród. Jakże łatwo nam oceniać innych i wydawać opinię o kimś lub o czymś, o czym nie ma się większego pojęcia. Zawsze, kiedy tylko pojawia się temat nauczycieli, każdy wytyka od razu, że leserzy, banda nierobów, ze przecież tyle wolnego, że wakacje, że ferie, ze święta. Ale nikt z Was drodzy piszący tutaj nie pomyśli, że praca nauczyciela to mozolne rzeźbienie w drewnie, że to niekończące się rozmowy telefoniczne z rodzicami, wysłuchiwanie żalów i pretensji, że nie zdał i dlaczego nie zdał, że to ciągłe sprawdzanie klasówek, wystawianie ocen, ciągłe dokształcanie się kosztem własnej rodziny (męża, żony czy dzieci) i niestety z własnej kieszeni, że to codzienne zmagania się z problemami wychowawczymi i niejednokrotnie częste prowadzenie przez życie uczniów z rodzin patologicznych. Moi drodzy, nas też rozliczają, wyniki testów kompetencji, oceny, arkusze oceny pracy itp. A wolne? Proszę Państwa, uczę w szkole ponad 10 lat i nie wyobrażam sobie roku szkolnego bez wakacji. Bez tego człowiek mógłby zwariować, uwierzcie ... w szkole też są sytuacje stresujące. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że większość piszących tutaj to rodzice dzieci, które na pewno chodzą do naszych szkół. To żenujące proszę Państwa, że tak wypowiadacie się o nauczycielach. Moge tylko powiedzieć jedno ... cóż my wymagamy od dzieci, skoro ich rodzice wystawiają sobie taką wizytówkę. Proszę Państwa kończąc chciałabym powiedzieć jeszcze dwie rzeczy ... po pierwsze nauczyciele świata nie zbawią ale pomogą, by Wasze dzieci wiedziały co to jest dobro a co zło. A po drugie ... moja wychowawczyni zawsze nam mówiła OBYS CZYJEŚ DZIECI UCZYŁ. Teraz już wiem, że jej słowa to nie pusty slogan, tylko smutna rzeczywistość.
~Do jelonka 29-05-2007 20:45
Co mają wolne dni do wykonywanego zawodu? Tu chodzi o pracę z dziećmi, z coraz trudniejszymi dziećmi. Proponuję popracować z dzisiejszą młodzieżą, wtedy daję głowę, że zniknie połowę komentarzy z dzisiejszego forum. Ten kto nie jest nauczycielem nigdy nie zrozumie specyfiki tego zawodu.
~magda 29-05-2007 20:57
Jak nie podoba sie pedagogą ilośc zarabianych pieniedzy to nie poprostu zmienią prace a nie strajkują i tak dobrze zarabiają bo pracują 18 godziny tygodniowo i maja czesto wolne. Niech sie cieszą ze tyle zarabiają.
~Do Zbulwersowanej 29-05-2007 21:09
Rozumiem, że "Zbulwersowana" zarabia 600–700 zł miesięcznie. To gratuluję przy tak niskich dochodach posiadania komputera i dostępu do internetu.
~Do glos w dyskusji 29-05-2007 21:54
Tak , wy Polacy jestescie dziwnym narodem !Macie PiS rzad, LPR wysmiewajacy Polske w Swiecie , Radyjo Maryja buntujace przeciwko kazdemu , kto nie jest oddanym katolikiem, prawo chyba tylko lepsze od prawa w Mongolii .Narzekacie na wszystko wokol was , nic nie potraficie zmienic , nie jestescie elastyczni , nie potraficie sie dostosowac do sytuacji .A czy praca nauczyciela jest ciezka ? Nie wiem , nie bylem nie jestem i nie bede nauczycielem , moze dlatego ze chce zarabiac godnie , pracujac 40 godzin tygodniowo .Mysle , ze zamiast narzekac powinniscie sie Panstwo Nauczyciele zastanowic –co lub kogo Wy soba reprezentujecie , czy jestescie nauczycielami , czy zatrudnionymi w szkole , jakie jest wasze doswiadczenie naukowe czy zyciowe ? Czy potraficie zrobic uzytek z wiedzy jaka "podobno" macie .Czy jestescie uczciwymi ludzmi , traktujacymi wszystkich uczniow tak samo ? Czy moze sa tacy miedzy wami , ktorzy faworyzuja jednych a ponizaja innych ? Warto sie zastanowic nad soba , a pozniej zadac jakies podwyzki czy cos takiego . A jak sie wam praca nie oplaca , czy nie podoba zawsze mozecie to mnienic , tylko , ze do tego potrzeba miec jakies pojecie o jakiejkolwiek pracy !
~do do jelonka 29-05-2007 21:59
To prawda. widziałam jak dzieci bekają na lekcjach, mowia do nauczyciela "spoko" i "Okej", a w maju stoją w kolejce do pokoju nauczycielskiego aby wyciagnąć na dopuszczający ponieważ cały semestr nic nie robili. Jedna lekcja może być jak osiem godzin w jednej z tych fabryk szmatek w Chinach. Nalepsze są zebrania, gdy rodzice siedzą jak dzieci – zero ochoty do rozmowy, zero dyskusji i aby do domu na "M jak miłość". Szkoła to przechowalnia dla dzieci. Wyjścia do teatru... jedno wyjście jest gorsze niż 6 lekcji. Ale jak nie wyjdziemy z dziećmi do teatru lub kina to rodzice też dzieci nie zabiorą. Kupa wolnego czasu... ciągłe rady i szkolenia. Jedne dobre a drugie mniej. Zjawia sie jeden fachowiec za drugim i podważa poprzedników albo dyrekcje, która juz chyba sama nie wie jak te całą dokumentację szkoły prowadzić.Nie wspomnę o zbieraniu kasy na: książki, wycieczki, teatry, kina, komitet rodzicielski itp. Wszyscy namawiają aby uczniów motywować,a kto motywuje nauczycieli? Dyrekcja wytyka tylko i wyłącznie błędy, a minister zamiast gadać z nauczycielami wspiera lekarzy... Przerwy świąteczne i inne wyjścia z dzieciakami... są nauczyciele, których to wręcz wnerwia ponieważ muszą wykonać program a gdy przepadają lekcje to nie jest to mozliwe i wtedy dziecko wie niestety mniej. Kiedyś moja matka mówiła siedź cicho i ucz sie. Teraz rodzic i dziecko mają więcej do powiedzenia a nauczyciel przyjmuje tylko ciosy i to bez mrugnięcia – bo musi, inaczej będzie skarga a dyrekcja nie stanie w jego obronie bo sama ma pietra ponieważ traktuje szkołe jak towar który trzeba sprzedać rodzicom. Strach przed rodzicami i księdzem to standard w polskiej szkole.Ważne jest to, że mamy do czynienia z pracą na człowieku, a nie maszynie i jedno niewłaściwe słowo zmienia pogląd i zachowanie ucznia. Odpowiedzialność duża. Nie wiedziałam o tym wcześniej ale teraz wiem co to oznacza. Obecne płace to skandal i popieram strajk mimo ze juz nie pracuje w tym zawodzie.
~Robert raz jeszcze 29-05-2007 22:11
Ha ha, to niech te klasówki sprawdzają w szkole i niech w szkole przygotosują się do zajęć, np. podczas okienek, albo zostając po godzinach. Prawda jest taka, że większość doświadczonych belfrów ma gotowe testy, zrobione 5 lat temu i cały czas na nich jedzie. Albo pożycza od pracowitej koleżanki, albo rżnie z netu. A tak na marginesie to ja pracuję z młodzieżą, prowadzę dla nich zajęcia. Społecznie.
~uczen mechanika 29-05-2007 22:15
no biedaki ci nauczyciele zeczywiscie. u mnie w szkole jeden jezdzi audi a6 i co tydzien przyjezdza innym autem. musi bardzo malo zarabiac i jeszcze chca podwyzki.
~Magda 29-05-2007 23:10
Znam nauczycielkę, która pracowała na taśmie w dreksie teraz pracuje z dziećmi i woli to robic zarabia więcej i nie wraca do domu tak zmęczona jak z wcześniejszej pracy no i najważniejsze pracuje na jedną zmiane a wcześniej na trzy pozdrawiam przeciwników strajku.
~ 1234 30-05-2007 1:48
rozumiem strajkujących lekarzy ale nauczyciele to jest dopiero dobry żart , Ci którzy maja tyle wolnego wakacje, ferie zimowe i inne dni wolne od nauki + darmowe obiadki i pracuja co niektórzy pare godzin dziennie to jest naprawde powód do strajków oj jacy Ci nauczyciele biedni !!! wiadomo szlachta , wam to się tak należy po zbóju ! O takiego ... , nie dla psa kiełbasa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~1234bis 30-05-2007 1:54
fakt na zdjęciach to atmosfera biesiadna !!!!!! tak tak wiadomo trzeba postrajkowac bo czas lepsze autko sobie kupić , szkoda słów JAKI RZąD TAKIE PAńSTWO BęDZIE I GRATULUJE WYBORU "PIS"ale wam obiedali i na tym sie skonczyło ha ha
~do GŁOS W DYSKUSJI 30-05-2007 8:10
Piękne słowa i trochę masz racji. Trochę. Ale przypominam sobie moje czasy ze szkoły średniej i studiów i wierz mi, że największe dziwaki poszły uczyć do szkoły. Nauczycielami zostali ludzie, którzy nie mieli swoich własnych zainteresowań, nie mieli pomysłu na życie. Poszli, bo tak było najłatwiej. A teraz uczą innych, co to jest dobro a co zło i jak żyć. Trochę to obłudne.
~n–l 30-05-2007 8:18
najpierw zanim zaczniecie Państwo krytykować nauczycieli, radze zdobyć trochę informacji.najłatwiej jest sie wypowiadać, gdy nie ma sie zielonego pojęcia o pracy nauczyciela. nauczyciel niestety nie pracuje 18 godzin tygodniowo. Nauczyciele są do dyspozycji dyrektora przez 40 godzin, a często pracują dłużej. rady pedagogiczne, zebrania, szkolenia, sprawdzanie prac, organizacja imprez, to tylko przykłady.ktoś się wypowiadał o gotowych testach, a może wszyscy nauczyciele mają juz sprawdzone testy na nastepne 10 lat? to ja bardzo chetnie skorzystam, szczególnie, że podręczniki zmieniają sie cały czas. No i jeszcze studia, doskonalenie się, za które płaci sie z własnej kieszeni (ok.2000zł za semestr). podajecie również przykład drogich ciuchów i samochodów, ale ile nauczycieli to dotyczy? jednostki. uczniowie śmieją sie z nauczycieli, bo sami podjeżdżają pod szkołę o wiele lepszymi autami. Mogabym tak wymieniać, ale sądzę, iż to nie ma sensu, jeśli ktoś się nie przekona na własnej skórze jak to jest.
~nat 30-05-2007 9:10
Po pierwsze nie jestem nauczycielem Po drugie nie narzekam na swoją sytuacje materialną, oby było tak dalej jak jest Po trzecie do LPR zapisywać się nie mam zamiaru, dzieki za radę Po czwarte Ci, którzy wyjechali wcale nie są wygranymi może przeciwnie? Po piąte nie drę "ryja"
~Czytać i uczyć się! 30-05-2007 9:30
Poziom wypowiedzi, błędy językowe, sposób formułowania myśli, rozumowanie przez niektórych wskazuje na to,że polska szkoła poniosła w walce z nieukami całkowitą klęskę. Proponuję większości wypowiadających się powrót do książek. Czytać, czytac i jeszcze raz czytać, oderwać sie od głupich seriali telewizyjnych, rozejrzeć sie po świecie, otrzeźwieć. Dla niektórych na naukę zawsze będzie za późno.
~...do nauczycieli i wykształciuchów :)) 30-05-2007 10:13
...strajkujcie sobie do znudzenia. Mnie to śmieszy. To prawda – macie ciężki kawałek chleba (wielu moich znajomych to nauczyciele więc się trochę nasłuchałem). Licytacja kto ma gorzej jest bez sensu: czy pani zarabiająca 700 PLN w firmie produkcyjnej czy może jako salowa. Wypominanie komuś, że pomimo niskich zarobków ma dostęp do netu też mnie śmieszy – bo wielu z Was rodzice zrobi WSZYSTKO by Wasza pociecha miała komputer i dostęp do internetu – często przypłacając to nadgodzinami lub niedojadając. Tylko odpowiedzcie sobie na jedno może dwa pytania: czy Wam jest tak naprawdę źle?? Odpowiedzcie sobie w duszy, którzy z Was tak naprawdę już nie mogą wytrzymać w tej robocie. Może warto by zmienić pracę?? W ten sposób zostaną Ci, którym jest jednak OK i chcą dalej uczyć. Jak już sobie postrajkujecie, to co potem?? I tak wrócicie do swoich szkół, ponieważ inna praca Was przeraża. Każdy jest panem własnego losu. Jest Wam źle – zmieńcie to, a nie lamentujcie na cały kraj. Taki chcecie dać przykład młodzieży?? Zamiast działać lepiej beczeć?? Tak więc jak wspomniałem na początku ŚMIESZY MNIE TO...
~abecadło 30-05-2007 10:26
wow. pierwszy raz chyba w artykule o szkole nie ma zdjęć z Żeroma. Ciekawe czemu?? :))
~Zly 30-05-2007 11:17
Gdzie byliscie odwazni z ZNP za czasow Kwacha i Millera.Jestescie zwyklymi lobuzami a nie nauczycielami.Byc nauczycielem to powolanie,misja a nie zwykle rzemioslo.Chcecie kasy i tylko kasy bez odpowiedzialnosci za wychowanie mlodych.
~Ciapek 30-05-2007 11:19
Taaa...jacy oni biednio wszytskie weekendy,swieta,ferie,wakacje sa wolne.Pani Kamyk jesli ma pani siostre uczaca w ekonomie to ona najwiecej powinna sie doksztlcac bo ona nauczac nie potrafi nienawidzi jej 98%uczniow,a wiekszosc nauczecili to taka sama cholota(mowie tutaj nie o wszytskich)ktora chcialaba niewiadomo ile zarabiac–moze tyle co gornik??ktory naraza zycie codziennie zjezdzajac w dol?A mowia ze nauka tyle daje,byle pilkarz jakis glab zarabia w miecha tyle ile ludzie w rok.A nauczyciele to powinni pomyslec nad tymi strjakmi...
~@@@@@@@@@@@ 30-05-2007 12:00
Nauczyciele – jak Was wszyscy nienawidzą, mało kto pisze o nauczycielu jak o autorytecie .Gdzie jest nauczyciel prawdziwy przyjaciel młodzieży :)
~do myślących inaczej 30-05-2007 12:21
Brawo za światłe pomysły i wasze informacje, że nauczycielem ma być się z powołania, i pracować za grosze... A może lepiej? Zróbmy im getto–klasztor, wszyscy przynośmy im resztki jedzenia, niech pracują dla idei! W końcu są z powołania nauczycielami... Z lekarzami też! Lekarz to dopiero musi mieć powołanie, zróbmy im drugi ośrodek! Damy im tylko wyżywienie i prycze, niech pracują dla idei! A może i wy powinniście zacząć pracować dla idei?
~zorba 30-05-2007 12:24
A mnie się wydaje, że piszący negatywnie o sytuacji w oświacie nie mają dzieci ! Przecież powinno wszystkim zależeć, żeby pociechy miały jak najlepsze warunki do nauki, dobrych nauczycieli, itp. Czemu wszyscy malkontenci życzą dzieciom: zmęczonych, nieprzygotowanych nauczycieli, 10 godzin lekcji dziennie, staruszków uczących i trzęsących się, pozbawionych autorytetu ? To jest dla mnie niepojęte. To są wypowiedzi, które dla mnie przede wszystkim uderzają w dobro dziecka i wskazują, że rodzicom nie zależy aby dzieci były jak najlepiej wykształcone. Do przemyślenia !
~Falcon 30-05-2007 20:46
Wiecie co jest skandalem, to ze piszecie takie głupoty!!. To prawda ze nauczyciele pracuja 18 godzin i maja duzo wolnego, tego wszyscy im zazdroscimy, ale to ze calymi dniami musza siedziec do nocy sprawdzac klasówki uczniów to juz im nikt nie zazdrosci. Ja jestem synem nauczycielki która pracuje w podstawówce po pracy przychodzi wycienczona głownie psychicznie. Najwazniejsz rzecz, nauczyciele ciagle sie ksztalca, co jakis czas wyjezdzaja na kosztowne kursy po to by lepiej nauczyc swoich podopiecznych.
~ona 30-05-2007 20:54
cytat ... "A czy praca nauczyciela jest ciezka ? Nie wiem , nie bylem nie jestem i nie bede nauczycielem , moze dlatego ze chce zarabiac godnie , pracujac 40 godzin tygodniowo ahhahahahaha to śmieszne, bo niby co? niby nauczyciel pracuje 18? ahhahah widać nie znasz realiów polskiej oświaty, radze sie dobrze poinformowac a potem zabierac głos.A a propos wolnego ... inni, pracujący jak to okreslił cytowany powyżej pan "godnie" mają wolnych dni 48, jesli doliczyć do tego soboty i niedziele to wychodzi tyle samo co i wakacje nauczycieli. Cóz za obłuda, śmiać mi sie chce z tego godnie ... siedzisz pijesz herbatke pracując 40 godz. możemy sie zamienić.
~Giena 30-05-2007 21:41
Ci, którzy źle piszą o nauczycielach, to zazdrosne tumany, tłuki i niedouki!!!
~mila 30-05-2007 23:21
Na grupowym zdjęciu nauczycieli jeden ze strajkujących to emerytowany czterdziestoparoletni nauczyciel. 960 zł za 18 godzin tygodniowo to daje 2133 zł za 40 godzin tygodniowo. Niech tyle pracują to zarobią. A jak widać o nic nie chodzi tylko o kasę. Falcon nie ma pracy lekkiej, przyjemnej i niestresująceji jeszcze do tego dobrze płatnej. Każdy po pracy jest wycieńczony , psychicznie też.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Drożej na Chojnik

Osiedle zmienia się

Kolejny etap inwestycji przy Kruszwickiej  

Przed nami finał WOŚP

Spotkanie opłatkowe w Mysłakowicach  

Sonda

Dzień nauki polskiej - kolejne święto państwowe. To dobry pomysł?

Oddanych
głosów
176
Tak
18%
Nie
76%
Nie wiem
6%