MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Ostre zapalenie zielonych płuc

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 29 maja 2007, 0:00
Autor: TEJO
Fot. Agnieszka Gierus, Archiwum
Niszczeją drzewa w mieście: zabija to estetykę i szkodzi środowisku.

W Jeleniej Górze alarmująco ubywa starych drzew. Porządek robi nie tylko natura. Straty po styczniowych huraganach w drzewostanie oceniono na prawie 100 tysięcy złotych.
Do szkód przyczyniają się także asfaltowe, nieprzepuszczające wilgoci nawierzchnie ulic i chodników. Drzewa obumierają i schną jak zapałki.
Rosą wolno, a łamią się w ułamki sekund. Wszystkiego nie da się odbudować w ciągu nawet kilku lat.
Nie bez winy są wandale i złodzieje, którzy niszczą i kradną drzewa przeznaczając je na opał.

Przykład wymowny to otoczenie samego ratusza. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu przy magistracie rosło kilka kasztanowców. Pozostało niewiele. Inne albo wyschły, albo zostały bezmyślnie zniszczone podczas prac przy „odbudowie” kamienic w rynku.
Kasztanowiec, który pnie się tuż przy wejściu do ratusza od strony ulicy Długiej, też jest w kiepskim stanie. Ostatnio ekipy Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej wycięły spróchniałe konary. – W końcu i z tego pozostanie kikut i trzeba będzie całość usunąć – przewidują fachowcy.

Taka sama „rzeź” przez bezmyślność spotkała drzewa przy ulicy Bankowej, wokół których podczas modernizacji chodników na tej ulicy położono asfalt. Pozbawione naturalnej wilgoci rośliny padły w ciągu kilku lat, a z bujnej alei ostała się niemal pustynna ulica.
Ten sam problem jest na Wojska Polskiego. Tu jest jeszcze sporo drzew, ale w coraz gorszym stanie. Powód: asfaltowa nawierzchnia. – Nie w tym rzecz, aby nie modernizować chodników. Wręcz przeciwnie. Sporo czasu mieszkałem we Francji. Tam w takich przypadkach wokół starych drzew układa się specjalne żeliwne kraty na naturalnym podłożu. Ale nie u nas – mówi Artur Mirski, jeden z pobliskich mieszkańców.

A tak drzewa zagrażają bezpieczeństwu ludzi, więc lepiej je wyciąć zanim spadną na chodnik i kogoś ranią lub zabiją. Kłopot w tym, że w miejscu starych nowe drzewa nie wyrosną jak na zawołanie.

W dziale estetyki miasta wymieniają dziesiątki problemów, z którymi stykają się pracownicy zieleni miejskiej: chuligani, wandale, złodzieje – to największa zakała. Niszczą nasadzenia, aby sprzedać skradzione rośliny na targowiskach. Drzewa potajemnie wycinają na opał.
– A przecież potrzebne są specjalne zezwolenia konserwatora przyrody. Wycięcie każdego drzewa kosztuje – podkreślają urzędnicy.

Zdaniem mieszkańców Jelenia Góra bez drzew jest nie tylko brzydsza, ale i bardziej zanieczyszczona. – Przez Wojska Polskiego przejeżdża 10 tysięcy pojazdów na dobę! Każdy mniej lub bardziej smrodzi. Podobnie jest na zatłoczonej Bankowej. W szczycie komunikacyjnym i przy bezwietrznej pogodzie nie ma czym oddychać – podkreśla pan Artur.

Miasto pozbawione tych naturalnych filtrów, jakimi są drzewa, po prostu skazane jest na ekologiczną klęskę. A taka perspektywa na pewno nie zachęci turystów do spędzania wolnego czasu w stolicy Karkonoszy. Może pozostać też nie bez wpływu na aktywność inwestorów.

Ogłoszenia

Czytaj również

W starostwie są defibrylatory

Pół wieku twórczości niezwykłego artysty

Teraz elewacja

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~To była lipa 29-05-2007 8:33
Mieszkańcy ulic Rodzinna i Westerplatte są oburzeni działaniami władz miasta Jeleniej Góry w przedmiocie ochrony środowiska naturalnego. Dnia 5 maja 2007 roku o godzinie 8.30 wycięto ponad stuletnią lipę przy ul. Rodzinnej 1 w Jeleniej Górze. Decyzję nr 91/07 z dnia 30.03.2007 r. podpisała Ewa Tomera – Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa – żona radnego Platformy Obywatelskiej, przewodniczącego Komisji Rozwoju Wiesława Tomery. Opinię w tej sprawie wystawiła ponoć dendrolog M. Kwiatkowska, a na miejscu „gilotyny” byli obecni funkcjonariusze Straży Miejskie, o czym ma zaświadczać wpis do księgi zgłoszeń. Ciekawe, co na to radny Jerzy Pleskot z Sojuszu Lewicy Demokratycznej, albowiem aktu ścięcia dokonano niemalże na jego oczach, tuż przed oknami jego mieszkania. Pan Krzysztof Salamon i jego sąsiad mówią, że drzewo było całkiem zdrowe; nie straszne mu były nawet pioruny. Inne, znacznie młodsze położyły wichury, ale tą lipę trzeba było wyciąć, bo jak mówią okoliczni mieszkańcy, ktoś będzie budował garaże w tym miejscu. Okoliczne Wspólnoty Mieszkaniowe zarzucają władzom miasta Jeleniej Góry usunięcie drzewa z naruszeniem art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody. Wprawdzie przy korzeniu, jak każdemu stulatkowi, wdarła się już próchnica, ale jak zapewnia pan Salamon i przechodząca sąsiadka z małym dzieckiem, był to celowy sabotaż. Wskazują na drugą młodszą lipę stojącą obok, w której pniu u podstawy nawiercono otwór do środka, aby „dojrzewała”. Po interwencji mieszkańców, na miejscu tragedii pojawił się nawet jakiś dziennikarz, ale dostał łapówkę od inicjatorów akcji w postaci kawałka lipy na rzeźbę i sobie poszedł. To była stara lipa, albo lipą była decyzja władz miasta Jeleniej Góry... socjolog
~Zibij 29-05-2007 10:11
Sadzą drzewa, ale nikt nie pomysłał, jak to zrobić prawidłowo. BARDZO PROSTY SPOSOB W CZASIE SADZENIA WKOPUJE SIE KOLO KORZENI RURĘ DRENARSKA I WYSTAWIA PONAD ZIEMIE, JEST SUCHO PODJEZDZA BECZKOWOZ I LEJE WODE W TA RURE w Cieplicach na Placu Piastowskim posadzili – takie ładne – ZOBACZYMY KIEDY USCHA
~eko 29-05-2007 11:51
Na 1 Maja tez brakuje drzewek, podobnie jest we Wroclawiu na deptaku. Wszyscsy asfaltuja, betonuja, a zieleni nie ma w ogole.Ogolnie taki deptak szpeci, brak drzewek i zieleni wplywa nie tylko negatywnie na klimat w miescie, brakuje takze cienia, miejsca do odpoczynku i ochlody w upalne dni, nie mowiac juz o walorach zieleni, za ktorymi podaza nasz wzrok. Wstyd samorzadowcom i wladcom miast! Takze i radnym wraz z burmistrzem Jeleniej Gory.
~exxon 29-05-2007 15:24
polatajcie sobie troche samolotem i zobaczcie jaka zielona jest jelenia góra.
~ktoś 29-05-2007 22:12
Na osiedlu XX lecia a szczególnie na ul. Barlickirgo są ogołocone drzewa z dałęzi wyglądają ja szubienice.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

20 lat Stowarzyszenia Sympatyków Sobieszowa

Przewodnicy sudeccy w Muzeum Miejskim

Przed nami finał WOŚP

IMGW: spodziewana mgła

Radni przyjęli uchwałę budżetową na 2020 rok  

Sonda

Dzień nauki polskiej - kolejne święto państwowe. To dobry pomysł?

Oddanych
głosów
176
Tak
18%
Nie
76%
Nie wiem
6%