MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Ostra jazda na OffRoad

Wiadomości: Region Jeleniogórski
Poniedziałek, 14 lipca 2008, 17:38
Aktualizacja: 20:06
Autor: Organizator
Fot. Kowary4x4
39 załóg samochodowych oraz siedem quadów uczestniczyło w zakończonym w weekend rajdzie zorganizowanym przez klub Kowary4X4. Emocji nie zabrakło, a fani motoryzacyjnej adrenaliny w trudnym terenie było w swoim żywiole.

Start, meta i cała baza rajdu zorganizowana była na terenach należących do stacji Sombin w Mysłakowicach. Do startu zgłosiło się 39 załóg samochodowych oraz 7 quadów. Przygotowana trasa została opisana w dwóch roadbook-ach (oddzielny dla numerów parzystych i nieparzystych). - W ten sposób staraliśmy się wyeliminować niepotrzebne blokowanie trasy. W odróżnieniu od załóg samochodowych, startujący na quadach mieli do zdobycia o 5 PKPów więcej – napisali do nas organizatorzy, których podsumowanie publikujemy.

- Na startujących czekały różnego rodzaju błota, trawersy, podjazdy i zjazdy. Znalazły się również punkty kontrolne umieszczone na środku stawu. Zmartwił nas jeden fakt, a mianowicie umyślnie zerwane pieczątki. Poza tym rajd przebiegał spokojnie i w duchu sportowej rywalizacji. Wszyscy jechali z poświęceniem wykorzystując swoje umiejętności doświadczenie i możliwości posiadanego sprzętu.

- Chcąc zaskoczyć dojeżdżających na metę zawodników, postanowiliśmy umieścić 2 PKPy na torze obok bazy rajdu (punkty te również były ujęte w itenerze). Wymagało to zmiany toru jazdy pod nieobecność uczestników. Nasza niespodzianka spowodowała, że niektórym załogom przejazd zajął więcej niż regulaminowe 8 godzin.
Podjęliśmy decyzję, aby dodać 20 minut ekstra na końcowy fragment. Tym sposobem prawie wszyscy ukończyli rajd zgodnie z regulaminem. Trzy zespoły nie oddały kart i nie zostały sklasyfikowane. Wśród nich znalazła się załoga numer 42 z Krakowa. W ich przypadku 5-cio letni pilot nie wytrzymał kondycyjnie trudów walki :) Dziękujemy jednak, że wystartowali i dobrze się bawili.

Po zakończonym rajdzie na uczestników czekała kuchnia polowa i zimne piwo. Dzięki temu mogli się najeść (mamy nadzieję, że do syta) i napić. Przy przygotowanych stołach odpoczywali i dyskutowali o przygodach, jakie ich spotkały na trasie. W pobliżu stawu przygotowaliśmy harcerskie namioty. Miały być zabezpieczeniem na wypadek deszczu, ale się nie przydały (pokropiło tylko przez chwilę).

W rajdzie przewidziane były dwie klasy ( Samochody, Quady). W klasie Quad zostaliśmy pozytywnie zaskoczeni przez młodego kierowcę Dawida Zająca, który stanął na najwyższym stopniu podium. Drugie miejsce zajął Marek Krzesiek. Co prawda zdobył tyle samo pieczątek, co zwycięzca, jednak zajęło mu to więcej czasu. Trzecie miejsce przypadło Jakubowi Paczyńskiego, który przywiózł na karcie o dwie pieczątki mniej niż poprzednicy.

Kulminacyjnym momentem rozdania nagród były miejsca na podium w klasie samochodów. Tutaj niezaprzeczalnie pierwsze pudło zajęła załoga numer 1 (Remigiusz Lechowski i Tomasz Zięcik). Startowali samochodem Nissan Patrol i pojechali fantastycznie. Zaraz za nimi z identyczną liczbą zdobytych pieczątek uplasowała się ekipa nr 5 (Sławomir Wojnicki i Mariusz Bengowski). Oni również świetnie się spisali. Przyjechali na metę z czasem tylko o 11 minut dłuższym niż zwycięzcy. Trzecie miejsce przypadło załodze nr 7 (Mateusz Bengowski i Krzysztof Owsianka). Jak widać na liście z klasyfikacją wszystkie trzy zespoły miały identyczną liczbę zdobytych PKPów, co sprawiło, że znaczenie miały czasy przejazdu.

Przewidzieliśmy również nagrodę Fair Play dla załogi, która najwięcej pomagała pozostałym startującym. Puchar oraz nagrody rzeczowe przypadły zespołowi nr 27 (Arkadiusz Biegalski i Małgorzata Biegalska). Wykazali oni najwięcej serca dla uczestników będących w potrzebie.
Po rozdaniu nagród rozpoczęła się dyskoteka pod radarami zorganizowana przez stację Sombin. Zawodnicy oraz goście bawili się przy muzyce do późnych godzin nocnych.

Dziękujemy raz jeszcze wszystkim sponsorom oraz osobom zaangażowanym w organizację tego rajdu. Mamy nadzieję, że spotkamy się za rok. Kto wie, może faktycznie będzie to rajd dwudniowy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Uczniowie dla janowickich Sybiraków

Spór między spółką a klubem trwa

Pożar auta przy rondzie  

Komentarze (11) Dodaj komentarz

~Dociekliwy 14-07-2008 19:39
Z moich informacji wynika ,ze nagrodę Fair Play zdobyła inna załoga. Jak jest naprawdę,
~xxx 14-07-2008 21:13
SUPER IMPREZA!!!! wreszcie coś się udało w tej zapyziałej dziurze
~turysta 16-07-2008 21:27
A przy okazji zniszczona roślinnośc połamane drzewa zryty przez te samochody las . Wystraszona zwierzyna której jest w tej okolicy bardzo dużo. Jest to skandal że grupa psełdo rajdowców potrawiła przez tak krótki okres zniszczyc tak piękne tereny i lasy w bliskiej okolicy Jeleniej Góry ,naprzeciw nowego cmentarza przy ulicy Sudeckiej.Proszę o zainteresowanie się tą sprawą odpowiednich służb a szczególnie Pana Prezydenta Jeleniej Góry.
~szuster 17-07-2008 10:39
zawsze znajdzie sie jakis 'zielony' komu przeszkadza, ze auto przejedzie przez trawe albo wystraszy dzdzownice. Owszem p. Prezydent powienien sie tym zainteresowac i wspierac takie organizacje i promowac je. W koncu ktos sie napracowal, zzevy zorganizowac frajde dla kierowcow i kibicow. A jeleni u nas, jak widac, nie brakuje :) Pozdrowienia dla wszystkich, ktorzy maja choc odrobine beznyny we krwi!
~bolo 17-07-2008 16:14
~bolo 18-07-2008 16:05
Ujmę to delikatniej. Off road staje sie problemem. Dla grupki ludzi jest to forma dowarstościowywania się i pokazanie swej męskości za pomoca sztucznych ułatwień. A wtedy jak wiemy, posiada sie innych w powazaniuu. Dotyczy to przyrody także. Dla przypomnienia nawet nadleśnictwa nie maj.a prawa wydawać zgody na takie imprezy na terenach leśnych. Jest tendecja przyjezdżania ekip z zachodu do Polski , gdyz w tym zakresie prawo u nas jest nieprzstrzegane. Kiedyś podobna sytauacja miłą miejsce w czasie organziowania rajdu motocrososwego w otulinie parku narodowego.
~KOwal 22-07-2008 11:37
byłem widzialem fajnie było :)
~... 23-07-2008 15:19
spoko, jak zwykle o wszystkim dowiaduje się po wszystkim:/
~siwy 23-07-2008 21:37
Tak się składa, że te „piękne tereny” to jest były poligon i jest w prywatnych rękach i była na to zgoda i tak to wszystko zostanie wycięte, bo będzie tam obwodnica. Dlaczego pseudo ochroniarz przyrody (TURTYSTA) nie zajmie się osobami, które bezkarnie wycinają tam drzewa i nie są to małe brzuski tylko dorodne dęby. My połamaliśmy kilka gałęzi i rozjechaliśmy trochę trawy i błota. Szkoda gadać na temat ludzi, którzy wypowiadają się na tematy o których nie maja zielonego pojęcia. Takie rajdy odbywają się w innych powiatach bez problemu a nawet miasta biorą je pod swój patronat a ten koleś straszy prezydentem aż żal …………….
~prawda 23-07-2008 21:42
przede wszystkim to ten rajd był zorganizowany na prywatnym terenie za zgodą właściciela. Jest to teren po starym poligonie i jest przygotowany na takie przejazdy więc mylicie się maruderzy.
~GRman 25-11-2008 20:30
we krwi mam może nie benzyne ale ON :P Zieloni zawsze muszą pogadać, standard do którego powinniśmy się przyzwyczaić. POzdrawiam 4 napędowców ^^

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Szachowy Turniej Owocowy

1000 zgłoszeń w 10 dni

Stadion oficjalnie otwarty!

Tak w szpitalu zachował się lekarz?

Mamy medalistów mistrzostw Polski!

Sonda

Czy majątki żon i dzieci polityków również powinny być jawne?

Oddanych
głosów
358
Tak
79%
Nie
17%
Nie mam zdania
4%