MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Orzeł "nielot" w starciu z Lotnikiem

Wiadomości: klasa okręgowa
Sobota, 24 marca 2012, 20:25
Aktualizacja: Niedziela, 25 marca 2012, 9:51
Autor: Przemo
Fot. archiwum
W sobotnim spotkaniu 17. kolejki ligi okręgowej Lotnik Jeżów Sudecki rozgromił na własnym terenie Orła Wojcieszów 9:1. Dzięki wygranej podopieczni Kazimierza Hamowskiego tracą już tylko 4 punkty do nowego lidera, którym został BKS Bolesławiec.

Przy lepszej skuteczności gospodarzy wynik mógł być jeszcze bardziej okazały, wojcieszowianie tylko dwa razy poważnie zagrozili bramce strzeżonej przez Hałkę, ale zdołali wbić gola honorowego. Już od początku rundy wiosennej widać, że drużyna Orła borykająca się z problemami kadrowymi nie będzie miała łatwo w walce o zachowanie ligowego bytu. Po porażce przed tygodniem (1:5) z Leśnikiem Osiecznica, wyjazd do Jezowa Sudeckiego okazał się bardziej bolesny.

Już w 6. minucie Kurzelewski otworzył wynik mocnym strzałem z narożnika pola karnego. Gospodarze zdecydowanie przeważali, ale po błędzie w 22. minucie grającego trenera Hamowskiego, który minął się z piłką, Łużny stanął oko w oko z golkiperem Lotnika, jednak jego uderzenie trafiło w słupek. Dwie minuty później Górgul wykorzystał pasywną obronę i podwyższył wynik na 2:0. Następnie jeżowianie poszli za ciosem i po błędzie obrony Orła Hobgarski wykorzystał asystę Suchaneckiego strzelając na 3:0. W 34. minucie słabo dysponowany Grzegorz Janc po raz czwarty wyciagał piłkę z siatki, tym razem po strzale Górgula. Bramkarz z Wojcieszowa w sobotnim meczu wielokrotnie po strzałach rywali parował piłkę pod nogi przeciwnika.

Po zmianie stron kibice czekali kwadrans na kolejne trafienie, strzałem głową popisał się Nowiński, piłka odbiła się od słupka a kolejny błąd G.Janca wykorzystał Górgul. Mimo licznych okazji gol na 6:0 padł "dopiero" 72. minucie. Do rzutu wolnego na 35. metrze podszedł Kurzelewski, który świadomy słabej dyspozycji bramkarza gości zdecydował się na strzał i ku zadowoleniu miejscowych kibiców nie pomylił się. Przy próbie interwencji golkiper Orła uderzył głową w słupek po czym został zniesiony z boiska. Z powodu braku zawodników rezerwowych między słupkami stanął Sporny. Grający z przewagą jednego gracza zespół Lotnika nie zwalniał tempa i w 79. minucie padł siódmy gol w wykonaniu gospodarzy, którego autorem był Hobgarski. Minutę później Zwierzyński dołożył na 8:0 wykorzystując grę na 11. metrze "świeżo upieczonego" bramkarza. W 81. minucie "bezrobotny" Hałka źle obliczył tor lotu piłki co wykorzystał Łużny strzelając bramkę honorową. Na pięć minut przed końcem spotkania Paradowski ustalił wynik na 9:1 i mimo usilnych prób osiągnięcia dorobku dwucyfrowego rezultat nie uległ zmianie.

- Po ostatnich wynikach spodziewałem się, że odniesiemy zwycięstwo, szkoda tylko drużyny przyjezdnej. W tamtym sezonie jeszcze jakoś stawiali warunki, ale my gramy w każdym meczu o 3 punkty i oby tak dalej - podsumował Leszek Kurzelewski, autor dwóch goliw meczu z Orłem.

Kurzelewski tym samym stał się najlepszym strzelcem Lotnika po 17. kolejkach:
- Staramy się jak najlepiej, gramy drużynowo. Co mi siedzi na nodze to wpadnie (uśmiech), oby jak najwięcej. Nigdy nie miałem tylu bramek strzelonych w swojej karierze piłkarskiej - dodał.

Lotnik Jeżów Sudecki - Orzeł Wojcieszów 9:1 (4:0)

Lotnik: Hałka - Hamowski, Nowiński, Maćkowski, Kraiński, Jurczyk, Suchanecki, Kurzelewski, Górgul, Kocot, Hobgarski. Zmiany: Paradowski, Zwierzyński, Pieńkowski, Palimąka.

Orzeł: G.Janc - Sporny, Terlecki, Wróblewski, Firlej, K.Janc, Kruk, Opaczewski, Łużny.

W następnej kolejce (31.03/01.04) Lotnik jedzie do Warty Bolesławieckiej, a na własnym boisku zagra 7. kwietnia z BKS-em Bolesławiec.

Ogłoszenia

Czytaj również

Groźnie na szlakach

Po błocie na śnieżne boisko

W Filharmonii dla Niepodległej

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~pop 25-03-2012 3:24
Na zmiane w Lotniku wszedł tez Palimąka i Pieńkowski. Po strzale Nowińskiego dobitke wykorzystał Górgul a nie Paradowski. Na 4-0 tez Górgul. To w ramach uzupełnienia. Szkoda było patrzec na bezradyn Wojcieszow. Powodzenia Lotnik
~Trener 25-03-2012 10:53
Dziękuję bardzo, że mój błąd z 22 minuty nie uszedł uwadze czujnemu redaktorowi.Poprostu tej piłki nie sięgnąłem.Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

O rozpadających się górach

Radni KO przeciw kupcom?

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Wokół Ratusza – to warto zobaczyć!

Studium na początek

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
977
Tak
65%
Nie
28%
Nie wiem
7%