MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Poniedziałek, 13 lipca
im. Małgorzaty, Henryka

Orlik remisuje z Czarnymi

Wiadomości: III-liga piłkarska
Niedziela, 13 kwietnia 2014, 0:12
Aktualizacja: Poniedziałek, 14 kwietnia 2014, 12:50
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Tomasz Raczyński
Wynikiem 1:1 zakończył się mecz pomiędzy Orlikiem Jelenia Góra a Czarnymi Jelcz–Laskowice. Chwilę przed przerwą prowadzenie objęły przyjezdne, w drugiej połowie gola na wagę jednego punktu zdobyła Dagmara Dyzio.

Po dwóch wiosennych porażkach trener Stachowski liczył, że jego podopieczne przełamią się i rundę wiosenną w roli gospodarza rozpoczną od zwycięstwa nad Czarnymi Jelcz-Laskowice. Początek spotkania był obiecujący, jeleniogórzanki praktycznie nie schodziły z połowy rywalek, ale w chaotycznej grze w polu karnym przyjezdnych żadna z zawodniczek Orlika nie potrafiła wykończyć akcji. Goście szukali swych okazji z kontry i trzeba przyznać, że było to wyśmienite okazje. W 15. minucie meczu do zagrania wzdłuż piątki doszła Piotrowska, ale nie trafiła w bramkę, chwilę później Bajsarowicz sprawdziła refleks bramkarki Orlika, ale w 17. minucie to miejscowe mogły objąć prowadzenie. Bliska wykorzystania błędu golkiperki Czarnych była 14-letnia Angelika Smagur, przejęła piłkę stojąc tyłem do bramki i z półobrotu strzeliła minimalnie obok słupka. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się wynikiem bezbramkowym w 36. minucie na rajd zdecydowała się Bajsarowicz, która wpadła w pole karne i wyprowadziła swój zespół na prowadzenie.

Od początku drugiej połowy na placu gry pojawiła się świętująca tego dnia 13. urodziny Klaudia Chrabąszcz, która wraz z koleżankami z drużyny dążyła do odwrócenia losów tego spotkania. Zamiast gola na 1:1 mogło być 0:2 - w przeciągu 3 minut kapitanka Czarnych, Bajsarowicz dwukrotnie trafiła w poprzeczkę. Dopiero w 59. minucie w niecodziennych okolicznościach Dagmara Dyzio wyrównała na 1:1. W końcówce jeleniogórzanki miały kilka okazji do zdobycia zwycięskiej bramki, najbliżej była Smagur, ale szczęście tym razem było po stronie gości. Ostatecznie Orlik zremisował z Czarnymi 1:1.

Orlik Jelenia Góra - Czarni Jelcz-Laskowice 1:1 (0:1)
Orlik:
Dziewit - Zych, Dyzio, Lechman (70' Sadłucka), Sawicz, Sidorska, Wróbel, Brommer, Curyło (41' Chrabąszcz), Smagur, Biniecka (60' Walczak).
Czarni: Łuc - Kruczkowska, Kropidłowska (66' Wójcik), Głąb, Kamińska, Wojciechowska, Bajsarowicz, Demianiuk, Kutna, Wortolec, Piotrowska.

Widzów: 30.

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Czyżby Andrzej Duda?

Sprawdzian z beniaminkiem

Derby Jeleniej Góry w Pucharze Polski

Terminarz jeleniogórskiej A–klasy

Rezerwy Miedzi pokonane!

Po przerwie znaleźli drogę do bramki

Cieplickie place

Terminarze jeleniogórskiej B–klasy

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
598
Tak
46%
Nie
40%
Nie wiem
13%