MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Środa, 12 sierpnia
im. Klary, Juliana

Oprawcy rodziny do sądu z urzędu

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 26 września 2008, 8:28
Aktualizacja: 8:29
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Kto katuje żony, mężów i dzieci, stosuje groźby karalne i wymusza na swoich ofiarach odwołanie zeznań lub milczenie, nie uniknie odpowiedzialności. Rząd radykalnie chce zaostrzyć ustawę o zapobieganiu przestępczości w rodzinie.

Rodzinne awantury to jeden z najczęstszych powodów policyjnych interwencji. Najczęściej dochodzi do nich, kiedy awanturnik jest pod wpływem alkoholu. Sprawcami są głównie mężczyźni, ale nie jest to regułą. Póki co skuteczne ukaranie agresorów jest bardzo trudne. Powód: brakuje oficjalnych zawiadomień o popełnieniu przestępstwa. Osoba bita, jeśli nawet złoży doniesienie o awanturach, często szybko je wycofuje. Dzieje się tak wskutek wymuszenia lub gróźb podejrzanych.

Jak donosi Dziennik w piątkowym wydaniu, domowi kaci nie będą już czuli się bezkarni. Dzięki zmianom w ustawie o przemocy domowej, sprawcy będą ścigani z urzędu, a nie tylko na wniosek ofiary. Do tej pory zawiadomić organy ścigania mogły tylko osoby bezpośrednio ją dotknięte lub pracownicy opieki społecznej.

Po wejściu zmian w życie każdy sygnał pochodzący od świadka czy sąsiada będzie równoznaczny z wszczęciem czynności wobec domowego oprawcy. Nowe prawo da także większe uprawnienia pracownikom socjalnym. Będą mogli, na przykład, zabrać rodzicom dzieci, które traktowane są w sposób poniżający i bite. A sprawcy domowej przemocy łatwiej będą izolowani od swojej rodziny. Policja dostanie uprawnienia do odtransportowania ich do – jak czytamy – noclegowni dla bezdomnych.

Czy nowe przepisy przyczynią się zmniejszenia statystyk w zakresie przemocy w rodzinie? Zweryfikuje to rzeczywistość.

Ogłoszenia

Czytaj również

Śmierć na żwirowni

To było podpalenie

Most w Pilchowicach pod ochroną!

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~EM 26-09-2008 9:01
I prawidłowo, najwyższy czas zabrać się za tych damskich bokserów, którzy czują się bezkani. A swoją drogą w dalszym ciągu będzie trudno udowodnić takiemu agresorowi, że bił lub poniżał , po pierwsze policja niechętnie jedzie do awantur, po drugie sąsiedzi nie chcą kłopotów i często się od takich awantur odcinają i nie chcą zeznawać.
~chory kraj, obłuda 26-09-2008 10:32
a może wystarczy krzewiś kulture miłości i tworzyć ku temu warunki a nie tylko restrykcje dla chorej komórki społecznej, bo tak najłatwiej - szukać winnych u kogoś a nie u siebie - czytaj w polityce...
piipi 26-09-2008 14:07
..~BARDZO dobrze,ze RZAD ..tych przestepcow-mezczyzn ukarze !!. ~KOSCIOL,...milczy i mezczyzna ma tam od ksiedza "pozwolenie" kobiete uderzyc.
~Mężczyzna 26-09-2008 15:45
~Sabath 26-09-2008 22:04
pojadą do noclegowni dla bezdomnych i tam też będą bić ...
~hemag 27-09-2008 11:10
Bardzo dobrze. Przecież nie może tak być, że pokrzywdzeni uciekają z domu a oprawca zostaje.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Poprawią bazę sportową i rekreacyjną przy SP 10

Odpust na Śnieżce

Mercedesem rozbił kilka aut

Czy tramwaj wróci pod Zajezdnię?

Klasyki zjechały do Kowar

Sonda

W rządzie jest plan powrotu do 49 województw. Czy to dobry pomysł?

Oddanych
głosów
580
Tak
39%
Nie
55%
Nie wiem
6%