MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Wtorek, 14 lipca
im. Kamila, Marcelina

Ojciec Pio uratował kierowcę przed śmiercią?

Wiadomości: REGION
Środa, 29 października 2008, 9:19
Aktualizacja: 9:20
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Cudem uniknął najgorszego zmotoryzowany kierowca z Karpacza, który wypadł z niezabezpieczonej jezdni i runął prosto w przepaść, na której dnie znajduje się głębokie na 20 metrów jezioro Pilchowickie. Kierowca twierdzi, że uratował go wizerunek świętego przymocowany do deski rozdzielczej auta.

To doniesienie Polskiego Radia Wrocław. Auto szczęśliwca zatrzymało się na stromym zboczu, choć – zgodnie z prawami fizyki powinno stoczyć się siłą bezwładności do jeziora. – Karpaczanin nie może uwierzyć, że wyszedł z tej opresji cało – podała rozgłośnia.

Sam zmotoryzowany jest przekonany o mocy sił nadprzyrodzonych i twierdzi, że uratowało go wsparcie św. Ojca Pio, którego obrazek wozi w aucie. Jednak do wypadku nie musiało dojść, gdyby droga była odpowiednio zabezpieczona.

Radio zauważa, że jeszcze do niedawna w miejscu, gdzie doszło do zdarzenia, rosły krzaki, które wycięto podczas niedawnych ćwiczeń ratowniczych. – Krzaki pozwalały kierowcom - nawet w nocy - lepiej ocenić, jak prowadzi droga – podkreśla PRW.

Policja uważa, że kierowca z Karpacza jechał za szybko. A burmistrz Wlenia Bogdan Mościcki już polecił, aby w „cudownym” miejscu postawić barierki zabezpieczające, aby nie dawać świętym pretekstu do dalszych „cudów”.

Ogłoszenia

Czytaj również

Guwer: To będzie profesjonalny skatepark treningowy

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Komentarze (27) Dodaj komentarz

~ed 29-10-2008 9:43
no super, producenci aut powinni rozważyć tę metodę zwiększania bezpieczeństwa, zamiast pasów, poduszek, stref zgniotu obrazek świętego seryjnie na tablicy rozdzielczej obok prędkościomierza, rodzaj świętego do wyboru wraz z kolorem tapicerki
~grzech 29-10-2008 9:48
po co takie drwiny wyznawców szkiełka i oka....? po co...w wieżcie w cudowna reke rynku i to ze prezio i premier poratuja was w niedoli bo oni bardzo sie o was martwia bardzo bardzo
~adwokat 29-10-2008 9:58
Znowu te brednie o cudownym ocaleniu !!!
~Ibuprom Max 29-10-2008 10:00
Od dziś montuję takich kilka w samochodzie i gaz do dechy, a co....
~SOMEBODY 29-10-2008 10:05
Hahaha... to się nazywa BAŁWOCHWALSTWO! Bałwochwalstwem jest oddawanie czci stworzeniu zamiast Stwórcy. Biblia mówi: „Mienili się mądrymi, a stali się głupi. I zamienili chwałę nieśmiertelnego Boga na obrazy przedstawiające śmiertelnego człowieka, a nawet ptaki, czworonożne zwierzęta i płazy”. RZYM. 1,22-23 (BW) Przykazania Boże zabraniają oddawania czci bożkom i wszelkim obrazom i posągom. Biblia mówi: „Nie będziesz miał innych bogów obok mnie. Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja Pan, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze winę ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą. A okazuję łaskę do tysiącznego pokolenia tym, którzy mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.” 2 MOJŻ. 20,3-6 (BW)
~nakatomii 29-10-2008 10:28
somebody a jak wygląda ten"twój"stwórca bo ja żeby oddać hołd BOGOWI wcale niemusze miec posążka lub krzyza żeby móc sie pomodlic.
~_ojdiridirachciach___ 29-10-2008 10:28
Hahaha ...ale jaja ! ;))) Śmieszne i żałosne, bo ...po pierwsze: auto zatrzymało sie na zboczu właśnie zgodnie z prawami fizyki - nie zawisło przecież w powietrzu nad wodą, po drugie: droga w Pilchowicach jest bardzo dobrze zabezpieczona, a do wypadku by nie doszło, gdyby kierowca skupił się na prowadzeniu, a nie obserwacji gadżetów wpietych w deskę rozdzielczą ! ;)
~do SOMEBODY 29-10-2008 10:52
Imponujący komentarz-gratulacje, jednak upraszczając nie można uznać,że ten kierowca uważał Ojca Pio za Boga. On po prostu wierzył w jego dar i wszystko co go otaczało-ja też wierzę,ale wątpię,by Ojciec miał czas na wyłapywanie wypadających z zakrętu samochodów. Jeżeli chciałby nawiązać kontakt z kierowcą-zacząłby pewnie od stygmatów. " jestem Bogiem zazdrosnym, który karze winę ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą" to normalnie trwoga-przerażające. Moje życie może sie toczyć źle-za grzech pra-dziadka? Chyba buddyzm jest bardziej liberalny-trzeba się zastanowić. Co do rozumowania kierowcy-dobrzy, cudowni, uczynni ludzie-wierzący też giną w wypadkach (np. prof. Geremek)-Bóg sam mówi,że stworzył nas na Swoje podobieństwo-czy my jesteśmy idealni? Skąd miałby płynąć Jego wpływ-na to co nawyrabiasz za kierownicą-za szybko to się dzieje-i pewnie z milion razy na sekundę-na całym świecie-chyba,że jakieś komputery w tym pomagają. To od Nas samych zależy Nasze życie-przyczyny losowe typu choroba genetyczna,czy zwyrodnieniowa-mają się nijak do jazdy samochodem po mało ruchliwej drodze z nadmierną prędkością 99% zależy od Nas-nie od Boga-ani od ojca Pio... http://pl.youtube.com/watch?v=g5s6alhXtHA&eurl=http://kantor.blox.pl/2008/10/Religia.html bardzo heretyczny link-ale dla kontrastu warto wysłuychać-zmienia spojrzenie-potrzebny
~Yogi 29-10-2008 10:57
Niestey wiekszość postów piszą ludzie bez znajomości istoty wiary , a dodatkowo bez kultury. Sa w zyciu wydarzenia , których nie da sie racjonalnie wyjasnić, Adwokat pewnie nigdy nie będzie miał szansy na cudowne ocalenie , poniewaz nie wiezy w to. reszta tez nie rozumie ,ze nie zdjęcie , krzyzyk, czy rózaniec chronią , Chroni tylko prawdziwa wiara . SOMEBODY -Twoja gruntowna znajomość Biblii skłania mnie do przypuszceń ze jestes Swiadkiem Jehowy. Bądą nim, wież w to co wierzysz i nie oceniaj a tym bardziej nie krytykuj innych,
~x do SOMEBODY 29-10-2008 11:14
Ale się kotek rozpisał.No no no;)
~SOMEBODY 29-10-2008 11:33
do [nakatomii] Ja też właśnie nie potrzebuję żadnych "obiektów" do oddawania czci Bogu i o to mi chodziło w komentarzu :) a chciałem uświadomić, że modlitwy do obrazów i posągów są grzechem przeciwko Bogu :) do [komentarz z godz. 10:52] Nie musi uważać Ojca Pio za Boga, ale mając jego obrazek i twierdząc, że uratował mu życie jest dla mnie śmieszne, bo wiem że ludzie po śmierci nie mają nic do powiedzienia na ziemi :) pozdrawiam!
~SOMEBODY do YOGI 29-10-2008 11:35
I tu się mylisz kolego :) nie jestem Świadkiem Jehowy :) Ci ludzie mają swój przekład Biblii a ja tutaj podałem z takiego jakiego korzystają katolicy :) [BW - Biblia Warszawska]
~Rs 29-10-2008 11:53
Ale zapomniał, przyczepić wizerunek jakiegos świętego do rozumu.... Nie wiem tylko, czy taki istnieje...???????
~polski krezus 29-10-2008 12:33
Najwięcej do powiedzenia mają nieletnie szczyle na utrzymaniu ciężko pracujących rodziców.
~jaśko 29-10-2008 12:43
Chyba rzeczywiście żyjemy w zacofanym kraju... Nawet autobusy i pociągi jeżdżą jak Bóg da... że nie wspomnę o kierowcach. A policjanci to diabły i czyhają na biednych chrześcijan jadących z boską pomocą.
~jerry 29-10-2008 12:54
A nie miał w międzyczasie włączonego radia Maryja? Może to Go ocaliło? Rydzyk świętym? A swoją drogą dobrze by było gdyby chłop właściwe ocenił własną rolę w całym zdarzeniu...
~Spity Gonzales 29-10-2008 13:31
Aaaaaa! To najpierw ojciec naciska gaz , wyrzuca z zakrętu i cudownie ocala. To się nazywa PR! Gość nie chce przyznać się, że dał ciała i dlatego miesza świętych w przyziemne sprawy.
~zuo 29-10-2008 14:31
Czekamy aż postawią w tym miejscu kapliczkę zamiast odpowiedniego oznakowania i zabezpieczenia...
~aristo 29-10-2008 17:07
Fala cudownych ocaleń przetacza się już od pewnego czasu przez media. Redaktorzy TV z poważnymi minami, radiowi z namaszceniem, a redakrorzy pism z mistyką wręcz informują o kolejnych cudach, jakie zdarzają się w tym wybranym z wybranych krajów. Nie pomoże era lotów kosmicznych, internetu i wszelakiego postępu. Tu w RP, czyli Rzeczpospolitej Pomrocznej nadal straszą mroki średniowiecza. Może stąd też tęsknota za paleniem czarownic. Za to wiara w moce nadprzyrodzone ma się dobrze. Nasuwa się w związku z tym kilka podstawowych pytań: Po co wszelakie zabezpieczenia w pojazdach, wszak obrazek będzie tańszy i skuteczniejszy. Po co w ogóle szkoła, nauka to postęp, postęp to nowe technologie i poznanie świata. Wszystko to przecież pic i zauroczenie. Czekajmy na cuda. Wszak są skuteczniejsze. Oddajmy się błogiemu lenistwu, inaczej nieróbstwu. Przecież i tak wszystko zależy od "góry", która ześle cud temu komu zechce, a innym i tak nic nie pomoże. tak więc trzeba uprościć życie. Zlikwidować policję, straż pożarną i pogotowie. Patrzmy w obrazki. czekajmy na cuda.
~Pyzdra 29-10-2008 17:10
Ma rację ~SOMEBODY i wskazuje na autorytet czyli Biblię. Wiadomo, że od X lat wszyscy zrzucają winę za kataklizmy czy wojny na Tego, który stworzył świat. Zapominają o dokonanym wyborze przez pierwszych ludzi w ogrodzie Eden. Szkoda, że większość ludzi nie ma świadomości tego "drugiego" boga, pana tego świata. No cóż, witajcie w czasach ostatecznych.
~;-] 29-10-2008 17:17
a przebadali go narkotestem ?
~.... 29-10-2008 17:18
wiara jest to sprawa indywidualna każdego człowieka. i chyba nie ma co dyskutować o tym... jeżeli ten człowiek uważa, że przeżył dzięki Ojcu Pio to niech tak będzie :)
~ 29-10-2008 22:41
z tych wszystkich tekstów wynika jak bardzo ludzie oddalili się od siebie ,jak bardzo chcą podyskutować ,ale nie mają z kim,i dlatego te teksty są takie smutne,pozdrawiam.
~cieplik 29-10-2008 22:42
do ostatniego posta
~ciekawe 30-10-2008 0:05
Ostatnio widzialem dziadyge w nexii,gogle jak denka od sloika,beret z antenka, zapierdzielal ok 30/h na 80-tce za nim sznur aut, ale uwage moja zwrocilo ze na desce rozdzielczej mial zdjecie papieza,wokolo sztuczne kwiaty i swieczki,centralnie oltarz.Czy to oznacza ze przezylby nawet zderzenie czolowe z czolgiem???
~Trzy grosze... 30-10-2008 0:50
...wazne, ze kierowca wyszedl z tego wypadku bez szwanku...jezeli uwaza, ze zostal cudem ocalony, to jego sprawa, a nam nic do tego...
~Sabath 30-10-2008 22:20
zdarzają się cuda i trzeba w nie wierzyć a kto jest katolikiem wie że noszenie obrazków ze świętymi,łańcuszek przynosi szczęście

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Czyżby Andrzej Duda?

Półkolonie z MOS–em po pierwszym turnusie

Interaktywne centrum w budowie u strażaków

Przebudowa ul. Papieża Jana Pawła II

Remont hali sportowej

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
641
Tak
46%
Nie
41%
Nie wiem
13%