MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Oficer dyżurny w Jeleniej Górze uratował desperata z Warszawy

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 3 stycznia 2017, 14:33
Aktualizacja: 14:35
Autor: 112
Fot. Archiwum
Wczoraj (2.01) około godziny 22.00, mieszkanka powiatu jeleniogórskiego zadzwoniła na telefon alarmowy jeleniogórskiej Policji z informacją, że jej znajomy z komunikatora Gadu–Gadu, chce popełnić samobójstwo.

Kobieta od ok. roku z nim korespondowała, ale znała tylko jego imię i datę urodzenia. Wiedziała, że cierpi na depresję.

- Oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze w ciągu kilku minut ustalił miejsce zamieszkania desperata i poinformował funkcjonariuszy z Warszawy o możliwej próbie samobójstwa. Funkcjonariusze z Warszawy udali się pod wskazany przez oficera dyżurnego z KMP w Jeleniej Górze adres. Okazało się, że mężczyzna jest w poważnym stanie i wymaga pomocy lekarskiej. Mężczyzna został przewieziony do szpitala – informuje podinsp. Małgorzata Gorzelak z KMP w Jeleniej Górze.

Ogłoszenia

Czytaj również

Będzie referendum w Jeleniej Górze?

Radny KO: Szyszko już, a kiedy reszta?

Wypadek przy sądzie

Komentarze (9) Dodaj komentarz

~Gugu 3-01-2017 18:02
zxzxzx nadstaw swoją, z całą pewnością nikt nie będzie nigdzie dzwonić.
~brawo, brawo! 3-01-2017 18:23
W jaki sposób policjant w ciągu kilku minut ustalił adres desperata? Mając tylko jego numer gadu gadu?
~Damian 3-01-2017 19:13
Oj durni durni ci ludzie od komentarzy. Tak malo wiecie a piszecie tylko po to by dowartosciowac swoje ubogie zycie
~do 18:23 3-01-2017 19:42
Napisał do niego.
~wannnc 3-01-2017 20:33
~zxzxzx twój komentarz wykazał ze jesteś bydlakiem ,omyłkowo nazwanym człowiekiem...
~zaboberek 3-01-2017 20:41
Zamiast zjadliwych komentarzy,powinniście pochwalić decyzję tej pani i zdecydowaną postawę policjantów,tych z Jeleniej Góry jak i z Warszawy.
~vini vidi 3-01-2017 21:20
Brawa dla policjanta za reakcję. To budzi zaufanie. Miałam kiedyś podobną sprawę, to znaczy potrzebowałam interwencji policji w innym państwie...w Niemczech. Podjęli sprawę, interweniowali i oddzwonili do mnie do Polski.
~Nick 3-01-2017 22:53
A mi opowiadają, że nie są w stanie ustalić autora pomówień pod moim adresem. Więc jak to jest?
~muminek 4-01-2017 9:30
Nie czytajcie Freuda, tylko przeanalizujcie budowę swojego ciała: odległość z Warszawy do Jeleniej Góry jest za duża, żeby dało się dać. Ale policjanci zachowali się w porządku, brawo dla nich i dla tej pani. Wszyscy oni nie poprzestali na tym, że tu nie da się nic zrobić. Stare przysłowie mówi, że jeśli nie możesz czegoś zrobić, zrób co możesz. Oni zrobili.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Spór o edukację seksualną

Pożar na terenie dawnej Celwiskozy

Byłeś świadkiem tego wypadku – zadzwoń

Park już gotowy

Zderzenie forda i opla

Sonda

E-papierosy są lepsze od zwykłych?

Oddanych
głosów
775
Tak
15%
Nie
64%
Nie wiem
21%