MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Odszedł Zbyszko Brudniak, wybitny pedagog i były naczelnik Kowar

Wiadomości: REGION JELENIOGÓRSKI
Piątek, 6 stycznia 2012, 8:43
Aktualizacja: 8:43
Autor: Accipiter
Fot. Archiwum
W miniony wtorek, 3 stycznia, zmarł Zbyszko Brudniak, związany z Kowarami długoletni i zasłużony pedagog–polonista, oddany bez reszty kowarskiej szkole i młodzieży, wychowawca wielu pokoleń, były naczelnik Miasta Kowary. Miał 73 lata.

Urodzony 31 marca 1938 roku w Chełmży, w województwie kujawsko-pomorskim, w powiecie toruńskim, po ukończeniu Szkoły Podstawowej Nr 1 w Kowarach, uczęszcza do kowarskiego liceum (1952–56). W 1962 roku ukończył Katolicki Uniwersytet Lubelski na Wydziale Nauk Humanistycznych. Podczas studiów reprezentował KUL w licznych zawodach sportowych, był działaczem sportowym, pełnił funkcję prezesa uczelnianego AZS. Pracował przez krótki okres w Szkole Podstawowej w Lublinie (1961–62).

W roku 1963 przerwał studia psychologiczne i powrócił do Kowar. Był nauczycielem i dyrektorem Zespołu Szkół Zawodowych przy Fabryce Automatów Tokarskich w Kowarach.

Na przełomie lat 60. i 70. XX wieku był wykładowcą w Studium Nauczycielskim w Jeleniej Górze, w latach 70. XX wieku wizytatorem Wydziału Oświaty w Jeleniej Górze, starszym wizytatorem Kuratorium Oświaty i Wychowania Urzędu Powiatowego i Urzędu Wojewódzkiego w Jeleniej Górze (1974-77 i 1981-84), od 25 maja 1977 do 31 sierpnia 1981 - Wojewoda Jeleniogórski powierzył mu stanowisko Naczelnika Miasta. W 1979 roku ukończył studia podyplomowe na Uniwersytecie Wrocławskim z zakresu prawa administracyjnego, ukończył kurs dla organu administracji państwowej w Centrum Doskonalenia Kadr Urzędu Rady Ministrów.

W 1984 roku rozstał się z administracją z własnego wyboru, a następnie był kierownikiem, zastępcą dyrektora i dyrektorem Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Kowarach, gdzie wytrwał aż do zasłużonej emerytury nauczycielskiej.

Za wybitne osiągnięcia w pracy dydaktycznej i wychowawczej był wielokrotnie wyróżniany i nagradzany odznaczeniami państwowymi i resortowymi. Minister Edukacji Narodowej przyznał mu nagrodę specjalną (1987) oraz dwukrotnie wyróżnił nagrodą stopnia drugiego (1990, 1992).

Zbyszko Brudniak pracę zawodową łączył ze społecznikowskim działaniem w różnych organizacjach. Autor i współautor szeregu publikacji, w tym pierwszego opracowania w dziejach powojennej historii Kowar pt. „Szkice z dziejów miasta Kowary”, był darzony szczególnym zaufaniem, został kilkakrotnie wybrany do samorządów – gminnego, powiatowego i wojewódzkiego.

Od początku istnienia uczestniczył aktywnie w pracach Stowarzyszenia Miłośników Kowar. 17 września ub. r. za swą działalność na rzecz Kowar, został nagrodzony przez Stowarzyszenie najwyższym odznaczeniem, jaki stanowi Akt Nadania Honorowego Członkostwa SMK.

Wyróżniony Złotą Odznaką ZNP (1976), Honorową Odznaką Przyjaciół Harcerstwa (1968), Srebrną Odznaką Zasłużonego Działkowicza (2004), odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi (1975) i Złotym Krzyżem Zasługi (1987). Szczególnie sobie cenił nadaną przez Miejską Radę Narodową odznakę Zasłużony dla Miasta Kowary (7 października 1988).

Niech spoczywa w pokoju.

Ogłoszenia

Czytaj również

Kradzież pszczół

Sudety w Gościńcu

Bilety MZK też podrożeją?

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~arek80 6-01-2012 15:11
Gratulacje.Facet jako młody chłopak przyjechał z innego zakątka Polski do Kowar ,miasta zupełnie mu obcego.Musiał je pokochać i tu został.Wykształcenie ułatwiło mu tu byt,zdobył szacunek i zaufanie.Był autorytetem dla wielu ludzi którym pomógł w wykształceniu.Dzięki temu wymusił ich do świeżego spojrzenia na tą część regionu co w efekcie wspomogło w rozwoju miasta.Powinni mu pomnik w Kowarach postawić.
~uczeń 6-01-2012 15:23
Czy to nie dziwne, że tak się w Polsce narzeka na złych nauczycieli w szkołach, a jak umierają, to okazuje się, że wszyscy byli wybitnymi pedagogami?
~mieszkaniec2 6-01-2012 17:00
To był miły i uczynny oraz pracowity człowiek, niech spoczywa w pokoju. Kondolencje dla rodziny.
~do uczeń 6-01-2012 20:11
Nigdy nie należy wierzyć w to, co mówią o kimś po jego śmierci, bo o zmarłych mówi się tylko dobrze.
~Do arek80 6-01-2012 22:47
A ty w ten pomnik powinieneś bardzo mocno uderzyć głową, może taka kuracja dała by poprawę. Znałem Zbyszka i zawsze ciepło będę go wspominał. Pokjój jego duszy.
~Jan Zręb 7-01-2012 6:24
Nieważne, czy miał Odznakę Zasłużonego Działkowicza, czy Odznakę ZNP. Ale bardzo ważne, że był bardzo porządnym człowiekiem, który nigdy, nikogo nie skrzywdził. I dlatego będziemy go pamiętać.
~Helena 7-01-2012 13:02
Spoczywaj w pokoju,zawsze będę Cię mile wspominać!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Dyplomy wręczone

Dużo drożej za śmieci

Poznali wyniki rekrutacji

Z gitarą i poezją

Nagroda za zdjęcie z Biegu Piastów

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów

Oddanych
głosów
0
Tak
0%
Nie
0%
Nie mam zdania
0%