MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Odszedł na niebieskie szlaki...

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 8 listopada 2018, 12:51
Aktualizacja: 22:53
Autor: Angelika Grzywacz– Dudek
Fot. AP
Na nowym cmentarzu w Cieplicach rodzina, przyjaciele i współpracownicy pożegnali w środę (7 listopada) Włodzimierza Bayera – przewodnika turystyki górskiej PTTK, który zmarł w wieku 72 lat po walce z chorobą. – Włodek kochał góry i wśród nich został pochowany – mówili przyjaciele zmarłego.

Włodzimierz Bayer (ur. 03.01.1946r., zm. 03.11.2018r.) zmarł po długiej i wyczerpującej chorobie.

- Poznałem go jako pogodną osobę, która zawsze podchodziła do swoich obowiązków bardzo pozytywnie – wspomina Krzysztof Pik, prezes Towarzystwa Izersko – Karkonoskiego. - Włodek wzbudzał mój podziw w znajomości naszych Karkonoszy i Rudaw Janowickich. Zawsze wykazywał przy tym niezwykłą siłę ducha oraz cierpliwość. Podczas organizowanych przez nas wycieczek prowadził nas do nieznanych miejsc w górach opowiadając przy tym ciekawe anegdoty o wydarzeniach z życia Chatki AKT i nie tylko. Do zobaczenia w górach - dodaje Krzysztof Pik.

Szczegóły z życia Włodzimierza Bayera przybliża Andrzej Mateusiak: „Urodzony i wychowany w Wielkopolsce, tam zaczynał swoją przygodę z turystyką, wstępując do PTTK w roku 1963. Wyjeżdżał na wędrówki po Sudetach i swoich ulubionych Bieszczadach, które poznał dogłębnie, wraz ich kultowymi postaciami z kręgu turystyki i baz noclegowych. Zdobył uprawnienia Przodownika Turystyki Górskiej PTTK, prowadził dziesiątki tras rajdowych w polskich górach. Na niwie turystycznej działał m. in. w poznańskim Oddziale PTTK Winogrady-Piątkowo w Komisji Górskiej, a także w Wielkopolskim Klubie Przodowników Turystyki Górskiej. Był jednym z pierwszych członków Klubu Sudeckiego PTTK w Poznaniu, złożonego pod koniec lat 90-tych poprzedniego wieku, a w roku 2005 został członkiem Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Sudeckiego we Wrocławiu. Będąc emerytem wojskowym, często wędrował po Sudetach, zafascynował się Karkonoszami i postanowił tu zamieszkać. Przez ponad pięć lat mieszkał w górach, gdzie był gospodarzem chatki AKT na Hutniczym Grzebiecie. W międzyczasie, w latach 1997-1999, zdobył uprawnienia przewodnika sudeckiego, a w 2005 roku tytuł instruktora przewodnictwa. Po ukończeniu kursu przewodnickiego „zszedł z gór”, zamieszkał w Jeleniej Górze i włączył się w społeczną działalność w Oddziale PTTK „Sudety Zachodnie”. Został wiceprezesem zarządu Koła Grodzkiego PTTK. Po śmierci Mieczysława Holza kontynuował Jego wycieczki górskie z cyklu „W niedzielę nie ma nas w domu”, a po trzech latach wspólnie i na zmianę z Edwardem Przybylskim. W latach 2006 – 2007 roku organizował autorskie wycieczki z cyklu „Wycieczki z bajerem”, których poprowadził 30.
Ochoczo i bezinteresownie pomagał przy organizacji oddziałowych cyklicznych imprez: Eskapady Rodzinne w Góry, Ogólnopolskie Rajdy Narciarskie w Karkonoszach, Międzynarodowe Spływy Kajakowe na Bobrze, Rajdy Geologiczne dla młodzieży szkolnej, młodzieżowe turnieje turystyczno-krajoznawcze, spacery krajoznawcze, wycieczki śladami umocnień i strych ścieżek wokół Jeleniej Góry. Współpracował w organizacji wycieczek dla wychowanków Szkoły Narciarskiej i Sudeckiego Klubu Sportowego „Aesculap” oraz z Towarzystwem Izersko-Karkonoskim. Odznaczony Złotą Honorową Odznaką PTTK w roku 2005.
Włodek był zawsze chętny do pomocy przy organizacji i prowadzeniu wycieczek społecznych. Doskonale znał teren Kotliny Jeleniogórskiej i ciekawostki terenowe, lokalizacje nieistniejących obiektów, nieznanych mogił i zapomnianych pomników oraz starych ścieżek spacerowych i punktów widokowych. Był miłośnikiem fortyfikacji i umocnień nowożytnychW wielu sprawach miał własne zdanie, którego zawsze bronił. Był indywidualnością w naszym Oddziale PTTK. Już nam Go brakuje. Spoczywaj w pokoju i spokoju…" - dodaje A. Mateusiak.

Twoja reakcja na artykuł?

3
6%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
42
89%
Smuci
0
0%
Złości
2
4%
Przeraża

Czytaj również

O walentynkach i świętym Walentym

Będzie strajk nauczycieli?

Giełda tonie w błocie

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~ 9-11-2018 11:53
Umarł człowiek, świeć Panie nad Jego duszą. A czy Czytelnicy zwrócili uwagę na poszatkowane niebo przez ...., no właśnie, przez co ?
~... 9-11-2018 16:38
Nie ma słów by opisać żal, jakie w tej chwili czujemy. Wyrazy szczerego żalu i współczucia [*]
~pff 13-11-2018 8:53
Cmentarz na Krosnienskiej...piekny..

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Kowary również będą miały Klub Seniora

Bo palą byle czym

Zasady budżetu obywatelskiego pod Szrenicą

Te barierki to skandal!

Bójki w podziemiu  

Sonda

Czy za akcje ratunkowe w górach turyści powinni płacić?

Oddanych
głosów
1051
Tak, w każdej sytuacji
14%
Tak, za bezmyślność
76%
Nie
7%
Nie mam zdania
3%