MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Odszedł ksiądz Stanisław Pagieła

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 1 września 2010, 22:30
Aktualizacja: Piątek, 3 września 2010, 7:30
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Wczoraj 31 sierpnia, po 48 latach pełnienia posługi kapłańskiej zmarł w wieku 76. lat ks. prałat Stanisław Pagieła, proboszcz parafii pw. Matki Boskiej Jasnogórskiej w Dąbrowicy.

Ksiądz Stanisław Pagieła pochodził z Pogórza koło Skoczowa, gdzie urodził się 6 października 1934 r. Po święceniach prezbiteratu (1962) pracował jako wikariusz w parafii pw. Podwyższenia Świętego Krzyża w Jeleniej Górze, a następnie w Łomnicy.

Jednak od samego początku zaczął zajmować się wiernymi w Dąbrowicy. Od 1970 roku aż do przejścia na emeryturę, pełnił posługę proboszcza w parafii Wojanów z siedzibą w Dąbrowicy.

Uroczystości pogrzebowe zaplanowano następująco: 2 września (czwartek) – godz. 16.00 – eksportacja do kościoła w Wojanowie, 3 września (piątek) – godz. 14.00 – Msza św. i pogrzeb w parafii w Dąbrowicy. Ceremonii będzie przewodniczył ksiądz biskup Stefan Cichy, ordynariusz Diecezji Legnickiej.

Ogłoszenia

Czytaj również

Koniec objazdu na DK3

Wypadek przy baniakach  

Palą kable – spalą las!  

Komentarze (59) Dodaj komentarz

~pobozny 1-09-2010 22:45
Nie znałem ksiedza Stasia,ale słyszałem o Nim same ciepłe słowa.POKÓJ JEGO DUSZY.
~ 1-09-2010 22:58
wspaniały ciepły ksiądz ale i czlowiek. Umiał wysłuchać człowieka, doradzić. Swoich parafian zawsze wspierał i pomagał, można bylo do niego przyjść jak do przyjaciela. Takich księży jak ksiądz Stanisław brakuje w dzisiejszych czasach. Odszedł wielki czlowiek. Spoczywaj w pokoju księże Stanisławie [*]
~Mietek 1-09-2010 22:59
To był prawdziwy ksiądz z powołania. Znałem Księdza Stanisława i żałuję, iż już go z nami nie ma. Ileż uczniów łomnickiej szkoły darzyło Go wielką sympatią... Niestety choroba Księdza rozwijała się już od długiego czasu, a Ksiądz był człowiekiem dla którego najważniejsi byli ludzie, a on sam dopiero na końcu. Gdyby choroba została zdiagnozowana wcześniej może nie byłoby tej smutnej wiadomości. P.S. Redaktorze Naczelny - gwoli formalności - Ksiądz zmarł w poniedziałek, a nie środę.
~Mieszkaniec 1-09-2010 23:12
Do Mietka; na www.wojciech.jgora.pl jest informacja, że ks. Stanisław zmarł we wtorek - 31 sierpnia.
~Łomniczanin 2-09-2010 0:33
Ale bzdury piszecie KS Stanisław nie był na parafii w Łomnicy to raz a dwa pomagał w zastępstwie na Parafii w Łomnicy . Pierw sprawdźcie informacje potem piszcie a na Jelonce jest chyba zasada tylko coś napisać nie ważne czy prawda czy nie ale oby był tekst
~see 2-09-2010 1:09
szkoda ...........................................
~yyyy 2-09-2010 1:47
nie jestem wierzący ale ksiądz stanisłaW mnie uczył w gimnazjum religiii, więc do playmen-piotr mówię, o zmarłych źle się nie mówi, więc jak masz pier***** to sięzamknij zgwałć babcię albo coś bo Ty na pewno nie jesteś tym który może mówić czy ś.p. Ks Pagieła zasługuje na artykuł. co byś chciał? żeby pisali tylko o bibach ?myślę że parafianie osiedla, dąbrowicy i wojanowa wiedzą kim był zmarły a Ty nawet nie miałeś z nim stycznośći więc siedz cicho ;)
~na obczyźnie 2-09-2010 6:18
ksiądz Stanisław to prawdziwy ksiądz, przez większość swojego zycia jeździł na rowerze......Nie otaczał się luksusami. Odszedł WIELKI CZŁOWIEK
~tommi 2-09-2010 7:26
pokoj jego duszy
~krzysiekM 2-09-2010 7:44
Prawdziwy ksiądz,który sakramentów świętych udzielał każdemu kto tylko chciał przyjąć.Nie miało dla niego większego znaczenia czy ktoś należał do PZPR,UB,itd dla niego liczył się człowiek.Mnie denerwuje fakt,że kiedy ten człowiek zachorował to nie znalazło się kilku kobiet na jego parafii, które mogłyby się człowiekiem zająć,umyć,ugotować ,itd.Ten wspaniały ksiądz swoje ostatnie miesiące spędził w hospicjum!To jest chrześcijaństwo?Wstyd!!!
~ 2-09-2010 7:59
Ksiadz Stanisław,był jednym z najwspanialszych ludzi ,rozmawiałem z Nim wiele razy to był Ks. wielkiego serca.Pokuj Jego duszy
~...gość... 2-09-2010 8:01
do kzysiekM jeśli rzeczywiście nikt taki się nie znalazł, to smutne... z drugiej strony pomyśl, jakim skarbem mógł być przez te swoje ostatnie kilka miesięcy dla ludzi cierpiących w hospicjum
~ 2-09-2010 8:16
Mam negatywne podejscie do KK i do prawie wszystkich ksiezy.Wyjatek stanowi Ksiadz "Stasiu". Pamietam go z dziecinstwa, pozniej tez mialam z Nim kontakt, mieszkajac juz za granica. Mimo, ze znal moje ateistyczne poglady i bardzo krytyczne nastawienie do kleru rozmawial ze mna zawsze szczerze i przyjemnie. Byl czlowiekiem wielkiej madrosci i ogromnego serca. Po nocach dawal sluby komunistom, chrzcil ich dzieci w tajemnicy. Mial wielkie problemy za komuny-straszono go, grozono mu. On sie z tego smial i...robil swoje. Nie piszcie o nim zle. On na to nie zasluguje.
~kgb 2-09-2010 8:16
Pan Bóg ostatnio zabiera nam dobrych ludzi.........
~PARAFIANKA 2-09-2010 8:26
ZNALAM KS.STANISLAWA OD PRZESZLO 20 LAT.JAK KAZDY CZLOWIEK MIAL SWOJE ZDANIE O POLITYCE,ALE NIGDY NIE NARZUCAL GO INNYM.JEDYNY KSIADZ,KTORY JEZDZIL Z MONSTRANCJA W PROCESJI NA BOZE CIALO PO DABROWICY,WOJANOWIE I OSIEDLU LOMNICKIM.DLA NIEGO ZAWSZE NAJWAZNIEJSZY BYL CZLOWIEK I CHOCIAZ NIERAZ MIAL CIETE SLOWA NIGDY PARAFIANIE NIE ODMOWILI MU POMOCY.WIDOCZNIE NIE CHCIAL OBARCZAC NIKOGO SWOJA CHOROBA!!!
~ 2-09-2010 8:29
PS-jeszcze o tym, ze "nie znalazl sie nikt, kto mu w chorobie chcial pomoc". To nie tak. On sie krepowal i tego nie chcial. Wolal byc pielegnowany przez obcych.Odrzucal pomoc przez tych, ktorych znal. Trzeba to uszanowac a nie pisac dyrdymaly.
~PARAFIANKA 2-09-2010 8:39
ZNALAM KS.STANISLAWA OD PRZESZLO 20 LAT.JAK KAZDY CZLOWIEK MIAL SWOJE ZDANIE O POLITYCE,ALE NIGDY NIE NARZUCAL GO INNYM.JEDYNY KSIADZ,KTORY JEZDZIL Z MONSTRANCJA W PROCESJI NA BOZE CIALO PO DABROWICY,WOJANOWIE I OSIEDLU LOMNICKIM.DLA NIEGO ZAWSZE NAJWAZNIEJSZY BYL CZLOWIEK I CHOCIAZ NIERAZ MIAL CIETE SLOWA NIGDY PARAFIANIE NIE ODMOWILI MU POMOCY.WIDOCZNIE NIE CHCIAL OBARCZAC NIKOGO SWOJA CHOROBA!!!
~ 2-09-2010 8:46
To że ksiądz Stanisław był w hospicjum to była jego decyzja nie jest prawdą że parafianie mu nie chcieli pomóc to była jego droga, zresztą w hospicjum sprawował swoją kapłańską poslugę ludzią którzy odchodzili z tego świata, ludziom cerpiącym. Taką drogę wybrał i trzeba to uszanować.
~małgola 2-09-2010 8:47
Ogromna strata. Ogromna. Panie świeć nad jego duszą.
~PARAFIANKA 2-09-2010 8:53
TA PARAFIA NIGDY JUZ NIE BEDZIE MIALA TAKIEGO KSIEDZA JAKIM BYL KSIADZ STANISLAW.POKOJ JEGO DUSZY.
~edzia 2-09-2010 9:02
wspanialy ksiadz zawsze radosny,mily ,uczynny bede go mile wspominac. Pokoj jego duszy.
~nieparafiani 2-09-2010 9:06
ksiądz Stanisław dawał ślub moim teściom, chrzcił ich dzieci, mnie i mojej żonie również udzielał sakrametu ślubu, również chrzcił nasze dzieci -ksiądz historia. Pokój Jego Duszy.
~ 2-09-2010 9:06
" Byl czlowiekiem wielkiej madrosci i ogromnego serca. Po nocach dawal sluby komunistom, chrzcil ich dzieci w tajemnicy. Mial wielkie problemy za komuny-straszono go, grozono mu. On sie z tego smial i...robil swoje. Nie piszcie o nim zle. On na to nie zasluguje." "Wspaniały ciepły ksiądz ale i czlowiek. Umiał wysłuchać człowieka, doradzić. Swoich parafian zawsze wspierał i pomagał, można bylo do niego przyjść jak do przyjaciela. Takich księży jak ksiądz Stanisław brakuje w dzisiejszych czasach. Odszedł wielki czlowiek. Spoczywaj w pokoju księże Stanisławie [*]" "On sie krepowal i tego nie chcial. Wolal byc pielegnowany przez obcych.Odrzucal pomoc przez tych, ktorych znal. Trzeba to uszanowac."TO SA SLOWA,KTORYMI MOZNA OPISAC KSIEDZA STANISLAWA!!!
~edzia 2-09-2010 9:07
wspanialy ksiadz zawsze radosny,mily ,uczynny bede go mile wspominac. Pokoj jego duszy.
~cc 2-09-2010 9:14
Ksiądz Stanisław- to CZŁOWIEK i zawsze każdego traktował z ogromnym szacunkiem. A że czasem komuś powiedział ziarnko prawdy? Widocznie zasłużył. Księże Stanisławie-zawsze będę pamiętać i dziękuję.
~miejscowy 2-09-2010 9:55
do Mieszkańca - PRZESTAŃ wierzyć w złe informacje, do TEJO - gdyby ksiądz pracował w Łomnicy to bym coś o tym wiedział /chyba że incydentalnie/, osiedle Łomnickie to nie Łomnica, tu jest osobna parafia.
~o.marek 2-09-2010 10:03
Z przykroscia czytam niektore komentarze na temat artykulu o smierci sp. Ks. Stanislawa.Znalem Go cale swoje zycie.To on towarzyszyl mi w radosnych i ciezkich chwilach.Ci, ktorzy go nie znali niech zamilkna ! Tych,ktorzy go znali zapraszam na jego pogrzeb.RiP
~parafianka 2-09-2010 10:14
Odszedł człowiek wielki sercem drugiego takiego nie znajdziemy, a żaden ksiądz na parafii go nam nie zastąpi... Na zawsze zostanie w naszych seracach i pamięci. Niech spoczywa w pokoju[*]
playmen-piotr 2-09-2010 10:55
---TEGO SIĘ NIE SPODZIEWAŁEM JELONKA ŁAMIE WOLNOŚĆ SŁOWA!--- Napisałem że umarł człowiek i szkoda człowieka, i że co dzień umiera ktoś o dobrym sercu. Zachęciłem do interesowania się żywymi, obok których przechodzimy obojętnie, a na pogrzeby przychodzimy tłumnie. |A WPIS ZOSTAŁ USUNIĘTY, CHOĆ NIE OBRAŻAŁ ANI ZMARŁEGO KSIĘDZA KATOLICKIEGO, ANI NIKOGO| Może nie spodobało się redakcji, że zakwestionowałem sens pisania artykułu, cóż wam może się nie podobać, ale ja mam prawo wyrazić swoją odrębną opinię. <br> <br> <i> Wpis został usunięty na życzenie Internauty </i>
~Mieszkaniec 2-09-2010 11:03
Do Łomniczanina; Ale bzdury piszesz Panie Łomniczaninie. Bo ks. Stanisław był na parafii w Łomnicy (patrz: www.wojciech.jgora.pl) to raz, a dwa ten portal stara się unikać osobistych polemik, połajanek czy pyskówek. Ma wymagającego Czytelnika, który ocenia na podstawie publikacji. Szybkość przekazu informacji, obiektywizm i sprawność publicystyki zjednują mu coraz więcej sympatyków. Pierw sprawdź informacje, a potem pisz na Jelonce.com. Jest taka Twoja chyba zasada: tylko coś napisać, nie ważne czy prawda, czy nie, ale oby był Twój tekst.
~ 2-09-2010 11:13
DOLNOŚLĄZAK. Poznałem ś.p.księdza Stanisława przypadkowo. Spotykaliśmy się na rowerach na drodze z Łomnicy do Dąbrowicy. On zmierzał do swojego kościółka w Dąbrowicy, ja robiłem turystyczną przejażdżkę po Kotlinie Jeleniogórskiej. Często na trasie oprócz wzajemnego pozdrowienia /ot jak między cyklistami/ wymienialiśmy kilka zdawkowych uwag nt. pogody i rzeczywistości. Wspaniały duchowny, z ogromnym darem i umiejętnością przekonania do swoich racji. Nie jestem godzien, aby oceniać księdza Stanisława, jednak jeżeli miałbym go przyrównać do innych kapłanów to KSIĄDZ STANISŁAW mógłby robić niczym wzorzec metra w Sevres pod Paryżem. Niech spoczywa w pokoju!!!
~Galla 2-09-2010 12:30
Tak jak umial i mogl -pomagal, nauczal. pouczal , Odszedl Czlowiek
playmen-piotr 2-09-2010 13:50
Cieszę się Jelonko, że nie usunęłaś ostatniego mojego wpisu, to mądra decyzja. Wolność słowa, to coś co wspólnie wywalczyliśmy, i nie zadawajcie nigdy gwałtu, tej wolności. Oczywiście są pewne granice wypowiedzi, przez nas wszystkich uznawane..., - a ja, takiej granicy wypowiedzi nie przekroczyłem. Pozdrawiam serdecznie.
~pażdzioch 2-09-2010 15:32
bardzo lubiłem tego księdza bardzo szkoda że już nie żyje
~Iza 2-09-2010 16:23
Więc to już? Tylko tyle dał czas?
~debilizm 2-09-2010 16:32
~malgola 2-09-2010 16:53
Ludzie uspokujcie się! Proszę! Odszedł wspaniały człowiek. Dla ludzi którzy mieli z nim kontakt to ogromna strata. Pamiętam kilka lat temu, gdy choroba księdza zaczęła postępować - odwiedziliśmy go z mężem w szpitalu. Na odchodne kazał się nam wyspowiadać i wyprosił wszystkich z salki gdzie leżał - ot tak. Tak dobrych ludzi na świecie niestety jest już coraz mniej .....
playmen-piotr 2-09-2010 18:25
Do: | ~debilizm | Po pierwsze nie życzę sobie abyś mnie obrażał, nie zmuszaj mnie abym wniósł sprawę do sądu, z ustaleniem skąd piszesz nie będzie żadnego problemu, Jelonka w razie rozprawy sądowej, będzie miała obowiązek przedstawić wszystkie dane, pomagające ciebie ustalić, prokuratorowi. Po drugie, to albo nie umiesz czytać ze zrozumieniem tekstu (tekst nie obraża nikogo), albo jesteś zaślepionym swoją wizją świata człowiekiem, do którego nic nie dociera, poza jego racją. Nie mniej jednak, są pewne granice, a ty jedną przekroczyłeś obrażając mnie. Wolność słowa o którą i ja walczyłem, jest wspólnym dobrem, i nikt z nas nie ma prawa, zawłaszczać sobie tej przestrzeni. A do moderatora wpisów jedno: Usuńcie ten wpis, bo on faktycznie obraża, ta osoba mogła by to wszytko napisać równie dobrze, bez epitetu, jakim jest nazwanie kogoś debilem.
~ 2-09-2010 19:41
ad. playmen-piotr z godz. 18.25. Udzielę Ci bezpłatnej porady prawnej. Jeżeli wykarzesz, że w dowodzie osobistym w rubryce imię i nazwisko masz wpisane PLAYMEN-PIOTR to sprawę możesz /ale nie musisz wygrać/. Jeżeli nie jesteś w stanie tego wykazać - to użyty wobec Ciebie zwrot d e b i l i z m - d e b i l nie jest obraźliwy. Ja proponuję Ci żebyś po prostu się nie wygłupiał i nie pogarszał swojej żałosnej sytuacji. Pozdrawiam. DOLNOŚLĄZAK
~dp 2-09-2010 19:59
Z przykroscia czytam niektore komentarze na temat artykulu... szkoda czasu na pisanie obrazliwych komentarzy... spieszmy sie kochac ludzi tak szybko odchodza.... tez mam jak najlepsze zdanie o ks. Stasiu wsapnialych rzeczy dokonal.... oby więcej takich ksiezy....
NICpoŃ 2-09-2010 20:06
R.I.P.
playmen-piotr 2-09-2010 20:14
DOLNOŚLĄZAK, lepiej nie zabieraj głosu, a jeśli już to pisz z sensem. Po poradę prawną, jeśli dostrzegę taką potrzebę, zwrócę się do ludzi którzy się na tym znają. Bo twoją rzekomo prawną poradę, to o kant siedzenia rozbić. Osoba która pisze komentarz, w tym wypadku do mnie, treść kieruje wobec mnie, osoby piszącej, czyli jeśli obraża we wpisie, to obraża mnie. Nazwa na forum to nazwa, za którą kryje się konkretna osoba. A co do mojej rzekomo żałosnej sytuacji, cóż myśl i pisz sobie co chcesz, masz takie prawo. Nie zmieni to w tej sytuacji nic, bo tutaj to ja jestem na prawie. I na tym, kończę dysputy z tobą i ewentualnie podobnie myślącymi i piszącymi, wychodząc z założenia, że co skrzywione, nie da się już naprostować. Pozdrawiam serdecznie.
~z łomnicy 2-09-2010 20:14
Trochę nie wypada żebyście pod takim artykułem brali się za łby, przynajmniej uszanujcie tego który odszedł. A tak w ogóle to KSIĄDZ STASIU był cudownym człowiekiem o ogromnym sercu dla ludzi. Mimo iż jestem z Łomnicy to od ponad 15 lat chodzę do kościoła w Dąbrowicy i uważam że takiego duchownego jak ksiądz Stanisław już nigdzie nie znajdziemy. Całe życie skromny. Zajmował się wszystkimi a dopiero na końcu sobą. remontował kościół, dbał o teren przy kościele a sam mieszkał na plebani z przeciekającym dachem.Gdyby parafianie sami, i nie raz po cudownych kłótniach z księdzem, zajmowali się plebanią, wolałby każdy grosz włożyć w kościół a nie w swoje wygody.
~forest666 2-09-2010 20:36
Takich księży jak ksiądz Stanisław już się nie spotyka. Prawdziwy duchowny z powołania, gotowy pomóc każdemu. Wielka strata dla wszystkich ludzi, którzy chociaż raz mogli z nim porozmawiać, a ci którzy go nie poznali, mogą tylko żałować, bo takich księży jest coraz mniej...
~Kamila jg 2-09-2010 21:07
Ludzie, zamiast tracić czas na spory i kłótnie to sami byście zrobili coś dobrego dla innych. A skoro osobie o nicku playmen-piotr nie poboba się artykuł i kwestionuje sens jego napisania, to niech w ogóle nie zagląda na ten artykuł skoro go nie interesuje śmierć wyjątkowego dla wielu ludzi kapłana. Bo skoro nie interesuje go ksiądz Stanisław to jego komentarze są nie na temat i mogą być usunięte przed moderatorów Jelonki, gdyż zasmiecają forum.
~Brunner 2-09-2010 21:38
Nie przepadam za purpuratami ale księdza Stanisława miałem okazję poznać osobiście i oddaję mu hołd i szacunek [*]. Cześć jego pamięci
~do_Antyjeleń 2-09-2010 22:35
Piipi to internetowy pasożyt z maniakalnym przekonaniem,że to co pisze jest trafne i na dodatek dowcipne.Tymczasem mnie na przykład,przeciętnemu czytelnikowi ,wymiotować się chce kiedy czytam te wysilone ,monotonne w treści bazgroły,ot co.
playmen-piotr 2-09-2010 22:46
Do: | ~z łomnicy | Ok masz rację przepraszam, ale zauważ że nie ja tu atakuję a jestem atakowany. Co do: | ~Kamila jg | To że piszę, lub nie piszę komentarzy, takich czy innych, nie oznacza że nie wyświadczam, lub wyświadczam dobra. Co do artykułu, jelonka to i moja gazeta i mój portal, i mam prawo komentować wszystko, to wolny kraj. To mój ostatni komentarz do tego artykułu, chyba że ktoś mnie znowu obrazi, to będę musiał reagować. Słowo do moderujących, dopuszczenie wpisu: | ~fru | o treści: do playmen weź ty wyp....aj de..lu uważam za przeoczenie, bo wyzwiska nawet wykropkowane, są wyzwiskami. Ostanie słowo do: | ~fru | Nie przeginaj, bo możesz być pierwszą osobą, którą podam do sądu, i sprawę wygram.
~.......:) 3-09-2010 0:53
Super ksiądz, wszystko mozna było z nim załatwić - chrzest, ślub itp. To była tylko kwestia kasy, ale nie dużej :)
Piipi Jelonkowa 3-09-2010 0:56
..do - [~Playmen-Piotr ..] ..~Pisz,pisz,bo.. dusza Twoja jest wolna ! .. ale póżniej będziesz w Jego *łapkach !
~Trzygrosze.. 3-09-2010 4:15
...dawno na Jelonce nie czytalo sie tylu wspanialych komentarzy...szkoda , ze Jego czas wsrod nas juz sie skonczyl... ciekawe, jak dlugo przetrwa nasza pamiec o Nim...czy udalo Mu sie skutecznie uwrazlic nasze serca na niedole drugiego czlowieka i bedziemy czynic tak, jak On to czynil... czy bedziemy bardziej tolerancyjni w stosunku do innych...wieczny odpoczynek racz Mu dac Panie...
~ 3-09-2010 8:16
Dzisiaj jest pogrzeb. Uszanujmy to i nie piszmy juz obrzydliwych komentarzy. Ale rowniez uszanujmy wolnosc zdania na lamach jelonki. To portal dla kazdego. Nie wszyscy musza miec na jakis temat/ na temat opisywanego zdarzenia czy osoby jednakowe zdanie. Jesli ktos mysli i czuje inaczej-dajmy o tym napisac. Tego wymaga kultura dyskusji na calym swiecie! Jako obywatele Polski chcecie byc nowoczesni, swiatowi i postepowi-nie lubice byc nazywani zasciankowymi moherami...to udowodnijcie waszym zachowaniem, ze tak jest! Ten caly Piotr playmann (czy jak mu tam) nic zlego/obrazliwego nie napisal. Mial odstajace od (waszego) standardu zdanie na komentowany temat. A wy huzia na Jozia. To tak nie po chrzescijansku...
~zwyczajna. 3-09-2010 15:15
Pokój Jego duszy
~Alf 3-09-2010 22:30
Znałem go 28lat to był prawdziwy ksiądz z powołania.
~benia 5-09-2010 19:58
Znałam ks. 18 lat, i miałam to szczęście że udzielał mi ślubu i chrzcił moje dzieci. Był wspaniałym kapłanem i przyjacielem. Pokój Jego Duszy.
~yx 12-09-2010 23:15
Dąbrowica umiera śmiercią naturalną dzięki nowemu gospodarzowi...
userjanusz 28-09-2010 16:44
Niech Mu ziemia lekką będzie.Żałuję że dopiero o tym się dowiaduję bo nie mogłem Go pożegnać.Zawdzięczamy Mu z żoną niezapomniane chwile.gdy uczęszczaliśmy w 1977 roku do Niego na nauki przedmałżeńskie.Wraz z Jego śmiercią skończył się okres bezinteresowności i miłości w kościele. Cześć Jego pamięci.
~mariraram 3-11-2010 0:12
Witam! Czy ktoś mógłby napisać, w jakich godzinach odprawiane są Msze Św. niedzielne w Wojanowie?
~Dama Kier 3-11-2010 14:38
w Wojanowie o 9.30

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Niebezpieczne wyzwania

Finał remontu na trójce

Spór o edukację seksualną

Podgórna zarasta!

Jubileuszowy trening

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
219
Tak
61%
Nie
35%
Nie wiem
4%