MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Odkrywali tajemnicę czeskich Karkonoszy

Wiadomości: Region
Poniedziałek, 25 czerwca 2012, 9:55
Aktualizacja: 12:04
Autor: Angela
Fot. Organiatorzy
Wczoraj (24.06) Towarzystwo Izersko–Karkonoskie wyruszyło na pierwszą z cyklu wycieczek pieszych w czeskie Karkonosze. Tym razem odkrywali oni tajemnice ,,Kanionu Białej Łaby”.

Wycieczkowicze zebrali się o godz. 8:20 na dworcu kolejowym w Jeleniej Górze . Swoją przygodę na 25 km trasie wędrowcy rozpoczęli w Karpaczu przy Wangu, gdzie niebieskim szlakiem maszerowali do spalonego schroniska Bronka Czecha, żółtym szlakiem wspinali się na ,,Pielgrzymy,, i dalej do ,,Słoneczników,, . Następnie przeszli na szlak czerwony o wspaniałych walorach widokowych, którym dotarli nad Wielki i Małym Staw. W okolicach spalonej Strażnicy przeszli na żółty szlak i wyszliśmy na Czeskie Karkonosze do schroniska Luczni bouda.

Ich trasa wiodła również przez Kanion Białej Łaby do schroniska u Bileho Labe, Przełęcz Karkonoską, schronisko Moravska Bouda, Petrovkę i Torem Sań Rogatych do Jagniątkowa, a następnie autobusem MZK do Jeleniej Góry.

- Żeby naprawdę poznać góry, trzeba je dokładnie zwiedzić nie tylko po polskiej, ale i czeskiej stronie. Wówczas ma się jakiś ogląd całego piękna Karkonoszy – mówi Zbigniew Leszek, prezes Towarzystwo Izersko-Karkonoskiego. - Była to pierwsza wycieczka, ale nie ostatnia. W lipcu i sierpniu zorganizujemy kolejne i będą to zarówno wyprawy piesze, jak i rowerowe.

Ogłoszenia

Czytaj również

Akt oskarżenia dla sprawców tragedii

Ciemno i niebezpiecznie

Radny KO: Szyszko już, a kiedy reszta?

Komentarze (71) Dodaj komentarz

~włóczyKij 25-06-2012 12:39
"oj!... czeskie karkonosze też już zostały odkryte, dawno temu... ;) ale jesli mają jeszcze jakąś ciekawą tajemnicę... to ja chętnie ją odkryję!! ale... tylko dla Siebie:) ...wezmę kij i trochę się jeszcze powłóczę po tych górkach... -oj!... a co mi tam! -do zobaczenia na tych szlakach... "
~ 25-06-2012 12:47
Owszem Biała łaba bardzo ladna
~turysta 25-06-2012 15:09
Żadne odkrywanie czeskich Karkonoszy, podana trasa to jedna z największych ceprostrad, zarówno po polskiej, jak i czeskiej stronie. Swoją drogą Dolina Białej Łaby to nie żaden kanion (polecam zapoznanie się z definicją tego słowa i nazewnictwem czeskich Karkonoszy, zanim zacznie się uprawiać radosną twórczość i rozpowszechniać nieprawdę), skałka nazywa się Słonecznik, a nie Słoneczniki, zaś czeskie Karkonosze pisze się z małej litery (pierwszy wyraz nie jest nazwą). Pan Zbigniew Leszek niech się trochę poduczy z geografii regionu, bo osobiście nie chciałbym mieć takiego przewodnika, który nie zna nawet podstaw odnośnie terenu, po którym organizuje wycieczki.
~Januszz 25-06-2012 15:26
Czy ta grupa miała przewodnika ? Jeśli nie to była zorganizowana NIELEGALNIE !!
~do turysty 25-06-2012 15:41
Zazdrośniku zamiast siedzieć na necie sam byś zapoznał się z Kanionem Białej Łaby,a nie czepial się szczegułów pajtoflarzu i teoretyku turystyczno-telewizyjny znawco Karkonoszy.
~przew. sud. 25-06-2012 15:44
Na pewno złamaniem prawa jest poruszanie się z rowerem w niedozwolonych miejscach na terenie parku narodowego (co widać na zdjęciu nr 10 - wprawdzie tu jest dolina Białej Łaby, ale sądzę że uczestnicy na całej trasie byli na rowerach, tj. w najcenniejszej przyrodniczo w Karkonoszach strefie ochrony ścisłej!), a także przekraczanie granicy w niedozwolonych miejscach (przypomnę, że na czas organizacji Euro granicę można przekraczać tylko w wyznaczonych punktach). Nie jestem przeciwnikiem organizacji takich wycieczek, a wręcz gorąco je popieram, ale takie naruszanie prawa przez członków TIK, jakie ma miejsce od dłuższego czasu, może zaowocować kiedyś nieprzyjemnymi konsekwencjami tak dla pana Leszka, jak i dla uczestników, nad którymi de facto sprawuje opiekę jako organizator.
~przew. sud. 25-06-2012 15:47
Cd. A nade wszystko wyrabia bardzo fatalną opinię o Polakach za granicą, którzy nie potrafią/nie chcą dostosować się do istniejących przepisów, na czym później my wszyscy tracimy.
~AA 25-06-2012 15:57
Miło mi zobaczyć chociaż zdjęcia tej pięknej i od dawna nie zwiedzanej przeze mnie krainy. Bardzo dziękuję!
~do 15:41 25-06-2012 16:13
A cię stać tylko na obrzucanie forumowiczów wulgarnymi epitetami? Nie potrafisz inaczej rozmawiać? Popieram przedmówców:TAK dla turystyki w górach,NIE dla łamania prawa.Przez takich delikwentów,parki narodowe wprowadzają później tylko kolejne coraz bardziej rygorystyczne ograniczenia na czym cierpią uczciwi turyści .
~ 25-06-2012 17:01
zdjecia bez opisu co i gdzie to jak picca bez ketchupu, zjesc sie da tylko ze smaku ni ma
~fico 25-06-2012 18:59
Jesteśmy jak Ci piłkarze. Niby staramy się, a wychodzi jak zawsze. Pewnie ten tekst zanim został opublikowany był wcześniej przygotowany, przez ludzi związanych z górami i oni czuwali nad przebiegiem imprezy. Dobre czy złe prawo, ale jednak PRAWO !!!!! 1. Maszerowali (jak napisano) niebieskim szlakiem od Wangu, czy jednak jechali. 2. Jeśli jednak na rowerach poruszali się nad Wielkim i Małym Stawem .... 3. Czy był przewodnik z aktualnymi uprawnieniami ? 4. Był problem z przeczytaniem tabliczki ze zdjęcia ? Przecież każdy trzeźwy zobaczy nazwę Słonecznik. Na każdej mapie tak jest również napisane. 5. Jeśli tak ma wyglądać inicjatywa społeczna, która zachęca do zdrowego trybu życia, to ja tam dzieci nie poślę. Młodzież mamy uczyć poszanowania prawa, a te "stare konie" czego uczą ???
~wspinacz 25-06-2012 19:04
Poszli w góry i już po co te docinki:) Jak widzę środowisko przewodnickie chyba jest mocno zwaśnione znaczy się muszą mocno miedzy soba konkurować... osobiście sam chodzę od dziecka po górach i żaden przewodnik z wiedza oklepaną jest mi do niczego nie potrzebny zwłaszcza taki zwaśniony czy taki co to niby wszystko wie i wszędzie był, to znaczy był tam gdzie każdy. Ostatnio jak byłem w Adrspaskich skałach, no to przeżyłem szok, oto idzie polski przewodnik z megafonem i ryczy na cały rejon i swoją narracja zakłóca porządek i spokój i to nie w swoim kraju, a ludzi, którzy dają mu papu za prace goni jak stado bydła od skałki do skałki. Dobrze że niebawem będzie uwolnienie zawodu przewodnika wtedy, to nawet ja sam będę mógł prowadzić wycieczki:)
~fico 25-06-2012 19:53
Do wspinacza. Oczywiście spacery, wedrówki w swoim gronie to coś, co jest w wychowaniu turystycznym najważniejsze. Jednak dzieci powinny uczyć się poszanowania prawa. Nie mogą "stare konie" chwalić się jak łamią prawo. Jedni mogą, a innym się zabrania! Myślę, że trochę rozwagi potrzeba. Przewodnik który obserwuje turystykę od 20 lub 30 lat, pewnie uzna, że "róbta co chceta" nie jest na miejscu w wydaniu poważanych animatorów turystyki.
~Pik K 25-06-2012 20:32
Moje foto z wycieczki Odkrywali tajemnicę czeskich Karkonoszy [FOTO]. Kanion jest jedną z atrakcji turystycznej miasta Jelenia Góra zaledwie 5 km od naszych rogatek.
~Pik K 25-06-2012 20:36
Zdjęcia Krzysztof Pik https://www.facebook.com/media/set/?set=a.405905119459846.101211.100001210847351&type=1 Zdjęcia Zbigniew Leszek https://www.facebook.com/media/set/?set=a.381688905229405.90586.100001648973397&type=1
~Leszek Z 25-06-2012 21:43
Do Przewodnika Sudeckiego - czy prowadzenie roweru jest zabronione? - tam gdzie nie można jeździć to nie jedziemy to dla nas jest oczywiste - mam fotki grupy kolarzy czeskich jadących na rowerze nad Wielkim Stawem - w tą właśnie niedzielę - Planujemy jeszcze nie jedną wycieczkę taką - jak to się mówi - ,,wyrypista,, dla twardzieli - połowę drogi trzeba będzie nieść rowery - może to będzie zachęta dla młodzieży aby wyszła z domów - do zobaczenia na szlakach turystycznych - Zbigniew Leszek
~Leszek Z 25-06-2012 21:44
Wodogrzmot w Kanionie Białej Łaby - film - http://www.youtube.com/watch?v=CyzELE4Z4Pk&feature=plcp
~` 25-06-2012 22:48
Zdjęcie małego jelonka zrobiono na Bażynowych Skałach z Petrovki.
~Januszz 25-06-2012 23:58
Do Leszek Z.: tylko powiedz mi człowieku, jaki jest sens targać rower na plecach przez 20 km? Swoją drogą, nie uwierzę, że nieśliście rowery całą drogę, nie robiąc z nich użytku po drodze. Tak jak zauważyłem, nie ma w tym żadnej logiki. To że spotkaliście jakąś grupę na rowerach po drodze, jeszcze nie usprawiedliwia was w kwestii łamania prawa. Czy ja też mogę ukraść baton ze sklepu, bo ktoś inny ukradł? Jak organizujecie wycieczki, to róbcie to z poszanowaniem prawa, bo w ten sposób narażacie nie tylko siebie, ale i nieświadomych ludzi, którzy przyłączają się do was, ufając, że wycieczka jest zorganizowana z poszanowaniem wszelkich wymaganych przepisów. Sam nigdy bym nie wypuścił swojego syna na taką wycieczkę, gdzie łamie się prawo!
~ 26-06-2012 1:26
a dlaczego tyle postów napisano z jednego IP *.dialog.net.pl (78.8.*.*) ? ktos tu chyba bardzo lubi wypowiadać sie w imieniu innych ...
~Rübezahl 26-06-2012 6:24
Nie ma żadnego Kanionu Białej Łaby! jest tylko dolina Białej Łaby, wprawdzie głęboka ale kanionem to ona na pewno nie jest!
~Leszek Z 26-06-2012 7:07
Januszz - może dla ciebie jest to nie do zrozumienia taka ekstremalna turystyka - ale wiesz mi nam naprawdę sprawia ona satysfakcję a przy okazji więcej zobaczymy - a w jakim miejscu łamiemy prawo? że jesteśmy pasjonatami turystyki ekstremalnej, to może w tym? - to samo możesz wypisywać o ludziach którzy skaczą ze skał na paralotni też łamią prawo - jest to po prostu śmieszne to twoje wypisywanie zajmij się możę jak zachęcić mieszkańców okolic całej kotliny aby ruszyły du.y sprzed telewizorów i zaczeły sie ruszać - niestety na polskich szlakach turystycznych więcej spotyka sie Czechów i Niemców zamiast Polaków - cześć do zobaczenia na szlakach w czeskich Karkonoszach
~Leszek Z 26-06-2012 7:10
Droga nad urwiskiem w Kanionie Białej Łaby - film - http://www.youtube.com/watch?v=jubrRtwbr4s&feature=plcp
~wspinacz 26-06-2012 7:50
No wydaje mi się,że poszanowanie prawa musi byc, bo inaczej będzie wolna amerykanka i każdy sam będzie się opowiadał za czym chce. co do oprowadzania dzieci czy młodzieży zgadzam się przy dobrym przewodniku mogą mniej uważać i się czegoś też nauczą, choć powiem,że w moim wypadku razem z kolegami już od dziecka chodziliśmy po Sudetach i Tatrach 4/5 osób ,jeden na drugiego uważał, wypadku nigdy nie było. Co do Doliny białej Łaby jest to oczywiście dolina a nie kanion:) Fajnie,że się podobało, skorektowac troszkę się wedle prawa i będzie ok.:) Ja też nie pcham się tam gdzie nie wolno, góry też są dla innych stworzeń np dla ptaków itd. Pozdrawiam Wszystkich
~Leszek Z 26-06-2012 9:22
Co tak wszystkich tak boli nazwa Kanion - jakoś od lat nikt nie wspomniał o takiej atrakcji turystycznej tuz pod naszym nosem - raptem jak to pisał wcześniej Krzysiek Pik 5 km od Jeleniej Góry - jak zwał tak zwał - dla mnie Kaniom jak ktoś chce lansować dolinę niech pisze dolina ważne aby ten kawałek Karkonoszy pokazać turystom choćby z Jeleniej Góry - pozdrawiam wszystkich i... ptaszki też
~fico 26-06-2012 9:31
Do Leszka. Ty jednak nic nie rozumiesz. Jak chcesz ekstremę, to weź przyczepkę 100 kilogramową i dymaj rowerem na przełęcz Karkonoską, albo na przełęcz Okraj. Jednak nie wracaj już. Nie mogę ścierpieć, gdy idąc z małymi dziećmi szlakiem pieszym w rezerwacie ścisłym nagle pojawiają się grupy rowerzystów, które z założenia sądzą, że piesi zejdą im z drogi. Walczcie o ścieżki rowerowe, a ale piesze w wysokich górach zostawcie innym. Animator turystyki nie może zachęcać do łamania prawa.
~Do Leszka Z. 26-06-2012 13:29
czy uczestnicy wyprawy byli uprzedzeni, że będzie to turystyka ekstremalna ? czy oba parki wydały stosowne zgody na taką formę turystyki (jak to zawsze ma miejsce np. w przypadku wspomnianego latania na paralotni) ? a co z zabezpieczeniem medycznym imprezy ? tego rodzaju ekstremalne sporty są obwarowane rygorystycznymi przepisami w kwestii zapewnienia odpowiedniej pomocy lekarskiej, o czym zdaje się pan leszek nie ma pojęcia. czy gdyby ktoś zasłabł na szlaku albo spadł z rowerem ze skały, pan leszek poniósłby za to odpowiedzialność jako organizator ? czy uczestnicy byli odpowiednio ubezpieczeni ? dlaczego uczestnicy złamali prawo graniczne, przekraczając granicę w niedozwolonych miejscach ? czy pan leszek potrafi odpowiedzieć na powyższe pytania ?
~Do Leszka Z. 26-06-2012 13:33
nieprawdą jest, że dolina białej łaby jest nieznana. proszę nie mierzyć wiedzy innych poziomem własnej wiedzy. w kwestii nazwy proszę zapoznać się z pierwszą z brzegu mapą karkonoszy.na chwilę obecną rozpowszechnia pan nieprawdę.
~Do Leszka Z. 26-06-2012 13:38
i jeszcze jedno pytanie, na które pan leszek do tej pory nie udzielił odpowiedzi: czy grupa była prowadzona przez przewodnika z aktualnymi uprawnieniami na sudety ?
~turysta 26-06-2012 16:35
Wszystko wskazuje na to, że wyprawa była zorganizowana zupełnie na dziko, tzn. bez przewodnika, ubezpieczenia, zgody parków narodowych, przy naruszeniu wielu różnych przepisów. Łatwo sobie wyobrazić taką sytuację gdy ktoś z rowerem na plecach poślizgnął się na szlaku i uległ wypadkowi. I co wtedy ? Właściciel terenu czyli park narodowy umywa ręce bo wycieczka odbyła się niezgodnie z przepisami. GOPR lub Horska Służba z tego samego powodu mogą kazać sobie słono płacić za pomoc. Czy pan Zbigniew Leszek pokryje wówczas z własnej kieszeni koszty akcji ratunkowej, leczenia etc.? Góry to nie zabawa na podwórku, ci co nie zdają sobie z tego sprawy niech lepiej w ogóle nie wyruszają w góry.
~Leszek Z 26-06-2012 18:20
Ale was boli - allle boli... śmiechu warte te wasze płakania - żal wam że ktoś coś robi - najlepiej to dla was usiąść przed komputerem i narzekać... to wam najlepiej wychodzi - Leszek tego nie zrobił - Leszek tego nie powiedział - Leszek to Leszek tamto - staje się to już nudne. Ten cały turysta i inni jemu podobni to aż kipią z zazdrości - du.y nie rusza, nic nie potrafią zorganizować - mądralińscy że ho ho - na wszystko mają gotowe lekarstwo - tylko nie dla siebie. Pozdrowerki i do zobaczenia w tą niedzielę na szlaku w czeskich Karkonoszach - info dla twardzieli gdzie jedziemy rowerami będzie na Facebooku kontakt ze mną - tik.jgora@gmail.com
~@ Leszek Z 26-06-2012 19:24
Zrozum wreszcie człowieku, że nikt tu nie ma pretensji o to, że organizujesz wycieczki, tylko ŻE ROBISZ TO NIEZGODNIE Z PRAWEM! I jeszcze chwalisz się tym w mediach. Tak cieżko to pojąć? Widać zarzuty poprzedników są całkowicie zasadne, skoro nie potrafisz odpowiedzieć na postawione pytania a stać cię tylko na mało wybredne wycieczki osobiste pod adresem rozmówców. Pokazując w ten sposób, że nawet kultury dyskusji nie masz za grosz. Sądzę, że - paradoksalnie- twoje relacje w mediach sprawią, że coraz mniej będzie chętnych do uczestnictwa w waszych "ekstremalnych" eskapadach, gdy zobaczą z jakim ziółkiem mają do czynienia i w jaki sposób są organizowane wasze eskapady.
~Pik K 26-06-2012 19:48
W najbliższą niedzielę odwiedzimy Dolinę Piotra która jest częścią Szpindlerowego Młyna. Jest to waska,ok 3 km długości dolina,wciśnięta pomiędzy bardzo strome stoki lawinowe.Na górze znajduje się schronisko Výrovka.Dnem doliny płynie strumień Svatopetrská (również Dolský), który na początku doliny ma swoje źródło.Jest to jakby równoległa dolina do Kanionu Białej Łaby równie atrakcyjna pod względem widokowym i przyrodniczym.Byliśmy tam dwa tygodnie temu jednak chcemy tam jeszcze raz powrócić i udokumentować jako jeszcze jedną bliską atrakcję Jeleniogórskich Karkonoszy. Ze schroniska Výrovka do Pecu jest tylko siedem kilometrów drogą rowerową.
~fico 26-06-2012 20:18
Widać, że pseudo organizatorzy (do tego również potrzebna jest licencja) mają w głębokim poważaniu przepisy Karkonoskiego P.N., KrNaP-u i wszelkie zasady o których pisali wcześniej przedmówcy. Szkoda czasu zajmować się takimi ludźmi. Od tego będą strażnicy Parku, turyści którym utrudniają poruszanie się i pewnie kiedyś sąd lub prokuratura.
~Pik K 26-06-2012 20:40
A za dwa tygodnie w niedzielę zapraszamy do odwiedzenia z nami na rowerach. Sedmidoli (czes. Sedmídolí) – doliny górskiej w Sudetach Zachodnich, w czeskiej części pasma Karkonoszy.Zaledwie 5 km od Jeleniogórskich Karkonoszy Petrovki Sedmídoli Nazwa doliny Sedmídolí pochodzi najprawdopodobniej od siedmiu wyróżniających się dolin (sedmi doli) i została nadana przez pasterzy w okresie zakładania gospodarstw pasterskich. W Sedmídolí 16 września 1726 roku zabito ostatniego niedźwiedzia po czeskiej stronie Karkonoszy.
~ 26-06-2012 20:44
I nie Dolina Piotra, tylko Dlouhý důl (Długa Dolina). Zaś dzielnica Špindlerowego Mlýna nosi nazwę Svatý Petr (Święty Piotr). Pomieszało ci się jedno z drugim, kolego. Nosy wsadzać w mapy, do podręczników i się uczyć geografii regionalnej, a nie wprowadzać ludzi w maliny, wy turysty od siedmiu boleści, co to gór nie znają a przepisy mają gdzieś...
~przewodnik 26-06-2012 21:29
Sedmidoli to nie jest nazwa doliny górskiej, tylko zespołu siedmiu dolin - od doliny Łaby w Labskim dole, poprzez doliny na południowych stokach Śląskiego Grzbietu, a skończywszy na Dolinie Białej Łaby. Zaś ostatniego niedźwiedzia w czeskich Karkonoszach zabito na stokach Medvědína, co do dzisiaj upamiętnia nazwa tej góry (medvěd to po polsku niedźwiedź). To tak w kwestii sprostowania podanych faktów.
~fico 26-06-2012 21:58
do Pika i Leszka. Nawet przepisać nie potraficie. Trzeba czytać ze zrozumieniem. Dajcie sobie na luz, bo tylko prowokujecie. Wasze zachowanie powoduje więcej złego niż sądzicie. Jeśli chcecie łamać prawo to sobie łamcie, ale innych w to nie wciągajcie.
~Leszek Z 26-06-2012 23:04
panie przewodnik i inni proszę bardzo z chęcią pomaszeruję z wami po czeskich Karkonoszach - czekam na propozycję - adres podałem wcześniej ja się nie obrażam z chęcią pozwiedzam i posłucham waszych wiadomości na naukę nie jest nigdy za późno - czekam na ZAPROSZENIE - Zbigniew Leszek
~życzliwy 26-06-2012 23:52
panie Leszek, co tydzień są organizowane wycieczki z cyklu "Rajd na raty" (także po czeskiej stronie gór), "W niedziele nie ma nas w domu" i wiele innych podobnych imprez. Jestem pewny, że dowie się pan na nich wiele ciekawych rzeczy od fachowców - tak z geografii Karkonoszy, jak i przepisów obowiązujących w parku narodowym. Programy łatwo znaleźć w internecie. Zachęcam. To naprawdę nie boli, w przeciwieństwie do ewentualnego mandatu za łamanie prawa w górach, który może mocno zaboleć po kieszeni.
~ 27-06-2012 10:00
No myślałem,ze organizator ma wiecej polotu, a tu totalna wolna amerykanka i jakiś pijar się odzywa , bo blisko jeleniej góry , tak jakby ktoś z ratusza dał zielone światło na te eskapady do pierwszej tragedii lub złamania. Dolina Białej Laby i czeskie Karkonosze jako nie znane:) One są już znane od stuleci, a w tej dolinie to już bywało się wielokotnie, wiec to jakies nieporozumienie jak ktoś tam pojechał 1 raz i mysli,że tak mają wszyscy i że tylko siedzą przed komputerem. W tym wypadku jako wspinacz były i stały wędrowiec popieram przewodników ponieważ mają 100% rację i nie jest to kwestia zazdrości ale poszanowania prawa, procedur ,zdrowia, życia i przyrody, a nie totalna free kaszana! Z ekstremą to tez nie ma nic do czynienia, tak to motokrosowcy też jeżdżą w góry!
~pra. 27-06-2012 10:03
Powinno się to zgłosić do dyrekcji obu parków, dowodem w sprawie są artykuły i fotki, organy ścigania też powinny zainterweniować, dziwie się ,że Jelonka reklamuje imprezy które są organizowane z partyzanta i bez odpowiednich procedur, zezwoleń etc.
~ 27-06-2012 13:29
Ja przypomnę, że to nie pierwsza taka "wyprawa " organizowana przez Towarzystwo Izersko–Karkonoskie. Na przykład głośno było niedawno o eskapadach organizowanych przez Krzysztofa Pika na Bażynowe Skały. Też się dziwię corobi KPN -dowody ma podane jak na tacy. Nie dość że sami łamią prawo to jeszcze zachęcają do tego innych.Albo rządzi tutaj kolesiostwo albo po prostu instytucja ta olewa sobie obowiązki do realizowania których została powołana.
~ 27-06-2012 14:19
Dokładnie KPN po coś jest, wedle statutu powołane, nie dla samego logo i stanowisk!
~czytelnik JG 27-06-2012 15:56
Jak widać szanowny pan dyrektor Raj uważa inaczej. Miał byc raj w Karkonoszach ? Będzie raj - dla Raja, jego rodziny i kolesi ! Każe płacic innym za zdjęcia ale sam wydaje album za albumem trzepiąc przy tym niezła kasę. Tak wygląda gospodarowanie w KPN .
~~ 27-06-2012 17:24
Który z przewodników sudeckich zna dobrze Czeskie Karkonosze? Z tego co wiem żaden. Nowi przewodnicy na kursie nie uczeni są o Czeskich Karkonoszach.Chodzi im tylko o kasę ,a nie poznawanie Czeskich Karkonoszy.Często mylą Kanion Białej Łaby z Siedmiodoli. Co już niejednokrotnie zdarzyło mi się to stwierdzić.
~też turysta 27-06-2012 17:51
Na pewno wiedzą więcej od pana, panie Leszku. Przynajmniej tyle, że Dolina Białej Łaby to nie Kanion Białej Łaby, Sedmidolí to nie Siedmiodoli, a czeskie Karkonosze to nie nazwa więc nie pisze się z dużej litery. O kasie i czego uczą przewodników na kursach proszę się nie wypowiadać, bo za przeproszeniem g... pan wie. PS. Widzę, że stracił pan całą swoją odwagę i animusz i przestał się podpisywać? Na szczęście numer IP wszystko wyjaśnia...
~fico 27-06-2012 17:55
do godz. 17.24. Pewnie Pik lub Leszek ? Co za głupoty piszesz. Chyba nigdy nie byłeś na wycieczce z przewodnikiem sudeckim. W czasie kursu, czeska strona również wchodzi w zakres szkolenia. Duża część niezależnie przeszła szkolenie i zdała również egzamin przed komisją KrNaP-u otrzymując czeskie, państwowe uprawnienia przewodnika górskiego. O czym ty piszesz?
~Pik K 28-06-2012 17:33
Rzeczywiście powinno być http://pl.wikipedia.org/wiki/Sedm%C3%ADdol%C3%AD Siedmidoli nazwa pochodzi od siedmiu dolin w tym rejonie Karkonoszy. Jeszcze nigdy nie słyszałem ,aby ktoś z Jagniątkowa z przewodnikiem wybrał się do Białej Łaby czy Siedmidoli. TIK jest pionierem i popularyzatorem bliskich tras. Zapraszamy na pokazy multimedialne już w sierpniu po zakończeniu opracowań wszystkich atrakcyjnych szlaków górskich zarówno po czeskiej jak i po polskiej stronie Karkonoszy z wyjściem z Jagniątkowa. Wszystkie opracowane trasy są jedno dniowe.Nikt do tej pory nie opracowywał takich publikacji.Służy to promocji turystycznej naszego miasta.
~do Pik 28-06-2012 18:21
Nie ośmieszaj się, Pik. Wasze medialne starania, żeby jak najwięcej zasług przypisać TIK są wręcz śmieszne. Może dlatego brylujecie w mediach (głównie na forach) bo REALNYCH zasług nie macie żadnych. Byłem wielokrotnie w Dolinie Białej Łaby i powiem ci, że język polski słychać tam prawie tak samo często, jak czeski. A przy tym nie łamią przepisów obowiązujących w parku narodowym. Opisów tras też jest mnóstwo -wystarczy wziąć do ręki pierwszy z brzegu przewodnik po Karkonoszach. Gdybyś od czasu do czasu sięgał do ogólnodostepnej literatury, to nie pisałbyś Kanion Białej Łaby czy Siedmiodoli. Nie mierz więc ignorancji innych poziomem własnej ignorancji. I jeszcze jedno: wasza "promocja" robi lwią przysługę naszemu miastu i jego mieszkańcom. Popularyzujecie łamanie prawa, nic więcej.
~~` 28-06-2012 18:56
Może rysią bo tam króluje ryś
~jeszcze jedn 28-06-2012 19:11
Chwalić się zawsze można pokaż takie zdjęcia jak ja.
~piechur 28-06-2012 20:21
Aż mi się niedobrze robi, gdy to wszystko czytam. Niektórzy ludzie są aż tak bardzo przekonani do swoich błędnych racji, że nawet nie jest to już śmieszne. - Wjazd rowerem na teren przeznaczony wyłącznie dla turystów pieszych jest surowo zabroniony, a wręcz karany. Po stronie czeskiej stawki są nawet wyższe. - Kanion... Się uparłeś człowieku. Nazewnictwo jest jedno, obowiązuje na całym świecie, tylko w konkretnych językach. Nazywać to sobie możesz kanionem rowek, który wykopałem w ogródku. Jeśli pełnisz misję społeczną, prowadzisz wycieczki, podczas których ludzie mają coś poznać, to najpierw sobie doczytaj pozycje naukowe o Karkonoszach. PS. Od dziś będę sobie Śnieżkę nazywać Kupią Górą, bo mam taką ochotę. Pasuje Panie Leszku? cdn.
~ 28-06-2012 20:26
Kiedyś upierał się jak osioł, że Bażynowe Skały pisze się przez "rz", teraz wmawia wszystkim, że Dolina Białej Łaby nazywa się Kanion Białej Łaby. Wot, znaffca. Krowy mu oprowadzać po łące a nie ludzi po górach ...
~piechur 28-06-2012 20:28
cd. - Brak przewodnika. Jakoś nie widziałem odpierania zarzutów dotyczących obecności wykwalifikowanej osoby na trasie wycieczki. Nie było ani organizatora turystki kolarskiej, ani przewodnika sudeckiego. Pewnie "organizatorzy" tego wyjścia nie słyszeli dodatkowo o przewodniku po czeskich (nie Czeskich!!!) Karkonoszach. Wspominał o tym już "fico". Kto więc odpowiadał za grupę? Tak w ogóle brak przewodnika i organizatora też jest karalna. Podobnie jak w przypadku nr 1 w Czeskiej Republice można zabulić sporo za takie niedociągnięcia. - Niech pewni ludzie przestaną myśleć, że są pierwszymi odkrywcami nowych ziem, że byli tam pierwsi i chcą to ludziom pokazać. Sporo ludzi w DOLINIE Białej Łaby już było, bo to doprawdy piękne miejsce i obowiązkowe przy odwiedzaniu tamtej okolicy. Więcej luzu!
~piechur 28-06-2012 20:31
Zapomniałem o jeszcze jednej ważnej rzeczy! Błędy w nazewnictwie po stronie czeskiej jeszcze można "organizatorom" wybaczyć. Ale żeby własnego kraju nie znać i pisać o Słonecznikach?! Słoneczniki to są Van Gogha. W naszych, polskich Karkonoszach jest skała zwana Słonecznik. Pozdrawiam.
~Pik K 28-06-2012 21:33
Powiem tak: Do każdego górskiego schroniska w czeskich Karkonoszach można wjechać rowerem tam gdzie wjeżdżają samochody.To jest dodatkowy dochód dla tych schronisk.Sam się o tym przekonałem niejednokrotnie spotykając służy czeskie KPN.Tam gdzie są znaki poruszania się rowerem można iść rower prowadząc.U nas przy Wangu rowerzyści są zawracani. Nasze Towarzystwo odkrywa na nowo Karkonosze. Porównaj poprzednie mapy Bożynowych Skał z mapą wydaną w 2011 r. Tak samo jest z Czechami nawet nie wiesz ilu po tamtej stronie mamy przyjaciół, którzy wspierają naszą działalność. Wasza era już odeszła nawet nie macie aktualnych zdjęć tych okolic. No i o czym tu dyskutować. A straszenie prawem zostawcie dla siebie, bo mimo swoich starań nie zahamujecie rozwoju turystyki w Jeleniej Górze.
~do Pik K 28-06-2012 22:28
Co ty gościu bredzisz? Jakich aktualnych zdjęć nie mamy? W jaki sposób niby chcemy zahamować rozwój turystyki w Jeleniej Górze? Bo sprzeciwiamy się łamaniu prawa przez kilku nieuków przekonanych o swoim mesjanistycznym powołaniu? Daj spokój chłopie, ośmieszasz się na całego z takimi zarzutami. Co do poruszania się rowerem to: 1) na czeską stronę gór dotarliście przez polską stronę (więc złamaliście przepisy w obu parkach narodowych), 2) nie do każdego czeskiego schroniska można dojechać na rowerze, 3) nawet gdyby tak było to nie każdym szlakiem można jechać. Więc nie wciskaj kitów ludziom, po raz kolejny udowadniasz tylko, że nie znasz przepisów i gór. To "odkrywanie na nowo" to też jest śmiech na sali. Na nowo, czyli jak? Czy ktoś zdążył zapomnieć o Dolinie Białej Łaby? Nie zauważyłem :D
~fico 28-06-2012 23:26
Pik lub Leszek. Kończ Waść, wstydu sobie oszczędź. Zostań politykiem i rozwijaj sobie tą jak jej było ..... Sarnie Wzgórze (dotychczas Jelenią Górę). Przecież sam uważasz, że można dowolnie nazywać miejsca które się odkryło. Może utwórz ruch, który zniesie Parki Narodowe. Albo najlepiej wybuduj sobie szałas na "Bożynowych Skałach" i nie pojawiaj się z rowerem na szlakach pieszych tam, gdzie nie masz wstępu.
~Pik K 29-06-2012 18:34
Powiem tak : Nic wam nie da obrażanie mojej osoby na forum. Nie zahamujecie rozwoju Karkonoszy. Zasypię fora dziesiątkami zdjęć i opublikuję szereg nowych artykułów na temat Jeleniogórskich Karkonoszy. Za rok nikt Was nie będzie słuchał. Wasze wpisy zostaną jako dowody Waszej głupoty.
~nn 29-06-2012 19:39
niech ci obroncy dzialan kpn rusza d... kiedy tabuny niedzielnych "turystów" lamia prawo!!! gdzie ta banda pseudostrażnikow się chowa - od kilku lat nie widzialem na terenie kpn żadnego! teraz płaczą, że im koryto zabierają, bo nikt przewodnika nie wynajął
~fico 29-06-2012 19:50
O jakim rozwoju piszesz? W pracy społecznej stosuj zasady, które wcześniej mądrzy ludzie ustalili. Jeśli obowiązuje zakaz wjazdu rowerami, to się tam nie pchaj. Organizowanie imprez na terenie parków narodowych wymaga zezwolenia. Nazwy miejsc są obowiązujące od wielu lat, Ty właśnie chcesz je teraz zmieniać, bo tak ci się podoba ? Buduj drogi rowerowe w innych miejscach, a nie w Karkonoszach, które wyobraź sobie są obszarem chronionym. Będziesz pisał o "Jeleniogórskich Karkonoszach", a te inne Karkonosze, to jak nazwiesz ?
~fico 29-06-2012 19:53
Ja strażników widzę i to często. Nie widzę jednak zależności między przewodnikami, strażnikami i jakimś "korytem".
~czytelnik JG 29-06-2012 22:00
Nie widzę tu żadnego obrażania pana Pika. Za to on sam powtarza w kółko to samo, że już muchy ziewają. Nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać. Dosłownie argumenty i zarzuty na poziomie dziecka. On chyba nie jest w stanie zrozumieć, czym jest prawo i dlaczego należy je przestrzegać. Tak mają jednostki, których nie da się zsocjalizować. Odpowiedź w stylu: "Zasypię fora dziesiątkami zdjęć i opublikuję szereg nowych artykułów na temat Jeleniogórskich Karkonoszy" przypomina mi zachowanie "na złość mamie odmrożę sobie uszy". A publikuj sobie człowieku ile wlezie, im więcej twoich zdjęć i artykułów tym więcej dowodów na łamanie prawa. Wcześniej czy później z pewnością ktoś się tobą zainteresuje - to tylko kwestia czasu. Być może za rok nikt już nie będzie pamiętał kto to taki był Krzysztof Pik.
~czytelnik JG 29-06-2012 22:11
Jeszcze jedno: jeśli ktoś decyduje się opublikować na poczytnym portalu artykuł i zdjęcia z wyraźnymi dowodami na łamanie prawa to niech nie dziwi się, gdy czytelnicy wyrażają swoją dezaprobatę i krytykę. Nawet gdyby opinie nie były do końca grzeczne. Zdecydowałeś się kolego poddać pod publiczną ocenę swoją działalność więc teraz nie wylewaj żalów, że opinie nie są pochlebne. Miej tę odrobinę godności, żeby przyjąć krytykę, do której sam sprowokowałeś. Gdybyś był uczciwym człowiekiem, napisałbyś coś w stylu: "tak, teraz widzę, że postąpiłem nie do końca dobrze, dziekuję za zwrócenie uwagi, chciałem jak najlepiej, następnym razem postaram się nie łamać przepisów". Tymczasem ty idziesz w zaparte, zachowujesz się jak dziecko, które najpierw coś przeskrobało a potem ma żale, że dostało klapsa.
~SARBLE 30-06-2012 14:44
ŻENADA!!!!! Artykuł jest o wycieczce pieszej i prawdopodobnie taka była, a tu komentarze i pyskówka o łamaniu prawa i wycieczce rowerowej. Z tego jasno wynika, że z tej zawiści, głos zabierają "gorliwi wielbiciele" pana Zbyszka i pana Krzyśka,dla których ten tekst jest niezrozumiały, albo też nie chodzi tu o sam tekst, ale o to ,aby tym panom "dowalić". Zazdrość, czy własna bezsilność???? Jak ktoś ma jakiś fajny pomysł, to najlepiej go skrytykować i zmieszać z błotem.
~Januszz 30-06-2012 15:38
Panie Pik/Leszek, widzę, że po raz kolejny zmienił pan nicka. Bardzo nieładnie świadczy o panu, że podpisuje się różnymi nickami tworząc kolejne fikcyjne postacie które jakoby pana popierają. IP pana demaskuje. I potwierdza, że pańska kultura dyskusji jest na poziomie ZEROWYM.
~SARBLE 30-06-2012 17:55
P.Januszzu - jeżeli jesteś takim demaskatorem IP-nów, to "gratuluję" i potwierdza się teza, że każdy sądzi według siebie:(
~czytelnik JG 30-06-2012 18:30
Leszek lub Pik, za to ja gratuluję tupetu i braku uczciwości. Choć właściwie nie ma czego tu gratulować. Dwa dyżurne IP: *.dialog.net.pl (78.10.*.*) i *.dialog.net.pl (78.8.*.*), z których naprzemiennie klikają Leszek i Pik, podszywając się przy tym czasem pod inne osoby. Gdy dawniej wyświetlała się tylko nazwa operatora to takie numery wam przechodziły, teraz już nie. Z kim my tu rozmawiamy o przestrzeganiu prawa i zwykłej ludzkiej uczciwości?
~do czytelnik 2-07-2012 0:21
Przestudiuj sobie najnowszą mapę Karkonoszy i porównaj starą zobaczysz świeżo naniesione szczyty,skały Bażyowych Skał, których nazwy są mojego autorstwa. Szereg publikacji na temat Karkonoszy, Rudaw Janowickich w miesięczniku "Na Szlaku". Widzę denerwuję środowisko przewodnickie. Ja bym się cieszył z Waszych sukcesów ,bo o jest dla dobra rozwoju turystyki w Jeleniej Górze.Krzysiek Pik
~czytelnik JG 2-07-2012 14:14
Wow, Krzysiek Pik wymyśla na mapach nazwy geograficzne w Karkonoszach! Teraz wiemy, skąd na mapach jest tyle błędów. Oby to nie były nazwy tej klasy, co Kanion Białej Łaby, Słoneczniki czy BaRZynowe Skały. A mówiąc serio: gdybyś miał jakieś pojęcie o tworzeniu nazw geograficznych, wiedziałbyś, że nie zajmują się tym lokalne łaziki tylko naukowcy w Komisji Standaryzacji Nazw Geograficznych. Żeby wiedzieć coś więcej o nazwach, trzeba znać się na onomastyce, geografii i historii a nie tylko wiedzieć, jak napompować dętkę w rowerze i trafić nielegalnie do skałek w parku narodowym. Więc łaskawie nie wciskaj kitów, macie zbyt wysokie mniemanie o sobie i swoich rzekomych zasługach dla "rozwoju turystyki" w regionie. Co do owych publikacji w "Na szlaku", jesteś w stanie podać ich tytuły?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Po Koronę Gór Polskich

Wypadek przy sądzie

Równowaga między kulturą a naturą

Wybory: Zwycięstwo PiS

Stop marginalizacji średnich miast

Sonda

E-papierosy są lepsze od zwykłych?

Oddanych
głosów
703
Tak
14%
Nie
65%
Nie wiem
21%