MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Poniedziałek, 13 lipca
im. Małgorzaty, Henryka

Odeszli na wieczną lekcję. Pamięci ludziom szkoły

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 5 listopada 2010, 7:49
Aktualizacja: 7:50
Autor: Barbara Ludorowska
Fot. B. Ludorowska
Wczoraj w kościele św. Erazma i Pankracego została odprawiona Msza św. w intencji zmarłych: nauczycieli, pracowników oświaty i uczniów z jeleniogórskich szkół. Pedagodzy są prawdopodobnie jedyną grupą społeczną, która w ten sposób, od wielu lat, czci pamięć tych, którzy trudzili się nad wychowaniem i kształceniem młodego pokolenia jeleniogórzan.

Inicjatorem tych nabożeństw jest duszpasterz jeleniogórskich nauczycieli ks. Prałat Józef Stec. Tegorocznej Eucharystii przewodniczył ks. biskup Marek Mendyk. W homilii podkreślił, że pragnął od dawna uczestniczyć w tej wyjątkowej Mszy św., w której ci, którzy tworzą aktualnie historię swoich szkół, pamiętają o swoich poprzednikach.

Do kościoła przyszli nauczyciele i uczniowie większości placówek oświatowych Jeleniej Góry, którzy odczytywali nazwiska zmarłych pedagogów, pracowników szkoły, podając kilka informacji na temat ich pracy pedagogicznej. Nauczyciele i uczniowie pamiętali również o zmarłych uczniach. Przedstawiciele niektórych szkół nie zapomnieli o patronach swoich szkół: Januszu Kusocińskim, Bronku Czechu polecając ich dusze Bogu.

Była to niezwykle wzruszającą uroczystość. Wsłuchując się w listy nazwisk zmarłych nauczycieli, wielu z obecnych przypominało sobie twarze tych, którym zawdzięczają tak wiele. Niektórzy nawet nie zdawali sobie sprawy z tego, jak wielu z nich już odeszło.

– Tam, gdzie są, dobrze im jest, a tu po ich głosach, w szkolnych murach, wciąż drży powietrze. Zostały po nich puste miejsca przy stole w pokoju nauczycielskim, pożółkłe fotografie i…wspomnienia. Odeszli po to, by żyć.
I tym razem będą żyć wiecznie – tak przedstawicielka jednej ze szkół zakończyła odczytywanie listy Zmarłych.

Ogłoszenia

Czytaj również

Koderzy ze Ścięgien

Czyżby Andrzej Duda?

Pszczeli projekt KPN

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~pytajnik 5-11-2010 11:34
Czy to aby nie przesada, życzyć nauczycielowi po śmierci wiecznej lekcji?
~nauczyciel 5-11-2010 12:15
Przecież NAUCZYCIEL, to powołanie, nie zawód. Nauczycielem sie jest ZAWSZE. A skoro odeszli po to, by żyć, więc dlaczego nie życzyć im wiecznych lekcji?
~pytajnik 5-11-2010 13:02
do ~nauczyciel Skoro tak, to po kiego łazisz co miesiąc do kasy po wypłatę i zawracasz głowę? Przecież to powołanie, nie zawód.
~nauczyciel 5-11-2010 14:57
Aby realizować swoje powołanie trzeba mieć z czego żyć....co do gara włożyć..... czymś dojechać do szkoły, gdzie to POWOŁANIE wypełniam. a jako nauczyciel stażysta wcale dużo nie zarabiam, więc w jakiś sposób realizuję powołanie w takim znaczeniu, jak "pytajnik" sobie wyobraża....
~jelgór 5-11-2010 19:11
nie, to porażka życzyć wiecznej lekcji, raczej się życzy wiecznej przerwy czy wiecznych wakacji - a tak, to jakby zmarłym sprzątaczkom życzyć wiecznego sprzątania toalet
~nauczyciel 5-11-2010 20:20
ale jeśli sprząta z powołania, to dlaczego nie?Przecież nie zawsze sprzatanie to przymus. Bywa, że i wolny wybór.... a jeśli się w tym realizuje? Znam taką nauczycielkę, co to płakała, gdy zaczynały się wakacje... naprawdę! Jej na pewno będę po śmierci życzył , aby swoje POWOŁANIE realizowała w zaświatach.
~JARIATH 6-11-2010 1:04
Szczegolnie tej pani od historii co mnie w podstawowce w dupsko linijka bila przed cala klasa . Polska to dziwny kraj

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Finał konkursu Uczę się bezpiecznie żyć

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Nowa rektor w KPSW

Frekwencja dopisała. Będzie skatepark?

Egzaminy zawodowe uczniów kowarskiego Lema

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
534
Tak
47%
Nie
40%
Nie wiem
14%