MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

„Oddam shih tzu” – a naprawdę nielegalna sprzedaż

Wiadomości: Region
Środa, 10 maja 2017, 8:20
Aktualizacja: Czwartek, 11 maja 2017, 7:43
Autor: Joanna
Fot. Użyczone
Wciąż można znaleźć w Internecie ogłoszenia pochodzące od nielegalnych handlarzy zwierząt. Reagujcie, bo według Ustawy o Ochronie Zwierząt, sprzedaż kupno z nieuczciwych hodowli jest zabroniona.

- Jaka jest cena za pieska? - Witam, cena za pieska to 700 zł, nie posiada rodowodu, ale posiada książeczkę szczepień, jest odrobaczony i zaszczepiony. Następne ogłoszenie nosi tytuł: amstaffy, labradory. Podstawiona osoba pyta: jaka jest cena za szczeniaka? I otrzymuje odpowiedź - 100 zł zaliczki i 100 zł przy odbiorze. Są to tylko koszty utrzymania szczeniaka, książeczka, odrobaczenie, witaminy. Dostępne tylko suczki. Takie ogłoszenia można znaleźć w Internecie, na portalach ogłoszeniowych.

Pomimo ustawy o Ochronie Zwierząt, która zabrania rozmnażanie zwierząt w celach handlowych, ludzie nadal w nieuczciwy sposób próbują zarobić na krzywdzie zwierząt. Psy i koty, pochodzące z pseudohodowli są sprzedawane za spore sumy. Najczęściej zwierzęta w hodowlach nastawionych na zysk żyją w bardzo złych warunkach. Często są po chowie kazirodczym. Stąd tak wiele różnych chorób genetycznych, jak np. miękka czaszka, jedne kończyny dłuższe inne krótsze, wady kręgosłupa i układu kostnego oraz choroby serca. Rozmnażanie nielegalne zwierząt przyczynia się też do wzrostu liczby bezdomnych zwierząt. Jak reagować gdy spotykamy się z przypadkiem ich nielegalnej sprzedaży ?

– Jeżeli widzicie przypadki handlu kundelkami (psy bez rodowodu) lub kotami dachowcami, koniecznie zgłoście to administracji strony, na której widzicie ogłoszenie. Mając odpowiednie dowody sprawę można zgłosić na policję. Jeśli widzicie, że ogłoszenia się powtarzają lub zwierzęta są w złych warunkach, zgłoście sprawę do najbliższej organizacji pro – zwierzęcej - takie przydatne informacje podaje Jeleniogórski Wolontariat dla Zwierząt - Mondo Cane, który pomaga zwierzętom praktycznie na każdy możliwy sposób.

Przez wszystkie lata działalności fundacja wysterylizowała kilkaset zwierząt (ok. 700) a to oznacza, że nie pojawiło się ponad 6 000 niechcianych istot, które później wylądowałyby w schroniskach, na łańcuchach lub zwinięte w worek i wyrzucone do rzeki czy zakopane żywcem – bo i tak bywa.

Wolontariusze, celem zapobiegania krzywdzie zwierząt ostrzegają ludzi przed oszustwami oraz apelują, by nie kupować ich, bo w ten sposób wspieramy okrutny biznes, a przecież mnóstwo zwierząt jest w potrzebie. Sprzedawane szczeniaki i koty zabierają domy tym, które już są i bardzo długo szukają domów dla siebie. Niestety, pieniądze na działanie fundacji gwałtownie się kończą a wolontariusze apelują o pomoc.

Aby pomóc zwierzętom znajdującym się w jeleniogórskim wolontariacie Mondo Cane można wesprzeć fundację przelewając dowolną kwotę w formie darowizny na konto: Fundacja Mondo Cane – Inspektorat Jelenia Góra ul. Grodziska 13, 96 - 321 Żabia Wola, Bank PKO S.A. 31 1240 6348 1111 0010 4975 2491, pay pal jwdzwierzat@gmail.com z dopiskiem „na cele statutowe” .

O tym jak pomagać, można przeczytać więcej na stronie: http://mondocane-jg.com.pl/.

Ogłoszenia

Czytaj również

Areszty za rozbój i kradzież

Znów odmierza czas

95 lat Lasów Państwowych  

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~czesio 10-05-2017 10:37
Ludzie to jednak mendy.
~ 10-05-2017 15:53
Tak a często też oddam. A jak się okazuje po telefonie ktoś jednak chce sprzedać. A komentujący powyżej ma racje, ze na Jelonce też publikowane są ogłoszenia takich hodowli, które nie są zarejestrowane. I to jest bardzo ważne aby nie kupować takich zwierząt. Bo są trzymane i rozmnażane w sposób bestialski wobec nich. Ale także ci, którzy rozmnażają pieski w lepszych warunkach tzw nierasowe też przyczyniają się do przekazywania chorób danej rasy w kolejnych pokoleniach. A z tego jest tylko nieszczęście i męczarnia dla zwierzaków i ich przyszłych właścicieli. Warto jest się zastanowić nad pieskiem czy kotkiem ze schroniska, a nie z hodowli bez rejestracji.
~ 10-05-2017 18:18
A ja wzięłam dwa dorosłe rasowe koty,ktoś chciał/musiał je oddać. Pierwsze co zrobiłam, to je wysterylizowałam i wykastrowałam, żeby się nie rozmnażały.I nie było mi żal tych pieniędzy, jakie mogłabym zarobić na niebieskookich kociętach po mojej kotce. Mam teraz w domu wesołe, wychodzące koty i nie martwię się, z kim pójdzie w długą kicia :) A poprzedni właściciele to głupcy, którzy chcieli zarabiać na na ich rozmnażaniu, po cichu i bez pozwolenia...
~Bolek 10-05-2017 23:40
Koty umarły - szok!!!
~Janku 16-08-2017 21:44
dużo o pseudo hodowlach możecie też znaleźć tu http://shihtzu.com.pl/pseudohodowle/

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Radny KO: Szyszko już, a kiedy reszta?

Wybory parlamentarne (aktualizacja)

Ostatnia prosta kandydatów

Dojrzały KSON z ambsadorami

Stop marginalizacji średnich miast

Sonda

E-papierosy są lepsze od zwykłych?

Oddanych
głosów
577
Tak
13%
Nie
66%
Nie wiem
21%