MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Oddalona kasacja za podwójne zabójstwo

Wiadomości: Warszawa
Środa, 23 stycznia 2019, 6:23
Aktualizacja: Piątek, 25 stycznia 2019, 10:55
Autor: WAC
Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy Piotra G. ze Zgorzelca, skazanego przez Sąd Okregowy w Jeleniej Górze na dożywotnią karę więzienia za śmiertelne podpalenie dwóch mężczyzn w salonie gier. Tym samym kara dożywocia stała się ostateczna.

Przypomnijmy. Makabryczne zdarzenie miało miejsce 13 kwietnia 2015 roku. Tego dnia w godzinach porannych do kasyna w Zgorzelcu, przy ul. Daszyńskiego przyszli Piotr G. i Mateusz K. Jak ustalono w toku śledztwa, Mateusz K. wniósł do pomieszczenia dwa kanistry z łatwo palną cieczą. Drugi z mężczyzn zażądał od pracownika lokalu, 22 – letniego Tomasza K., zwrotu dwóch aparatów telefonicznych oraz 150 złotych, które miał mu być winien nieobecny w tym momencie właściciel kasyna za rzekomą wygraną na automatach. Gdy usłyszał odmowę, oblał paliwem nogi Tomasza K. oraz obecnego w kasynie 22 – letniego Pascala B., a następnie odpalił zapalniczkę. W pomieszczeniu nastąpił wybuch. W wyniku odniesionych obrażeń zarówno Pascal B., jak i Tomasz K. zmarli w szpitalu.

W procesie, który toczył się przed Sądem Okręgowym w Jeleniej Górze, a zakończył w kwietniu 2017 roku, Piotr G. został uznany za winnego i skazany na karę dożywotniego więzienia z prawem do możliwości o ubieganie się o przedterminowe zwolnienie po 35 latach. Od wyroku tego obrońca mężczyzny odwołał się do Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, który podtrzymał to orzeczenie.

Bezpośrednio po ogłoszeniu wyroku przez wrocławską apelację, adwokat Piotra G. zapowiedział, że złoży wniosek o jego kasację do Sądu Najwyższego. W nim obrona skazanego zarzuciła orzeczeniu, wydanemu w stolicy Dolnego Śląska szereg nieprawidłowości, między innymi wadliwość rozpoznania wniosku o wyłączenie sędziego sądu okręgowego w tej sprawie, naruszenie poszanowania prawa do obrony oraz sposobu rozpoznawania argumentów z apelacji.

Sąd Najwyższy oddalając wniosek o kasację ocenił, że ustalenia sądów niższych instancji w tej sprawie były prawidłowe, zaś Piotr G. miał sprecyzowany i bezpośredni zamiar pozbawienia życia przynajmniej jednej z ofiar. Stwierdzono też, że już wcześniej mężczyzna wysuwał groźby wobec pracownika salonu gier, w którym doszło do zbrodni.

Twoja reakcja na artykuł?

15
83%
Cieszy
1
6%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
1
6%
Złości
1
6%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Promowali się w stolicy

Studium na początek

Przetarg anulowany  

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~Czyste powietrze 23-01-2019 20:44
Niech zdycha w kryminale!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Remont tarasu Karczmy Sądowej

Świętują Niepodległość

Wypadek przy baniakach  

O rozpadających się górach

Udany Piknik Strzelecki

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
830
Tak
63%
Nie
30%
Nie wiem
7%