MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Od września o zwolnienie z wf–u nie tak łatwo!

Wiadomości: Polska
Niedziela, 13 września 2015, 8:14
Aktualizacja: Poniedziałek, 14 września 2015, 10:36
Autor: Katarzyna Pruś
Fot. Katarzyna Pruś
Inny sposób oceniania i zwalniania z zajęć wychowania fizycznego to kolejna ze zmian w nowo rozpoczętym roku szkolnym. 1 września weszło w życie kolejne rozporządzenie Joanny Kluzik–Rostkowskiej w sprawie szczegółowych warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy w szkołach publicznych.

Na każdym poziomie edukacji, nie trudno było zaobserwować coraz niższą frekwencję na zajęciach fizycznych. Centrum Edukacji Obywatelskiej i PBS przeprowadziły badania z których wynika, że co piąty uczeń w polskich podstawówkach nie ćwiczy na w-fie. W szkołach ponadgimnazjalnych odsetek ten wyniósł aż 36 procent. Uczniowie, coraz częściej przedstawiając zwolnienie lekarskie, zyskiwali możliwość nieuczestniczenia w obowiązkowym w-fie. Już dawna toczy się walka z dużą absencją na tych zajęciach. Podejmowano szereg akcji w tym zakresie, sprawą zajęła się nawet Najwyższa Izba Kontroli. Także Ministerstwo Sportu i Turystyki zdecydowało się przeprowadzić kampanię „Stop zwolnieniom z w-fu” z udziałem Anny Lewandowskiej.

– Kiedyś, w pierwszej klasie liceum, miałam takie zwolnienie i nie musiałam ćwiczyć na w-fie. Miałam problemy ze stawem skokowym. Choć bolała mnie noga, cieszyłam się, że nie musiałam ćwiczyć. Przyznam szczerze, że nie mam smykałki do tego przedmiotu, co przekładało się na mało atrakcyjną ocenę końcową, która zaniżała mi średnią – wspomina Karolina, była uczennica jeleniogórskiego liceum.

Zmiany ministerstwa mają pomóc także i w takich przypadkach. Według paragrafu 11 nowego rozporządzenia przy ustalaniu oceny, oprócz wysiłku wkładanego przez ucznia w wywiązywanie się z obowiązków wynikających ze specyfiki zajęć w-fu, należy brać pod uwagę również systematyczność udziału w tych zajęciach oraz aktywność ucznia w działaniach podejmowanych przez szkołę na rzecz kultury fizycznej. Być może nowe zapisy sprawią, że uczniowie, nawet ci mniej sprawni fizycznie, będą chętniej uczestniczyli w zajęciach i to bez obawy o złe oceny. Również ministerstwo, uzasadniając tę decyzję, mówi o zwiększeniu motywacji uczniów do uczestnictwa w zajęciach wychowania fizycznego oraz podejmowania aktywności na rzecz kultury fizycznej, jako działań mających wpływ na kształtowanie prozdrowotnego stylu życia.

Jednak najistotniejszą zmianą dotyczącą tego przedmiotu są nowe zasady dotyczące zwolnień lekarskich. Dotychczas uczniowie, np. tacy jak wspomniana Karolina, po przedstawieniu opinii lekarza o ograniczonych możliwościach uczestniczenia ucznia w zajęciach, byli zwalniani z tych zajęć całkowicie. Nie musieli więc w ogóle uczestniczyć w zajęciach wychowania fizycznego.

Od teraz dyrektor szkoły ma możliwość zwolnienia ucznia z wykonywania jedynie określonych ćwiczeń fizycznych na czas określony w opinii wydanej przez lekarza. Intencją wprowadzenia tych rozwiązań jest umożliwienie uczniom uczestniczenia w zajęciach wychowania fizycznego, nawet w ograniczonym wymiarze, co niewątpliwie będzie miało korzystny wpływ na ich rozwój fizyczny.

Według badań przeprowadzonych przez NIK, lekcje w-f nie są lubiane również z powodu monotonii i nieatrakcyjności zajęć. W opinii uczniów, nauczyciele często ograniczają się do gier zespołowych czy męczącej gimnastyki. Sądzą, że proponowanie innych form aktywności tj. taniec, aerobik czy aktywna turystyka by zwiększyły aktywne uczestniczenie w tych zajęciach.

Ogłoszenia

Czytaj również

Wyzwanie dla uczniów z Karpacza

Udany Piknik Strzelecki

Co kryje w sobie włos?

Komentarze (26) Dodaj komentarz

~Hehe 13-09-2015 9:19
Nauczyciel powiedział ze mozna sobie zrobic zwolnienie lekarskie tylko ze musi byc napisane 'ze wszystkich aktywności fizycznych' wiec wszytko da sie obejść ;)
~gadu 13-09-2015 10:28
Mało powiedziane: mało atrakcyjne zajęcia, nauczyciele wulgarni, byłam świadkiem, gdy nastolatka wykonywała zlecona przez nauczyciela w-f zadanie, niestety nie wyszło i pan pokrzykiwał bo jak cię kopne w d..... Nauczyciele często są wulgarni, poniżają uczniów, wyśmiewają się z ich problemów zdrowotnych. Mało tego podważają opinie lekarzy i poradni specjalistycznych. Nie potrafią, interpretować zaleceń i jak się okazuje dzieci już od pierwszej klasy (wszystkie chcą być aktywne biegać, grać) naraz unikają zajęć, to jest bardzo ciekawe???
~Ewka 13-09-2015 10:54
Prawda jest taka, że nauczyciele zwolnienie z określonych ćwiczeń traktowali jak papier toaletowy więc na prośbę rodziców lekarze wypisywali zwolnienia z całości w-fu. Od czasu jak byłam świadkiem zmuszania przez nauczyciela w-fu jednego z uczniów do biegów długodystansowych wcale się temu nie dziwię. Dziecko łapało powietrze jak ryba, pot zalewał mu oczy a przy każdej próbie zatrzymania i złapania oddechu rozlegało sie pokrzykiwanie nauczyciela "..no rusz d... co się zatrzymujesz" A pani minister dziwi sie, że dzieci unikaja w-fu...
~ 13-09-2015 11:29
Sama "pani minister" by zaczęła się wpierw ruszać, wyszło by to jej na zdrowie i zaczęłaby mieć jakiekolwiek pojęcie o aktywności sportowej. A same wf-y mogłyby być atrakcyjniejsze dla uczniów, gdyby mogli wybierać między różnymi jej formami, typu karate, fitness, pływanie...
~ 13-09-2015 11:41
Jest lekcja, pani pyta dzieci: Co daje nam krówka? Dzieci: Mleczko! Pani: Dobrze. A kurka? Dzieci: Jajko Pani: No pięknie! A świnia? Dzieci: Zadania domowe!
~... 13-09-2015 11:50
W moim przypadku od szkoły podstawowej do szkoły średniej nauczyciele Wychowania Fizycznego jedyne do pokazali na zajęciach to tylko to że ich nigdy nie było. Rzucili nam piłkę i graliśmy albo w siatkówke , koszykówkę lub piłkę nożną i wychodzili sobie zero zainteresowania nie mówiąc już o zaangażowaniu jakimkolwiek skoro to jest nauczyciel Wychowania Fizycznego to niech pokaże to .
~18sqandal 13-09-2015 12:42
........... bo ocena z Wefu powinna być wystawiana za zaangażowanie u cznia a nie za wyniki sportowe , bo wyniki zależne są od wielu czynników ( wzrost , sprawnośc fizyczna ) a tego się nie idzie nauczyć z tym trzeba się urodzić . A nauczyciel jak sumienny to ma tabele i wg. wieku skok w dal 5 m , 100 m 14 sek i tak dalej i co , ano uczniowie mniej sprawni fizycznie boją się tego przedmiotu .
~No jasne 13-09-2015 12:43
No jasne co za brednie / proszę przyjść na zajęcia i zobaczyć panny w tipsach jak ćwiczą ....
~taxi -196 26 13-09-2015 13:09
i tak grubasy i nastoletnie prostytutki beda unikac lekcji
~ 13-09-2015 13:14
Z lekcji w-f pamietam bieg na setke do bufetu.
HankaOdRumcajsa 13-09-2015 13:21
Do bufetu to się biega po setkę...
Ania ZF 13-09-2015 15:39
Bardzo dobry pomysł ze zmianą przepisów. Teraz powinno być trudniej zdobyć takie zwolnienie.
Anna Janda 13-09-2015 16:36
To po części wina rodziców. Od małego trzeba wdrażać dziecko do aktywności fizycznej. A dzisiaj to tylko komputer i czipsy.... potem kaleki rosną.
Mariusz Gurtatowski 13-09-2015 17:06
Zgadzam sie. Te dzieciaki teraz to ciamajdy straszne. Jak chodziłem do podstawówki to dodatkowo za dobre sprawowanie na wf mieliśmy lekcje pływania. A jak dzieciak skrzywiony lub garbiący się, to jeszcze dodatkowo lekcje korekcyjne z wf-u i dodatkowe pływanie.
~fiufiu 13-09-2015 18:19
Brawo! Róbcie więcej ograniczeń, będzie więcej kombinacji... na szczęście ten rząd jest już pozamiatany :P
~ 13-09-2015 18:26
A ja pamiętam , w latach 70 ub. wieku panią od WF w Żeromie- Pani Z.K nie uznawała w ogóle zwolnień lekarskich. Te osoby, tj. dziewczyny, zwolnione z wf musiały , jeśli bardzo się żle czuły siedzieć ,prosto , z woreczkiem grochu na głowie, lub wykonywać zadane relaksujące ćwiczenia...a jeśli były bardziej "na chodzie" musiały spacerować pilnując ładnej sylwetki z książką, woreczkiem grochu na głowie wokół sali... Przyznam chichotałyśmy ,wtedy z politowaniem, gdy słyszałyśmy : Dziewczynki, lekko , lekko jak zefirki ! Teraz myślę sobie,że pani Z.K była bardzo mądrą kobietą. Która młoda kobitka, dzisiaj, naprawdę trzyma ramę i pięknie chodzi ?
~Ekolog 13-09-2015 21:29
Wychowanie fizyczne to lekcje jak każde inne, np. matematyka. Żeby zdobyć lepszy stopień trzeba się trochę napocić, jeśli nie ma się talentu. Jeśli nauczyciele tego przedmiotu się nie przykładają, to dziwnym nie jest, że uczniom się nie chce. Wychowanie fizyczne to nie tylko "macie piłkę i grajcie". Jako antytalent gimnastyczny w średniej szkole miałem mnóstwo luf za ćwiczenia typu fiflak, stanie na rękach, mostek ze stania na rękach, itp. Nie chciało się gimnastykować w domku...
~JELENI OGÓR 13-09-2015 22:35
ŻADNYCH ZWOLNIEŃ !!! jeżeli ktoś ma jakieś problemy to lekarz zamiast zwolnienia powinien przygotować listę ćwiczeń gimnastycznych dostosowanych do danej wady która potem trafia do nauczyciela w-f --- naród w lepszej kondycji to KRÓTSZE KOLEJKI U LEKARZA ____ na dodatek należy w końcu coś zrobić z tym że dzieci którym nie idzie tak dobrze jak innym często są szczute przez resztę klasy także po za lekcjami w-f
THX1138 13-09-2015 22:55
do JELENI OGÓR : z tym szczuciem to racja nie rz tak było że jak komuś nie szło granie w piłkę nożną lub inną to stawał się przez to popychadłem klasowym , należy sportowo wychowywać że należy wspierać słabszych a nie zagryzać ich jak stado wilków słabszą jednostkę, nic dziwnego że niektórzy lewe zwolnienia sobie kombinują skoro tak się dzieje
~ 14-09-2015 8:16
Tylko na ile sami wuefiści są kompetentni do prowadzenia takich zajęć. Ogolnorozwojowe jeszcze ogarną, ale już z korekcyjnymi wielu ma problemy, brakuje fachowości. Lepiej rzucić piłkę i niech uczniowie sobie pograją...
~a w sp7... 14-09-2015 9:21
A my w "siódemce" mamy zaangażowanego pana od W-F-u i wszyscy ćwiczą-nie ma zmiłuj. Lekcje są prowadzone profesjonalnie, ciekawie i jest fajny sprzęt- jakby wszędzie tak było to i zwolnień by nie przynosili
~pfff 14-09-2015 10:16
no Ewka,Twoja historia mnie wzruszyła,jakiż to byłdługi dystans ? 1 km ? No to gratuluję wychowania dziecka.Od kilu dni lament,że w sklepiku szkolnym nie będzie w sprzedaży śmieci ,teraz doszło to.Kim wy jesteście ??? Jak wychowujecie dzieci? Przeciez to będą kaleki fizyczne,w wieku 30 lat pod opieką diabetologów i kardiologów,nie potrafiące bez przystanku wejść na 3 piętro.Dramat mentalny.
~MOTORNICZY 14-09-2015 10:37
No i chodzą takie platfusy po ulicach z imprezki na imprezkę, ale z powykrzywianymi kręgosłupami. Przypatrzcie się jak będziecie iść ulicą jak młodzież obecna stawia stopy - platfusy przekoszmarne, a wszystko przez to że sportu się unika
~jakitaki 14-09-2015 10:46
wszystko zgoda, tylko, że dzieci tak jak i dorośli mają różne predyspozycje do aktywności fizycznej, więc chyba naturalnym jest, że zajęcia sportowe w szkołach powinny być dostosowane indywidualnie do każdego dziecka. O ile spora część dzieciaków może być prowadzona wg standardowego schematu zajęć sportowych, o tyle te dzieci które nie mieszczą się w schemacie, powinny być prowadzone wg zaleceń specjalistów, a do takich nie należy już na pewno dyrektor placówki. Słusznym rozwiązaniem byłoby natomiast prowadzenie zajęć WF wg umiejętności a nie wg klas czy roczników, rozwijając dzieci równomiernie zgodnie z indywidualnym tempem rozwoju, a nie na siłę. Bo nic tak nie zniechęca do aktywności fizycznej jak to, że sport kojarzy się z wysiłkiem ponad miarę...
~Em 14-09-2015 11:01
Koniec z hodowaniem kalek ! Obowiązkowe zajęcia z wychowania fizycznego. I niech pożeracze śmieciowych przekąsek sapią i pocą się do żywego. I niech płaczą i słabną. Przynajmniej na chwilę chociaż odkleją gały od ekranu smartfona. I tylko im na zdrowie wyjdzie.
~abc 17-09-2015 18:45
Jest o czym bić piane o jakiś predyspozycjach , uwarunkowaniach nauczycielach dobrych złych gdy fakt jest faktem,ze rośnie nam pokolenie kalek.Przecież jeszcze w latach 90 tez nie wszyscy uczniowie byli wyczynowcami sportowymi a unikanie wf nie było tak nagminne,poza tym kiedyś dzieci chodziły piechotą do szkoły a nie wożono im tyłki samochodami to tez był ruch.I bardzo dobrze niech się ruszają chociaż te kilka godzin w tygodniu bo życie upasionego kanapowca jest niestety smutne i krotkortwałe

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Radni KO przeciw kupcom?

Studium na początek

Świętują Niepodległość

Marcin Wyrostek patriotycznie

Przedszkolaki w SP 7

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
830
Tak
63%
Nie
30%
Nie wiem
7%