MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Ochroniarze zepsuli zabawę studniówkową

Wiadomości: JELENIA GÓRA/ REGION
Niedziela, 8 lutego 2009, 13:32
Aktualizacja: 16:11
Autor: TEJO
Fot. .......
Mieli pomagać i ochraniać najważniejszą dla tegorocznych maturzystów imprezę, a okazali się powodem frustracji 19–latków. Pracownicy firmy ochroniarskiej zachowywali się po chamsku – piszą do nas licealiści z ZSO nr 1 im. Żeromskiego.

– Bawiliśmy się w Świeradowie-Zdroju. Wynajęliśmy firmę ochroniarska dla utrzymania porządku, ale panowie (i jedna pani) z ochrony, byli nadgorliwi i zachowywali się tak, jak ochronie, zwłaszcza podczas studniówki, nie wypada – czytamy w liście od uczniów „Żeroma” (nazwiska do naszej wiadomości).

– Studniówka jest dla uczniów, i chodzi o to, żeby oni najlepiej się bawili, ale przez ochroniarzy dobry humor kończył się po wyjściu z głównej sali – piszą maturzyści. – Zacznijmy od tego, że firma nie ma szacunku do ludzi, których pilnuje. Do wszystkich mówili per TY, grzebali ludziom po kieszeniach i sprawdzali plecaki, nawet gdy szło się tylko do toalety. Wdawali się w kłótnie z uczniami, które kończyły się bezpośrednimi groźbami pod ich adresem.

Pod koniec, kiedy ludzie odpoczywali od głośnej muzyki, w holu Domu Zdrojowego, ochroniarze siłą wpraszali ludzi na salę pod pretekstem tego, że "głośno rozmawiamy" – czytamy. Licealiści dodają, że muzyka z sali była słyszana trzy przecznice dalej.

Uczniowie nie kryją, że są zawiedzeni postawą pracowników ochrony, którzy zachowywali się tak, jakby nikogo nie ochraniali, a tylko przeszkadzali w zabawie, zamiast umiejętnie i z kulturą kontrolować jej przebieg.

Z firmą skontaktujemy się w poniedziałek z prośbą o wyjaśnienie tej sytuacji.

Ogłoszenia

Czytaj również

Od niedzieli z nowymi przystankami

Rok niespełnionych obietnic

Zamknięty szlak na Pielgrzymy

Komentarze (54) Dodaj komentarz

~Anonimus 8-02-2009 13:44
To nie ochrona tylko ludzie bez szkoły, bez wykształcenia, bez perspektyw na lepsze jutro, bez amibicji. Ochrona hahaa, śmiech na sali! Ludzie z grupami inwalidzkimi, zatrudniani bez kwalifikacji, bez licencji... Ehhh, cóż poradzić taki kraj i Cudacznik do tego wszystkiego dalej obiecuje i są to tylko puste obietnice, z których nic nie będzie! Nigdy! Proponuje pozwać agencję do śadu i tyle, świadków jest przecież multum a żyjemy w 'państwie prawa' ;)
~LuLu 8-02-2009 14:20
<i> dzięki! </i>
~Piotrek 8-02-2009 14:27
Studniówka skończyła sie bez większych ekscesów tylko dlatego że uczestnicy wykazali się nieco wyższą inteligencją niż niektórzy ochroniaże;)Ochroniaż jako człowiek myślący powinien wykazać sie wyższą inteligencją niż bułka z serem.;)
~Wiesław 8-02-2009 14:28
Trzeba było byle kogo nie zapraszać!
~... 8-02-2009 14:31
Studniówka skończyła się bez większych ekscesów tylko dzięki inteligencji uczniów.Ochroniarz jako człowiek myślacy powinien wykazać sie nieco wyrzszym IQ niż bułka z serem.Z jednymi dało sie dogadać a drudzy wysmiewali Cie- mówię tu np o grubym panu z bródką myślał że ma opone na brzuchu to sie go wszyscy bali.Gościu naucz się szanować innych bo dla przykładu ja sie nie bałem twoich stu kilo miałes tyle szczescia ze nikt nie chciał sobie psuć zabawy i tracic czasu na wynoszenie ciebie z tego miejsca na butach ;)
~:) 8-02-2009 14:34
Hehe, ochrona?? Fajnych macie uczniów jak wam ochrona potrzebna. Jakoś Norwid miał w tym samym miejscu bez żadnej ochrony i się świetnie bawiliśmy :)
~Okienko 8-02-2009 14:45
No i mają nauczkę, na drugi raz nie zatrudniać ochroniarzy o inteligencji kartofla.
~... 8-02-2009 14:45
Oprócz uczniów są jeszcze osoby towarzyszące i nieproszeni goscie ... a wyobraź sobie że to uczniowie wykazali się olbrzymim spokojem i inteligencją że nie wykonczyli coniektorych ludzi z ochrony sam miałem spór no ale takich rzeczy sie nie robi na studniówce poprstu;)...A I Należne podziękowania dla jednej osoby z ochrony a taka była,nie wszyscy muszą być burakami;)
~Qndzia 8-02-2009 15:00
kompletni pajace! jeden chciał do mnie z rękami lecieć kiedy odpoczywałem ale Pan Denis trochę mi pomógł xD za to mu dziękuję :P a mogło być gorzej...
~ananasy? 8-02-2009 15:02
ciekaw jestem, w której szkole jeszcze biły potrzebni ochroniarze w tym roku - coś mi się zdaje, że tylko w Żeromie - widocznie same ,,ananasy,, tam chodzą wypuszczone z puszki.
~Pytek 8-02-2009 15:11
Niektórzy nie dorośli jeszcze, a już komentują, wypadałoby się jeszcze trochę nauczyć, i ze słownika czasami skorzystać. Panie moderatorze jak można takie babole przepuszczać.
~Tr 8-02-2009 15:15
Żeromiacy to specyficzny "naród" są to ludzie zazwyczaj mający coś poprzestawiane w głowie, dlatego nie dziwię się, że przy okazji nawet tak pięknego balu... coś jak zwykle im nie pasowało :)
~do 08-02-2009 14:34 | ~:) 8-02-2009 15:26
Chodziło o to, żeby jakiś menel się przypadkiem nie wbił na darmową imprezę.
~:P 8-02-2009 15:40
i tylko uczniowie z Żeroma potrafią napisać ochroniarz przez "ż" ... i z tym ludzi do matury się dopuszcza... masakra
~ 8-02-2009 16:09
zwykle prostaki, ktore moga pracowac tylko w ochronie. a i tak zaloze sie ze 1 lepszy koks by im wpierniczyl wszystkim na raz
~abcde3 8-02-2009 16:14
to durnie bez szkoly nie mają prawa grzebac po kieszeniach są zwyklymi ochraniaczami a mysłą ze kim są załosne pajace
~~~jgc 8-02-2009 16:16
taa norwid mial swietna imreze , a jak widze zerom sie musial izolowac i maja za swoje 1:0 dla nas :P
~Miły 8-02-2009 16:16
08-02-2009 13:44 | ~Anonimus | IP: *.internetdsl.tpnet.p To nie ochrona tylko ludzie bez szkoły, bez wykształcenia, bez perspektyw na lepsze jutro, bez amibicji. Ochrona hahaa, śmiech na sali! Ludzie z grupami inwalidzkimi, zatrudniani bez kwalifikacji, bez licencji... Ehhh, cóż poradzić taki kraj i Cudacznik do tego wszystkiego dalej obiecuje i są to tylko puste obietnice, z których nic nie będzie! Nigdy! Proponuje pozwać agencję do śadu i tyle, świadków jest przecież multum a żyjemy w 'państwie prawa' ;) Głupio ewidentnie żle zrobili lecz TY również-jesteś nie taktowny zdegradowałeś pewne środowisko do kanłu ściekowego a sam nie wiesz co w życiu może nas spotkać,co bedziemy robić,gdzie pracować.Jak w każdym środowisku trafiają sie osoby które nie powinny wykonywać różnych zawodów,lecz w tej sytuacji zawinił właściciel firmy ponieważ powinnien wystawić kompetentne osoby cóż brak profesjonalizmu.Proszę nie wpadajmy z jednej skrajności w drugą,sznujmy się nawzajem.Pozdro!!!
~ochroniarz 8-02-2009 16:20
Temat zabaw studniówkowych i innych organizowanych przez uczniów i dla uczniów jest bardzo ważnym z wielu względów. Charakter tych zabaw, zachowanie się uczestników i następstwa tych zachowań powinny stać się przyczyną do szerszej i głębokiej debaty społecznej. Temat niezmiernie ważny, ze względu na sferę wychowawczą i kształtowanie stanu kultury społeczeństwa obecnie i jej wpływ na pokolenia przyszłe. Mam możliwość obserwacji tych zabaw od lat kilkunastu, a ostatnio nawet jako "ochroniarz". Wiedzy i doświadczenia wykonywanego kiedyś zawodu nauczycielskiego nie utraciłem. Chociaż w swoim życiu wykonywałem wiele zawodów, najbardziej sobie cenię - bycie nauczycielem i wychowawcą. Krótko mówiąc - następuje nieustanna prymitywizacja zachowań i zatracanie się podmiotowości ludzkiej. Obecnie "homo ludens" w postawach młodzieży to nie dążenie do uszlachetniania stosunków społecznych, relacji z innymi uczestnikami zabawy i jej otoczeniem, lecz uleganie prymitywizmowi. Ten prymitywizm przejawia się w agresji, nadużywaniu alkoholi i środków odurzających, w brzydkosłowiu, traktowaniu osób z obsługi zabawy - jako nieludzi. Ten stan co raz bardziej pogłębia się. Szczególnie szokujące są obserwacje zabaw młodzieży z liceów ogólnokształcących. Na ich tle inne szkoły kształcące utylitarnie nie wypadają wcale gorzej, a niejednokrotnie nawet lepiej. Widząc w tych zabawach prawdziwy obraz "ludzi" wchodzących w dorosłe życie, takiego obserwatora jak ja, ogarnia przerażenie. Z jednej strony budzi niepokój stan umysłów i postaw tych młodych ludzi, a z drugiej stan nieróbstwa!!!!!!! ich nauczycieli, nie mówiąc już o zaniedbaniach wychowawczych rodziców. Wiem, co mówię, bo miałem możliwość bycia nauczycielem - wychowawcą, a także jestem rodzicem i dziadkiem. Obecnie i w przyszłości nie będę się wstydził za swoich potomków. O sukcesie zadecydował mądry "rygor" wychowawczy i uwrażliwienie na innych ludzi. Ochrona zabaw szkolnych jest niezbędna z wielu względów. Przede wszystkim chodzi o ograniczenie dostępu do bawiącej się młodzieży osób chcących zarobić na dostarczaniu jej alkoholu, narkotyków i środków odurzających, a także świadczących „usługi” seksualne. Ponadto jest potrzeba ochrony bawiącej się młodzieży przed jednostkami spośród nich zdemoralizowanymi i agresywnymi. Jedną z przyczyn jest to, że kadra nauczycielska uczestnicząca niby w zabawie, jest jednak od tej zabawy dość często odseparowana fizycznie. Najczęściej dla nauczycieli przeznacza się odrębne pomieszczenia. Nauczyciele nie powstrzymują się od picia alkoholu, zapominając o tym, że ich uczestnictwo w zabawie jest częścią ich obowiązków wychowawczych. Jako, że proces wychowania jest najskuteczniejszy poprzez przykład osobisty, przykład nauczycieli w zabawach szkolnych nie jest właściwy. Wychowawca (wychowawczyni) klasy powinien (powinna) być ze swoja klasą, dając przykład zachowania się, a jednocześnie bacząc na swych wychowanków. Obecnie „normą” dla większej części chłopców idących na zabawę studniówkową jest wzięcie z sobą butelki wódki o pojemności 0,7 litra. Jedną z przyczyn konfliktów z ochroniarzami jest brak precyzyjnych ustaleń „komitetów organizacyjnych” co do zakresu obowiązków ochrony. Firmy ochroniarskie i hotele na dyżury podczas zabaw szkolnych wyznaczają osoby mające odpowiednie doświadczenie, a jednocześnie zwiększoną wrażliwość na dobro dzieci i młodzieży. Tutaj podam pewną myśl dla ochroniarzy i dla personelu obsługującego zabawy szkolne: Należy zadbać o ochronę własnej godności i nie tolerować wobec siebie agresywnego zachowania się i wulgarnego słownictwa. Należy żądać zadośćuczynienia nie tylko od sprawców i ich rodziców, również od szkoły.
piipi 8-02-2009 17:08
....UWAGA !!.~Ochraniarze to..MEZCZYZNI,ktorzy chetnie dotykaja !!.
~Hrabia 8-02-2009 17:32
Mądre słowa ochroniarzu.
~Anonimus 8-02-2009 17:34
Do Miły IP: *.adsl.tpnet.pl . Nikogo tutaj nie zaszufladkowałem człowieku. Ochrona w tym kraju to 90% ludzie z grupami inwalidzkimi, bez uprawnien do wykonywania tego zawodu, czyli bez licencji. Mogą oni tylko 'cieciowac' a jesli, coś się dzieje to dzwonią po brygadę 'karków'. Fakt w tym, że jesli sami mają uczestniczyc w akcji to narazaja na niebezpeiczenstwo tych, kogo niby maja ochraniac i samych siebie. Nie wiem, kto ochraniał te studniówke, ale spojrz na same ogłoszenia pracy w jelonce 'zatrudnie do ochrony z grupą inwalidzką' o czym to swiadczy?Śmiech na sali. Inną grupe stanowią tez tak zwani sterydziarze, czyli ludzie nie rpzebadani, tylko wybrani do pracy bo wyglądają groźnie, ehh, co ja tu komu mam tłumaczyć. Każdy widzi, co jest grane. Nie twierdzę, że nie ma w tym kraju dobrych firm ochroniarkisch!
~ 8-02-2009 17:37
O ile się nie mylę, tematem artykułu było niekompetentne zachowanie ochroniarzy, a nie to, jakimi to Żeromianie są 'ananasami'. Proszę, niech niektórzy ludzie przestaną leczyć w komentarzach pod artykułami dotyczącymi Żeroma swoje kompleksy;)
~ABSOLWENT 8-02-2009 18:11
ZACHCIALO WAM SIE MIEC OCHRONIARZY TO MACIE ZA SWOJE... NA MOJEJ STUDNIOWCE NIE BYLO NIKOGO Z OCHRONY I WSZYSCY DOBRZE SIE BAWILI... CHCIELISCIE ZABLYSNAC TO MACIE ZA SWOJE HEHEH NIE ZEBYM BYL JAKIS WREDNY ALE DOBRZE WAM SIE TAK STALO.... ZAMIAST BLYSKAC "INTELEKTEM" TRZEBA BYLO ROBIC TAK JAK ZA DAWNYCH LAT... POZDRO ;)
~ulyssenardin 8-02-2009 18:16
co to była za firma??
Czarny 8-02-2009 18:33
Widzę piipi że dawno nie byłaś dotykana a może nawet wcale Szkoda mi Twojej głupoty
~Jan 8-02-2009 18:35
Wielka przyszla klasa srednia,co po ochroniarzach za wroga nr 2 ma slownik ortograficzny
~Fido 8-02-2009 18:38
Popili, pożygali a chcieli szacunku.
~zuo 8-02-2009 19:01
Lol piipi, tym komentarzem tak się uśmiałem, że oddaję Tobie ukłon!
~do piipi 8-02-2009 19:02
ale się znów popisałaś, daruj wreszcie sobie te prostackie komentarze, coraz bardziej się pogłębiasz!!!!Kurzy móżdżek!
Zebrowaty 8-02-2009 19:04
Pozwolę sobie zabrać głos. Nie wiem czy wiecie moi Państwo, ale ochroniarz nie ma prawa przeszukać niczego, ba, nie ma prawa dotknąć nikogo. Ochroniarz ma prawo tylko uniemożliwić opuszczenia obiektu - oto koniec jego możliwości. Więc młodzi ludzie, wiedzcie o tym i nie dajcie sobą pomiatać, bo naprawdę, szkoda mi Was wszystkich. Jak już ochroniarz napisał, domagajcie się zadośćuczynienia.
~kik 8-02-2009 19:34
ochroniarz dostanie strzała i dzwoni na policje.
~do piipi 8-02-2009 19:43
ty piipi akurat nie masz sie czego obawiac ze strony mezczyzn - ciebie nawet pedal nie dotknie
~:) 8-02-2009 20:01
Firma ochroniarska na tej studniowce to IMPEL!
rymcycymcy 8-02-2009 20:06
A po kiego wam te ochroniarze ? :) Na mojej studniówce nie było żadnych ochroniarzy i tak daliśmy w palnik z nauczycielami, że już po północy trudno było rozpoznać kto śpi w sałatce, a kto imprezuje. Innych szczegółów nie mogę zdradzić ;) ...ale jedno jest pewne, że była to jedna z najlepszych imprez jaką miałem we wczesnej młodości ;) Teraz młodzież jakaś przesadnie ugrzeczniona.
~te ABSOLWENT 8-02-2009 21:14
jak czytam tkie coś to mi sie normalnie w środku wszystko gotuje... u nas na studniówce nikt nikogo nie wyrzucał, a mieliśmy ją w Mercurym...
~Grucha 8-02-2009 21:44
W Polsce nie ma ochroniarzy to tylko taka amerykańska nazwa cała ta zbieranina to zwykłe ciecie nie potrafiace wykorzystac swoich półkul mózgowych. P.S. a ta cieciownia do do czego miała sluzyc ? Mialo byc tak amerykansko !!!
~... 8-02-2009 22:01
Słuchaj no ochroniarzu przytuocze twoje słowa-"Charakter tych zabaw, zachowanie się uczestników i następstwa tych zachowań powinny stać się przyczyną do szerszej i głębokiej debaty społecznej"- a teraz je skomentuje:] byłem tylko osoba towarzyszącą i ludzie z żeroma bawili się swietnie nie ma tam żadnych ananasów i wariatów chodx wielu tak twierdzi no to mają problem Ci ludzi bawili sie lepiej niż inni na swoich studniówkach a kultury i dobrego zachowania zabrakło wam"ochroniarze";) JAK ŚMIESZ JESZCZE TERAZ TAKIE TEKSTY TU WALIĆ! WSTYDZIŁ BYŚ SIĘ ZA SIEBIE!Zabawa byla swietna i nie mamy sie czego wstydzic w przeciwienstwie do was "szanowna" nie szanujaca nikogo ochrono;)WSTYDDDD WSTYD WSTYD po TRZYKROC
~... 8-02-2009 22:03
sory oczywiscie to nie bylo do ciebie tylko do tych ochroniazy ;)masz racje domagac sie za dosc uczynienia ktos powinien ;) wielka racja
8-02-2009 22:04
Ludzie nawet nie macie pojęcia jakie pierdoły piszecie. Zabawa była świetna a Ci co nie słuchają organizatorów teraz mają pretensje. Do życzliwych którzy wywołali całe to zamieszanie: jak się umiecie bawić bez picia i macie problemy fizjologiczne- nie chodźcie na takie imprezy! Psujecie tylko miłe wspomnienia jakie niektórzy mają.
barrypost 8-02-2009 22:41
Piipi dałaby się zrewidować ochroniarzowi po ... piipi.
~s. 8-02-2009 22:50
Może mieli polecenie szukania prochów. Niestety jak się młodziez wyrwie z pod skrzydełek rodziców to lubi nawywijać, zamiast się kulturalnie schlać i nie mieć siły do majtek koleżanek.
~maniek69 8-02-2009 23:01
Żerom to żerom tam zawsze jest jakiś problem tylko jakos dziwnie sami uczniowie nigdy go nie stwarzają z mojej strony wielkie brawa dla ochrony hehe a co do Pipi to pewnie załuje ze tam jej nie było ktos wreszcie by ja dotknał pozdrawiam kupa śmiechu na tej jelonce jest haha
~rasko 8-02-2009 23:43
"Z firmą skontaktujemy się w poniedziałek z prośbą o wyjaśnienie tej sytuacji." A co jelonka.com ma do tego? Nie ich sprawa niech się nie mieszają!
~Yogi do ochroniarza 9-02-2009 1:43
Jest dokładnie tak jak Pan pisze. forma i treśc znajoma ( czyzby Pan Kazimierz?)Niestety młodzi ludzie , którzy uwazają się za elitę intelektualną, muszą jeszcze dużo pracowac aby osiagnąc niezbędne minimum. Niestety ani rodzice , ani większośc nauczycieli nie pomaga im w tym.
~Far 9-02-2009 6:26
~do S 9-02-2009 7:09
Widze ze połowa ludzi nie potrafi czytać. Co ma wspólnego ochroniarz debil, z wyrwaniem sie spod skrzydełem rodziców? Wiekszosc z nas byla pelnoletnia i nie potrzebuje tego. :)
~Pozdrawiam 9-02-2009 7:45
08-02-2009 22:50 | ~s. | słusznie napisałeś zgadzam się i jeszcze dodam że po co na studniówke ochrona? za duzo amerykańskich filmików się naoglądaliście? chcieliście ochrone to byliście chornieni aż do bólu. sami jestescie sobie winni, to wy sobie przesraliście studniówke a nie ochroniarze wam, wy będziecie to wspominać całe zycie a oni wzieli kase i zapomną bo to ich praca. Trzeba było uzgodnić warunki ochrony i gdzie ochroniarze mają się znajdować i co robić, na piśmie! Co się porobiło młodym w głowach aby ochrone wynajmować? macie policje, wystarczyło zgłosić pisemnie do najbliższej komendy o organizowanej studniówce i byście byli chronieni w razie jakiegoś incydentu na szybko... żal.pl trzeba pomyśleć, policja nie gryzie. W ogóle "przecznice" znów takie amerykańskie słowo, w polskim znaczeniu to "wyrobisko" to w jakiejś kopalni młodziaki się bawiły? super organizacyjnie ktoś to zrobił, rewelka dosłownie. Tak to jest że się narzeka, ale zapomina o tym iż na własne życzenie tego się chciało i nie dopięło wszystkiego na ostatni guzik zrzucając na innych a tak naprawdę to od was studniówkowicze wszystko się zaczęło. Myślenie i spokój przy organizacji tego typu imprez jest wskazane, mam nadzieje że następni po was nie popełnią tych samych błędów co wy. Ze swojego doświadczenia śmiem twierdzić, że młodziez wyolbrzymia sprawy i koloruje zbytnio sytuacje w których zawsze uwarzają się za ofiary i poszkodowanych nie patrzać wstecz. Młodziaki takie powiedzenie dla was na koniec, przemyślcie je na spokojnie a jak nie rozumiecie to poczekajcie jeszcze czas a zrozumienie samo przyjdzie. "Ironia życia leży w tym, że żyje się je do przodu, a rozumie do tyłu"
~maestro 9-02-2009 7:52
Wielki krzyk bo \"dorosłym\" ludziom, elicie z Żeroma ktoś coś kazał, a jak tu wytłumaczyć zaczepki podpitych i bezczelnych gówniarzy? Z relacji wynika, że ochrona miała pilnować porządku na obiekcie i stanu w jakim zastała go inteligentna młodzież... żeby za bardzo nie dokazywali po wyrwaniu się spod skrzydełek rodziców...
~czarodziej 9-02-2009 9:29
Szczerze ochrona przesadziła ale to nie oznacza ze niemozna było sie fajnie pobawic, kto potrafu ten potrafi a kto nie to szuka zaczepek itp.
~Ramirez 9-02-2009 14:36
Przykro się czyta słowa kilku uczniaków, którzy na forum "krzyczą", że im się krzywda stała. Zorganizowanie tej imprezy kosztowało wiele wysiłku całą grupę ludzi, którzy dosłownie "stawali na głowach" żeby wszystko zagrało jak należy. I co? Wystarczy killku roszczeniowych uczniów aby popsuć cały klimat. Ale czego wymagać od uczniów - przecież "wbijani" są w wysokie buty przez takich samych rodziców. Skąd mają czerpać przykład? Nikt nie napisał jaka to była impreza... a była świetna i ludzie się fantastycznie bawili (w większości przynajmniej). A ochrona? cóż mam wrażenie, że wiele, bardzo wiele przesady w słowach komentujących ich pracę. Boli tylko arogancja i poczucie bycia kimś lepszym od innych. Przykre zwłaszcza, że sam jestem absolwentem Żeroma i wolałbym więcej dystansu, empatii, etc. Cóż, na koniec napiszę tylko, subiektywnie, co prawda, że mam wrażenie, iz kilku popsuło wrażenia i wysiłek wielu. Dziękuję
~silence 9-02-2009 21:33
Niech Norwid się ściszy, bo wiem od ochrony Domu Zdrojowego,że na Norwida studniówce duuużo się działo....:]
~krisek 9-02-2009 23:44
przede wszystkim to pragnę zauważyć ,że firma ochroniarska dała ciała....ustawa o ochronie zabrania przeszukiwania rzeczy uczestników imprezy i nawet jeśli to było ustalone na jakimś zebraniu przedsudniówkowym z rodzicami i dyrekcją szefostwo powinno odmówić w myśl stania na staraży przepisów ale czego się nie robi dla kasy...
~... 11-02-2009 18:02
Wiecie co jak czytam niektore komentarze to juz nie wiem czy to jest o ochronie, poijazd po uczniach zeroma czy leczenie kompleksow Bylem na tej imprezie ochroniarzy ktorych widzialem bylo 4 i tylko 1 z nich tak naprawde zachowywal sie nieodpowiednio mowa o "Panu" z brodka bo to on nie zachowal sie jak nalezy wysmiewajc uczniow i nadgorliwie przeszkiwal wszystko co sie dalo a o parze ochroniarzy przy wejsciu gglownym mozna powiedziec jedynie ze przekroczyli uprwnienia przeszukujac a raczej omacuja torebki bo do nich nie otwierali ale to wyniklo z glupiego zakaz jaki wydali rodzice organizujacy poniewaz polecenie dla ochrony nie brzmialo "zakaz wnoszenia alkoholu" a "zakaz wnoszenia szklanych butelek" wiec gdy mialos sie wodke tudziez inny trunek w plastiku nie sprawiali wiekszych problemow a pozatym tak naprawde to kto chcial ten sie dobrze bawil i nie zwracal uwagi na to czego chce od nich grybasek z brodka ;]

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

W szkole o używkach

Paczki od Mikołajów z powiatu

Gmina Mysłakowice rozkwita  

Ekumenicznie i świątecznie

Ktoś zniszczył choinki

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
941
Tak
22%
Nie
70%
Nie wiem
8%