MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Obawiają się o losy przedszkola

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 28 listopada 2017, 8:26
Aktualizacja: Środa, 29 listopada 2017, 8:29
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Sytuacja, do której doszło w Sobieszowie w związku pomysłem radnej Anny Ragiel wygłoszonym na posiedzeniu jednej z komisji stałych Rady Miejskiej Jeleniej Góry pokazuje, że radni powinni kilka razy zastanowić się zanim publicznie ogłoszą swoje pomysły lub (jeśli uważają je za właściwe) konsekwentnie ich bronić. Chodzi o propozycję włączenia Miejskiego Przedszkola Nr 11 do Szkoły Podstawowej Nr 15.

Obie placówki znajdują się w Sobieszowie, a budynek przedszkola wymaga kosztownych remontów. W związku z tym radna Anna Ragiel zaproponowała, aby zastanowić się nad możliwością połączenia MP 11 z SP 15 poprzez utworzenie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Sobieszowie. Nie był to pomysł przekuty na projekt uchwały, ani żadne formalne kroki w tym kierunku nie zostały podjęte, jednak radni powinni mieć świadomość, że posiedzenia komisji stałych są jawne i to, co tam powiedzą może wywołać burzę w środowisku.

Tak było i tym razem. Rodzice zaniepokojeni pogłoskami o zamiarze włączenia placówki dla najmłodszych dzieci do Szkoły Podstawowej podnieśli alarm, zmobilizowali się i wczoraj (27.11) doszło do spotkania, w którym odwagę uczestnictwa miał jedynie Konrad Sikora – przewodniczący Rady Miejskiej Jeleniej Góry.

- Dowiadujemy się, że nie ma wniosku, nie ma projektu, a jednak wszyscy o nim mówią. Za plecami dowiadujemy się o czymś, co zrodziło się w głowach - moim zdaniem - ludzi nie do końca kompetentnych - wyznał Remigiusz Winkler z Rady Przedszkola, który zapowiada udział wraz z innymi rodzicami w posiedzeniu dzisiejszej sesji Rady Miejskiej.

Dyrektorka przyznaje, że jej placówka znajdującą się przy ul. Romera w Sobieszowie wymaga szeregu inwestycji, na które czeka od lat. - Potrzebujemy termomodernizacji, wymiany kanalizacji, kaloryferów, światła, remontu korytarzy, klatki schodowej - to wszystko generuje koszty - powiedziała Monika Sołek, która nie dziwi się rodzicom, że tak zdecydowanie zareagowali. Termomodernizacja planowana jest na 2018 rok, więc część potrzebnych inwestycji ma być już przeprowadzona.

- "Piętnastka" łączy jeszcze podstawówkę z gimnazjum - proszę wyobrazić sobie dzieci w wieku 3-4 lat, które biegają na przerwach z młodzieżą w wieku 15-16 lat. Nasze dzieci potrzebują domu - opieki stricte rodzicielskiej, a nie szkoły i wkraczania w świat, który jest dla nich obcy - przestrzega rodzic, który ma dzieci w wieku 5 i 11 lat.

Podczas spotkania Konrad Sikora - radny z okręgu obejmującego Cieplice, Sobieszów, Jagniątków i Goduszyn - zadeklarował, że nie poprze takiego wniosku, nawet jeśli się kiedyś pojawi formalnie w obradach Rady Miejskiej i obiecał, że podczas dzisiejszej sesji wniesie do porządku obrad propozycję zajęcia stanowiska całej Rady w sprawie przedszkola w Sobieszowie, aby "na papierze" rodzice mieli zapewnienie, że większość radnych nie popiera pomysłu łączenia sobieszowskich placówek. - Sami doprowadziliśmy do sytuacji, w której się dzisiaj spotykamy. Czułem się w obowiązku, aby stanąć przed rodzicami i wszystkich argumentów z ich strony wysłuchać - powiedział Konrad Sikora.

Ogłoszenia

Czytaj również

Hymn dla Niepodległej

Mają w nosie pieszych

Trwa remont Krakowskiej

Komentarze (15) Dodaj komentarz

~Ja 28-11-2017 10:03
Może pomysł nie jest taki zły? Nie chodzi o włączenie przedszkola w mury szkoły tylko włączenie administracyjnie. Przedszkole zostanie w swoim budynku, a szkoła w swoim. Dzięki temu będą pieniądze na remont. Tylko rodzice powinni przypilnowac zapisu w umowie, że dzieci mają zostać w obecnym budynku. Takie rozwiązania działają np w zespole szkolno-przedszkolnym w świerzawie.
~mariosuper 28-11-2017 18:12
do: ~Ja (10:03)
Co ty gadasz! Pieniądze z powodu działań na papierze???? Pani Ani R pachnie już budynek! Czepiła się dzieci teraz????
~zaboberek 28-11-2017 10:07
"Gdy rozum śpi,budzą się upiory". Jest źle gdy język wyprzedza rozum.Pani radna R.powinna się zastanowić nad konsekwencjami takiego beztroskiego rzucania pomysłu.
~osan 28-11-2017 18:07
do: ~zaboberek (10:07)
Pani Anna Ragiel dba tylko o interesy męża, nie o dobro mieszkańców!!!
~minimini 28-11-2017 18:13
do: ~osan (18:07)
Pani Annie Ragiel już dziękujemy! Nauczyciele mają dość!!!
~ja 28-11-2017 12:03
Brawo dla Konrada Sikory. Się jeden chociaż okazał odwagą☺
~mariosuper 28-11-2017 18:10
do: ~ja (12:03)
nie dajcie się tej babie. Radna Anna tylko o prace dla swojej rodziny sie troszczy! W spółkach miasta rzecz jasna!
~ 28-11-2017 14:04
Niedość że mało przedszkoli i wiecznie za mało miejsc to jeszcze takie kombinacje
~123xyz 28-11-2017 16:15
"15" jest molochem i to słabym budynek pochodzi z poprzedniej epokia łączenie jej z jakąkolwiek placówka to kiepski pomysł.Dzieci w wieku przedszkolnym winny mieć optymalne warunki stosownie do wieku co powinna zapewnić Rada Miejska a rodzice powinni Ich[radnych} rozliczać przy wyborach z pomysłów .
~olin 28-11-2017 18:08
To już i dzieci tej babie przeszkadzają??? Co za bezczelność
~mara 28-11-2017 18:09
No oczywiście słynna radna Ragiel, idź ty kobieto na grzybny a nie go polityki. Teraz handluje przedszkolami??
~budda 28-11-2017 19:45
Może by tak Raglowa połączyć z jej mężem i synkami,wspólnie wystrzelić całą rodzinę na księżyc?Ta baba zawsze uaktywnia się przed wyborami,zazwyczaj też zmienia przynależność polityczną i przechodzi do ugrupowania,które ma dużą szansę wygrać wybory a przez całą resztę swojej kadencji siedzi jak mysz pod miotłą powstrzymując się odgłosu...
~ 28-11-2017 21:32
już samo to że dziecko może nie zostać przyjęte do przedszkola jest niedorzecznością, a tu jeszcze takie pomysły
~ 29-11-2017 9:45
W czasach gdy jest taki brak przedszkoli nie ma co się dziwić iż taki pomysł wydaje się absurdalny ,dzieci wciąż sie rodzą ,górne przedszkole zlikwidowano ,a było usytuowane w przepięknym miejscu i wystarczało na tyle ,aby większość dzieci mogła dostać się do danej placówki ,obecne wymaga rzeczywiście gruntownego remontu ,za mało toalet ,za ciasne szatnie ,to są maleńkie dzieci i one potrzebują szczególnej uwagi i dziwię się że mógł paść tak absurdalny pomysł ,aby wrzucić te na maleństwa w grono rozszalałej młodzieży ,a czemu np,nikomu nie przyszedł pomysł ,aby utworzyć w ogromnym budynku dawnej szkoły przem,leśnego , jest opuszczone ,pomieszczeń jest tam wiele ,ogromny plac z tyłu ,który można zagospodarować ,i miejsce dość bezpieczne ,czy nie warto sie tym zainteresować i zainwestować koszty finansowe myślę ze taki pomysł bardziej by odpowiadał rodzicom , na pewno byłoby w nim więcej miejsc dla dzieci.
~tak sądzę 29-11-2017 15:18
Puścić plotkę po to tylko aby taki p. Sikora się lansował i była pokazucha. Żenada.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wyzwanie dla uczniów z Karpacza

Teraz lepiej widać

Przedszkolaki w SP 7

Konkurs Papieski

Wypadek przy baniakach  

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
1015
Tak
65%
Nie
28%
Nie wiem
7%