MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

O „Obserwatorium Karkonoskim” w „Odrze”

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 17 czerwca 2008, 14:06
Aktualizacja: 14:08
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Teksty dotyczące problematyki omawianej podczas cyklicznych spotkań w ramach „Obserwatorium Karkonoskiego” ukazują się we wrocławskim miesięczniku „Odra”.

Na razie na łamy periodyku trafiły dwa artykuły z Jeleniej Góry. Jeden to tekst Henryka Wańka „Dolny Śląsk na peryferiach”. Drugi – to esej Andrzeja Więckowskiego zatytułowany „Mieszkać w swoim krajobrazie”.

Obydwa dotyczyły „Obserwatorium Karkonoskiego”, w którego trakcie dyskutowano nad tożsamością miejsca. Waniek w mocnych słowach snuje swoją wizję na Dolny Śląsk. Pisze wprost, że było to „kukułcze jajo” Stalina, obiecane Czechom po wojnie, a zostawione Polakom. Autor też rozważa o krajobrazie naszej małej ojczyzny. – Pozwalamy mu marnieć. Dobijają go marność naszej wyobraźni i deficyt historycznej myśli – czytamy.

Z kolei Andrzej Więckowski wypomina, że od 1945 roku do dziś w Kotlinie Jeleniogórskiej trwa nieustanny proces dewastacji Kulturlandschatf. Autor celowo stosuje pojęcie niemieckie „krajobraz kulturowy”, ponieważ w polskiej mentalność zrost ten nie ma jeszcze odpowiednio mocnego znaczenia. Wiąże jednocześnie to zjawisko z kulturalną obcością ziemi jeleniogórskiej dla polskich przybyszów nasycaną po wojnie antyniemiecką propagandą polityczną.

Po szczegóły warto sięgnąć do „Odry”. „Obserwatorium Karkonoskie” jest cyklem debat na temat Kotliny Jeleniogórskiej, które odbywają się z inicjatywy Andrzeja Więckowskiego przy wsparciu Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu w Biurze Wystaw Artystycznych w Jeleniej Górze.

Czytaj również

Kończy się referendum strajkowe

W trosce o zwierzęta złamał prawo?

Głosy za strajkiem?

Komentarze (2) Dodaj komentarz

kazimierzp 17-06-2008 19:10
Krajobraz kulturowy Kotliny! W 1945 roku z woli mocarstw tego świata wcisnięto masy ludzkie z róznych stron Polski w Kotlinę! Wielu kazano zostawic domy na wschodzie i żyć w domach poniemieckich. Początkowo osadnicy nie widzieli piekna krajobrazu, budynków. Byli w obcym miejscu! Moi dziadkowie zostawili domy we Lwowie, Otyni. Od kilkunastu lat trwał przyspieszony proces adoptowania tych domów, pozostałosci kulturowej po poprzednich mieszkańcach i po latach zaczeto powoli traktować to jako "NASZE". To już nasze są domy tyrolskie w okolicach Mysłakowic, to juz nasze są chałupy postawione w konstrukcji przysłupowej, to nasz jest kościół Wang, choc przyszedł z dalekiej Norwegii. Nikt nie mówi inaczej jak nasze są koscioły w Jeleniej Górze, Cipelicach, Sobieszowie, Kowarach,... Zaczynają nas drażnić "obce" wtręty jak domy zakopiańskie w stylu witkiewiczowskim u podnóży Karkonoszy! Uczestniczyłem w wielu ze spotkań Obserwatorium Karkonoskiego od samego początku. Nie wszystkie tematy wzbudzaja we mnie entuzjazm, ale wszystkie mówią o nas, o naszej kotlinie, o naszym środowisku kulturowym, o naszej małej ojczyźnie - Kotlinie! Niemcy powiedzieliby o "Heimacie" i wcale mi to nie przeszkadza! Czy trwa proces dewastacji "Kulturlandschaft"? Jeżeli uważamy, że nie wolno nam dostosowywać otoczenia do naszych potrzeb, ze należy utrzymać jak skansen to co nam zostawili poprzedni mieszkancy to zgodze się z tezą, ale tak jak cała kultura, jak nasz codzienny język to wszystko się zmienia, przekształca. Kotlina też! Czy na lepsze, czy na gorsze? To już ocenią przyszłe pokolenia!
~frei 17-06-2008 20:58
podobnie odbieram zakopiańską architekturę tu na naszym pogórzu sudeckim.uważam że pasuje tu jak pięść do nosa.czy nie mozna kontynuować przynajmniej szczątkowo akcentów wspaniałej architektury przysłupowej.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Brak wyobraźni?

Specjaliści medycyny ratunkowej szkolą się i zwiedzają

Brakuje rodzin zastępczych

Zmiany na Ptasiej?  

Karty tak, kolory nie

Sonda

Czy wszyscy młodzi do 26. roku życia powinni być zwolnieni z podatku PIT?

Oddanych
głosów
1103
Tak
38%
Nie
54%
Nie mam zdania
8%