MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

O lokalności na wyższym szczeblu

Wiadomości: JELENIA GÓRA/WARSZAWA
Niedziela, 27 grudnia 2009, 10:25
Aktualizacja: 10:26
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Hubert Papaj, przewodniczący rady miejskiej w Jeleniej Górze, reprezentował Dolny Śląsk na uroczystościach 18. rocznicy odzyskania niepodległości przez Republikę Kazachstanu.

Szefowi rajców towarzyszył inny jeleniogórzanin, Robert Bobkier radca prawny kontrahentów bliskowschodnich, pełniący również funkcję przedstawiciela przy Parlamencie Europejskim polskich organizacji opieki nad zwierzętami.

W uroczystościach, które miały miejsce w Ambasadzie Kazachstanu w Warszawie, udział wzięli dyplomaci z większości placówek dyplomatycznych znajdujących się w naszym kraju oraz przedstawiciele środowisk kapitałowych.

Rozmawiano, między innymi, o kwestiach dotyczących pomocy w repatriacji z terenów byłych republik radzieckich kolejnych grup potomków polskich obywateli. Dyskutowano też o możliwościach współpracy pomiędzy polskimi samorządami oraz podmiotami gospodarczymi z ich odpowiednikami w różnych krajach.

Ogłoszenia

Czytaj również

Cieplice pod selfie

Mają w nosie pieszych

Wystartowała gra miejska

Komentarze (14) Dodaj komentarz

~czechna 27-12-2009 11:57
Ze zdjęcia wynika ,że Pan Hubert gorąco modlił sie o świetlaną przyszlość naszych rodaków z Kazachstanu . Czekamy na efekty i serdeczne Bóg zapłać za troskę o naszych braci ze wschodu.
elster 27-12-2009 12:33
Do ~czechna; On do polityki się nigdy nie mieszał, nie miesza i nie będzie mieszał. Wystarczy, że dał ludziom wolną wolę.
~Hahahahaha 27-12-2009 13:03
No i tyle było z naśmiewania się z Sajnoga a teraz nawet Papaj się lansuje w Ambasadzie Kazachstanu! A z tego co wiadomo, to uroczystości te były dość dawno temu. Widać, Hubercil wrócił do Jeleniej Góry i zaraz pobiegł do Tejo żeby się lansować.
~Clown 27-12-2009 14:07
Jestem dobity! Jako zawodowy clown widzę jak amatorzy chcą mi odebrać chleb. No bo, co ma wspólnego Hubert Papaj z formalnym rerezentowaniem Dolnego Śląska na szczeblu kontaktów państwowych? Ludzie!!! Litości. Po takich numerach żaden mój skecz nie jest już śmieszny. Ja tych panów nie przebiję. Bo tak zastanówmy się przez chwilę jak bardzo trzeba być pozbawionym wyobraźni by uzurpować sobie rolę do reprezentowania całego województwa będąc tak naprawdę wyłącznie radnym wybranym kilkuset głosami w Jeleniej Górze. Czy ci ludzie z PO to wszyscy mają takie ego,że zza niego nie widać niepozornych ich właścicieli. No ale z drugiej strony, jak ktoś się tak lubi, że rejestrację w aucie ma swojego imienia to wszystkiego można się spodziewać. Papaj w ambasadzie Kazachstanu to jest skecz roku. Czuj duch czym jeszcze nas zakoczy ten nieodrodny syn Samoobronowej dezynwoltury. Mógł być na listach partii Leppera, to i może w ambasadzie Kazachstanu. A tak wgóle to o co chodzi z tym Kazachstanem? Sajnog, Papaj - ludzie czego wy chcecie od tych skośnookich pasterzy?
Cień 27-12-2009 14:29
Co to za Papaj? Prawdziwy Papaj, ma fajkę i zajada szpinak, a ten, tylko się modli.
~Tobob 27-12-2009 19:17
A co tam Robercik robił? To Robercik kręci lody z politykami teraz, już nie z łysymi?
Samuel 27-12-2009 21:05
Do dobitego clowna; Cieszyć się trzeba, że to nasz człowiek z naszego miasta. A kogo należy wytypować? Józka Kusiaka, Grażę Malczuk, Annę Ragielową, a może Jerzego Pleskota i Józefa Sarzyńskiego?
~Podejrzane 27-12-2009 21:24
Jak taki radca, to ja się boję. Olaboga!
~polakmały 27-12-2009 23:02
a czy to prawda, że Papaj pochodzi z Kazachstanu czy ma tam rodzinę? Bo jeśli tak, to rozumiem zaangażowanie.
~jelgór 27-12-2009 23:32
o co chodzi, do kazachstanu nie pojechał przecież, ale do warszawy, a to brzydkie miasto pół dnia drogi pociągiem od jeleniej, pan prezydent też powinien się zabrać, może by złapał jakiegoś inwestora,w końcu to jego obowiązek - a koktajlu w ambasadzie nie ma co zazdroscić, bo to tylko pretekst do rozmów o biznesie a nie dni kuchni kazachskiej
~ 28-12-2009 9:10
To pewnie dlatego się tak spieszył swoim gruchotem i wyprzedzał na szczycie wzniesienia w Kaczorowie na podwójnej ciągłej, żeby się nie spóźnić... Panowie z drogówki,zróbcie coś bo ten Pan powinien już dawno zdawać ponownie egzamin, bo co rusz go widzę jak bezkarnie łamie wszelkie przepisy.
jgajewski 28-12-2009 12:19
Do Clowna !!! Widze , że marny z ciebie CLOWN !! Do tego z niewielką inteligencją !!! Gdybyś wiedział ile naszych Rodaków klepie bide w Kazachstanie i tęskni za powrotem do OJCZYZNY , to nie robił byś sobie JAJ !!! Pan Hubert Papaj /jak mi wiadomo/, odwiedził Ambasadę / m. innymi /,po to, ażeby poznać możliwości pomocy i ew. ściągniecia przynajmniej jednej rodziny , oraz zapewnić im byt w naszym Mieście !!! Tak zrobiło już wiele Gmin w Polsce !!!! Jego obecność w tym miejscu i uczestnictwo w tym spotkaniu, jest jaknajbardziej właściwe. Świadczy o poważnym traktowaniu OBOWIĄZKÓW PRZEWODNICZĄCEGO RADY !!!!! Moje uznanie Panie Hubercie !!! Pozdrawiam: Józef Gajewski ....
~potomek repatriantów 28-12-2009 14:28
Dziękuje Pany Józefowi Gajewskiemu za wspaniałe słowa. Jestem potomkiem (wnukiem) osoby repatriowanej z Kazachstanu do Polski w latach 50-tych XX wieku. Babcia opowiadała mi wiele o tym, jak pielęgnowali polskość, patriotyzm, szacunek dla Krzyża i Orła Białego. Opowiadał mi o prześladowaniach, jakich doznawali tam na wschodzie Polacy. Temat ten szczególnie mnie interesuje z wyżej wskazanych względów, więc wiem, że i obecnie Polonia w Kazachstanie cierpi prześladowania (tym razem nie tylko etnicznej, ale i religijnej natury) ze strony muzułmańskiej większości. Polacy jako jedyni (w przeciwieństwie do konformistycznych Rosjan) bronią tam do dziś swej kultury. Jeśli faktycznie wyjazd Pana Papaja ma ma miejscu śćiągnięcie do Polski - DO OJCZYZNY - choć jednej rodziny stamtąd - TO BRAWO PANIE PAPAJ!!!
~potomek repatriantów 28-12-2009 14:34
Dziękuje Pany Józefowi Gajewskiemu za wspaniałe słowa. Jestem potomkiem (wnukiem) osoby repatriowanej z Kazachstanu do Polski w latach 50-tych XX wieku. Babcia opowiadała mi wiele o tym, jak pielęgnowali polskość, patriotyzm, szacunek dla Krzyża i Orła Białego. Opowiadał mi o prześladowaniach, jakich doznawali tam na wschodzie Polacy. Temat ten szczególnie mnie interesuje z wyżej wskazanych względów, więc wiem, że i obecnie Polonia w Kazachstanie cierpi prześladowania (tym razem nie tylko etnicznej, ale i religijnej natury) ze strony muzułmańskiej większości. Polacy jako jedyni (w przeciwieństwie do konformistycznych Rosjan) bronią tam do dziś swej kultury. Jeśli faktycznie wyjazd Pana Papaja ma ma miejscu śćiągnięcie do Polski - DO OJCZYZNY - choć jednej rodziny stamtąd - TO BRAWO PANIE PAPAJ!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Niebezpieczne wyzwania

W setne urodziny Tomaszewskiego

Wypadek przy baniakach  

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Remont ulicy Drzymały – jaka decyzja?

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
434
Tak
62%
Nie
35%
Nie wiem
3%