MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

O krajobrazie kulturowym Kotliny Jeleniogórskiej

Wiadomości: Region
Piątek, 12 lutego 2016, 7:54
Aktualizacja: 7:58
Autor: Krzysztof Tęcza
Fot. Krzysztof Tęcza
W Wojanowie odbyło się spotkanie z Romualdem Łuczyńskim, Piotrem Migoniem i Piotrem Napierałą, autorami książki „Krajobraz Kulturowy Rejonu Kotliny Jeleniogórskiej” . Wydarzenie cieszyło się dużym zainteresowaniem ludzi zafascynowanych naszym regionem.

Piotr Napierała przyznał, iż pomysł wydania takiej publikacji zrodził się z potrzeby podzielenia się zmianami, jakie w ciągu ostatnich 10 lat nastąpiły w Kotlinie Jeleniogórskiej. Bo dekadę temu większość pałaców była w stanie tragicznym. Obecnie nikt kto nie widział tamtych ruder nie powiedziałby, że to te same obiekty. Stało się tak po przejęciu ich przez prywatnych inwestorów, którzy oprócz własnych interesów chcieli jeszcze stworzyć coś przydatnego dla ogółu. I stworzyli. Dzisiaj zespół parków i pałaców jest podziwiany przez turystów przybywających tutaj z całego świata. I nie tylko nie mamy się czego wstydzić, ale możemy być dumni z faktu, że mówi się o nas jako o jednym z najciekawszych skupisk obiektów zabytkowych w Europie. Bo Kotlina Jeleniogórska to nie tylko wspomniane pałace, to także zabytkowe domy mieszczańskie, wiejskie i gospodarcze. To także zabytki techniki, ciekawe rozwiązania architektoniczne czy wreszcie obiekty sakralne.

Piotr Napierała stwierdził, że to właśnie piękny krajobraz był bodźcem do wznoszenia wielu obiektów. Czyniono to, bo chciano przebywać w pięknym otoczeniu.

Dlatego nie ma się co dziwić, że po wpisaniu części owych pięknych rezydencji na listę Pomników Historii Prezydenta RP przyszła kolej na wpisanie ich na światową listę UNESCO. I prezentowana na spotkaniu książka ma niejako ukazać, iż wpis ten nie jest tylko mrzonką.

Piotr Migoń podkreślił, że bardzo ważnym podczas pisania tej książki było zaakcentowanie bocznych wątków, którymi w tym wypadku były miejsca znane ogółowi, a jednak nie do końca doceniane. Chodziło mu o np. Borowy Jar, Witoszę czy Góry Sokole, które w latach przedwojennych były dostosowane do masowego wypoczynku, a dzisiaj często są to miejsca pozbawione pierwotnej infrastruktury. Niektóre miejsca jak Bramka czy Czubek są zapomniane i tylko resztki tkwiących w skałach barierek świadczą, że dawniej przychodzili tu ludzie.

Romuald Łuczyński przypomniał, że gdy pierwszy raz fotografował opisywane w książce obiekty, w niejednym pałacu wisiały jeszcze w oknach zasłony, w pokojach znajdowały się piękne piece, nawet czasami można było dostrzec jakieś elementy wyposażenia. Później to wszystko gdzieś przepadło, zostało rozproszone. I oto po wielu latach znowu możemy się cieszyć niebywałym pięknem jakie powstało dzięki odbudowie zrujnowanych budowli i dzięki tchnięciu w nie życia.

Książka, wydana przez Fundację Doliny Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej przy współpracy wydawniczej Karkonoskiego Parku Narodowego, ze względu na objętość została podzielona na 14 części. Obejmują one różne okresy w dziejach jak i poszczególne miejsca czy dziedziny życia. Opisane jest tło przyrodnicze. Możemy dowiedzieć się jak na opisywanym terenie rozwijały się poszczególne gałęzie przemysłu, jak budowano linie kolejowe, jak rozwijała się turystyka czy powstawała stosowna infrastruktura. Oczywiście opisane są rezydencje królewskie i siedziby arystokratyczne czy budowle świeckie i sakralne.

Ogłoszenia

Czytaj również

O rozpadających się górach

Wypadek przy baniakach  

Świętują Niepodległość

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~ratujmy zabytki 12-02-2016 10:36
Szkoda tylko że część zabytków jak np. Pałac w Maciejowej została zrównana z ziemią.No i część nadal popada w ruinę,np.Wieża w Maciejowej,Pałac Bobrów a ostatnio nawet Zamek Chojnik:(

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wyrzucali kwiaty za płot

Studium na początek

Marcin Wyrostek patriotycznie

Przetarg anulowany  

Efekty zmian klimatycznych  

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
831
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%