MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

O kobiecie za kółkiem

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 6 czerwca 2018, 15:13
Aktualizacja: 15:29
Autor: Małgorzata Myćka
Fot. Małgorzata Myćka
Roztrzepane i niezdecydowane. Mówią lewo, myślą prawo! Lusterko służy im jedynie do przeglądania się w nim, a nie do patrzenia, co dzieje się na drodze! Czyli po prostu „baba za kółkiem”. Mit i stereotyp, czy też brutalna prawda o kobietach – kierowcach?

W celu sprawdzenia wiarygodność owego powiedzenia, udałam się do jednego z jeleniogórskich warsztatów samochodowych, aby posłuchać opinii ekspertów.

Paweł Pawłowicz - współwłaściciel zakładu „V-UP " Pawłowicz i Ślusarz przyznaje: Faktycznie znacznie więcej w tej branży jest mężczyzn niż pań. Tak było również w szkole, gdzie kobiety były raczej ewenementem jeszcze kilkanaście lat temu.

- Czy tak jest nadal i nic w tej kwestii nie ulega zmianom? Czy branża motoryzacyjna zdominowana jest przez panów również i teraz?

- Tak jak wszystko na świecie, tak i to zaczyna się zmieniać. Oczywiście nadal jest w tej branży więcej mężczyzn niż kobiet, ale nie oznacza to wcale, że nie ma w niej miejsca dla kobiet. Wręcz przeciwnie, obecnie jest ich coraz więcej i muszę przyznać, że te które w tej branży się pojawiają, naprawdę są wybitnymi fachowcami, którzy znają się na tym co robią.

- Czyli nie są to przysłowiowe „blondynki”, które nie mają pojęcia czego szukają w aucie pod maską?

- Nie absolutnie nie!(śmiech)

- To dobrze usłyszeć, że nie jest z nami, kobietami, aż tak źle jak to malują. Skąd więc wzięły się jedne (dodałam)z najbardziej nadużywanych powiedzeń: „Na pewno baba prowadzi!” czy „jeździ jak baba”- to przecież jedna z największych obelg dla kierowcy. Czy kobiety naprawdę są złymi kierowcami?

- Skąd się wzięło? Hmmm, ciężko mi spekulować. Faktycznie mężczyźni nie przepadają za takim porównaniem, ale nie znaczy to, że kobiety są gorszymi kierowcami. Absolutnie nie! Ich sposób jazdy często jest po prostu inny, mniej brawurowy i spokojniejszy, więc może stąd?! To jest podobnie jak i w życiu, po prostu mężczyźni różnią się od kobiet, ale i kobiety niby podobne do siebie, ale tak naprawdę zupełnie inne. Faktycznie styl jazdy kobiet jest nieco inny niż mężczyzn. Czy gorszy? Zależy kogo porównujemy. Znam świetnych kierowców, którymi są kobiety, ale znam i takie, które nie powinny wsiadać za kierownicę. Uważam jednak, że to samo dotyczy mężczyzn.

- Na czym więc polega różnica, którą da się zauważyć w sposobie jazdy między kobietami i mężczyznami?

- Przede wszystkim, kobiety jeżdżą ostrożniej i znacznie spokojniej (zazwyczaj). Nie znaczy to oczywiście, że są złymi kierowcami, ani też, że nie radzą sobie za kółkiem. Po prostu, jeżdżą inaczej. W związku z tym, powodują mniej wypadków, a już na pewno takich, które zagrażają życiu.

- Wychodzi na to, że bycie kobietą wcale nie determinuje bycia złym kierowcą. Raczej jak w życiu, są tylko inne od mężczyzn.

- Różnic jest sporo, ale faktycznie raczej wynikają one z charakteru i różnic psychofizycznych płci, niż z samej definicji bycia kobietą. „Baba za kółkiem” to jednak dość stereotypowe podejście, które obecnie się zmienia. Mamy coraz więcej kobiet, które startują w rajdach, pracują w świecie motoryzacji i świetnie sobie radzą. Jeśli jednak pytasz o taką, typową jazdę użytkową, to zauważalną różnicą jest przede wszystkim to, że kobiety zwracają większą uwagę na własny dyskomfort podczas jazdy. Przyjeżdżają do nas najczęściej wtedy, kiedy tylko słyszą, że coś jak to mówią ”stuka”, „puka”, bądź też świecą się im jakieś kontrolki. To wzbudza najczęściej ich niepokój, bo nie wiedzą co to jest. Ogólnie mówiąc, jeśli coś w samochodzie sprawia, że nie czują się komfortowo i bezpiecznie, to kobiety wolą to sprawdzić . Jest to dobry objaw, ponieważ łatwiej i szybciej jest taki samochód naprawić, zanim cała reszta też się zepsuje. Mężczyźni natomiast wychodzą z prostego założenia „wiedzą” co to, i dlaczego „puka”, „stuka”, a w związku z tym jeżdżą tak długo, aż się zupełnie zepsuje. Bywa też, że sami biorą się za naprawę. Jeśli wiedzą co i jak, to super. Jeśli jednak tylko im się wydaje, że wiedzą, to naprawa takich samochodów ”naprawianych” na własną rękę jest znacznie trudniejsza i bardziej kosztowna.

- Jak tego słucham, to aż mam ochotę powiedzieć, że nie jest, aż tak źle, z nami „babami”! Można się nawet doszukać sporo plusów w użytkowaniu samochodów przez kobiety.

- Tak, oczywiście, że tak! I jest ich sporo, ale i minusy też są (śmiech). Ciężko jest więc generalizować i dzielić na to, że mężczyźni są takimi, a kobiety takimi kierowcami. I nie pokuszę się również o stwierdzenie, kto jest lepszy, a kto gorszym kierowcą.

Jak widać „Baba za kółkiem” jest również stereotypowym określeniem, jak przysłowiowa blondynka, bo o naszych umiejętnościach zdecydowanie nie decyduje kolor włosów! W głównej mierze, to nasze chęci i predyspozycje, z jakim się rodzimy i które rozwijamy wpływają na to, co potrafimy, a czego nie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Stop marginalizacji średnich miast

Wypadek przy sądzie

Po Koronę Gór Polskich

Komentarze (14) Dodaj komentarz

~Marczowska 6-06-2018 16:18
Jaki "lans"brak słów.To jakaś żenada.Wybory idą to chłopak chce sie wszędzie pokazać!Jeszcze trochę to bedzie sie reklamował na biletach mzk!Jakie gość ma doświadczenie w warsztacie?haha:)
~Good news 6-06-2018 19:31
Do Marczowska a może Marczowski?A ty co biudulko pewnie sączysz piwko i zastanawiasz się dlaczego Tobie nie wyszło? Inteligencji nie nabędziesz,kultury dyskusji nikt Cię nie nauczył.Ale zawsze możesz zakasać rękawki i wziąć się również do pracy.
~Maryjan 6-06-2018 20:42
Ale to durne jest.
~Hhahh 6-06-2018 21:05
Ten warsztat to pomyłka!!!ten pajac że zdjęcia to wogole nie ma pojęcia w jakiej branży robi.a ceny hohhphh zobaczyłem ten ryj i odrazu mi się przypomnialo jakie ceny krzyczał za robotę hehe zenada
~xyz 7-06-2018 15:07
do: ~Hhahh (21:05)
jak się pomyka gruzem i do tego na rezerwie przez cały miesiąc to dla ciebie każda usługo bedzie miała dla ciebie cene z kosmosu zmień pracę i zacznij spoglądac na świat inaczej a jak ci w kieszeni więcej zostanie to i ceny straszne nie będą ;-)
~ 7-06-2018 7:54
"jedne (dodałam)z najbardziej", " znacznie spokojniej (zazwyczaj)." - kto to pisał? Jak się udało wstawić nawiasy w rozmowie?!
~Color 7-06-2018 8:40
Sami znawcy od wszystkiego. Polska cała. Poczekamy na MŚ w piłce dopiero kupa znawców będzie miała pole do popisu.
~napompowany 7-06-2018 9:22
a czy to ten sam znawca motoryzacji co się kiedyś sprzedażą części ze złomowanych "samochodów" na Sudeckiej zajmował? To już lepszych warsztatów nie było w Jeleniej?
~Jolanta 7-06-2018 11:31
Skąd tyle zawiści w ludziach? Ja sama jeżdżę od dawna do panów do warsztatu i na myjnie. I zdecydowanie polecam!
~jelllonek 7-06-2018 22:48
do: ~Jolanta (11:31)
powiedz mu to prosto w oczy hahahah. masz tyle jaj?
~Aaa 7-06-2018 12:41
Wywoskowane włosy to i chyba samochód też potrafi wyczyścić. Ktoś samochody też musi myć
~ktoś 7-06-2018 15:29
kultury trochę mamucie zwisy zazdrosc zawisc każdy robi co chce i jak chce mamy wolny rynek a kogo boli niech trzyma ryj na wodzy q...........wa jak za komuny jak cos komus lepiej to to do,,,,,,,,,,,bać dopiec tylko polak tak potrafi POLECAM TEN WARSZTAT
~ja 7-06-2018 21:18
Polski ''ból d..y''. Siedzi nieudacznik życiowy przed kompem i komentuje na jelonce jeden z drugim. Przetrwa silniejszy i sprytniejszy, także w biznesie. Sprawdźcie czy jutro nie macie do podpisu w pośredniaku czasami.....
~Tak to jest 9-06-2018 0:27
Nie wiem ile temu kolesiowi dali, ale pieprzy piramidalne bzdury. Ja mam bezpośredni kontakt z wieloma "babami za kierownicą", gdyż gremialnie przyjeżdżają do sąsiedniego przedszkola, oraz na zakupy do marketu. To co wyprawiają często nadaje się tylko na film. Największym kobiecym problemem jest kręcenie kierownicą przy jeździe tyłem. A na parkingu zawsze to trzeba robić: albo przy parkowaniu, albo wyjeżdżaniu. Dokładnie wczoraj między 15-16, powoli idąc z Pieskiem na spacer oglądałem scenki rodzajowe typu BABA ZA KIEROWNICĄ. Koło przedszkola jest b. ciasno, zatem wjechanie w wolną luczkę (małą lukę) wymaga umiejętności jazdy po łuku oraz cofania takoż. Jedna z kobiet wjechała tak, że nie miała jak wysiąść. Zaczęła więc manewry. Do przodu - do tyłu, a kierownicą kręciła jak się dało. Nie miało to nic wspólnego z oczekiwanym efektem manewru. Wynik jednego cyklu do przodu-do tyłu, leżał totalnie w rękach przypadku. Stałem i patrzyłem z radosną gębą na ten pokaz. Widocznie kobiecie to dodało ognia, bo sie zaczerwieniła, a jej dodawanie gazu przypominać zaczęło debili na ścigaczach.Wreszcie zrezygnowała, przelazła na drugą stronę i wyszła prawymi drzwiami.Po kilku minutach wróciła z dwójką dzieci. Wepchnęła je w foteliki i znowu przez fotel pasażera za kierownicę. Stałem i patrzyłem jak to się zakończy.Chyba przeszła gdzieś szybki kurs, gdyż tylko cztery razy cofała i do przodu, kiedy udał się na tyle, że mogła wyjechać z parkingu. Ogólnie jej wojna z autem trwała co najmniej 6 minut i potem około 1,5.To obrazuje jakość jazdy większości kobiet,zawsze manewry są wielokrotne

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Radny KO: Szyszko już, a kiedy reszta?

Wybory: Zwycięstwo PiS

Akt oskarżenia dla sprawców tragedii

Poświst na "góralu"

Będzie referendum w Jeleniej Górze?

Sonda

E-papierosy są lepsze od zwykłych?

Oddanych
głosów
703
Tak
14%
Nie
65%
Nie wiem
21%