MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

O geoekologicznych problemach Karkonoszy

Wiadomości: Szklarska Poręba
Czwartek, 13 października 2016, 8:33
Aktualizacja: Piątek, 14 października 2016, 8:22
Autor: Robert Czepielewski
Fot. Robert Czepielewski
Wczoraj (12.10) w CRR KRUS Szklarska Poręba rozpoczęła się dwudniowa IX Konferencja „Geoekologiczne Problemy Karkonoszy”, której organizatorem jest Karkonoski Park Narodowy. Celem tegorocznych spotkań, będzie rozwiązywanie problemów polsko–czeskiej współpracy transgranicznej.

O działaniach, jakie zostały podjęte w wyniku nawiązania współpracy transgranicznej i jej efektach rozmawialiśmy z dr. Andrzejem Rajem, dyrektorem Karkonoskiego Parku Narodowego.

Jelonka.com: Proszę przybliżyć genezę tych spotkań.
A. Raj - Obecna konferencja jest kontynuacją spotkań zapoczątkowanych w 1991 r. kiedy Karkonosze i całe Sudety Zachodnie zostały dotknięte klęska ekologiczną. Pojawiło się wtedy bardzo wiele pytań oraz problemów, które nauka musiała rozwiązać. Wspólnie ze stroną czeską postanowiliśmy organizować konferencje, które stały się fantastyczną platformą pomiędzy polskimi i czeskimi naukowcami w rozwiązywaniu skomplikowanych procesów ekologicznych w kontekście zagrożeń pochodzenia antropogenicznego.

Jelonka.com: Jakie tematy będą omawiane teraz?
A. Raj - Zaprezentujemy wyniki najnowszych badań, ale już w układzie transgranicznym, bo przez wiele lat polscy i czescy naukowcy pracowali niestety oddzielnie nad tym samym problemem i żeby ich praca nie poszła na marne poprosiliśmy ich, aby pracowali wspólnie wykorzystując potencjał wiedzy polskiej i czeskiej.

Jelonka.com: Podczas konferencji będzie też poruszany problem ochrony powietrza.
A. Raj – Tak. Stan atmosfery jest bardzo ważnym elementem egzystencji zwierząt i roślin. W latach 70. i 80. mieliśmy taki przykład, kiedy zanieczyszczenia atmosferyczne były jednym z głównych przyczyn zamierania tysięcy hektarów lasów w Karkonoszach i Górach Izerskich. Jednak wyniki badań w ostatnich latach pozwalają nam na duży optymizm, ponieważ stan środowiska atmosferycznego w Karkonoszach i Górach Izerskich jest naprawdę dobry. Chciałbym jednak zaznaczyć, że podczas konferencji mamy różne sesje, które są poświęcone różnym zagadnieniom związanym ze środowiskiem przyrodniczym. Zarówno tym tak zwanym abiotycznym, czyli mówimy o glebie, geologii o geomorfologii, jak i biotycznym, czyli flora, fauna i siedliska przyrodnicze

Jelonka.com: I jak widać po liczbie uczestników, wygląda to bardzo dobrze.
A. Raj – Na pewno tak. Niewątpliwym osiągnięciem tych wspólnych prac naukowców jest harmonizacja wiedzy o Karkonoszach. Od kilku lat specjaliści pracowali bardzo intensywnie, by wypracować wspólną klasyfikację, którą posługujemy się zarówno po polskiej jak i czeskiej stronie. Innym osiągnięciem jest zinwentaryzowanie wielu gatunków zwierząt czy ptaków według jednolitej metodyki na terenie Karkonoszy, a nawet Gór Izerskich po obu stronach granicy. Został też stworzony geoportal Karkonosze, z którego korzystają polscy i czescy naukowcy.

Jelonka.com: 25 lat to sporo czasu, co dotychczas udało się zrealizować?
A. Raj – To przede wszystkim badania, które w sposób bilateralny podpowiadają nam, zarządzającym zasobami przyrodniczymi, jak rozwiązywać problemy, na co musimy zwracać uwagę, jakie składniki przyrody są zagrożone i pomagają nam wybrać najlepsze formy ochrony zagrożonych gatunków oraz zagrożonych siedlisk przyrodniczych. Nazywam to programem godzenia wody z ogniem.

Jelonka.com: Brzmi intrygująco.
A. Raj – Mówiąc o godzeniu wody i ognia , mam na myśli oczywiście turystykę. Rokrocznie po obu stronach granicy przyjeżdża kilka milionów turystów i teraz trzeba podjąć takie działania, żeby udostępniać im góry, a jednocześnie musimy wybierać takie formy udostępnienia, aby były jak najmniej szkodliwe dla tej unikatowej przyrody Karkonoszy.

Jelonka.com: Na koniec porozmawiajmy o zagrożonych gatunkach na naszym terenie.
A. Raj – Jest naprawdę wiele skrajnie zagrożonych gatunków. Wśród gatunków roślinnych to jest skalnica śnieżna i skalnica bazaltowa. Jeśli chodzi o ptaki, to także mamy kilka gatunków zagrożonych wyginięciem, jak cietrzew, sóweczka i włochatka. Niestety głuszec już wyginął na naszych terenach. Cieszyć może, że 10 lat temu do Karkonoszy powrócił ryś, ale jego stan liczebny nadal jest niezadowalający. Przy okazji pytania, dotyczącego osiągnięć to chciałbym dodać, że wyniki naszych spotkań potwierdzają, że idziemy w dobrym kierunku, bo gatunki, które jeszcze 20 lat temu były skrajnie zagrożone, dzisiaj się mają zdecydowanie lepiej.
Jelonka.com: Dziękuję za rozmowę.

Ogłoszenia

Czytaj również

Rozrywki tu nie będzie, powstanie market

Karolina wśród najpiękniejszych!

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~ 13-10-2016 9:44
myslalem ze ginekologicznych problemach karkonoszy....
~BB 13-10-2016 15:06
Ryś czy cietrzew? Obaj się nie zgodzą na koegzystencję.
~czesio 13-10-2016 17:22
Jak zwykle w KPN: blablablabla za państwowe pieniądze. Pogadać, pojeść, popić i ...
~t-tryk 13-10-2016 23:05
Jelonko daj sobie spokuj z takimi wywiadami. To bezsensowna gadanina i lanie wody, bez ładu i składu. A becherowke mogli se wypić bez tego całego nadęcia i najlepiej za własne
~leśnik 14-10-2016 14:42
pan Raj to najgorszy dyrektor jaki się kiedykolwiek pojawił , cwaniak i kr ętacz
~kpn 15-10-2016 10:32
Glownym problemem Karkonoszy jest KPN. Oczywiscie tak zarzadzany. Mozna jak po czeskiej stronie, i turysci, i park, i narty.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Mikołajkowy bieg

Zakończenie XLIX Rajdu na Raty 2019

Nagrody i wyróżnienia JFOON

Mikołajki wolontariuszy z kowarskiego Lema

Magiczny wieczór z Cleo i Pectus

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
718
Tak
21%
Nie
70%
Nie wiem
8%