MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

O czym tu dumać na cieplickim bruku…

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 25 października 2011, 7:58
Aktualizacja: Środa, 26 października 2011, 8:12
Autor: Agrafka
Fot. Agrafka
Nawierzchnia placu Piastowskiego w Cieplicach niszczeje. Mieszkańcy zwracają uwagę na uszkodzone przez pojazdy dostawcze fragmenty i wystające kostki granitowe, o które nie raz już potykały się nie tylko osoby starsze, ale również kuracjusze.

Na cieplickim deptaku utworzyły się już koleiny, wystają kostki brukowe, a w niektórych miejscach można nawet zaobserwować ich brak. Mieszkańcy Cieplic twierdzą, że za taki stan rzeczy odpowiedzialni są głównie dostawcy sklepów, którzy jeżdżą samochodami po Placu Piastowskim.

– Pojazdy zaopatrzeniowe powinny podjeżdżać do sklepów od tyłu, a nie od Placu Piastowskiego. Już nie jedna moja sąsiadka się wywróciła, przez powstałe w tym miejscu nierówności. Te kostki brukowe po prostu wystają i bardzo łatwo jest się o nie potknąć. Zgłaszałem problem u jeleniogórskich służb, jednak dowiedziałem się, że nie ma możliwości sprawdzenia w tym miejscu, który jest wyłączony z ruchu samochodowego, z jaką prędkością jeżdżą dostawcy, widziałem, że mkną tu szybko – powiedział mieszkaniec Cieplic.

Strażnicy miejscy kontrolują ten teren codziennie. Jeżeli kierowca samochodu dostawczego wjeżdża na teren placu Piastowskiego w godzinach do tego wyznaczonych i nie przekracza dopuszczalnej wagi 3,5 ton, nie łamie prawa.

Plac Piastowski wybrukowano przed pięcioma laty, ale jakość robót od początku budziła zastrzeżenia mieszkańców. Zwracano, między innymi, uwagę na nierówno położoną kostkę, przez co do piwnic kamienic przy deptaku w czasie deszczu wlewała się woda.

Ogłoszenia

Czytaj również

Studium na początek

Warsztaty modelarskie

Będzie kręcone!

Komentarze (41) Dodaj komentarz

~grzybu 25-10-2011 8:13
nikt tam im chodzić nie każe
~diabelek 25-10-2011 8:37
moje niektóre sasiadki non-stop sie wywracaja i to niekoniecznie na pl.P ... a tak na poważnie, to plac Piastowski powinien być przystosowany dla ruchu, suma sumarum nawet odbywają sie tam impresy, koncerty, a ciężarówka z naczepą zwożąca elementy sceny, oswietlenia, nagłosnienia itp, z pewnością przekracza 3,5t nawet pusta :) kostka została wykonana bardzo ładnie, gładko, z dobrego materiału, jednak oczywiste jest, iz taki materiał klawiszuje i wymaga po jakimś czasie przełożenia, uzupelnień (swoją drogą brakujące kostki nie znikneły,tylko je jacyś debile wydłubali) Wykonanie Pl.Piastowskiego oceniam bardzo dobrze, w przeciwieństwie do Parku,gdzie pomijając poslizg prac, wykonanie jest na poziomie żenujacym. Pomijam niszczenie przy okazji zabytkowych elementów. A płot do sprawa dla NIK !
~sqandal 25-10-2011 8:40
na placu powinien być zakaz całkowity pojazdów i dostawczych też , jeżeli nie ma dojazdu do sklepu od tyłu ( sorry za ten tył ) to poprostu pracownicy sklepów na wózkach powinni przewozić towar z samochodu do sklepu , proste , prawda?
~Marcin73 25-10-2011 8:44
Deptak to deptak, pomijając wyjątkowe sytuacje i imprezy, na Placu Piastowskim obowiązywać powinien całkowity zakaz wjazdu. Pozdrawiam, Marcin Kaflik "Miłośnicy Cieplic"
~ 25-10-2011 9:06
Od początku było wiadomo,że takie będą konsekwencje źle wykonanej roboty.Dziwi mnie zwalanie winy na jeżdżące samochody dostawcze.Jak ludzie łatwo ulegają błędnej a wygodnej motywacji dla partaczy.Czy ci,którzy to tworzyli zapomnieli,że w XXI wieku towarów do sklepu nie przewozi się wózkami, nawet w takim miejscu jak to.Swoją drogą mamy specyficzne podejście to tego typu przedsięwzięć-zrobione-,,odfajkowane,,i tyle.Kontynuacji brak.Byle do przodu.Konserwacja i utrzymanie?Kto dziś o tym pamięta.Wiadomo,że uszczerbek jednej kostki spowoduje degradację kilkudziesięciu,zważywszy na warunki atmosferyczne,jeżdżące samochody i wandali.Wandale, w tym przypadku,raczej mają nieduży udział.Partaczom zawsze uchodzi i znajdą dla siebie wygodne argumenty a my dajemy,, nabijać się w butelkę,,
~Tak 25-10-2011 9:07
Płyty granitowe z których są zbudowane schody przy wejściu do Politechiki, zmieniją swoje położenie (deszcz, zima) a przylegająca kostka granitowa wypada. Podsypka żwirowa po każdym deszczyku jest wypłukiwana i to być może dlatego płyty się przesuwają. Może główną przyczyną przesuwających się płyt, jest brak fundamentu pod płytami. Jedna z płyt granitowych w której PEC - ECO wykonywał otwór pod zawór CO, została zamontowana odwrotnie, gładką powierzchnią do ziemi (płyta przy bramie PWR). Gdzie był inspektor nadzoru odbierający prace przy montażu tej źle wykonanej usługi?
~kmam 25-10-2011 9:22
Zapraszam mieszkańców Cieplic i kuracjuszy na spacer po ulicy Jasnej, Placu Ratuszowym, Konopnickiej i 1-go Maja. Tylko niech wezmą zapasowe buty. Zaczną chwalić swojego wykonawcę robót. Ale kończąc żarty, to chyba istnieje coś takiego jak gwarancja na wykonane prace. Tylko nasi włodarze jakoś nie umieją z takiego czegoś skorzystać.
~wio 25-10-2011 9:29
Niemiec jak położył kostkę to jeździly po niej czołgi i nic nie było a polak to na wszystkim tnie kaszta nawet na jakości wykonania i takie są efekty. Bzdurą jest to że kostka wystaje przez dostawcze pojazdy !!!
~fk 25-10-2011 9:31
hej tam powyzej: jak czołgi jeździły - to wojna była, a nie nic... trzymaj się faktów
~hala 25-10-2011 9:32
Pomimo wszystko uważam że Plac Piastowski jest piękny.Niestety wszystko co się używa się niszczy i dlatego wymaga bieżących poprawek.Ale samochody dostawcze kategorycznie powinny mieć zakaz wjazdu na Plac Piastowski!!!!!!!!!!!!!!!!
~dundersztyc 25-10-2011 9:32
~do miłośnika... Co to są wyjątkowe sytuacje i imprezy? Może rozstawianie namiotów, których mocowania wbija się między kostki brukowe? Może montaż sceny przy bibliotece? Deptak to deptak. Zabronić należy uprawiania nordic walkingu, bo końcówki kijków też niszczą spoinę między kostkami. Kuracjusze o kulach nie powinni być wpuszczani na plac, bo ich sposób poruszania, powoduje nierównomierny punktowy nacisk na poszczególne elementy bruku.No i absolutnie usunąć ogródki piwne, bo ich ogrodzenia niszczą nawierzchnię. A "Żabka" niech nosi sobie towar na plecach. Jak nie pomoże, w każdej chwili możecie jeszcze ogrodzić plac. Człowieku! Mamy XXI wiek! Nie róbcie Wy miłośnicy z tego uzdrowiska skansenu. Jak chcę spokoju to idę w góry, albo wykupuję tydzień pobytu w klasztorze. Miasto ma ŻYĆ!!!
~ 25-10-2011 9:52
Nie użytkownicy powstających deptaków,dróg,chodników mają się zastanawiać-Czy jest fundament pod płytą czy tez nie! Czy otwór pod zawór jest prawidłowy? Ktoś to projektował,obliczał.Ktoś w końcu za to wziął wynagrodzenie.Nawierzchni wszelkiego rodzaju nie zmienia się co dwa lata jak dywanik w przedpokoju.Nawet dywanik pierzesz od czasu do czasu.Do diabła! Mieszkamy w takim klimacie,gdzie temperatury dochodzą do -25 stopni.Deszcze padają przez okrągły rok.Nie o tym powinniśmy myśleć, chodząc po tym i innym deptaku ale jak wpadasz w kolejną dziurę po wypłukanej kostce,czy wyrwie w ulicy, to nawet przy nieskazitelnej kulturze osobistej- k....a m..ć ciśnie ci się na usta.A ktoś ci wpaja,że winny jest wandal lub samochód.Zgroza.
~ 25-10-2011 10:05
Tak- właśnie!Zlikwidować wszystkie sklepy,ogródki piwne,stragany... Zaorać,zabronować,nie oddychać - i czekać na śmierć.Wtedy partacze złapią oddech.Będzie miło i przyjemnie.Nikt nie będzie narzekał..O tym też można pomyśleć spacerując po deptaku...
~rychu 25-10-2011 10:06
we Wrocławiu jest jeszcze mnóstwo przedwojennych ulic z bruku i jakoś w lepszym stanie, pomimo milinów samochodów, tysięcy ton, czasu, deszczu i tupiących ludzi. Możliwe ten granit jest bardziej miękki:)
~ 25-10-2011 10:31
dlaczego miasto nie pociągnie do odpowiedzialności wykonawcy tej kostki brukowej, wzięli kase to niech naprawiają proste jak drut
~Marcin73 25-10-2011 10:35
Panie (Pani) Dundersztyc, deptak - jako miejsce do spacerowania nie jest niczym dziwnym w dzisiejszym świecie. Deptak to kafejki i restauracje, muzyka, imprezy kulturalne itp. I Cieplice będą miały deptak z prawdziwego zdarzenia. Pozdrawiam, Marcin Kaflik "Miłośnicy Cieplic"
~ 25-10-2011 11:02
,,Już był w ogródku,już witał się z gąską,,Do kiedy będziemy cofać się,marzyć i śnić? Na ten deptak wydano milionowe kwoty zaledwie 5 lat temu.Dzisiaj powinniśmy być kilka kroków dalej.A my nadal tkwimy w punkcie wyjścia i zastanawiamy się co zrobić aby był to deptak z PRAWDZIWEGO zdarzenia.A tamten sprzed 5 lat - to jaki miał być?Na CHWILĘ na NIBY?Stać nas na takie NIEPRAWDZIWE inwestycje?
~ 25-10-2011 12:01
Obawiam się, że uwaga o czołgach wyczerpuje temat -cała reszta to bicie piany...
~dundersztyc 25-10-2011 12:19
Panie Marcinie73.Nie rozumiemy się.Zabrał Pan głos pod artykułem o niszczeniu kostki przez auta dostawcze i stwierdził Pan,że na Placu powinien obowiązywać całkowity zakaz wjazdu.Tym samym, podpisał się Pan pod tym - jako przedstawiciel stowarzyszenia "Miłośnicy Cieplic". A to już mnie zdenerwowało.Stąd mój wpis.Nadal twierdzę, że kostkę bardziej niszczą źle montowane namioty,stoiska i sceny przy okazji różnych imprez (ostatni przykład to pszczelarze)Jestem za imprezami, koncertami i innymi wydarzeniami na Placu Piastowskim.Tam jest ich miejsce!Ale to Straż Miejska ma rację,a nie kilkoro mieszkańców budynków przy placu,którym wszystko przeszkadza.Swoim wpisem,wspiera Pan ich "oszołomstwo" i przyznaje rację ich bzdurnym stwierdzeniom.A to tylko spaprana robota.
Tomy M. 25-10-2011 12:23
Wykonawca nawierzchni brukowej zrobił KOMPLETNEGO BUBLA, kto twierdzi inaczej jest po prostu OSZUSTEM który dostał łapówkę za odbiór tych prac. Wystarczy przejechać się samochodem po tej kostce i wjechać na most przy Koronie aby zobaczyć różnicę, kostkę na moście układała inna firma i zrobiła to bardzo dobrze.Na placu Piastowskim przerażają mnie np. granitowe schody na których zrobienie materiał kosztował setki tysięcy złotych a szpary w tych schodach mają miejscami 2 cm!!! Przy takich pracach 2 mm to jest tragiczna niedokładność ,a co dopiero 2 cm!!! Problemem jeleniej Góry nie są kiepscy wykonawcy, tylko łapówkarstwo z którego żyją radni miejscy. Dobry zarządca nie zapewniłby lepszej kostki na pl. Piastowskim, dobry zarządca nie zapłaciłby wykonawcy i miałoby te prace wykonane ZA DARMO!
Tomy M. 25-10-2011 12:42
Panie Marcinie z "Miłośnicy Cieplic" - kostka brukowa zaprojektowana na placu Piastowskim ma spełniać normy budowlane, skoro w projekcie jest że mają po niej jeździć samochody do 3,5 tony to ma wytrzymać takie obciążenie i kropka, dywagacje na temat słuszności czy też niesłuszności jeżdżenia tam samochodów dostawczych to sprawa drugorzędna. Dzięki tym samochodom szybciej wyszło szydło z worka wiec de facto te samochody przyczyniły się do wykrycia tego bubla. Ludzie którzy odbierają drogi z Urzędu Miasta, nadzór inwestorski itp. to oszuści, przymykają oko na buble, robią to z pewnością za pieniądze. Przypominam że w warunkach przetargu nie ma mowy o jakość "jako takiej" ... TO MA BYĆ JAKOŚĆ IDEALNA! Za jeden metr położenia kostki brukowej miasto płaci 5-8 razy więcej niż na wolnym rynku.
~Karol 25-10-2011 12:45
Ta kostka winna wytrzymać i przejazdy ciężarówek a nie tylko samochodów dostarczających towar do sklepików i restauracji. Nie zwalajcie winy na te niewielkie samochody. ŹLE POŁOŻONA KOSTKA I TYLE.
~ 25-10-2011 12:55
Wykonane,odebrane,zapłacone....o czym tu dumać na tym cieplickim bruku...Sukces ma wielu ojców,porażka zaś...?
~ 25-10-2011 12:59
jak się chodzi to się podnosi nogi, a nie szura... :-) i nie ma problemu.
~zewsii 25-10-2011 13:38
Pamiętacie kto trzymał stery miasta w łapach i rozdzielał konfitury 5 lat temu? Firma, która "remontowała" nawierzchnię Pl.Piastowskiego przestała istnieć w chwili, gdy ostatnia transza kasy za to partactwo wpłynęła na jej konto. Od pierwszego uderzenia kilofa projekt ten był skazany na porażkę. Pamiętam jak p.Kusiak z p.Ładzińskim podpierając się nawzajem (bo wiał silny wiatr) spacerowali (przysiadając co chwila na nowych ławeczkach) po świeżo zapłaconej inwestycji. Byli BARDZO ZADOWOLENI.
~Obiektywna 25-10-2011 14:56
Ludzie , troche logiki - kostka nie jest niszczona , tylko wychodzi z niej wysokie partactwo wykonania za akceptacja zleceniodawcy czyli miasta- a gdyby nie rozryte w poprzek stare poniemieckie ulice przez nasze partackie firmy to ta kostka ułozona za filera III rzeszy jeszcze sie równo trzyma i jest wykonana jak widać pod linijkę i sie nie zapada, dopóki nasi papracze sie do tego nie zabiorą.
~tropiciel 25-10-2011 15:06
W dzisiejszej dobie tachnologi , kostka uliczna bez problemów winna utrzymać nacisk i wytrzymać przejazd samochodu 80 tonowego , żuczki i inne dostawczaki to sa małe pchełki aby zniszczyć nawierzchnię - chyba wykonawca nie uzył odpowiedniej podsypki ,odpowiedniej grubości tłucznia ,być może materiał został ukręcony lub nie usypany i nie zastosowany a fasktury się wystawiło jak za dobrą robote w ukladzie ilościowym i jakościowym - branie pieniędzy budzetowych za fuszerkę , matactwo i papractwo jest u nas prawdopodobne a rezultaty mamy jak widać.
~Obsrewer 25-10-2011 15:12
I na dokladke notorycznie parkujace dwa pojazdy na placu przed politechnika niby inwalidzkie ,kiedy polibuda ma duzy parking z tylu i budynki na przeciw mieszkalne tez maja parking z tylu .Napewno nie jest to ozdoba placu
~ 25-10-2011 15:53
jak na podsypkę się żałuje to jest taki efekt prawda panie RYSIU K.
~jhgjhfngd 25-10-2011 16:01
a osoby młode i nie-kuracjusze się nie potykają?
~elutek 25-10-2011 16:02
Nie chcę się powtarzac , ale to prawda co piszą przedmówcy. Bylejakość w położeniu kostki co było widać już przed oddaniem. Gdzie odbiorcy i kto to podpisał. Podobnie jest z remontowanym Parkiem Cieplickim. Widać na każdym kroku brak dobrej organizacji i niestaranność w tym co jest robione. Absurdem jest zerwanie puzli w starych alejkach po których można chodzić niezaleznie od pory roku. Teraz po nasypanym piasku szybko zrobi się błoto. Kolejne pytanie kto podejmuje tak niepoważne decyzje i kto rozliczany jest z tak olbrzymich pieniędzy podatników wydanych w taki nieodpowiedzialny sposób. Czyż chodziło tylko o wydanie pieniędzy poraz kojejny? A co z inwestycją Term Cieplickich? Toż to woła o pomstę do nieba.
~ 25-10-2011 17:29
Coś w tym mieście nie gra.Jeszcze 20 lat temu fakt,że żałuje się na podsypkę albo,że znika ona w tajemniczych okolicznościach, nikogo by tak bardzo nie dziwił.Cały kraj leczy rany po komunistycznym partactwie i bylejakości.Wiele miast już się z tym uporało.A u nas czego by nie dotknąć-to jeden wielki BUBEL.Niepokojem napawa też to,że błędy popełniane przy każdej większej inwestycji POWIELANE są nadal.Ręce opadają.Z tymi nieszczęsnymi brukami,ścieżkami,drogami- będziemy się jeszcze kopać, przez następne 20 lat.Tylko czekać na artykuły,,o czym dumać na cieplickiej parkowej ścieżce,,itp..
jankes 25-10-2011 17:43
Na Placu Piastowskim powinien obowiązywać absolutny zakaz ruch jakichkolwiek pojazdów, ze względu na to, że jest to część spacerowa miasta .Zaopatrzenie sklepow jest możliwe bez wjeżdżania na deptak.Inna rzecz to niedbałe wykonanie nawierzchni.Za taką robotę to karą nie powinno być naprawa gwarancyjna ,ale kryminał. Ten temat jest ,,na tapecie" Rady UC. Milosz Sajnog ostatnio ośmieszał wyznaczony termin oddania po rewitalizacji parku zdrojowego na koniec grudnia.Ludzie!! To przecież ze śmiechu można zajadów dostać...Ukladali kostkę przy opadach śniegu na ul Staromiejskiej,a kończyli pospiesznie wczesną wiosną Mamy rezultat..Przejeżdżający samochod wywoluje taki halas ,że w mieszkaniu telewizora nie slychać,Koniec z kantami!!!
~Tak 25-10-2011 18:27
Dzisiaj firma rewitalizująca Park Zdrojowy wymysliła super technologię orania głównej łąki z kasztanem na środku - nie zgadniecie państwo jaki został użyty sprzęt, rewelacja i zarazem kpina !? To łąka kilkanaście razy orana traktorkiem z pługiem i podobno zdrenowana z dalej stojącą wodą po deszczu. _____________________________________________________________ A była to -----------------------koparka orająca -----------------z łychą o pojemności ~1m3, dziubała oj orała łąkę przez pół dnia :) czy :(
~ 25-10-2011 19:26
Ponieważ dzisiaj jeden z tematów to dumanie....To w tej zadumie myślę sobie też tak:Kiedy kończy się jakieś miejskie,, dzieło,,to do przecięcia wstęgi,zdjęcia, lampki szampana-,,za sukces,,przychodzi wielu.Najmodniejsze garnitury i garsonki mienią się w świetle fleszy.Czytamy o tym na forach, w prasie..Gdy światła gasną i takie ,,dzieła,,jak to,nad którym dzisiaj dumamy,rozpada się - NIE WIDAĆ NIKOGO.Ile z tych osób,które świętowały wtedy, stanęłoby dzisiaj w tym samym miejscu i broniłoby euforii sprzed 5 laty.
~ 25-10-2011 22:30
TomyM. Znowu się pajac odezwał. W każdym temacie na tym forum szczeka. To chyba choroba.
~Karol 25-10-2011 22:34
Jestem za publikowaniem urzędowych dokumentów/decyzji. Bedzie wówczas wiadome kto i co podpisuje/obiera. Nie będzie anonimowości czy ogólności kto odbierał wykonanie prac za pieniądze podatników czyli nas.
~No nie mogę! 25-10-2011 22:43
Jak Niemcy zrobili kostkę wiek temu to do dziś się trzyma. Jak Polak zrobił to na pół roku. W tym kraju nie można być patriotą, tj. nie da się.
~Yyyyyyy 25-10-2011 22:46
Na Placu Piastowskim należy wprowadzić zakaz jakiegokolwiek ruchu tak aby w spokoju podumać ,np. o cieplickim bruku.
~dani 26-10-2011 9:15
"Kłaniają się" przepisy i Warunki techniczne wykonania i odbioru robót budowlanych - obowiązują one Wykonawcę, kierownika budowy i Inspektora nadzoru. Należy złożyć na ręce Pana Prezydenta pisemne zgłoszenie wad i niespełnienie wymagań przytoczonych wyżej warunków technicznych - należy dochodzić gwarancji za wykonane roboty. Urząd powinien przeprowadzać coroczne przeglądy gwarancyjne i skutecznie dochodzić warunków gwarancji. D.D.M.
~x 26-10-2011 16:45
oj boli ze wychodzi tandetna robota. deptak deptakiem ale jak to u nas nie wzieto pod uwage koniecznosci dostaw do sklepow. nie dalo sie ukrecic z g...bata. to nasza rzeczywistosc. tak wini sie za nieudolne naprawy zapadajacych sie studzienek ruch drogowy, ale na ulicach gdzie brak ciezarowek tez studzienki po czasie siadaja, to pewnie wina za ciezkich rowerow lub osobowek. chcesz walnac kogos to zawsze kij sie znajdzie, ale nigdy wykonawcy nie robia fuszery. na nauke do niemieckich drogowcow, tam studzienki pod kolami to tylko zmiana szumu toczacego sie po nich kola auta.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Koperty życia już w Mysłakowicach

Podatki – zmiany  

O rozpadających się górach

Bilety do Term Cieplickich za pół ceny! (komunikat)

Wypadek przy baniakach  

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
67
Tak
63%
Nie
36%
Nie wiem
1%