MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Nowy lokal w Rynku

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 19 sierpnia 2009, 12:55
Aktualizacja: 14:53
Autor: Nat
Czy "Metafora" to sygnał pozytywnych zmian w dotychczasowej ofercie gastronomiczno–rozrywkowej na placu Ratuszowym?
Fot. TEJO
W podcieniach placu Ratuszowego otwarta została „Metafora”. To kafejka która na tle innych restauracji wyróżnia się niezwykłym klimatem i współczesnym stylem ekskluzywnych punktów gastronomicznych.

Jest to pierwsze miejsce w Jeleniej Górze, które można porównać do tych z większych miast jak Wrocław czy Poznań. Cała specyfika polega na bardzo nastrojowej, awangardowej, ale też nowoczesnej atmosferze przyciągającej uwagę klientów niezależnie od wieku, jednak posiadających dosyć mocne wyczucie odpowiedniego, stylowego smaku.

Metafora w swoim menu ma nam bardzo wiele do zaoferowania, od śniadań, przekąsek, dań obiadowych, desery, aż po różnego rodzaju napoje gorące, zimne i alkohole. Bardzo dużą uwagę wśród gości wzbudziły cygara będące zupełną nowością wśród jeleniogórskich restauracji. Spory wybór wśród wymienionych grup konsumpcji, napoi oraz trunków wzbudza wielkie zakłopotanie podczas składania zamówienia.

Dodatkowymi atutami „Metafory” są telewizory wyświetlające ciekawe programy telewizyjne na przykład muzyczne, mała biblioteka zawierająca wiele interesujących tytułów bardziej lub mniej znanych autorów oraz wstępnie zapowiedziane koncerty, które mają się odbyć już w najbliższym czasie.

Jedynym minusem nowo otwartej knajpki są dosyć wysokie ceny charakterystyczne dla tego typu miejsc. Lecz naprawdę warto się czasem skusić i odwiedzić „Metaforę”, by spędzić trochę czasu w nieco odmiennym i niezwykłym miejscu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Trwa remont Krakowskiej

Studium na początek

Udany Piknik Strzelecki

Komentarze (62) Dodaj komentarz

~ed 19-08-2009 13:07
kiedy te koncerty? niech jelonka da jakieś info albo niech kafejka zadba o reklame w sieci
~m 19-08-2009 13:26
Provident "daje" szybko kasę ! Bo chyba na inne Banki Jeleniogorzanie nie mają zdolności kredytowej
~zibi66 19-08-2009 13:29
w rynku (na Placu Ratuszowym) powinno być jak najwięcej różnego rodzaju knajpek, kawiarenek, cukierni, restauracji - tylko w ten sposób można ożywić to miejsce.
~gość56 19-08-2009 13:34
Czy to nie w tym samym miejscu co pierwszy w JG - EMPiK, w dawnych czasach
~metafora brawo 19-08-2009 13:44
Metafora podniosła poprzeczkę, wole posc tam i dac za cole 4,5 ale siedziec w czystym klubie niz do kaligrafii gdzie jest syf kiła i mogiła obsługa smutna jak zwykle i nic sie nei dzieje
rymcycymcy 19-08-2009 13:52
No i ten obiecujący znaczek WiFi na drzwiach :) Będzie można po jelonce poserfować za darmola. A wiadomo ...po cygarze piękne komentarze ! ;) ...szczególnie jak to import holenderski.
~ 19-08-2009 14:08
kelnereczki na wypasie,reszta też ok
~gość56 19-08-2009 14:36
Czy to nie w tym samym miejscu co pierwszy w JG - EMPiK, w dawnych czasach
~Melman.. 19-08-2009 14:50
Fajnie, że powstają ładne miejsca w Rynku, ale bez przesady !!, że jest to pierwsze miejsce dorównujące wrocławiowi czy poznaniowi. Sorrento, Pireus, Street czy nawet Pasja są lepsze niż niektóre lokale w centrum wrocławia. Pomijając np Retro-spekcję w rynku które swoją kuchnią i wystrojem nawiązuje do Gierka...:))
~galla 19-08-2009 15:12
a kiedys byl ta tzw e_MPIK gdzie mozna bylo poczytac gazety i wypic dobra kawe zjesc ciacho i spotkac pisarzy , aktorow i innych co robili prawdziwa kulture w Polsce , i to byly czasy kiedy gdy sie mialo grosze w kieszeni mogles czytac i czytac w zaciszu, a teraz prosze cygara przekaski czyli biedoto nie dla ciebie te rozkosze zrobili
~bywalec 19-08-2009 15:12
bardzo pozytywny lokal z fachowym i uroczym damskim personelem;)
wupe 19-08-2009 15:30
@ rymcycymcy -na całym placu jest darmowy internet - ratusz ma hot spot... (co niektórzy łapią sygnał na zabobrzu w wyższych blokach na balkonach)
~Gość Metafory 19-08-2009 15:36
Lokal ładny i ciekawy ale kuchnia to "TRAGEDIA"
~lepik 19-08-2009 15:48
O lokalu świadczą też klienci, większość lokali jeleniogórskich to dziadostwo, bo złażą się tam nastoletni pijani a z głośników leci tłusty bit - nie ma gdzie usiąść i pogadać w spokoju przy piwie...
~Ktos 19-08-2009 16:17
Do EMPiKU to sie chodzilo na wagary zima... :)
~do Melman 19-08-2009 16:18
Street-czy masz na mysli tą żulernię na tyłach kościoła gdzie nie ma w sobotę jak usiąść ścisk nie miłosierny,smród i miejscowe debile ciągle kogoś poszturchują a pseudo bramkarze udają ,że nie widzą ??????
~kkkkooootttt 19-08-2009 16:36
a co z paleniem? pewnie nie ma zakazu i smród niesamowity...szkoda gadać
~tst 19-08-2009 16:37
Telewizor w kawiarni to chyba jakaś obraza ? Picie kawy należy kontemplować, a nie łączyć z oglądaniem telewizji. A propos - jakie ceny ? Takie jak w metropoliach, czyli 10-15 pln za cafe latee? Jeśli tak, to nie przeżyją
~NIEDZWIEDZ 19-08-2009 16:39
NO TO MIGUSIEM LECE DO TEJ KNAJPKI PODZIWIAC DAMSKĄ CZĘŚĆ PERSONELU. A MOŻE NAWET JAKIEŚ FUTRO PRZETRZEPIE!! TO CI DOPIERO METAFORA POWSTALA TO PEWNIE PO TYM HOLENDERSKIM CYGARZE ;)
~;;;;;;;;;; 19-08-2009 16:40
jelenia to tragedia!!!!!!!!!w piatek o 3 nie ma zywej duszy!az strach,to miasto umiera.....
~malkontentka 19-08-2009 16:54
no jeszcze te "cygara z importu" może dają fajny zapach ale papierochy niestety nie - a tam wolno palić i aż gęsto od dymu - szkoda .
~Rudebwoy 19-08-2009 17:22
Najlepszy lokal w mieście :]
~hehe :) 19-08-2009 17:32
sądząc po tytule doczekaliśmy się rynku w jeleniej górze :P
~Ross222 19-08-2009 18:10
W końcu ktoś otworzył w tym mieście lokal , który swoim charakterem pasuje do klimatu stolicy Karkonoszy. Czuje się w nim trochę jak przed rokiem 1945 kiedy to był w tym mieście pewien koncept pasujacy do regionu. A nie kopiowanie i to w dodatku nieudolne obcych wzorów. Trzymam kciuki i mam nadzieje, ze personel okaże się równie dobry jak wystrój lokalu. Widziałem już tyle lokali, które "rozsypaly" się przez niewłaściwie dobranych pracownikow. Mam nadzieje , ze w tym przypadku będzie inaczej.
~ceny 19-08-2009 18:56
no ceny jak ceny Piwo 5 zl,6zl,9zl drinki 10,11,20 wiadomo kawa nie patrzylem , jedenie drogie i malo ciekawe , srodek knajpy wporzo , mozna palic (minus) , obsługa ładna ale wolna . No fajnie ze mamy cos nowego w jg to plus . inna nowa knajpa jest alibi , kawiarnia obok rosmana , nowa piceria na zabobrzu powastaje , no duzo sie dzieje .
teessi 19-08-2009 20:00
Jeśli tam wolno palić, to moja noga tam nie postanie. To nie są europejskie standardy.
~Aga 19-08-2009 20:58
z paleniem to faktycznie błąd. nie ma to jak jeść i jednoczesnie wdychac dym...beznadzieja
~gość portalu 19-08-2009 21:12
To nie na miejscu dawnego Empiku. Tam przecież działa BWA. Nowa kawiarnia (?) jest, jak widzę, w miejscu po galerii Felix, gdzie niedawno był remont (to ta pierzeja z Desą).
rymcycymcy 19-08-2009 21:18
Przetestowałem :) Dziewczyny raczej przeciętne i wyraźnie przemęczone, WiFi tylko z ratusza, na wybiegu nieprzeciętnie ciężkie krzesła Hainekena i (to już chyba standard tego miasta) ...kiwające się stoliki na nierównym podłożu. Ogródek raczej zniechęca - urządzony jak niechciana przez właściciela konieczność. Środek knajpki fajowy - ze względu na wystrój wybiegający klasą trochę ponad nasz zaścianek :) A palenie ? To trzeba zrozumieć - skoro w karcie są cygara, to trudno klienta z takim zamówieniem wysadzić na dwór :) Ceny przyzwoite, a nawet umiarkowane, w takim standardzie. Generalnie - na plus :)
~kmam 19-08-2009 22:04
do ~m: czyżbyś pracował(a) w Providencie?
~Jan 19-08-2009 23:01
byłem , widziałem , ciekawe czy palenie tytoniu przyciągnie klienta , wątpię , bo jak sie sadzi na taki sznyt , to po co robic z tego Moskwę. Dym papierosowy wygonił mnie i wielu mi podobnych . No ale może sobie personel popali . Ale czy z tego wyzyje .
~taka prawda 19-08-2009 23:03
z miesiąc zjadą do poziomu żywca z kufla po warce, jak na całym rynku- skołtuniona klientela chce się bawić po swojemu, a cygara są dla elit
~Iza 19-08-2009 23:08
Tez powitalam nowy lokal.To raczej pub-kawiarniany,ale kuchnia masakra.Moze zatrudnic absolwenta gastronomicznej szkoly,a nie eksperymentowac na orginalnosc.A ceny raczej nie dla studentow.Ale wystroj odlot!!
piipi 19-08-2009 23:35
.. maja tam rowniez KELNEROW ! Ogien do cygara potrafi NAJlepiej podac *mezczyzna !
~Stanleyowsky35 20-08-2009 0:08
A taka była fajna galeria (prawdziwa galeria - nie sklepowa). :-((( Uwielbiałem chodzić do Felixa.
~ref 20-08-2009 3:02
Co do wystroju to i owszem, ładnie. Jednak powolności obsługi nie umniejszy jej niewątpliwa uroda. Od zamówienia do realizacji - piwo - minęło około 15 minut. Piwo podawane w nieoryginalnych kuflach. Drinki bez rewelacji ale to norma. Jedzenie lepiej sobie odpuścić. Za fatal uważam poziom zadymienia fajami sali bo aż w oczy szczypało no i ryczącą muzykę w toaletach do tego stopnia, że pojawiało się piszczenie w uszach - przegięcie na maksa. Podsumowując: kelnerki ładne i grzeczne ale powolne, barmani jeszcze wypłoszeni ale może się wyrobią, kuchnia beznadziejna, ceny nie co zawyżone, nie ma czym oddychać -zadymienie, za głośno, ładny wystrój. Ogólnie - bez rewelacji ale zawsze to jakaś alternatywa dla szukających miejscówki bo lokal czynny do 02.00 w nocy! Kuchnia jednak tylko do 22. Jednak wszystko jest kwestią gustu.
~e. 20-08-2009 8:31
Szkoda, że zdjęć wnętrza nie ma. Nie każdy jest na co dzień w Jeleniej.
~bywalec 20-08-2009 8:58
Dla wszystkich sceptyków polecam przejść się tam a nie wypowiadać się na podstawie własnych gdybań i doświadczeń z innych knajp Jeleniogórskich. Metafora NIE MA I długo nie będzie miała konkurencji w rynku. Jeśli personel będzie się przykładał i kuchnia to nie ma szans z nimi nikt. Co do palenia w środku, pokażcie mi lokal, który ma taką klimatyzację jak oni - nie pale więc jest to dla mnie wazne w lokalach i zwracam na to uwagę??!! Niech nawet każda osoba przy stoliku zapali a lokal bedzie pełny - próżno chmur dymu szukać. Alkohole - nawet Jeleniogórskie hotele nie mają takiego wyboru. Co do kuchni i obsługi, pamiętajcie, że oni dopiero się uczą. Tak jak miasto nie jest przygotowane na taką knajpę jeszcze, tak i oni mają kłopot z ogarnięciem takiego ogromu trunków i potraw. Do plusów jak dla mnie należy zaliczyć godziny otwarcia! Wkońcu napiję sie dobrej kawy w rynku po północy czy wyjdę z przyjaciółmi na piwo do ładnego lokalu. METAFORA RULES!!!!
~ref 20-08-2009 10:13
Do ~bywalec z 20-08-2009 08:58 Jak widzę IP: nadawcy to dostrzegam zatroskanego właściciela... Pan właściciel broni swego dobytku i dobrze ale proszę dopieścić wszystko i nie robić sztucznej reklamy bo tym tylko Pan sobie zaszkodzi. Ludzie przyjdą, zobaczą, że coś nie gra, puszczą opinię dalej i lokal, podobnie jak wiele innych przed tym Pana, zostanie zepsutych negatywnymi opiniami czy to właśnie z powodu błędów obsługi, w sumie z łapanki, czy przez zadufanie właściciela albo też zwykłe olewatorstwo - "co mi tu ktoś będzie gadał, mój interes, ja wiem lepiej". Dobrze Pan wie, że nie ma takich pieniędzy które by były w stanie uratować tak załatwiony lokal. To naprawdę super, że w tym naszym maciupkim miasteczku gdzie wszyscy się znają, pojawiła się lokalowa alternatywa o szczerze ciekawym wystroju i rzeczywiście pokaźnej bazie alkoholi ale w JG to nie wystarczy a Pan niestety nie zna tutejszego rynku restauracyjnego. Nie mniej jednak pozostaje mi trzymać kciuki za sukces przedsięwzięcia bo, myślę, ma to wszystko szansę stać się godną polecenia ciekawostką. Ale jak będzie to już zależy od Pana Właściciela. Co do mojej oczywiście subiektywnej opinii, to wyrobiłem ją sobie na podstawie czterech wizyt. Będę zaglądał jeszcze, pewnie nie raz i nie dwa, choćby z czystej ciekawości. Pozdrawiam. - Imprezowy Ref ;)
~lorii 20-08-2009 11:55
Knajpka owszem wystrój fajny,miłe wrażenie,ale jak zwykle można się przyczepić.Stolików niewiele a mimo to personel się nie wyrabia.Kelnerki biegają z obłędem w oczach co z tego,że ładne,ale jak mówią z ładnej miski jeszcze nikt się nie najadł jak była pusta.Zanim zostaliśmy obsłużeni minęło sporo czasu i to jeszcze trzeba było zawołać kelnerkę,która przechodziła obok naszego stolika niejednokrotnie,owszem karty zostały podane,menu jednym słowem zbieranina z wielu knajp na rynku co oczywiście nie da się ukryć,a szkoda.Kuchnia niestety nie było okazji spróbować ponieważ skończyliśmy pracę już grubo po 22:00więc tę wypowiedź pozostawię na następny raz.Toalety piękne bo nowe a wszystko co nowe to ładne,ale muzyka tak głośna że szału można dostać.Brak papieru toaletowego syf,że aż strach drogie panie trochę uwagi jak się załatwiacie byłam w szoku nie będę opisywać szczegółów bo aż mi wstyd,ale personel powinien zwracać na to uwagę,bo jak Cię widzą tak Cię piszą.Drogi Panie właścicielu życzę powodzenia,bo lokal fajny no i te godziny otwarcia super,że w końcu ktoś pomyślał o tych,którzy kończą pracę późno i też chcieli by wyjść ze znajomymi na małe co nieco po "tyrze" całodniowej.A jeszcze jedno uwaga na dragi już kręcą się" rekiny",alkohol wam nie wystarczy?Będziemy zaglądać do tej knajpki i przypuszczam że nasze uwagi pomogą stanąć jej na nogi i rozwinąć skrzydła,wspaniałości życzę.-pozytywnie nastawiona Lorii-
~lorii 20-08-2009 11:57
Knajpka owszem wystrój fajny,miłe wrażenie,ale jak zwykle można się przyczepić.Stolików niewiele a mimo to personel się nie wyrabia.Kelnerki biegają z obłędem w oczach co z tego,że ładne,ale jak mówią z ładnej miski jeszcze nikt się nie najadł jak była pusta.Zanim zostaliśmy obsłużeni minęło sporo czasu i to jeszcze trzeba było zawołać kelnerkę,która przechodziła obok naszego stolika niejednokrotnie,owszem karty zostały podane,menu jednym słowem zbieranina z wielu knajp na rynku co oczywiście nie da się ukryć,a szkoda.Kuchnia niestety nie było okazji spróbować ponieważ skończyliśmy pracę już grubo po 22:00więc tę wypowiedź pozostawię na następny raz.Toalety piękne bo nowe a wszystko co nowe to ładne,ale muzyka tak głośna że szału można dostać.Brak papieru toaletowego syf,że aż strach drogie panie trochę uwagi jak się załatwiacie byłam w szoku nie będę opisywać szczegółów bo aż mi wstyd,ale personel powinien zwracać na to uwagę,bo jak Cię widzą tak Cię piszą.Drogi Panie właścicielu życzę powodzenia,bo lokal fajny no i te godziny otwarcia super,że w końcu ktoś pomyślał o tych,którzy kończą pracę późno i też chcieli by wyjść ze znajomymi na małe co nieco po "tyrze" całodniowej.A jeszcze jedno uwaga na dragi już kręcą się" rekiny",alkohol wam nie wystarczy?Będziemy zaglądać do tej knajpki i przypuszczam że nasze uwagi pomogą stanąć jej na nogi i rozwinąć skrzydła,wspaniałości życzę.-pozytywnie nastawiona Lorii-
~ 20-08-2009 13:37
Zgadzam się całkowicie z imprezowym Ref.Wczoraj po ukończonej pracy więc dalece po22:00 postanowilismy odwiedzić dobrze zareklamowaną knajpkę.Owszem wystrój piękny i przyciąga uwagę klienta więc czemu nie,ale obsługa daje wiele do życzenia co z tego że kelnerki ładne jak jeszcze z ładnej miski nikt się nie najadł jak była pusta.Oczywiście nie ubliżając nikomu,zanim zostaliśmy obsłużeni minęło sporo czasu,a raczej podano nam kartę menu,które oczywiście jest zbieraniną potraw z knajpek rynkowych jednym słowem bez szłu,oczywiście na temat smaku nie mogę się wypowiedzieć bo pora nie była dość dobra na posiłek i kuchnia już zamknięta:(:(więc to pozostawię na potem,ale powracając do kelnerek-po upomnieniu się o obsługę głośnym krzykiem halo chociaż panie przehodziły obok wiele razy nie zwracając na nas uwagi jedna przyniosła karty,a po 15 minutach kolejna przyjęła zamówienie.Na pytanie co Pani poleci ?Zrobiła wielkie oczy,jak by nie wiedziała z czym ma doczynienia najwyraźniej osoba bez doświadczenia,ale wybaczam jest młoda i dajmy jej szansę.Piwo podane w nieodpowiednim szkle to mały szczeguliik bo czasem się zdarza nikt nie jest doskonały,lecz jak nas widzą tak nas piszą.Toalety piękne bo nowe ale błagam kobiety uważajcie jak się załatwiacie to co tam zastałam to masakra nie będę przytaczać szczegółów bo aż wstyd,uczulam personel by zwracał na to uwagę to wasz wizerunek i brak papieru toaletowego to taki mały szczegół.Życzę powodzenia,ale na starcie trzeba się starać i mimo zmęczenia personelu robić wszystko by rozwinąć skrzydła.A jeszcze jedno uwaga na dragi pojawiły się "rekiny"kochani czy nie wystarczy wam wielki wybór alkocholi?Nawet nie byli dyskretni masakra.
~gregor 20-08-2009 13:43
masakra
~bywalec 20-08-2009 16:26
Dla wszystkich sceptyków polecam przejść się tam a nie wypowiadać się na podstawie własnych gdybań i doświadczeń z innych knajp Jeleniogórskich. Metafora NIE MA I długo nie będzie miała konkurencji w rynku. Jeśli personel będzie się przykładał i kuchnia to nie ma szans z nimi nikt. Co do palenia w środku, pokażcie mi lokal, który ma taką klimatyzację jak oni - nie pale więc jest to dla mnie wazne w lokalach i zwracam na to uwagę??!! Niech nawet każda osoba przy stoliku zapali a lokal bedzie pełny - próżno chmur dymu szukać. Alkohole - nawet Jeleniogórskie hotele nie mają takiego wyboru. Co do kuchni i obsługi, pamiętajcie, że oni dopiero się uczą. Tak jak miasto nie jest przygotowane na taką knajpę jeszcze, tak i oni mają kłopot z ogarnięciem takiego ogromu trunków i potraw. Do plusów jak dla mnie należy zaliczyć godziny otwarcia! Wkońcu napiję sie dobrej kawy w rynku po północy czy wyjdę z przyjaciółmi na piwo do ładnego lokalu. METAFORA RULES!!!!
~bywalec 20-08-2009 16:34
DO ref!: żałuje, że nie jestem właścicielem tej knajpy. Z Jeleniej Góry wróciłem w ten pn, miałem okazję przez 2 dni odwiedzać ten pubie, właściciela poznać również. Z tego co wiem jest cały czas na miejscu, więc uwagi niech Pan skieruje do niego, a swoje szpiegowskie sprawdzanie IP udoskonali. Restauratorom w rynku i nowym i starym życzę powodzenia i stałego rozwoju, niech kochana Jelenia Góra zmienia się na lepsze! peace!
~lord wader 21-08-2009 8:49
byłem tam i polecam !jedzenie bardzo przyzwoite i w dobrej cenie,smród papierosów ...no cóż...rzuciłem palenie i teraz mi śmierdzi podwójnie aczkolwiek wentylacja w tym lokalu jest na tyle dobra że jakoś mi to wyjątkowo nie przeszkadzało,ceny-myślę że nie ma tragedii,wolę zapłacić 1zł więcej za piwo niż siedzieć w obskurnej i śmierdzącej kurnej chacie...klimat pubu bardzo fajny,obsługa przemiła,niestety ciut za długo czeka się na zamówienie ale wynika to zapewne z wzmożonego ruchu po otwarciu,chętnie tam wrócę i polecam wszystkim,oby więcej takich lokali otwierało się w naszym zapyziałym mieście.
~ 21-08-2009 21:28
co za dyskusja.. tak naprawde najlepiej samemu pojsc i nie sugerowac sie komentarzami, bo nigdy nie wiadomo kto za nimi stoi.. (moze konkurencja....? ;) )
teessi 22-08-2009 8:32
Tak ciężko zlikwidować palenie w lokalu? Bez tego zakazu nie wejdę. Dla wielu to sprawa zasadnicza.
~b-n 22-08-2009 14:05
No, to i ja dorzucę swoje ;) Byłem w Metaforze parę dni temu ze znajomymi. Niczego tam nie jadłem jeszcze więc jak z kuchnią jest to dopiero przetestuję. Bar mają spooory i można powydziwiać hehe ;) W ogóle ładnie wygląda a z całą pewnością zupełnie inaczej niż gdzie indziej i to na duży plus! Rzeczywiście i my trochę czekaliśmy na obsługę ale jakoś w rozbawieniu i rozmowach zleciało. Jednak jestem człowiekiem i mogę zrozumieć, że pora już taka, że zmęczenie daje się we znaki ludziom tak więc bez dramatu. A piwo? Jak piwo. A czy w tej czy innej szklance? Bez sensu. Kelnereczki za to na 1000% miodzio. Szczególnie taka jedna blondyneczka mmmm... ;) Mi się akurat knajpka podoba ale wszystkim pewnie nie musi. Najlepiej rzeczywiście samemu zbadać co i jak. Nie wiem tylko czy mają miejsca dla niepalących bo mi by się takie przydało. Ale palacze ziejący dookoła bez szacunku to bolączka chyba większości lokali. To jednak już kwestia kultury osobistej a nie wina lokalu. Się rozpisałem heh :) No nic, idę na piwko i cos przekąsić - do Metafory oczywiście. Heh, prawie reklama mi z tego postu wyszła, może jakiś gratis dostanę ;)))
~patryk207 24-08-2009 23:37
Metafora to w ogóle według mnie żal.pl , moze i jest ładnie ale nie czuć klimatu, bar jak każdy inny... Za to Drink bar cafe "Alibi" Pokazał klase, miła ,obeznana obsługa, z która można porozmawiać na każdy temat, ludzie mili, tzw. mało młodzieży itd. Alibi jak dla mnie 5 gwiazdek. :)
~Michał^^ 25-08-2009 11:16
Może tam i fajnie jest ale jak mam czekać godzine bądz wiecej na jedzenie,a wieczorem w czasie weekendu 20 min lub pół h na piwo czy drinka to odechciewa mi się tam przychodzić. Obsługa jest bardzo miła(i ładna;D ) i to chyba jedyny plus, tylko że te wymuszone uśmiechy kelnerek i barmanów nie kryją ich zmęczenia, ale spoko chyba wszyscy musimy się przyzwyczaić do 12h trybu pracy. Pracuje teraz na budowie i mam to samo po 12h dziennie. Masakra nawet nie ma kiedy zjeść. Ale żeby ta knajpa się stała hitem to muszą jeszcze popracować. Aaaa i jeszcze jedno, niech się zdecydują jaką muzykę chcą puszczać, bo raz leci radio zet a drugi raz jazz... Pozdrowienia dla jeleniogórzan! ;)
~jeleniogórzanki 2-09-2009 18:56
Lokal elegancki, natomiast jedzenie beznadziejne!
~:)30tka 3-09-2009 11:20
ceny są średnie ...i dobrze...bo nie zniosłabym, żeby kolejną jeleniogórską knajpę obsiadły piętnastki i dealerzy prochów
~józek 4-09-2009 13:54
Oby tylko lokalu nie opanowali krzykliwi gówniarze i dziewuchy z zawodówek stylizujace sie na Dode. Brrr....
kamilxxxx 7-09-2009 22:25
piwo dostalem
~ 23-09-2009 9:06
Jestem a raczej jesteśmy już stałymi bywalcami tego lokalu początki były trudne ale nikt nie powiedział że będzie łatwo.Miałam okazję tam jeść nie raz nie wszystkie dania mi pasują ale jeszcze się taki nie urodził co by każdemu dogodził.Obsługa super kelnerki stoją na wysokości zadania i chwała im za to ukłony dla Iwonki i Gosi,które już bez słów wiedzą co będziemy zamawiać.Wspaniałości życzę.A dla kucharza wyrazy szacunku naleśniki ze szpinakiem rewelacja polecam.Ukłony dla szefostwa dziękujemy za tę knajpkę powodzenia.
~LiPa 12-11-2009 12:00
Byłam kilkakrotnie w METAFORZE na samym początku jej egzystencji. Teraz mam problem, bo ilekroć zajdę wieczorową porą nie ma miejsc. W każdym razie jest to jedyna knajpa jaką spotkałam, gdzie mogłam napić się PAULANERA z beczki. A plalcek po węgiersku to istne arcydzieło. Akurat zamawiając placka nie marzę o warzywach, tylko o porządnym daniu - i takie dostałam. Widziałam, że wiele osób zajadało się naleśnikami ze szpinakiem. Wyglądało to dobrze, może kiedyś się odważę? Planuję udać się kiedyś wieczorem na "noc driknów", bo wybór faktycznie jest imponujący. Wezmę niepijącą koleżankę i będę jej serwować desery kawowe - ktoś będzie musiał odwieźć mnie do domu. Wybór napoi kawowych rónie imponujący jak drinków. Patrząc na objętość menu zastanawiałam się, czy naprawdę wszystko z tej karty można zamówić? Ta knajpa to pierwszy powód mojego pojawienia się w rynku po 22-giej. I pierwszy powód napisania jakiegokolwiek komentarza w Internecie, zwykle nie dzielę się z nikim swoimi wnioskami.
~hmm 17-02-2010 16:37
Knajpka ma urok i jest w porządku, gdyby nie ta przemądrzała ruda kelnerka w środku. Nie dość, że niemiła, to jeszcze się guzdrze i ma czelność mówić do klientów, że tego pana nie obsługujemy, w życiu mnie coś bardziej głupiego nie spotkało, przyjąłem to jako bardzo kiepski żart, młoda dama chyba się za daleko zagalopowała!
~JJ 1-03-2010 13:27
Pozdrowienia Dla całej ekipy METAFORY zza baru w Sestriere :) !
~Kaśka 12-06-2010 21:08
Lokal jak lokal. Ma swoje plusy, ale największym minusem jest brak dostępu dla osób niepełnosprawnych- niestety. Jest to niedopuszczalny błąd, bo przecież coraz więcej osób nawet na wózkach korzysta z usług restauracji, pizzerii. Chyba jednak jeszcze nie przekonaliśmy się, że to też klienci.
~ 5-07-2010 18:07
:)
~ 9-03-2011 23:03
klimat jest naprawde ok,muzyka odrobine za glosna. a teraz zale- zeby na ciasto czekac dluzej niz na kawe?? co za probem ukroic kawaleczek? kawe podano nam 5 minut wczesniej niz ciasto, na dodatek takie slodkie, ze malo sie nie porz... wiadomo. piwo ok. malo stolikow,bo malo miejsca, ale wiekszej ilosci pewnie by nie ogarneli. toaleta -czemu podwieszana miska ustepowa jest tak nisko? ktos pominal standardy najwyrazniej, albo jakis "fachowiec" bez papierow... a drzwi wyliczone co do milimetra zeby nie zachaczaly o umywalke, po cholere dawac taka wielka umywalke skoro nie ma tam miejsca, kto dopuscil sie takiego projektu?? posiedzialabym tam dluzej i znalazlo by sie wiecej bledow...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Remiza jak nowa

Lwowiacy uczcili Święto Niepodległości

Zachęcają do wsparcia Szlachetnej Paczki

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Miesiąc bez opłat za wstęp do KPN

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
1010
Tak
65%
Nie
28%
Nie wiem
7%