MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Wtorek, 14 lipca
im. Kamila, Marcelina

Nowe życie domu modlitw z Rząśnika

Wiadomości: REGION
Sobota, 18 października 2008, 8:22
Aktualizacja: 8:26
Autor: JJ
Fot. JJ
Spłonął w 1918 roku. Na początku lat 20. odbudowany po żarliwym apelu miejscowego pastora. Domem modlitw przestał być z końcem wojny. Dzięki sołtysowi nie podzielił losu innych, zniszczonych i rozbieranych kościołów ewangelickich. Teraz stanie w pobliżu łomnickiego pałacu, aby służyć za miejsce ekumenicznych spotkań.

Dolnośląskie miasta i wsie, zasiedlali wygnańcy i uciekinierzy ze Wschodu. W zdecydowanej większości katolicy.
Ewangelickie domy modlitw, sąsiadujące dotąd na równych prawach ze świątyniami katolickimi, niszczały grabione, wykorzystywane na warsztaty i magazyny, w końcu bezmyślnie dewastowane. Niewiele z ewangelickich parafii przetrwało do dziś, w stanie dającym szanse na remont.

Do modlitw w Rząśniku po 1945 r. bywał skupem, magazynem, warsztatem. Szczęśliwie od lat miał jednego opiekuna. Dzierżawił go, a potem kupił obecny sołtys. Od kilku dni rozbierany pieczołowicie, po rekonstrukcji stanie w Łomnicy. W odbudowywanym folwarku, ma być ekumenicznym domem spotkań.

– W jego dziejach, jak w lustrze odbijają się niezwykłe dzieje Śląska. A nasza przygoda z domem modlitw w Rząśniku, tylko utwierdza mnie w tym przekonaniu. Powiem tylko, że sprawa odnalezienia się obrazu z Rząśnika, to temat na pasjonującą opowieść – mówi Elizabeth von Küster.

Na miejscu w Rząśniku, dogląda rozbiórki, pojawiając się z kawą i ciastem z pałacowej kuchni w Łomnicy. Wszystkie, nadające się do ponownego użycia elementy rozbieranego budynku, są opisywane i numerowane.

Wykorzystane będą belki, cegły, metalowe klamry, uchwyty, a nawet zamki do drzwi i zasuwy. Rozpadające się ramy okienne, posłużą za wzór do wykonania replik. Podobnie będzie z fragmentami schodów, poręczy i drewnianych balkonów, charakterystycznymi dla ewangelickich kościołów.

Rozbiórka i transport kościoła z Rząśnika do Łomnicy zakończy się do końca października. Tym, co ocalało, zajmą się fachowcy od konserwacji i rekonstrukcji starych budowli.

Ogłoszenia

Czytaj również

Uwaga na barszcz Sosnowskiego  

Norweska Dolina Luxury Resort***** – 4 dzieci gratis, poleca ITAKA

Wóz strażacki w nagrodę

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~Hetman 18-10-2008 9:55
Piekna i cenna praca jaka wklada p. Elzbieta w ratowanie naszej kultury i zabytkow zasluguje na wielkie uznanie.
piipi 18-10-2008 10:44
~Domek skrzydelek dostal i do Lomnicy przyfrunie.Pani Ela konto bankowe otworzyla i domek sobie przywlaszczyla. ~Modlitwa bedzie pozniej..
~Trzy grosze... 18-10-2008 15:51
Dobrze, ze sa ludzie, ktorzy chca i maja mozliwosc ratowania zabytkow...
~RS 18-10-2008 17:10
No i dobrze, ... Dzieki takim ludziom powstaje piękny obszar w Łomnicy i Wojanowie... I co najwazniejsze KAŻDY tam może wejść i sobie pobyć. Fajnie !
~Podziękowania 18-10-2008 20:27
Pani Elżbieta Kister jest zasłużoną osobą dla regionu. Jej pasja powinna udzielić się naszym specom od ochrony zabytków. Myślę, że gdyby konserwatorem zabytków zostałaby pani Kister udałoby się jeszcze wiele zabytków uratować dla następnych pokoleń mieszkańców naszej pięknej Kotliny.
piipi 18-10-2008 20:35
..do - [~RS..]...~Menu,to stworzyla dla "swoich" !.~Kazdy tam moze wejsc,ale nie kazdy moze sobie pozwolic na filizanke kawy za 10 zl.
~Weronika 18-10-2008 21:03
Interesujący dom o konstrukcji przysłupowej /mur pruski/.Cieszy fakt,że choć pojedyńcze budynki tego typu są ratowane.Wiele domów mieszkalnych tzw.łużyckich w okolicach Lwówka,Lubania ,Bogatyni ginie bezpowrotnie.Inaczej wyglądają tereny Łużyc po stronie niemieckiej.Są tu domy przysłupowe zamieszkałe,zadbane.Chętnie odwiedzane i podziwiane przez turystów.W czym tkwi przyczyna takiego stanu rzeczy na Dolnym Sląsku?.Może to pytanie retoryczne?.Jest tak wiele organizacji działających na rzecz ratowania tych domów.Bez skutku.
~Sabath 18-10-2008 21:57
ja to jak chciałem coś kupić za darmo to miałem taką jedną restaurację w której pracowały fajne laski i jak wykonałem to co one chciały miałem wszystko za darmo
~em 18-10-2008 22:44
Weroniko, problem nasz dolnośląski polega nadal na braku osobistego przywiązania do zastanych domów tu przez naszych dziadków. Dopóki nie zakorzeni się w nas poczucie (bo "czucie i wiara" odgrywają tu wiodącą rolę), że to "moje", nic nie wskóramy. Akurat opisywany tu obiekt nie jest domem przysłupowym, czy też łużyckim (tzw. "mur pruski" = szachulec, to sposób konstruowana ścian zewnętzrnych; przysłup - to konstrukcja nośna górnej części budynku). Więcej o nich na www.domyprzyslupowe.pl oraz www.bsrr.eu . Ale jest już - nasz szczęście - coraz więcej odnowionych domów przysłupowych wokół nas: Antoniów (niemal cały), Wojcieszyce, Szklarska Poręba Średnia ("U Prezesa"), Wolimierz, Sulików ("Ostry Narożnik")... No i chyba najbardziej znany - "Dom Kołodzieja" w Zgorzelcu, też przeniesiony na nowe miejsce.
~B 19-10-2008 12:36
Tak tylko dlaczego w posiadaniu polskich majątków jest niemka Elizabeth von... to wszystko tłumaczy na zwiedzanie tych majątków pieniądze mają jedynie niemcy a większość polskiej spuścizny narodowej przechodzi w ręce obcokrajowców....

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Czyżby Andrzej Duda?

Wycieczka tematyczna po Bolesławcu

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Śmieci przy ścieżce na Perłę Zachodu

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
708
Tak
46%
Nie
40%
Nie wiem
14%