MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Nowe szynobusy

Wiadomości: Dolny Śląsk
Sobota, 8 kwietnia 2006, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 8 kwietnia 2006, 7:55
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Takiego przetargu jeszcze w Polsce nie było. Dolnośląski samorząd szuka firmy, która wyprodukuje aż osiem szynobusów. Pieniędzy do zarobienia jest sporo, ale przetarg może zakończyć się historycznym fiaskiem

Tak wielu szynobusów naraz nie kupowało do tej pory żadne województwo w Polsce. Dlaczego? Bo taki zakup to wydatek około 46 mln zł. Mało które województwo na to stać.

Ale samorząd naszego wsparła Unia Europejska, która przekazała mu większość potrzebnych pieniędzy. Brukselę przekonały argumenty o tym, że pięć dwuczłonowych szynobusów (będą miały 135 miejsc siedzących) i trzy jednoczłonowe (70 miejsc) dotrze tam, gdzie zwykłym pociągiem zupełnie nie opłaca się jeździć.

Wszystkie pojazdy powinny być gotowe najpóźniej pod koniec maja 2008 r. Jednak dwa pierwsze mają być gotowe do 30 listopada tego roku. Ten zapis niepokoi specjalistów. – Co prawda w tym czasie można wyprodukować dwa szynobusy, ale to naprawdę bardzo krótki termin – tłumaczy Jakub Majewski z Instytutu Rozwoju i Promocji Kolei w Warszawie.

– Nie zdziwię się, jeśli żadna firma się nie zgłosi do przetargu, bo będzie się bała opóźnień w dostarczeniu pierwszej partii pojazdów – mówi członek innego stowarzyszenia kolejowego. Sami przedstawiciele firm, które prodkują te składy nie chcą komentować spornego zapisu.

– Przetarg został dopiero ogłoszony. Jeszcze nie widziałem jego specyfikacji, więc trudno mi się wypowiadać na ten temat – wyjaśnia Janusz Kućmin z przedsiębiorstwa Bombardier Transportation.

Przedstawiciel innej firmy poradził, byśmy sprawdzili, jak długo trwało wyprodukowanie dwóch najnowszych dolnośląskich szynobusów. Sprawdziliśmy. Marszałek umowę na dostarczenie dwóch pojazdów z bydgoską firmą Pesa podpisał 17 marca zeszłego roku. Oba miały być dostarczone do 31 października. Jeden był. Drugi do Wrocławia przyjechał pod koniec lutego tego roku.

Do tej pory urząd marszałkowski kupił cztery szynobusy. Dwa pierwsze wyprodukowała raciborska firma Kolzam. Kolejne dwa bydgoska Pesa. Trzy z nich stoją w garażach i czekają na naprawę. Jeden raciborski ucierpiał w czasie wypadku, usterka w drugim została wykryta w czasie kontroli technicznej.

Na trasę nie wyjechał też jeden z bydgoskich pojazdów. Kontrolka w kabinie maszynisty pokazywała problemy z hamulcami. Mieli się tym zająć serwisanci.

Ogłoszenia

Czytaj również

Chwile wzruszenia podczas Złotych Godów  

Obowiązek sprzątania liści

Jest nowy skwerek

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~sok 8-04-2006 7:59
to byjda
~Jeleniogórzanin 8-04-2006 10:04
Trzeba sie najpierw zastanowić czy jest sens produkoewać pojazdy, które większość czasu spędzają w warsztatach bądź teź ciągle wykrywane sa w nich jakieś usterki. Czy nie lepiej zakupić mniejszą ilość szynobusów ale niezawodnych?Druga sprawa to dofinansoowanie z funduszy UE, oczywisćie bardzo cieszy, ale gdyby oni wiedzieli że w Polsce tory bardziej są przydatne urzędnikom PKP do wyciągania pieniedzy, niż do konkurencyjnej obsługi pasażerów, to zapewne zastanowiliby się kilka razy.Dopóki tory będą jedynie właśnością PKP, dotąd szynobysy czeka los...w warszatach :(
~ziomal 8-04-2006 13:49
nie lepiej wpuscic Czechów z ich "motoraczkami" one się tak czesto nie psują
~arturro 9-04-2006 13:54
Moim zdaniem to ma sens............
~Stashek (UPR!) stashek@centrum.cz 9-04-2006 21:10
A może by tak, skoro pociągi sa nieopłacalne w ogóle, to XVIII-wieczne badziewie zlikwidować, tory sprzedać na złom, lokomotywy do Burkina Faso, a za zaoszczędzone i zarobione pieniądze położyć do Jeleniej Góry autostradę z Wrocławia, po której zwykłe autobusy jeździłyby co pół godziny (i byłyby opłacalne!)? Do kolei dopłacamy kilkanaście mld PLN kwartalnie (z naszych podatków...), więc pieniadze się znajdą. Dla wszystkich, którzy twierdzą, że pociągi (czy tam szynobusy, jeden pies) są "społecznie niezbędne", 2 argumenty (poza trzecim, najważniejszym- nieopłacalnością ekonomiczną): 1. w razie wojny wystarczy jeden ładunek wybuchowy, żeby unieruchomić całą linię kolejową- do prowizorycznego remontu drogi wystarczy ziemia i łopaty, najwyżej trzeba będzie trochę zwolnić.. 2. a spróbuj szynobusem zawrócić... Pozdrawiam serdecznie.
~dreist 9-04-2006 21:26
http://img215.imageshack.us/img215/4131/img2675resize5qc.jpg .Taki chodzi u naszych zachodnich sąsiadów. Sfotografowałem go na stacji w Goerlitz. Ale to na pewno droga rzecz z różnymi wodotryskami.Tak na chłopski rozum wydaje się że wystarczy nadwozie autobusopodobne zaopatrzyć w podwozie odpowiednie do jazdy na szynach.Bo jak się czyta te ceny wyżej to głowa boli.
~lala 10-04-2006 7:59
Przeciez przetarg jest juz dawno ustawiony.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Komisja w terenie

Przy Złotniczej będzie chodnik do boiska

Bilety do Term Cieplickich za pół ceny! (komunikat)

Pożegnalna wystawa braci Osipików

Niebezpieczne wyzwania

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
307
Tak
62%
Nie
36%
Nie wiem
3%