MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Nowe smaki i stare problemy

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 5 czerwca 2009, 22:07
Autor: admin
admin
Fot. admin
W cyklu Dialogi Jelonki zapraszamy Państwa do obejrzenia kolejnego wywiadu. W stylowych wnętrzach pałacu Paulinum w Jeleniej Górze nasz wydawca, Wiktor Marconi rozmawia z właścicielem restauracji Pasja, Tomaszem Nielubińskim. Rozmawiają o tym jak powinno wyglądać miasto turystyczne, dlaczego pan Tomasz współczuje właścicielom restauracji w jeleniogórskim Rynku, oraz co nowego pojawi się w tym roku na restauracyjnych stołach.

Ogłoszenia

Czytaj również

Niebezpieczne wyzwania

Remont ulicy Drzymały – jaka decyzja?

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Komentarze (67) Dodaj komentarz

~romek 5-06-2009 22:38
bardzo mądre slowa Tomek w tym komunistycznym miescie nic sie nie dzieje jak by knajpy w rynku byly czynne do 2 w nocy mochery zjadły by calą rade miasta Pasja rulezzzzzzzzzzzz
~Konsument zabobrzanski 5-06-2009 23:10
Fajny chlop z tego Tomasza , ale jego "Pasja" na Zabobrzu od dluzszego czasu podupada pod wzgledem cenowym , bo drożyzna jak cholera za byle "cienkie danie" zdrowo kasują nie mowiąc o napojach - ponadto ubranie przesiąka olejem czy dymem kuchennym po pólgodzinnej biesiadzie a proszki do prania kosztuja . Mam nadzieje , ze Tomasz poprawi się pod tym wzgledem, zwlaszcza cenowo i nieco organizacyjnie. Dla kilku osób czy zamówionego liczniejszego stolika nie powinien tak kasować jak pojedynczego fryca.
~Michał Mathias 6-06-2009 0:11
Świetnie że został poruszony temat naszych restauracji w naszym pięknym miescie . Szczere Podziękowania dla pomysłodawcy tematu pana Wiktora i pana Tomasza za całkowitą prawde . A co do dań z ryb i sałatek to będzie na pewno hit tego sezonu . Tak więc do dzieła ...Pozdrawiam
~Eliza 6-06-2009 0:58
Panie Tomku... Dlaczego tak drogo!!!! To Zabobrze....To tylko osiedle... Szkola obok. Miejscowi ludzie . Kogo stac placic takie rachunki za naprawde niewielka ilosc jedzenia jakie sie podaje..
~pytanko 6-06-2009 1:39
a gdzie ta "Pasja" jest -dokladniej,bo kiedys Tomek byl nad automyjnia przy grubwaldziej
ago. 6-06-2009 6:09
"Pieniążki"!
~tiger 6-06-2009 9:14
Dobre rady , pouczające wskazówki a w tym wszystkim ogromna wiedza sztuki kulinarnej , której filarem życiowa Pasja. Ukłon dla Pana Tomasza.
~KtoSIK 6-06-2009 9:41
A ja Wam odpowiem, dlaczego takie ceny- bo to jest RESTAURACJA, a nie byle jaka speluna. Jedzenie bardzo dobre i naprawdę warte swojej ceny. Obsługa- kompetentna, wszytko tak jak powinno być w RESTAURACJI.
~KtoSIK 6-06-2009 9:43
A ja Wam odpowiem, dlaczego takie ceny- bo to jest RESTAURACJA, a nie byle jaka speluna. Jedzenie bardzo dobre i naprawdę warte swojej ceny. Obsługa- kompetentna, wszytko tak jak powinno być w RESTAURACJI.
~KtoSIK 6-06-2009 9:45
A ja Wam odpowiem, dlaczego takie ceny- bo to jest RESTAURACJA, a nie byle jaka speluna. Jedzenie bardzo dobre i naprawdę warte swojej ceny. Obsługa- kompetentna, wszytko tak jak powinno być w RESTAURACJI.
~ 6-06-2009 10:05
Aby być szczupłym, to najlepiej NIC nie jeść. I "pieniążki" zostaną w portfelu.
~LR 6-06-2009 11:20
Kiedys bylem czestym gosciem Pasji i lubialem tam zjesc, dopoki nie zaczalem tego lokalu porownywac do innych podobnych, niestety w JG nie ma ku temu okazji. Tym, ktorzy chca ocenic Pasje zapraszam np. do Ducha Gor w Karpaczu - fakt jest drozej, ale warto zaplacic. Pasja jest OK jak na Jelenia Gora, ale nie jest to zadna super rewelacja!
~malkontent 6-06-2009 11:45
. . . Restauracja mieści się przy ul. Małcużyńskiego 4a - przy zabobrzańskiej drodze na Jeżów Sudecki. Ceny są wysokie, ale i klientela nie biedna. Sporo "biznesmanów" i handlowców. Fury zajeżdżające pod restaurację nie kosztują kilka tysiączków, większość z naprawdę górnej półki. Szkoda, że nie pozwalają wchodzić na piętro gdy na dole nie są zajęte wszystkie stoliki - dziwna filozofia/praktyka. edzenie mimo wszystko wyśmienite - sam p. Tomasz Nielubiński - interesujący restaurant trącący z lekka buractwem w niektórych sytuacjach.
~ 6-06-2009 12:03
Malkontent, masz rację, to "trącenie" widać lekko nawet w tym wywiadzie.
piipi 6-06-2009 13:17
.. a obsluga meska,a ..moze damska ?
~pytanko 6-06-2009 14:44
Dzieki za adres słyszałem o tej "knajpce"ale nie wiedziałem ze to Tomka,jedzenie zawsze było superandzkie,ceny też ale co tam,spodziewam sie gosci wiec moge tam pojechac i nie wstydzc sie za nasza Wioche
ago. 6-06-2009 14:49
Właściciel i jeden z kucharzy są mężczyznami.
diablica 6-06-2009 15:12
piipi obsługa zarówno damska jak i męska:) poza tym 'ktosik' ma rację - to jest restauracja a nie jakaś tam pierwsza lepsza knajpa! ceny są jakie są, bo i hurtownie nie chcą niestety ich obniżać. Poza tym jeżeli ktoś ma zamiar zjeść nieco taniej to proponuję 'konkret' albo 'palermo'... Eliza- jeżeli kogoś nie stać na wizytę w pasji to najzwyczajniej na świecie po prostu tam nie zje. Tak jak niektórych nie stać na buty od locosta, tak niektórych nie stać na zjedzenie droższej w restauracji. Taka kolej rzeczy. Za wiedzę się płaci, a niewiedza kosztuje.
diablica 6-06-2009 16:39
przepraszam za błąd - powinno być 'lacosta'. ago jest dwóch kucharzy płci męskiej i do tego szef z synem:)
~ulyssenardin 6-06-2009 19:39
Ad LR: pobyt w "duchu gór" wspominam średnio, po zjedzeniu nie skomplikowanej potrawy odwiedzałem tego miejsca gdzie król chodzi pieszo a ja siedziałem na tronie, dłuuuugo...... NIE POLECAM!!! A w pasji to i owszem, za darmo nie dają, ale wszystko smaczne, świeże, pachnące i smaczne! Polecam TOMKA!!!!
~mm 6-06-2009 19:42
Uważam że jedzenie jest w Pasji warte swojej ceny, ale równie dobre jest np. "U Romana" przy Trzcińskiego. Casablanca w Cieplicach też goni chociaż jeszcze jej daleko, Jadałam lepiej ale jak na Jelenią jest OK. Szkoda że na Placu Ratuszowym nie ma gdzie dobrze zjeść. I nie piszcie mi o Sorrento bo ta knajpa to jakiś żart! Poza tym dlaczego w Jeleniej Górze po 22 nie można nigdzie nic zjeść? Trzeba jechać do Zajazdu Piastów! A tych co narzekają na ceny zapraszam do "Kasyna" policyjnego na pierogi!
ago. 7-06-2009 9:35
Dzięki Diablico, ja wiedziałam tylko o tych dwóch, co nie znaczy, że nie może być ich więcej.
~i.grzes 7-06-2009 11:45
Witam! Sam jestem kucharzem i powiem ze w Jeleniej Gorze to sa tylko \"Jadlodajnie\" i to od zawsze. Nie ma prawdziwej restauracji w ktorej mozna cos przezyc. W \"Pasji\" jeszcze nie bylem ale bede!
i.grzes 7-06-2009 12:01
Witam! W Jeleniej to sa tylko "Jadlodajnie". Jestem kucharzem i powiem ze nie ma prawdziwej restauracji w Jeleniej Gorze. Restauracja to pokaz sztuki kulinarnej, odkrywanie nowych smakow i kreacji najlepsze skladniki i przyprawy i dlatego jest tak drogo. W Jeleniej to SNOBIZM a nie restauracje. Pozdrawiam
~Tygi-bend 7-06-2009 15:25
Ja sie ciesze , że jest taka "Pasja " wydawania pieniedzy - niewątpliwie są tam jakieś wykwintne dobre smaki i napitki , ale one ulatniaja sie w momencie pozyskania rachunku. Niech i tak będzie , bo na taki zwyczaj też znajduja sie chętni , a ponadto to z czego p.Tomasz ma wybudowac trzeci dom ? - to tez interesowna Pasja.Dlatego rachunki place chojnie.
~LR 7-06-2009 16:35
do ulyssenardin - trzeba bylo rece umyc przed jedzeniem ;-) osobiscie uwazam, ze w JG i okolicach Duch jest No. 1 - polecam szczegolnie golonke i kaczke pieczona
~ywrher 8-06-2009 0:54
pasja jest ok, ale fakt faktem menu mogłoby się zmienić w końcu sam Pan Tomek - porządny gość, dobry kucharz ale swoją drogą to dziwię się że tak biadoli o tych lokalach zamykanych o 22 a u niego nie jest tak znacznie lepiej w tym względzie (choć mimo wszystko lepiej, a ponadto tłumaczy go że pasja nie jest w centrum) Z lokali w centrum właśnie, tylko sorento, reszta to dramat
~klientka pasji 8-06-2009 9:43
obsługa i kulturka w Pasji, fakt, niezła... natomiast w okolicach 22 wyprasza się gości..
piipi 8-06-2009 13:36
DIABLICA ..*fajnie wygladasz zalogowanana i ciesze sie,bo bedzie nasza "rozmowa" bezpieczniejsza.Pozdrawiam.*piipi.DIABLICO ..Twoj nickname jest bosko-czarujacy ..
ago. 8-06-2009 19:22
Czy nie mógłby otworzyć jakiejś filii "Pasji" przy placu Ratuszowym? To Zabobrze na końcu świata, a jak on biadoli o tym placu, to może niech sam spróbuje dokonać jakichś zmian... Może kawałek ratusza by mu odstąpili na tę jego knajpę. Gdyby chciał mieć otwarte nawet do pierwszej w nocy, to wtedy mieszkańcy mogliby mu wtedy (dośpiewajcie sobie co kto chce w tym miejscu)!
~,,, 9-06-2009 15:24
wymienia sie tu najczesciej trzy knajpy. Pasja, Sorrento i u Romana. wszystko fajnie, smacznie i ogolnie ladnie... ale, nie chodze do pasji z kilku powodow: 1: synek p. Tomka, straszny burak, a ja buractwa nie lubie. i nie rzucam w ciemno slow, bo znam i p. Tomka i Remika. 2. stoliki sa w rzedzie tak ustawione jak na jakiejs stolowce, nie ma jakiejs takiej "indywidualnosci" kazdego stolika. no i 3. zakaz wchodzenia na gore, to z lenistwa kelnerek?? Sorrento : wszystko super, ladnia, na placu ratuszowym, naprawde super. ale towrzystwo, nie goscie, tylko obslugi koledzy i kolezanki wiecznie siedzacy w srodku i czujacy sie jak u siebie, zalosne... wiecznie przy jedenj kawie czy soczku.. bo wiecej to w domu mama zrobi. bylem tam czestym gosciem, ale mam teraz wrazenie ze sorrento robi sie juz jak street czyt.: "wylegarnia plotek" a u Romana, prawde mowiac, od wielu wielu lat jedyne miejscu ktoremu jestem wierny. zarcie dobre, smaczne, ceny sa dobre. jedyny minus to przesmierdniete ubranie, ale wole to i pralke niz ploty i buractwo. tyle mojego na ten temat. a do "ago." pewnie moglby p Tomek otworzyc filie na placu ratuszowym, ale obudz sie i spojrz w jakim swiecie zyjemy, frajerow nie ma, nikt nie odstepuje lokali dzisiaj, gdzie na nieruchomosciach sie zarabia. jak sie wylozy cos kolo miliona to i bedzie filia:) pozdrawiam wszystkich co mnie zaraz skrytykuja:P
lucyferekb 9-06-2009 22:11
Jeśli chodzi restauracje w Jeleniej to prawda że niema w czym wybierać...ale mąż ostatnio na rocznice ślubu zabrał mnie na kolacje w pałacu Wojanów,fakt ceny tragiczne ale warto było...jestem maniaczką sztuki kulinarnej, jak patrzyłam na sposób w jaki serwują tam dania...samym widokiem już się człowiek zachwyca.Tam niema w menu pizzy,kurczaków itd,lecz same wykwintne dania..jagnięcina,sarnina,dziczyzna,owoce morza...po prostu coś wspaniałego.Ja rozumiem że nie każdego stać żeby się tam stołować,ale warto chodż raz wybrać się tam na kolacje i przeżyć prawdziwą kulinarną rozkosz jakiej ja doznałam. I BŁAGAM!!!nie zamykajcie restauracji o 22,00 bo ja dopiero wtedy mam pousypiane dzieci i wraz z mężem możemy gdzieś wyskoczyć ale wiecznie wszystko zaorane!!!!no zlatek do 23,00.
lucyferekb 9-06-2009 22:12
a gdzie ta restauracja "u Romana"bo jeszcze tam mnie nie było?dziękuje z góry za info
rymcycymcy 9-06-2009 23:10
U Łysego nie ma już tego klimatu, co dawniej na Grunwaldzkiej ...i nie chodzi mi bynajmniej o zapach z oczyszczalni ;) Ktoś zauważył, że troszkę trąci to stołówką ...to prawda. Mebelki z niższej półeczki, trzeszczące krzesełka na terakocie nie dodają tej knajpie klasy. Wynagradza to oczywiście jedzenie przygotowane co najmniej poprawnie :) U Romana klimat może i jest, ale już pizza słabsza i wyraźnie wyczuwa się zmanierowanie obsługi. Sukces tej pizzerii przerósł troszkę właściciela. Na Wojanowie menu wygląda imponująco. Gorzej jednak na talerzu. Porcje dla anorektyczek, przystawka bez pieczywka, warzywa jak w najgorszej fazie kryzysu lat osiemdziesiątych. Najlepsza z tamtejszych obiadów jest kawa :) W moim rankingu przoduje zatem żona sąsiada podczas jego wyjazdów na zagraniczne delegacje. Pozwólcie, że adresu nie podam, bo w tym lokalu tylko jedno miejsce ...a desery obfite i wieloskładnikowe ! ;)
~`````````````````````````````` 9-06-2009 23:54
do : 09-06-2009 15:24 | ~,,, |cytuję "synek p. Tomka, straszny burak, a ja buractwa nie lubie" święte słowa
ebee 10-06-2009 8:26
Drodzy Internauci ! Pan Tomasz i jego biznes, to wzór profesjonalizmu ! Za profesjonalizm trzeba płacić. Porównanie standardu usług u Pana Tomasza z Pałacem Wojanów jest dalece chybione, ponieważ Pan Tomasz prowadzi piizerię, a nie luksusową restaurację. Różnica jest oczywista. Pan Tomasz niestety ma nieszczęście prosperować w Jeleniej Górze. A Jelenia Góra to pod każdym względem chore miasto. Ma rację internauta, który pisze , że mohery ustalają godziny pracy restauracji. Od siebie dodam, że jeszcze wszelaki element. Mam tu na myśli bezrobotnych lokatorów np. okolic Placu Ratuszowego, którzy nie potrafią zapracować na czynsz za mieszkanie, natomiast doskonale sobie radzą z pisaniem skarg i donosów na restauratorów. Takich wypaczeń w tym mieście można przytaczać dziesiątki. Efekty też są namacalne. Zastój , stagnacja. Okoliczne miejscowości wyprzedzają Jelenią Górę. Powstają kompleksy turystyczne, baseny , akwaparki. A tu zaaaaaaaaścianek, z dnia na dzień coraz większy.
~gquś 10-06-2009 22:16
a za ile wy za przeproszeniem chcecie zjeść za 5zł może obiad deser i moze jeszcze piwko. Pasja super lokal, obsługa pierwsza klasa zeby przynajmniej reszta lokali tak obslugiwala. Nie mam zastrzezen a co do godziny 22 to kto o 22 je posilek na noc i pije piwsko >??> własciciele i obsługa to tez ludzie i chca zyc mi nie przeszkadza ze lokal jest otwarty do 22 a nawet to popieram .pozdro
~katja 11-06-2009 0:34
jedzenie w pasji rzeczywiście b. dobre,a co do wnętrza to sie zgadzam, mało dopracowane. "u romana "dokłaadnie odwrotnie, fajnie urządzone, ale oprócz zjadliwej pizzy, to raczej niczego bym tam nie poleciła. a wojanów , to zupełnie inna bajka, elegancja francja, ale nie lubią tam ludzi na rowerach, więc ja też ich nie lubię ;-)
~do~gquś 11-06-2009 5:10
...ale to sam pan Tomasz biadoli, że lokale na placu Ratuszowym są czynne tylko do 22:00, mnie tam też nie przeszkadza, że tylko do tejże godziny; przecież w nocy sie nie je bo to niezdrowo... a może to pan Tomasz objada się na noc i tak idzie spać... propaguje niezdrowy tryb życia? Restauracja/pizzeria to nie kawiarnia, ani żaden przybytek kultury, to służy tylko do tego, aby tam zjeść i wyjść. Tam się nie przychodzi na kulturalne rozmowy, ale gdy się jest głodnym. Ile tam można siedzieć... Dłużej to powinny być czynne kina, teatry albo kabarety, ale nie zwyczajna pizzeria. A te przybytki kultury to tylko do 22:00... Nawet kina...
~Bogdek 11-06-2009 8:45
I tu się nie zgadzam. W dobrej restauracji nie tylko ciało zaspokaja swoje potrzeby ( potrzeba dobrego jedzenia) ale także dusza. Jeśli nie mam czasu i potrzebuje szybko, cokolwiek zjeść - to mogę iść do centrum i zamówić coś z budki ( o zgrozo- jakże często nieświeże! juz się tak nie stosłuję - młodość już za mną :-) ). Ale jeśli mam ochotę zjeść coś ze smakiem, w towarzystwie ciekawych wnętrz i dobranej do tego odpowiedniej muzyki - wtedy warto poszukać lokalu. I nie trzeba daleko szukać. Uwaga, że w Jeleniej Górze nie ma ciekawych miejsc i dobrych restauracji, to bzdura. Przyzwyczajeni jesteśmy do nazw, które może kiedyś coś znaczyły a z czystego lenistwa nie chce nam się poszukać, poszperać i zdobyć trochę wiedzy o nowo powstających lokalach. Nie ma ich dużo, ale są. Sam się niedawno przekonałem i jestem wdzięczny mojej córce , że pomogła mi poszukać w internecie, tu na Jelonce, lokalu na zorganizowanie mojej rocznicy slubu. Lokal moze juz nie nowy, ale \" uduchowiony\". Aż żal było wychodzić. Będę wszystkim polecał wyśmienite jedzenie, podane w sposób bardzo subtelny i co ważne przez usmiechniętą obsługę. Wszyscy się zastanawiacie - gdzie? :-))) W Cieplicach... Gdyby ktoś nie wiedział, że nie tylko w centrum Jeleniej Góry są ( chyba były ) restauracje( dobre restauracje ). Zajrzyjcie tam, bo naprawdę warto. Hotel Caspar. Och zapomnialbym- ma trzy gwiazdki, I jesli moglbym- dałbym te *** także restauracji, w której byliśmy, smacznie zjedliśmy i zorganizowali nam wspaniałe przyjęcie. A do tego ta atmosfera ! Muzyka ( nie z radia!!!!!), wystawy rzeźb..... I co uwielbiam- kominek. Mało jest takich wyjatkowych miejsc, gdzie chciałoby się przebywac dłużej, niż to mozliwe. Ale teraz juz wiem, gdzie będę zapraszał swoich znajomych. I moją żonę :-) Irenko - będę Cię tam zawsze zapraszał. :-)
~ 11-06-2009 9:36
W dobrej restauracji, takiej jak ta należąca do hotelu Caspar, tak! Ale nie w zwykłej pizzerii, gdzie dominuje wszechobecny zapach czosnku, piwska i podgrzanego sera żółtego! W budkach to nawet nie ma czego szukać.
~Klermek 11-06-2009 12:14
Jak to nie ma ciekawych miejsc - gdzie mozna w cudownym nastroju cos skonsumowac - A Galery w Maciejowej !! Na wstepie 3 cm kurzu.
~K. 11-06-2009 13:53
Chyba bardziej dla turystów, nie ? I co drugie zdanie "mhm" - brawo "panie redaktorze". I zbyt dużo wazeliny, za mało obiektywizmu- redaktor z założenia ma być bezstronny a nie zachwycać się rozmówcą. Jak dobrze że filmujecie od pasa w górę to słomy w butach nie widać (siadamy se w autko i zostawiamy pieniążki, na wybory czeba iś ??? :)To nie ulega żadnym tam dyskusji, wątpliwości jakiś tam innym sformułowaniom :) A całość powinna być opatrzona podpisem wywiad reklamowy lub sponsorowany a nie "Wiadomosci" - to nic innego jak reklama knajpy.
piipi 11-06-2009 17:42
..do - [~LUCYFERekb ..] ~Hi,*fajnie wygladasz z tym ognistym nickname ! ..a co oznacza to: - ekb ?.Teraz do sprawy ..na pl.Ratuszowym jest *fajna restauracja "Kaligrafia",ktora prowadzi Roman Chalupka.Podejrzewam,ze o tej restauracji pisal uzytkownik tego forum z dn.09.06 i godz.15:24.
~czytelnik jelonki 11-06-2009 17:56
Dziwi mnie, że w dyskusji o restauracjach przywołuje sie pizzerie, które nimi nie są. Często przereklamowane o kiepskich wnętrzach z muzyką z trzeszczącego radia. O poziomie tych miejsc świadczą również toalety . Ale pojawiły się nowe miejsca z duszą, gdzie właściciele starają się zaproponować coś więcej. Ciekawe wnętrze, muzyka na żywo i smaczne menu - jeszcze nie zmanierowane sukcesem. Do takich miejsc niewątpliwie należy Galeria Czekoladowa w Jeleniej Górze, Caspar w Cieplicach i Jazgot w Szklarskiej Porębie. Gorąco polecam.
~Iza 11-06-2009 18:16
Tak,tak,tak :-) Byłam z kumpelkami w restauracji Caspar. Najpierw zaszokowało mnie wnętrze, gustowne i ze smakiem zrobione, potem przyjemna dla ucha muzyczka sącząca się z głosników ( uff, jak dobrze, że nie radio !! wyszłabym od razu !) az w koncu podszedł do nas miły kelner....mniam, mniam.... smaczny kąsek i smaczne jedzonko przyniósł. Byłysmy wszystkie pod wrażeniem. A myślałam, że ten dzień skończymy w kolejnej kanajpie i usłyszymy " Radio zet....." Miska, Iza, Anka - od dzisiaj zawsze w restauracji Caspar.!! A co do toalet w restauracjach. Tu to dopiero toaleta. Ja nawet nie myslałam, że tak pachnące mogą być toalety w restauracji! Naprawdę jestem zauroczona tym miejscem. Restauracja Caspar w Cieplicach - gdyby ktos nie wiedzial gdzie ona jest. Polecam ! Takie restauracje warto reklamować. Anka odezwij się :-) Może do Caspara wpadniesz w sootę? Dancingi tam tez są i nie przy muzyce z płyt ale żywy gość gra:-) Zwołuj paczkę i czekam na telefon. Do zobaczyska:-) Całusy:-)
~Miśka 11-06-2009 19:13
Ten kelner to niezłe ciacho.Mial na imię chyba Lukasz.Tam też śpiewa fajna Ania. Ciekwe, czy będzie też w ta niedziele? Buziaczki
~Anulka 11-06-2009 19:42
A gdzie ty tam piszesz Izi. Nie moge w sobote-mam randevous:-)) zgadnij z kim? Ale moze w niedziele tam wpadniemy? Slyszalam, ze fajne koncerty tam graja. Byl tam ostatnio moj kumpel ze swoja paczka. Spiewala jakas dziewczyna, ale ponoc swietny klimat. Fajnie, ze trafilysmy do tego lokalu- milo wspominam. I mysle, ze zaprosze tam mojego Rafalka- niech zobaczy, ze sa coolowe miejsca a nie tylko ta jego buda. Zamien Andrzeja na Caspara :-))))
~Koral 11-06-2009 19:45
Co to za Lukasz, ze leca na niego moje laski? Ej, koles ty lepiej uwazaj, bo bedziesz mial ze mna do czynienia. A gdzie jest ten Caspar? !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
~Karolek 11-06-2009 19:50
Ania.... bylem na tym koncercie z kumplem w Casparze. Co to za miejsce!! A Ania!!! Dziewczyna z takim glosem i taka subtelnoscia....swietnie pasowala do tego klimatu. I wogole fajny lokal. Nie wiem, czy w Jelonce jest jeszcze takie bajeczne miejsce.Bylem tu pierwszy raz, ale napewno nie ostatni. Nie bylem jeszcze tylko na dancingu, ponoc swietnie mozna sie tam pobawic . Musze to sprawdzic.
~debrzo 11-06-2009 20:04
pozdrawiam Tomka "Łysego" NIElubińskiego z Dubaju, gdzie forma sztuka podawania ludziom jedzenia przerosła treść, większość tych wypowiedzi wynika z tego, że ludzie nie wiecie jak jest gdzie indziej, nie mam na myśli we Wrocławiu, Berlinie czy Dublinie, każdy ocenia miarą, którą ma w ręku, uwierzcie, że na koniec dnia idzie się tam, gdzie na podłodze brudno, ludzi tłum i czeka się długo, pozdro
~koles 11-06-2009 21:07
Jesli lubisz brud, tlum i dlugo czekac - twoja sprawa. Jesli chcesz zjesc i wyniesc z tego mile przezycia organoleptyczne warto szukac ciekawych miejsc. Na szczescie nie musimy byc skazani na brud, tlum....... Oczywiscie jesli zalezy nam na odczuciach smakowych, duchowych .... Ale jesli zalezy nam na zapchaniu brzucha byle czym, to idzmy do budki albo pizzerii, gdzie z resztek dostaniemy taaaaaaka pizze :-(
~pingus~~~~~~ 11-06-2009 21:09
tralalala tralalala a za góra - góra.
~..../..... 11-06-2009 21:12
Izka - bede jutro u Marcina ok 18. Wstap do nas pojedziemy do Cieplic zobaczyc ta restauracje. A jak bedzie milo - moze tam zorganizujemy spotkanie klasowe? Wiesz, ze Pyzio nie lubi obskurnych miejsc. Jesli tam jest tak milo, to zaskoczymy go. Bo on tez jest uduchowionym romantykiem. Napewno to miejsce mu sie spodoba. Ciao do jutra
~@ 11-06-2009 21:15
Wszyscy o tym casparze. A moze ktos wreszcie napisze, gdzie to jest? Tez chcialbym tam wejsc i przekonac sie ze to ciekawy lokal. Gadac kazdy moze i pisac tez. Ocenie sam, ale gdzie ta restauracja jest??????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!????????
~:-) 11-06-2009 22:13
W Cieplicach :-))))))))) czytac trzeba
~iiiiii 11-06-2009 23:15
Gdzie? W Cieplicach na Placu Piastowskim na przeciwko politechniki, tylko numeru nie pamiętam,ale trudno nie trafić, teraz to rozpoznacie po najładniejszym ogródku piwnym na placu. Wy tu wszyscy tylko o tym jedzeniu,a zapomnieliście wspomnieć o pysznej kawie i rewelacyjnym serniku. Polecam wszystkim oceńcie sami. A co do Sorento to najbardziej żenujący jest ich sztuczny kominek i kelnerzy, którzy siedzą za barem i wcinają swoje obiadki, nie przejmując się gośćmi.
~~~~ 12-06-2009 12:01
bo sorento to nie restauracja! kto tak twierdzi, ten nie zna znaczenia slowa " restauracja". To przezytek, ktory moze kiedys cos znaczyl. Dzisiaj to miejsce spotkan mlodziezy, ktora lubi chodzic tam, gdzie zadymione pomieszczenia, gdzie tlum i im bardziej smierdzi tym jest przytulniej ! Bo do poziomu dobrej restauracji trzeba dorosnac !
~ON 12-06-2009 21:11
"pasja"- pasyjka , tomasz-tomaszek , remik -remiczek, wybory-wyborki,auto-auteczko to nowy słownik własciciela który mówi nie z bylejaką pasją....pozdr. dla Remiczka Tomaszka i Patrycyjki....
diablica 13-06-2009 12:49
dziękuję piipi:) ja tu niezalogowana nigdy nie pisałam komentarzy:)) caspar czy pasja... jak kto lubi. Wszystkim niestety nie da się dogodzić i zawsze znajdą się w takim miejscu słowa uznania czy krytyki. Ale ze wszystkimi uwagami trzeba się liczyć, bo to one pomagają osiągać sukces... krytyka ZAWSZE pomaga:) rymcycymcy - z tą stołówką zdecydowanie się z Tobą nie zgadzam!:)
ago. 13-06-2009 13:57
do ON - Ja dodam jeszcze jedno "słóweczko" - "PIENIĄŻKI"! Pewnie dużo "prawdziwych "słomeczk" do napojów mają w tej "Pasyjce"...
~czytelniczka 13-06-2009 15:59
Tylko, ze krytyke trzeba umiec przyjmowac! Z podniesionym czolem- nie obuzac sie. Krytyka nas wzmacnia a przede wszystkim zmusza do pracy nad soba.!
~~czytelnik ! 15-06-2009 8:16
Ech wiosna! wiosna!
~hevi 4-07-2009 23:17
osobiscie lepiej u /Romana/ul.Moniuszki lepszy klimat i obsluga....byli kiedys wspolnikami,ale sie rozstali.Dlaczego?????
~hexe 1-08-2009 19:25
i Roman i kilku innych szefów jeleniogórskich pizzerii to uczniowie Tomka. Najwidoczniej w tym wypadku uczniowie nie prześcignęli Mistrza.... ja najbardziej lubiłam kuchnę Tomka gdy był jeszcze w Cieplicach w swojej pierwszej lokalizacji MAFIOSO. Grunwaldzka była ok. a Zabobrze nie kojarzy mi się z miłą atmosferą Jak Tomek opuścił Cieplice to i Quirino opuściło standardy. Dziś w Cieplicach i w całej kotlinie rusza Szlak Kulinarny Kuchni Polskiej smacznego :-) http://www.dobrysmak.pl/strony/KST/KST.htm
~lorii 20-08-2009 21:49
Caspar tak piękny lokal,byłam dość dawno i nie mogę się teraz wypowiedzieć na temat kulinarny wtedy byłam rozczarowana zupą serową,ale pewnie właściciele postarali się o zmiany,a co powiecie o sorrento na placu ratuszowym,ja jestem pod wrażeniem zwłaszcza nowego kelnera Artura,który wie co polecić,nie byłam rozczarowana,knajpka ma fajny klimat dobre jedzenie i wspaniałą pizzę.Polecam.
~M_ 22-02-2010 21:20
Ja często jestem w Pasji i wcale nie jest drogo, a jedzenie poprostu wyśmienite. Polecam Sałatkę Boską - jest naprawdę boska

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Mają w nosie pieszych

Wystartowała gra miejska

W setne urodziny Tomaszewskiego

Cieplice pod selfie

Wypadek przy baniakach  

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
436
Tak
62%
Nie
35%
Nie wiem
3%